książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
AGM-154 JSOW
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 797
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
AGM-154 JSOW
AGM-154 JSOW

[Obrazek: AGM-154_JSOW_01.jpg]

AGM-154 jest kierowaną bombą szybującą o cechach obniżonej wykrywalności radarowej („stealth”). Skrót JSOW oznacza Joint Stand-Off Weapon – coś jak „wspólna broń do ataku z dystansu”, wspólna jako że użytkowana jest przez samoloty sił powietrznych (USAF), marynarki wojennej (USNavy) i piechoty morskiej (USMC).

Prace nad projektem rozpoczęła marynarka wojenna jeszcze w 1986. Zakładano, że zastąpi on bomby kierowane laserowo Paveway, ich napędzaną wersję Skipper i pociski Maverick. Wymagania obejmowały autonomiczny system kierowania, możliwość wystrzelenia w kierunku innym niż na cel z późniejszą korektą kursu, zasięg co najmniej 9 km przy zrzucie z małej wysokości i parę innych jeszcze drobiazgów. Konkurs na projekt wygrała firma Texas Instruments (wykupiona w 1997 przez koncern Raytheon) i w 1992 wybrana została na wykonawcę kontraktu. Wtedy też do projektu dołączyły siły powietrzne. Pierwszy lot z systemem kierowania odbył się w grudniu 1994, a od lutego 1997 rozpoczęła się próbna eksploatacja w USNavy. Wreszcie w styczniu 1999 ogłoszono osiągnięcie wstępnej gotowości operacyjnej wersji AGM-154A.

AGM-154 zbudowana jest w klasycznym układzie aerodynamicznym, górnopłata ze skośnymi skrzydłami (składanymi) umieszczonymi mniej więcej pośrodku kadłuba i usterzeniem (stałym) w tylnej jego części (4 powierzchnie ułożone w X). Pocisk ma konstrukcję modułową i składa się z trzech sekcji: dziobowej mieszczącej systemy kierowania, centralnej (o czworokątnym przekroju) z głowicą bojową i skrzydłami, i tylnej z usterzeniem i mechanizmami jego poruszania. W podstawowej konfiguracji pozbawiony jest napędu i porusza się lotem ślizgowym, wykorzystując energię kinetyczną (prędkość) i potencjalną (wysokość) nadaną mu przez samolot-nosiciel. Opracowano jednak i wersję JSOW-ER (Extended Range – wydłużony zasięg) wyposażoną w pomocniczy silnik turboodrzutowy, która póki co na uzbrojenie nie weszła.

AGM-154 klasyfikowana jest jako amunicja o wagomiarze 1000 funtów (454 kg), faktyczna masa jest nieco większa i wynosi ok. 480-500 kg w różnych wersjach (spotyka się również wyższe wartości masy maksymalnej, nawet 680 kg). Masa głowicy bojowej wynosi ok. 500 lb (227 kg). Długość bomby to 410-426 cm, rozpiętość skrzydeł 269 cm, szerokość kadłuba 33 cm.

Bomba szybuje z prędkością poddźwiękową. Jej zasięg uzależniony jest od parametrów zrzutu. Wg aktualnie dostępnych danych wynosi on maksymalnie ok. 22-28 km przy zrzucie z małej wysokości i 110-130 km – z dużej wys.

Podstawowy system kierowania AGM-154 obejmuje kierowanie programowe bezwładnościowe z korektą sygnałem nawigacji satelitarnej (INS/GPS). Umożliwia on do 8 zmian kursu w drodze do celu i zapewnia dokładność trafienia (CEP) poniżej 3 m. W wersjach do atakowania celów punktowych system uzupełniono o pasywne samonaprowadzanie termowizyjne (IIR) z systemem ATA (Automatic Target Acquisition) porównującym podczerwony obraz celu z biblioteką obrazów zapisanych w pamięci. W późniejszych wersjach pojawiło się też łącze transmisji danych między pociskiem a samolotem-nosicielem, umożliwiające operatorowi przekierowanie pocisku w locie na wybrany przez siebie cel.

AGM-154 dostępna jest w 3 takich głównych konfiguracjach:

[Obrazek: AGM-154A-Deploy-2-S.jpg]

- AGM-154A – bomba ogólnego przeznaczenia, w praktyce stosowana zwykle do obezwładniania stanowisk obrony plot. Uzbrojona jest w głowicę kasetową zawierającą 145 bomb BLU-97 (1,5 kg) o kombinowanym działaniu przeciwpancerno-odłamkowo-zapalającym. Ta właśnie wersja weszła do uzbrojenia jako pierwsza w 1999 r.

- AGM-154B – bomba przeciwczołgowa, również z głowicą kasetową, zawierającą 6 ładunków BLU-108; każdy z nich w trakcie opadania uwalnia po 4 pociski Skeet z ładunkiem z wybuchowo formowanym penetratorem (EFP) eksplodujące w momencie przelotu nad celem i rażące go od góry. Bomba miała wejść na uzbrojenie w 2002, jednakże ostatecznie USAF zrezygnowały z jej zakupu, wybierając bombę CBU-115 WCMD-ER, znacznie prostszą, tańszą i z większym ładunkiem (10 BLU-108), chociaż o mniejszym zasięgu i mniejszych możliwościach taktycznych. A sama USNavy nie była aż tak napalona na zwalczanie czołgów z wielkiego dystansu i projekt upadł.

- AGM-154C – bomba do zwalczania umocnionych celów punktowych. To właśnie w niej kierowanie programowe INS/GPS uzupełniono podczerwonym IIR/ATA. Dwustopniowa głowica bojowa typu BROACH opracowana została we współpracy z Brytyjczykami. Składa się ona z dwóch ładunków: 100 kg kumulacyjnego prekursora WDU-44 i głównej części WDU-45 (145 kg) o działaniu odłamkowo-burzącym. Przy uderzeniu w cel jako pierwszy eksploduje prekursor, wybijając otwór, przez który główny ładunek wnika do wewnątrz atakowanej struktury i tam dopiero następuje jego wybuch. Głowica przebija płytę żelbetową grubości 3,7 m. AGM-154C weszła do uzbrojenia na początku 2005.

Ponadto w toku rozwoju JSOW pojawiło się jeszcze kilka wersji, odmian i programów modernizacyjnych:

AGM-154A-1 – takie oznaczenie nosi bomba zrobiona przez Raytheon w 2006 z myślą o eksporcie. Jest to połączenie „płatowca” AGM-154A z głowicą unitarną BLU-111 (227 kg) w miejsce kasetowej.

JSOW Block II – program realizowany od 2000 r., mający na celu uproszczenia konstrukcyjne i potanienie produkcji; wprowadzono też system kierowania bardziej odporny na zakłócenia GPS. AGM-154A i –C w takiej konfiguracji weszły do produkcji w 2007.

JSOW Block III – program modernizacji AGM-154C trwający od maja 2007. Obejmował on wprowadzenie ulepszonych algorytmów ATA mających ułatwić namierzanie celów ruchomych, a przede wszystkim łącze transmisji danych Link-16 pomiędzy pociskiem a samolotem-nosicielem. Pocisk w takiej wersji, oznaczonej AGM-164C-1 uzyskał wstępną gotowość operacyjną w czerwcu 2016.

JSOW-ER: pierwsze przymiarki do AGM-154 z napędem miały miejsce jeszcze w roku 1995, w ramach brytyjskiego konkursu na pocisk powietrze-ziemia (CASOM). Zakładano wówczas użycie silnika turboodrzutowego Williams/Rolls Royce J400-WR-104 o ciągu ok. 100 kG, dzięki któremu zasięg przy zrzucie z dużej wysokości miał wzrosnąć do 220 km (później podawano nawet 325 km). Dla napędzanych wersji pocisku zarezerwowano oznaczenia AGM-154D (silnikowa wersja AGM-154A) i AGM-154E (wersja AGM-154C z napędem). Wobec braku zainteresowania prace toczyły się z minimalnym natężeniem, zdaje się w 2009 były loty ślizgowe z balastem w miejsce silnika.
Projekt odmrożony został w 2017 na zlecenie marynarki wojennej, a w lutym 2019 rozpoczęły się próbne loty AGM-154E. W obecnej konfiguracji pocisk napędzany jest silnikiem Hamilton Sundstrand (Pratt & Whitney) TJ-150 o ciągu 150 kG, co wg teoretycznych obliczeń ma zapewnić maksymalny zasięg w optymalnych warunkach aż 555 km (w czasie testów osiągnięto dotychczas 463 km). Przewidywane jest przyjęcie go na uzbrojenie do 2023 r.

Nosiciele: w amerykańskich siłach zbrojnych nosicielami AGM-154 są różne wersje myśliwców F-15, F-16, F-18, F-35, bombowce B-1, B-2 i B-52. Z samolotów spoza USA na razie załapał się tylko szwedzki myśliwiec JAS-39 Gripen.

[Obrazek: Raytheon-receives-107M-contract-for-JSOW-bombs.jpg?lg=4]

Prócz USA pociski AGM-154 eksploatowane są przez następujące kraje: Australia, Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Finlandia, Grecja, Holandia, Kanada, Polska, Singapur, Tajwan, Turcja.

Pozdrawiam
Speedy
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.08.2020 15:16 przez Speedy.)
04.08.2020 15:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz