książka

Ankieta: Czy jesteś za wprowadzeniem ACTA w życie?
Tak
Nie
Nie mam zdania
[Wyniki ankiety]
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ACTA - początek inwigilacji obywatela?
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #11
RE: ACTA
(20.01.2012 21:48)Razorblade1967 napisał(a):  Problem "piractwa" faktycznie istnieje i raczej trudno oceniać to w sferze jakichkolwiek "wolności obywatelskich". Próba ograniczenia tego procederu nie jest niczym innym - jak po prostu walką z przestępczością.

Proszę się zapoznać z faktyczną mocą tego porozumienia. Walka z piractwem to tylko przykrywka.

Cytat:Co prawda ja tam się muzyką nie param i nie kupiłbym niczego z nią związanego, bo mi zwyczajnie na to szkoda pieniędzy (człowiek ma ograniczony budżet na rzeczy zbędne czy będące tylko rozrywką)

Widzisz, jeden kupi paliwo, drugi kupi ''rozrywkę'' jako produkt niezbędny. O cenach paliwa również powiesz, że są w porządku i odpowiadają jakości produktu?

Cytat: ale jednocześnie nie trafia do mnie argument o "testach" czy "biedzie" uniemożliwiającej normalny zakup. To zwykłe wykręty mające usprawiedliwić lub samousprawiedliwić zwykłą kradzież i nic więcej.

j.w.

Cytat:Jak dla mnie to niech sobie piractwo ścigają - życzę szczęścia. Na ludzi kupujących oryginalne produkty nie będzie to miało żadnego wpływu ...

Widocznie ma, na przykład na mnie. Dlaczego? Pisałem wyżej.

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
20.01.2012 21:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #12
RE: ACTA
Zeus napisał(a):Tak ale będzie to miało wpływ na strony, które w jakimś tam stopniu naruszają prawa autorskie. Przypominam, że ACTA to nie tylko piractwo a przede wszystkim właśnie prawa autorskie.

No ale w czym problem? Wystarczy praw autorskich nie naruszać, aby tych problemów uniknąć. Uważasz, że prawa autorskie można sobie naruszać gdy jest to wygodne? Akurat jestem odmiennego zdania. A że z youtube (czy innych stron - drugiej wymienionej przez Ciebie nie znam) pewnie zniknie spora ilość "materiału" naruszającego prawa autorskie to akurat mi w ogóle nie przeszkadza. Nie widzę najmniejszego powodu by nie chronić praw autorskich.

Cebuś napisał(a):Widocznie ma, na przykład na mnie.
No cóż ale to akurat tylko i wyłącznie Twój problem.
20.01.2012 22:01
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #13
RE: ACTA
AKTA dotyczy ochrony własności intelektualnej w sieci internetowej.
Dotychczas było to regulowane regulaminami wewnętrznymi poszczególnych forów, blogów, itp. tudzież prawem cywilnym danego państwa.
Po wprowadzeniu tej regulacji, dojdzie do (w moim mniemaniu) takiej sytuacji, że kopiując czyjąś myśl - należy się powołać na twórcę.
Na Tymże Forum również tak było. Powołuję się na Casus świetnego artykułu Kolegi Razorblade 1967, odnośnie broni strzeleckiej. W tym przypadku Kolega Messer bardzo ładnie się zachował.
Ponadto; Prawdopodobnie - Niedopuszczenie użytkownika do jego dorobku na danym forum przez administrację, spowoduje dla niej sankcje karne. Być może będzie to wynikać z prostego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
Jednak poczekajmy na akty wykonawcze. Wtedy sytuacja się wyjaśni.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
20.01.2012 22:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #14
RE: ACTA
Cebuś - odpowiem Tobie krótko ... Spojrzenie się zmienia gdy z kupującego czy wręcz korzystającego bezprawnie z czyjejś pracy, stajesz się sprzedającym lub twórcą czegoś co można uznać za "własność intelektualną". Czyli ... punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
20.01.2012 23:09
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #15
RE: ACTA
Powtarzać się już nie będę:
- podoba mi się, kupuję
- nie podoba mi się, wywalam

Wyjątek stanowi system operacyjny. XP mam w pełni legalny, ba do tego darmowy. Ciekaw jestem jaki procent produktów, na których pracuje szanowne towarzystwo jest oryginalny...

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
20.01.2012 23:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #16
RE: ACTA

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
20.01.2012 23:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zasłużony
     
Liczba postów: 52
Dołączył: 28.10.2011
Okres: Polska pod zaborami
Post: #17
RE: ACTA
Jeżeli już jesteśmy w temacie filmów zamieszczanych na youtube zachęcam do zapoznania się z opinią pana Krzysztofa, którego w zupełności popieram.





Zachęcam do obejrzenia całości.

http://www.sagepark.pl/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2012 00:13 przez Zeus.)
21.01.2012 00:12
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #18
RE: ACTA
Hahahaha, znowu biednym ,,maluczkim" zabierają zagwarantowaną konstytucyjnie możliwość równego dostępu do dóbr kultury. Lol.
A co do szczerych intencji władz walczących z piractwem internetowym, etc., to jednak nic one nie zrobiły, gdy Wrocław- zwycięzca konkursu na Europejską Stolicę Kultury 2016 w swej aplikacji konkursowej naruszył prawa autorskie, piracąc wizerunek Krasnoludka z Kwiatkiem- zastrzeżonego w Urzędzie Patentowym RP znaku Pomarańczowej Alternatywy. I kto ich wybrał? Nikt inny, jak tylko komisja konkursowa, której szefem był...nikt inny, jak Minister Kultury Bogdan Zdrojewski. Dodam, iż Komisja została powiadomiona zawczasu o procesie, jaki szef PA-Waldemar Fydrych ,,Major" wytoczył wrocławskiemu Magistratowi. Czyż to nie pewna schizofrenia ? Zainteresowanych odsyłam do artykułów prasowych i filmów:
a)Od 0:11 -
Dutkiewicz próbuje zastraszyć krasnoludki
b) Waldemar Fydrych i krasnoludki kontra Wrocław,
c) Fydrych: Dutkiewicz i Schetyna na boisku stykają się kolanami
To taki off-topic, ale proszę o wyrozumiałość. Więc co uważacie na ten temat?
21.01.2012 00:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #19
RE: ACTA
Zeus napisał(a):Zachęcam do obejrzenia całości.
Dotrwałem - jak dla mnie bełkot, gdzie się człowiek nie odwrócić to słychać tylko bajanie o "wielkich korporacjach" i "ograniczaniu wolności". Tak naprawdę facet gadał 7 minut i w zasadzie o niczym.

A argument, że nie ma sensu walczyć z piractwem, bo i tak się to w 100% nie uda jest chybiony. Na tej samej zasadzie można by zaprzestać walki z jakimkolwiek formą złamania prawa, bo przecież tak naprawdę nie uda się wyeliminować tego w całości.

W sumie czas pokaże jak to się rozwinie, ale chyba trudno zaprzeczyć, że łamanie praw autorskich jest rzeczywistym problemem.

slimak02 napisał(a):A co do szczerych intencji władz walczących z piractwem internetowym, etc., to jednak nic one nie zrobiły, gdy Wrocław- zwycięzca konkursu na Europejską Stolicę Kultury 2016 w swej aplikacji konkursowej naruszył prawa autorskie, piracąc wizerunek Krasnoludka z Kwiatkiem- zastrzeżonego w Urzędzie Patentowym RP znaku Pomarańczowej Alternatywy. I kto ich wybrał? Nikt inny, jak tylko komisja konkursowa, której szefem był...nikt inny, jak Minister Kultury Bogdan Zdrojewski. Dodam, iż Komisja została powiadomiona zawczasu o procesie, jaki szef PA-Waldemar Fydrych ,,Major" wytoczył wrocławskiemu Magistratowi. Czyż to nie pewna schizofrenia ? Zainteresowanych odsyłam do artykułów prasowych ...
Z artykułami prasowymi jest ten problem, że zwykle nie pokazują nawet czegoś zbliżonego do rzeczywistości, bo w końcu to firma jak każda inna i jej podstawą jest zarabianie, czyli pokazywanie czegoś co się sprzedaje. Stąd bazując na kilku faktach buduje się sensację odpowiednio to ubarwiając, wyolbrzymiając, komentując czy stosując "niedomówienia" w odpowiednich miejscach. Często artykuł prasowy, informacja TV odwraca wizerunek faktów o 180 stopni, bo tak to jest wygodne dla sprzedania "sensacji", "afery" czy "tragedii". Bardzo łatwo to sprawdzić gdy jakąś sprawę zna się bezpośrednio z życia, a potem czyta o tym w prasie czy ogląda w TV - zupełnie inna rzeczywistość. To tak tytułem wstępu.

Na razie faktami jest to, że ktoś z kimś jest w sporze prawnym na temat praw do jakiegoś znaku graficznego. Nie bardzo rozumiem co tu mają do tego "władze", po których czegoś się spodziewasz? Trwa spór sądowy i dopóki się nie zakończy, nie zapadnie prawomocny wyrok w zasadzie nie ma o czym mówić. Każdy ma prawo pozwać każdego - ale sam fakt pozwania, wcale nie czyni z pozwanego osoby winnej naruszenie czegokolwiek. Przede wszystkim to sąd oceni na ile oba znaki graficzne są zbieżne i czy nastąpiło faktycznie naruszenie "zastrzeżeń" znaku potencjalnie poszkodowanego czy nie. Bo to, że ktoś sobie narysował bochomaz w postaci krasnoludka w pomarańczowej czapce, wcale nie oznacza, że nabył prawa do każdego znaku graficznego zawierającego karykaturę krasnoludka w pomarańczowej czapce.

Przejdź się po mieście i przyjrzyj sklepom mięsnym. W większości znakiem graficznym danej firmy jest świnia - ale wystarczy nieco inaczej narysować tę świnię i już problemu z użycia czyjegoś zastrzeżonego znaku nie ma. Nikt nie dokona zastrzeżenia znaku dla firmy wędliniarskiej w postaci obrazu świni jako takiej - to byłby absurd. Podobnie w mojej branży - znakiem wielu (zaryzykuję twierdzenie większości) strzelnic czy klubów strzeleckich jest znak graficzny z elementem tarczy. Tyle, że na każdym znaku robi się to nieco inaczej i to już wystarcza by nie naruszać czyiś praw do znaku graficznego. Tak więc nie wiem czy gość, który uważa, że naruszono jego prawa względem znaku graficznego krasnoludka może liczyć na wygraną w sądzie - bo na pierwszy rzut oka oba znaki jednak się różnią, choć zawierają podobny motyw. Nie da się zastrzec tak podstawowych elementów jak wizerunek krasnoludka, świni czy tarczy strzeleckiej - można zastrzec znak tylko w formie bardziej szczegółowej. Sąd oceni na ile zbieżności i różnice w obu znakach powodują lub nie powodują zastrzeżeń.

No ale o tym rozstrzygnie sąd. Będzie prawomocny wyrok, będzie wiadomo czy nastąpiło jakiekolwiek naruszenie. Tak naprawdę nic w tej chwili "władza" nie robi i bardzo słusznie - bo osoba/instytucja pozwana, może być pozwana niesłusznie. Szczególnie, że to jak się domyślam proces cywilny - czyli w zasadzie, każdy może sądzić każdego o wszystko. Samo wszczęcie procesu o niczym jeszcze nie świadczy, nie można "szykanować" nikogo tylko dlatego, że ktoś wytoczył mu proces - trzeba czekać do jego zakończenia. "Władza" robi więc moim zdaniem słusznie, nie robiąc na razie nic.
21.01.2012 09:18
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 262
Dołączył: 22.11.2011
Okres:
Post: #20
RE: ACTA
Cytat:A argument, że nie ma sensu walczyć z piractwem, bo i tak się to w 100% nie uda jest chybiony. Na tej samej zasadzie można by zaprzestać walki z jakimkolwiek formą złamania prawa, bo przecież tak naprawdę nie uda się wyeliminować tego w całości.

Więc lepiej prewencyjnie wsadźmy wszystkich do więzień.
Serwisy typu Megaupload nie były tworzone z myślą, by umożliwiać piractwo. Miał służyć po prostu do wymiany plików (np. własnych zdjęć), a jakich to już zależało od użytkowników. Zamykanie tej strony to jak zamknięcie jedynej biblioteki w miejscowości za to, że kilka osób na kilkaset nie oddaje książek w terminie.
21.01.2012 11:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz