książka

Ankieta: Czy jesteś za wprowadzeniem ACTA w życie?
Tak
Nie
Nie mam zdania
[Wyniki ankiety]
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ACTA - początek inwigilacji obywatela?
Offline
Użytkownik
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 56
Dołączył: 09.01.2012
Okres: Starożytność
Post: #31
RE: ACTA
Cytat:Niezła propaganda ... No tak patenty są złe, bo biedni i głodujący. Zapewne chwytliwe dla niektórych, ale mnie to zalatuje propagandą rodem z poprzedniego systemu. Zabrać bogatym i dać biednym. Mnie to jakoś nie rusza, choć do tych bogatych zdecydowanie się nie zaliczam.

Patenty są po prostu przesadą. Rozumiem: pracujemy nad czymś lata, a potem taki Edison sobie przerysowuje projekt. Fakt, to by wkurzyło każdego i nie dziwię się Svanowi, Szczepanikowi, czy Rychnowskiemu. Ale moja odpowiedź jest prosta: trzeba nie było do niego pisać obszernych listów z informacjami o planach stworzenia żarówki. Trzeba chronić swój projekt i swój pomysł, to jedyne sensowne wyjście. Patent sprzyja niestety monopolom, a ja jestem zagorzałym antymonopolistą.
Najlepiej zostawić patenty, ale na okres 6-7 lat. Potem możemy sobie dokupić na parę lat więcej, ale maksymalnie po 10 dalej już nie można. To chyba uszczęśliwi wszystkich?

Cytat:To taki sam produkt jak każdy inny i tylko inna jest forma kradzieży, ale to jedyna różnica.

Ale kiedy sprzedajmy jakiś produkt w normalny sposób, to również bierzemy pod uwagę możliwość kradzieży i zabezpieczamy się, czyż nie? Dlaczego dostawcy internetu nie mogliby razem z producentami zawierać dobrowolnych umów o ochronie danego produktu na okres iluś tam lat z (ewentualnie) wypisanymi stronami/sytuacjami z której kopiowanie określonej części materiału było by dozwolone.

Cytat:Kolego "Robert Grunholz" - akurat rozumiem Twój pogląd, bo trudno zaprzeczyć, że poglądy stanowiące, że im mniejsza ingerencja państwa tym lepiej, że bezpieczeństwo powinniśmy sobie zabezpieczać sami itd.

Rewolucyjnym liberałem też nie jestem, znam pewne granice. ACTA je po prostu przekracza (no i łamie ukochane przez państwowców prawa człowieka).

Cytat:Tyle, że to taka sama utopia


Ja byłem np. w Liechtensteinie, czytałem też od Chile po reformach Pinocheta, o Ameryce sprzed 1903... To były utopie? Ok, więc chce mieszkać w utopii. I jest na to szansa o wiele większa niż na to, że kiedyś zamieszkam w kraju powszechnej szczęśliwości.

Cytat:jak poglądy całkowicie przeciwne czyli państwa nadopiekuńczego, w którym wszyscy będą równi i szczęśliwi. Kojarzysz? Byli i tacy teoretycy ustrojowi, co z tego wyszło chyba sam wiesz.

To za oknem? Fakt, syfiasto. Ale można sprzątnąć.

Cytat:Problem polega na rozsądnym wypośrodkowaniu - a to niestety jest trudne. Zawsze będą się ścierać zwolennicy bezpieczeństwa zapewnianego przez państwo od tzw. "wolnościowców" w zasadzie uważających, że państwo jako takie jest mało potrzebne.


To niech się ścierają. Im państwa mniej, tym również tego ścierania mniej. Wolnościowcy są bardziej zadowoleni bo jest bliżej do ich systemu, a państwowcy mogą się w spokoju nażreć, a nawet nikt nie zabroni im tworzenia swoich komuszych gett w których będą mogli uszczęśliwiać się wzajemnie.

Cytat:Tyle, że jest jeden problem - owszem możesz uważać, że swoje bezpieczeństwo zapewnisz sobie sam w stylu "mój dom moją twierdzą" czyli rewolwer pod poduszką, worki z piaskiem w oknach i karabin na podorędziu. Z domu też możesz wyjeżdżać tylko opancerzonym samochodem (oczywiście żartuję i przerysowuję celowo).


W sumie rewolwer pod poduszką nie jest taki zły. Promieniowanie znika w 99% po 60 cm piasku - może te worki też nie są najgłupszym pomysłem w przypadku wojny atomowej? Ale wolę ziemiankę.

Cytat:problem zaczyna się właśnie dopiero wtedy, gdy zaczynasz posiadać dobra, których nie jesteś sam chronić.


Uważasz że dystrybutor internetu nie może na drodze dobrowolnej umowy pomagać w chwytaniu piratów twórcom? Ciągle omijasz ten fragment. Państwo nie musi się wtryniać ze swoimi łapskami, na prawdę. Tym bardziej, że nie o walkę z piractwem tu chodzi.

Cytat:Np napiszesz książkę czy stworzysz grę komputerową - kto będzie chronił Twoje interesy, aby Cię nie okradano.


1. Napisałem książkę, idzie do druku.
2. Redakcja podpisuje umowę z jednym z największych dystrybutorów internetu w Polsce.
3. W ramach "spróbowania tortu" umieszczam na określonym w umowie serwisie w sieci kawałek (50 stron) mojej powieści.
4. Ktoś w niecny sposób prędzej czy później zaczyna moje książki w całości sprzedawać innym.
5. Po zauważeniu tego procederu moja redakcja zwraca się o pomoc do internetowych.
6. Internetowi tak jak mają przekazywać dane osobiste organom ścigania po podpisaniu ACTA, tak teraz podają te dane redakcji, a ona idzie z tym na policje już trzymając w rękach dowód popełnienia przestępstwa.
7. Oskarżony staje przed sądem za kradzież i czerpanie zysku z ukradzionych materiałów. Dostaje rok pracy w przywięziennej fermie, albo fabryce.

''Polski inteligent musi mieć własne zdanie jeśli jest to zdanie podzielane przez wszystkich innych. Powtarza banały i nawet nie przyjdzie mu do głowy, aby zadać jakieś pytanie. Uwielbia być w masie, stać po słusznej stronie i śpiewać w chórze.'' R.A.Z
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2012 19:24 przez Robert Grunholz.)
21.01.2012 19:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Vaffanculo
Zasłużony
     
Liczba postów: 257
Dołączył: 05.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #32
RE: ACTA
A ja jestem za ACTA. Może nie podoba mi się to, że za najmniejsze wykroczenie strona może zostać usunięta. Jednak nielegalne ściąganie z sieci na pewno zostanie znacznie ograniczone. Nie mówię tu o cytatach z Wikipedii czy zdjęciach z google.image, ale o filmach, grach i serialach, które można pozyskać za darmo na półlegalnych portalach. Dla mnie ściąganie czegoś na komputer ze strony bez uprawnień do danego pliku jest równe kradzieży.
21.01.2012 19:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Użytkownik
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 56
Dołączył: 09.01.2012
Okres: Starożytność
Post: #33
RE: ACTA
Cytat:A ja jestem za ACTA. Może nie podoba mi się to, że za najmniejsze wykroczenie strona może zostać usunięta. Jednak nielegalne ściąganie z sieci na pewno zostanie znacznie ograniczone. Nie mówię tu o cytatach z Wikipedii czy zdjęciach z google.image, ale o filmach, grach i serialach, które można pozyskać za darmo na półlegalnych portalach. Dla mnie ściąganie czegoś na komputer ze strony bez uprawnień do danego pliku jest równe kradzieży.

Czyli w celu zapobiegania piractwu mamy prewencyjnie śledzić każdego obywatela bez zgody prokuratury i jakichkolwiek podejrzeń o popełnienie przestępstwa?
Kolejny Patriot Act. Wystarczy wyłożyć społeczeństwu wroga na srebrnej tacy, a łyknie wszystko.

''Polski inteligent musi mieć własne zdanie jeśli jest to zdanie podzielane przez wszystkich innych. Powtarza banały i nawet nie przyjdzie mu do głowy, aby zadać jakieś pytanie. Uwielbia być w masie, stać po słusznej stronie i śpiewać w chórze.'' R.A.Z
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2012 19:30 przez Robert Grunholz.)
21.01.2012 19:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Vaffanculo
Zasłużony
     
Liczba postów: 257
Dołączył: 05.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #34
RE: ACTA
(21.01.2012 19:30)Robert Grunholz napisał(a):  Czyli w celu zapobiegania piractwu mamy prewencyjnie śledzić każdego obywatela bez zgody prokuratury i jakichkolwiek podejrzeń o popełnienie przestępstwa?

Ja tam żadnego śledzenia się nie boję. Nie mam nic do ukrycia. Jeśli wy macie coś do ukrycia to was rozumiem.
21.01.2012 19:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Użytkownik
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 56
Dołączył: 09.01.2012
Okres: Starożytność
Post: #35
RE: ACTA
Cytat:Ja tam żadnego śledzenia się nie boję. Nie mam nic do ukrycia. Jeśli wy macie coś do ukrycia to was rozumiem.

Czyli jak rozumiem cenzura w krajach Dalekiego Wschodu już nikomu nie przeszkadza? Nie protestujemy, tylko kopiujemy? Ok. Czekam aż nasze wojsko będzie maszerować tak jak to chińskie, albo koreańskie... Ach... Anioł

''Polski inteligent musi mieć własne zdanie jeśli jest to zdanie podzielane przez wszystkich innych. Powtarza banały i nawet nie przyjdzie mu do głowy, aby zadać jakieś pytanie. Uwielbia być w masie, stać po słusznej stronie i śpiewać w chórze.'' R.A.Z
21.01.2012 20:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Vaffanculo
Zasłużony
     
Liczba postów: 257
Dołączył: 05.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #36
RE: ACTA
(21.01.2012 20:36)Robert Grunholz napisał(a):  Czyli jak rozumiem cenzura w krajach Dalekiego Wschodu już nikomu nie przeszkadza? Nie protestujemy, tylko kopiujemy? Ok. Czekam aż nasze wojsko będzie maszerować tak jak to chińskie, albo koreańskie... Ach... Anioł

Porównujesz północnokoreański totalitaryzm z walką z masowymi kradzieżami? Ustawa ACTA ma mało wspólnego z cenzurą. Dalej będziesz mógł krytykować rząd za błędy (co w Korei Północnej czy Chinach jest niemożliwe) wypowiadać się na różne tematy itd. Jeśli chcesz koniecznie obejrzeć film to włącz telewizor lub idź do wypożyczalni filmów (które są też w internecie, wiele nawet jest legalnych Zdziwko ). Zobaczycie, nikt nie pójdzie do więzienia za wlepienie obrazka do internetu.
21.01.2012 21:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #37
RE: ACTA
Cytat:Porównujesz północnokoreański totalitaryzm z walką z masowymi kradzieżami? Ustawa ACTA ma mało wspólnego z cenzurą. Dalej będziesz mógł krytykować rząd za błędy (co w Korei Północnej czy Chinach jest niemożliwe) wypowiadać się na różne tematy itd. Jeśli chcesz koniecznie obejrzeć film to włącz telewizor lub idź do wypożyczalni filmów (które są też w internecie, wiele nawet jest legalnych Zdziwko ). Zobaczycie, nikt nie pójdzie do więzienia za wlepienie obrazka do internetu.

Myślisz, że w Chinach jest dostępne ''jutube''?

Proponuję zdjąć czasem klapki z oczu i pomyśleć samodzielnie. Przeczytać CAŁY projekt ACTA i jego następstwa po podpisaniu. Walka z piractwem to tylko ładne i jakże szlachetne ubranko.

Wiesz, że po jego wprowadzeniu będziesz popełniał przestępstwo logując się na to forum? Chyba, że masz prawa do swojego awatara ale podejrzewam, że to zwykły obrazek zaciągnięty z internetu.

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2012 21:28 przez Cebuś.)
21.01.2012 21:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Użytkownik
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 56
Dołączył: 09.01.2012
Okres: Starożytność
Post: #38
RE: ACTA
Cytat:Zobaczycie, nikt nie pójdzie do więzienia za wlepienie obrazka do internetu.

A co mnie obchodzi że ktoś mnie zamknie za kopiowanie obrazka z Internetu? Ja w ogóle przestanę z niego korzystać, jeśli ktoś będzie czytał moją prywatną korespondencje według swojego widzi mi się.

Kolega ciągle używa argumentu "ale przecież nie będą...". W tym miejscu nie rozumie kolega, że nie chodzi o to co będą robić, ale o to co MOGĄ zrobić. A mi to wystarcza.

I tak, porównuje tego typu cenzurę Internetu do tej w Chinach czy Korei Północnej. Dalej będę mógł krytykować rząd? No, chyba że ABW odwiedzi mnie o 6 rano. Brzmi znajomo?

''Polski inteligent musi mieć własne zdanie jeśli jest to zdanie podzielane przez wszystkich innych. Powtarza banały i nawet nie przyjdzie mu do głowy, aby zadać jakieś pytanie. Uwielbia być w masie, stać po słusznej stronie i śpiewać w chórze.'' R.A.Z
21.01.2012 21:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Vaffanculo
Zasłużony
     
Liczba postów: 257
Dołączył: 05.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #39
RE: ACTA
Ludzie strasznie panikują. Czytam tą ustawę i nie mam na razie jakichkolwiek zastrzeżeń (jak coś znajdę, to sprostuje swoje wypowiedzi). Nie widzę, żeby któryś z artykułów nakazywał zatrzymywanie piratów internetowych.

Cytat:Wiesz, że po jego wprowadzeniu będziesz popełniał przestępstwo logując się na to forum? Chyba, że masz prawa do swojego awatara ale podejrzewam, że to zwykły obrazek zaciągnięty z internetu.

Tak się składa, że obrazek jest z gry którą kupiłem legalnie.
21.01.2012 22:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #40
RE: ACTA
(21.01.2012 09:18)Razorblade1967 napisał(a):  
Zeus napisał(a):Zachęcam do obejrzenia całości.
Dotrwałem - jak dla mnie bełkot, gdzie się człowiek nie odwrócić to słychać tylko bajanie o "wielkich korporacjach" i "ograniczaniu wolności". Tak naprawdę facet gadał 7 minut i w zasadzie o niczym.

A argument, że nie ma sensu walczyć z piractwem, bo i tak się to w 100% nie uda jest chybiony. Na tej samej zasadzie można by zaprzestać walki z jakimkolwiek formą złamania prawa, bo przecież tak naprawdę nie uda się wyeliminować tego w całości.

W sumie czas pokaże jak to się rozwinie, ale chyba trudno zaprzeczyć, że łamanie praw autorskich jest rzeczywistym problemem.

slimak02 napisał(a):A co do szczerych intencji władz walczących z piractwem internetowym, etc., to jednak nic one nie zrobiły, gdy Wrocław- zwycięzca konkursu na Europejską Stolicę Kultury 2016 w swej aplikacji konkursowej naruszył prawa autorskie, piracąc wizerunek Krasnoludka z Kwiatkiem- zastrzeżonego w Urzędzie Patentowym RP znaku Pomarańczowej Alternatywy. I kto ich wybrał? Nikt inny, jak tylko komisja konkursowa, której szefem był...nikt inny, jak Minister Kultury Bogdan Zdrojewski. Dodam, iż Komisja została powiadomiona zawczasu o procesie, jaki szef PA-Waldemar Fydrych ,,Major" wytoczył wrocławskiemu Magistratowi. Czyż to nie pewna schizofrenia ? Zainteresowanych odsyłam do artykułów prasowych ...
Z artykułami prasowymi jest ten problem, że zwykle nie pokazują nawet czegoś zbliżonego do rzeczywistości, bo w końcu to firma jak każda inna i jej podstawą jest zarabianie, czyli pokazywanie czegoś co się sprzedaje. Stąd bazując na kilku faktach buduje się sensację odpowiednio to ubarwiając, wyolbrzymiając, komentując czy stosując "niedomówienia" w odpowiednich miejscach. Często artykuł prasowy, informacja TV odwraca wizerunek faktów o 180 stopni, bo tak to jest wygodne dla sprzedania "sensacji", "afery" czy "tragedii". Bardzo łatwo to sprawdzić gdy jakąś sprawę zna się bezpośrednio z życia, a potem czyta o tym w prasie czy ogląda w TV - zupełnie inna rzeczywistość. To tak tytułem wstępu.

Na razie faktami jest to, że ktoś z kimś jest w sporze prawnym na temat praw do jakiegoś znaku graficznego. Nie bardzo rozumiem co tu mają do tego "władze", po których czegoś się spodziewasz? Trwa spór sądowy i dopóki się nie zakończy, nie zapadnie prawomocny wyrok w zasadzie nie ma o czym mówić. Każdy ma prawo pozwać każdego - ale sam fakt pozwania, wcale nie czyni z pozwanego osoby winnej naruszenie czegokolwiek. Przede wszystkim to sąd oceni na ile oba znaki graficzne są zbieżne i czy nastąpiło faktycznie naruszenie "zastrzeżeń" znaku potencjalnie poszkodowanego czy nie. Bo to, że ktoś sobie narysował bochomaz w postaci krasnoludka w pomarańczowej czapce, wcale nie oznacza, że nabył prawa do każdego znaku graficznego zawierającego karykaturę krasnoludka w pomarańczowej czapce.

Przejdź się po mieście i przyjrzyj sklepom mięsnym. W większości znakiem graficznym danej firmy jest świnia - ale wystarczy nieco inaczej narysować tę świnię i już problemu z użycia czyjegoś zastrzeżonego znaku nie ma. Nikt nie dokona zastrzeżenia znaku dla firmy wędliniarskiej w postaci obrazu świni jako takiej - to byłby absurd. Podobnie w mojej branży - znakiem wielu (zaryzykuję twierdzenie większości) strzelnic czy klubów strzeleckich jest znak graficzny z elementem tarczy. Tyle, że na każdym znaku robi się to nieco inaczej i to już wystarcza by nie naruszać czyiś praw do znaku graficznego. Tak więc nie wiem czy gość, który uważa, że naruszono jego prawa względem znaku graficznego krasnoludka może liczyć na wygraną w sądzie - bo na pierwszy rzut oka oba znaki jednak się różnią, choć zawierają podobny motyw. Nie da się zastrzec tak podstawowych elementów jak wizerunek krasnoludka, świni czy tarczy strzeleckiej - można zastrzec znak tylko w formie bardziej szczegółowej. Sąd oceni na ile zbieżności i różnice w obu znakach powodują lub nie powodują zastrzeżeń.

No ale o tym rozstrzygnie sąd. Będzie prawomocny wyrok, będzie wiadomo czy nastąpiło jakiekolwiek naruszenie. Tak naprawdę nic w tej chwili "władza" nie robi i bardzo słusznie - bo osoba/instytucja pozwana, może być pozwana niesłusznie. Szczególnie, że to jak się domyślam proces cywilny - czyli w zasadzie, każdy może sądzić każdego o wszystko. Samo wszczęcie procesu o niczym jeszcze nie świadczy, nie można "szykanować" nikogo tylko dlatego, że ktoś wytoczył mu proces - trzeba czekać do jego zakończenia. "Władza" robi więc moim zdaniem słusznie, nie robiąc na razie nic.

Wizerunek ten został stworzony w 1981 roku, a o tym, że został podrobiony w aplikacji świadczy nie tylko sam fakt znacznego podobieństwa krasnala ,,miejskiego" do tego z PA, lecz także
powoływanie się Wrocławia w tej aplikacji na to,że od lat.80 krasnoludek we Wrocławiu kojarzy się przede wszystkim z ruchem Pomarańczowej Alternatywy. Fundacja PA(która w ostatnich kilku latach m.in. inicjowała w 2005 roku pomoc dla Ukrainy w czasie Pomarańczowej Rewolucji) utrzymuje się przede wszystkim ze sprzedaży gadżetów z krasnalami, i choć do niedawna jeszcze starała się ten spór-o używanie krasnoludków do promocji miasta- rozwiązać polubownie, to użycie krasnala w aplikacji ESK WRO 2016 było kroplą przelewającą czarę. Na dodatek obrażone miasto wymówiło Majorowi umowę na używanie pracowni, dzierżawionej od Wrocławia, nie oddając mu 3000zł za remont, jakiego na własny koszt dokonał po pożarze. Ale fakt, sędzia też uważał, że należy udokumentować plagiat tak, by było jasne, kto jest autorem wizerunku krasnala. Poza tym przyznał, że oba są podobne, ale radził zebrać więcej materiałów na temat autorstwa krasnoludków.
(21.01.2012 19:30)Robert Grunholz napisał(a):  
Cytat:A ja jestem za ACTA. Może nie podoba mi się to, że za najmniejsze wykroczenie strona może zostać usunięta. Jednak nielegalne ściąganie z sieci na pewno zostanie znacznie ograniczone. Nie mówię tu o cytatach z Wikipedii czy zdjęciach z google.image, ale o filmach, grach i serialach, które można pozyskać za darmo na półlegalnych portalach. Dla mnie ściąganie czegoś na komputer ze strony bez uprawnień do danego pliku jest równe kradzieży.

Czyli w celu zapobiegania piractwu mamy prewencyjnie śledzić każdego obywatela bez zgody prokuratury i jakichkolwiek podejrzeń o popełnienie przestępstwa?
Kolejny Patriot Act. Wystarczy wyłożyć społeczeństwu wroga na srebrnej tacy, a łyknie wszystko.
ACTA jest niezgodne z artykułami 49 i 73 polskiej konstytucji. To na pewno. A jeśliby ją uznać za cenzurę prewencyjną, doszłoby więcej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2012 23:05 przez slimak02.)
21.01.2012 22:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz