książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Aleksander Kwaśniewski
Offline
PISARZ WIELKI KORONNY
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 412
Dołączył: 03.02.2012
Okres: Średniowiecze
Post: #11
RE: Aleksander Kwaśniewski
Osobiście bardzo lubię "Olka". Gdyby startował w wyborach to głosował bym na niego.

"Jak mawiał mój nauczyciel: w szkole są dwa najważniejsze przedmioty - przysposobienie obronne, żeby wiedzieć, jak strzelać i historia, żeby wiedzieć do kogo" - Michał Dielagin, rosyjski polityk i ekonomista
http://www.blog.avehistorica.edu.pl
http://www.avehistorica.edu.pl
22.05.2012 20:34
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 104
Dołączył: 30.04.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #12
RE: Aleksander Kwaśniewski
Razorblade:
Cytat:Tak na marginesie to "argument" równie "na poziomie" co nazywanie jego poprzednika "głupolem" i "analfabetą", a jego następcy "wrednym kurduplem" czy "kartoflem".

Nie zgodziłbym się z Tobą. Określenia: "głupol", "kurdupel" czy "kartofel" są dość nieostre i mają na celu obrażenie tego kogoś pod czyim adresem są kierowane. To są epitety z którymi ciężko polemizować, bo co to znaczy "kartofel"? Już inaczej jest w przypadku "analfabety", bo jeśli ktoś nie potrafi skleić poprawnie jednego zdania to użycie wobec niego terminu "analfabeta" będzie po prostu stwierdzeniem faktu. Natomiast nie rozumiem co jest "na poziomie" w zacytowanej przeze mnie wypowiedzi? Przecież to jest jest po prostu opis pewnego wydarzenia, opis faktycznych zdarzeń, a nie rzucanie jakichś niedookreślonych epitetów. Oczywiście można było siląc się na eufemizmy inaczej to opisać, ale to tylko kwestia formy. Bo co tam jest niewłaściwego? Że bezcześci? No jasne, że bezcześci. Że nachlany? No przecież był nawalony jak stodoła. Że miał tłuste dupsko? OK, jeśli ktoś ma dość szerokie standardy estetyczne to być może ta część ciała mogła się wydawać całkiem zgrabna, ale ja widząc ją wtedy w tiwi też nie nazwałbym jej inaczej jak tłustą.

Cytat:I tak wygląda nasze "życie polityczne" i medialne - poziom kloaki.

A tu już się z Tobą zgodzę. Tego co ten gość wyprawiał w czasie swoich wschodnich wojaży nie sposób celniej określić niż przyrównaniem do poziomu kloaki.

Cytat:Nie da się wygłosić krytyki polityka, bez uciekania się do poziomu menela żłopiącego "owocowe" o poranku pod spożywczym?

Nie znam meneli żłopiących wino, ale jeśli wypowiadają się oni na poziomie tak świetnych pisarzy jak panowie Ziemkiewicz i Cejrowski- bo to z ich książek zaczerpnąłem zacytowane słowa- to jestem pod ogromnym wrażeniem ich poziomu. I tak sobie myślę, że pewnie nawet menel raczący się niezbyt wyszukanym trunkiem wiedziałby jak sie zachować na miejscu pochówku polskich żołnierzy. A gość pełniący najwyższą funkcję w państwie tego nie wiedział...
22.05.2012 21:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 130
Dołączył: 25.11.2011
Okres:
Post: #13
RE: Aleksander Kwaśniewski
Cytat:I tak sobie myślę, że pewnie nawet menel raczący się niezbyt wyszukanym trunkiem wiedziałby jak sie zachować na miejscu pochówku polskich żołnierzy.
Może moja obserwacja jest niemiarodajna ale jakoś nie uświadczyłe dotąd na cmentarzach nawalonych meneli a zdarzało mi się odwiedzać takie miejsca 1 i 2 listopada co rok lub dwa, mijałem też czasem cmentarze gdzieś indziej się wybierając i także takich indywiduów nie uświadczyłem.
A może uświadczyłem ale akurat trzeźwych-więc myślę że zacytowana obserwacja jest trafna.
Tu dodam że nie uważam bynajmniej za naganne nawalić się od czasu do czasu jak stodoła-mi też się to czasem zdarza-ale w takim stanie nie idzie się na państwowe spotkanie czy uroczystość oficjalną czy półoficjalną tylko co najwyżej prowadzi dysputy za zamkniętymi drzwiami.
Kwas nie potrafił tego pojąć-w tej kwestii wypada najsłabiej ze wszystkich i tak mizernych "polskich" prezydentów.
A co do innych kwestii-np. sprawa jego magisterki, kiedy łgał że ten tytuł ma, okazało się co innego, nawet nie przeprosił-albo zrobił to na tyle bez przekonania że te przeprosiny nie zostały zauważone.
Poziom faktycznie poniżej zera w skali od 1 do 10 (nawiasem mówiąc to znakomite określenie do oceny tego typu nieudaczników).
Nawet Wałęsa choć niby prostak umiał się czasami lepiej zachować- a ten tekst z podaniem nogi bynajmniej nie świadczy o nim źle, przeciwnie-to naprawdę zgrabne wybrnięcie z sytuacji kiedy narzuca się z podaniem ręki jakieś zero(czy inny komunista), złe zdanie o Wałęsie wyrobiłem sobie na wieść że w końcu podał Kwasowi rękę na jakimś przyjęciu.

http://marek-rogowicz-historia-wojskowosc.manifo.com/
22.05.2012 22:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #14
RE: Aleksander Kwaśniewski
Scott Roeder napisał(a):...ale to tylko kwestia formy.
No i właśnie o tę formę mi chodzi. Generalnie zwisa mi kto jakiego polityka uważa za dobrego, przeciętnego czy złego, kto kogo chwali i kto kogo krytykuje - bo i tak po prawdzie żaden z nas nie będzie obiektywny, każdy będzie się kierował jakimiś sympatiami czy antypatiami. W sumie zupełnie normalnie - tylko właśnie ta forma odróżnia dyskusję na jakimś poziomie, od tej właśnie "kloaki". Osobiście całą naszą klasę polityczną uważam za dno (jako ogół i na tym tle dyskutowana postać wcale źle jak dla mnie nie wypada), ale to nie oznacza, że należy się do ich poziomu zniżać komentując ich "dokonania", podobnie zresztą jak nie uważam, że należy się zniżać do poziomu wymienionych przez Ciebie "dziennikarzy" (czy czym tam sobie oni są, albo za kogo się uważają). Ale to tylko moje zdanie ... Jak dla mnie forma wypowiedzi świadczy o pewnym poziomie (no ale w końcu zawsze można dążyć do poziomu z jakiegoś Onetu), stąd przykładam do niej wagę, ale znowu każdy może mieć swoje zdanie i uważać, że forma nie ma znaczenia - ja w każdym razie jestem za stary by się zmieniać i nie zamierzam.
22.05.2012 22:45
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 104
Dołączył: 30.04.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #15
RE: Aleksander Kwaśniewski
Ale jak pisać o kimś kto piastując najwyższy urząd zniża się do poziomu kloaki? Uważam, że należy pisać o tym otwarcie, a nie udawać, że pachnie fiołkami gdy wokół cuchnie. I cenię takich, których mają odwagę tak właśnie pisać. Ten gość o którym prawimy nie był nadwornym błaznem( a w tej kategorii plasowałby się w samej czołówce) tylko ważnym politykiem. A oceniany jest nie według kryteriów przynależnych politykom, tylko jak nie przymierzając jakaś gwiazda Tańca na lodzie czy innego telewizyjnego ogłupiacza. Wielcy politycy jak Pinochet, Tchatcher czy Reagan potrafili nakreślić jakąś wizję przyszłości i przekonać do jej realizacji. Kwaśniewski jest przy nich karłem gardzącym społeczeństwem, które wyniosło go do władzy. Bo ile trzeba mieć pogardy do ludzi, by wciskać im te wszystkie brednie, które on głosił w swoich kampaniach? Żadnej wizji przyszłości, żadnego perspektywicznego myślenia, a jedynie mówienie motłochowi tego co chce on usłyszeć. Ale i tak jest wielki- bo umie tańczyć i gładko( choć bez jakiegokolwiek głębszego sensu) gadać. Czym charakteryzowała się jego prezydentura? Licznymi kompromitacjami, bizantyjskim przepychem oraz gnuśnością i bezczynnością w ważnych sprawach. Jego zasługi w wejściu do NATO? Wolne żarty. Weszlibyśmy tam choćby tu nawet rządzili Kononowicz do spółki z Lepperem.

I jacy z tych wymienionych przeze mnie autorów "dziennikarze"? To nie "dziennikarze", tylko dziennikarze pełną gębą. Taki Ziemkiewicz to jeden z najlepszych felietonistów w tym kraju piszący na przestrzeni lat do wielu wpływowych gazet. A o tym "czym tam oni sobie są" decydują fakty. A fakty są takie, że w tym kraju przeciętny nakład książki to 2-3 tysiące, a ich książek sprzedano kilkaset tysięcy egzemplarzy. Jeśli przy tym ich autorzy zdobywali liczne wyróżnienia to są oni pisarzami i to bardzo poczytnymi pisarzami, czy to się im oraz komukolwiek innemu podoba czy nie.
23.05.2012 21:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #16
RE: Aleksander Kwaśniewski
Czy się komuś podoba czy nie to największe nakłady osiągają brukowce i jakoś nie świadczy to o ich poziomie. Poczytność i oglądalność bynajmniej nie są miarą jakości ...Szczęśliwy

To co jedni nazywają "mówieniem wprost", inni nazywają "prostactwem" - ale gawiedź lubi "mocne określenia" to i się nieźle sprzedają.
23.05.2012 22:13
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #17
RE: Aleksander Kwaśniewski
Scott Roeder napisał(a):Wielcy politycy jak Pinochet, Tchatcher czy Reagan potrafili nakreślić jakąś wizję przyszłości i przekonać do jej realizacji. Kwaśniewski jest przy nich...
Kwach nie jest bohaterem z mojej bajki, ale:
1 - Pinochet dowodził przewrotem i tzw. Juntą (miał władzę).
2 - Małgorzata była premierem. Też miała władzę (choć mniejszą od tej Pinocheta, ale większą od tej Kwacha)
3 - Reagan był (owszem) prezydentem, ale miał władzę zdecydowanie większą od władzy prezydenta III RP.
Tym samym; Alex Kwaśniewski nie musiał nakreślać jakichś wizji, bo urząd jemu naznaczony, nie miał takiej siły przebicia, niż w 3 w/w przypadkach.
W obecnej Polsce urząd prezydenta jest bardziej od robienia dobrego wrażenia.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
23.05.2012 22:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Ślązok
Zasłużony
     
Liczba postów: 709
Dołączył: 03.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #18
RE: Aleksander Kwaśniewski
Koledzy zdaje się że co niektórzy zapominają, że oceniamy prezydenturę Aleksandra Kwaśniewskiego na tle innych polskich prezydentur. A właśnie na tym tle prezydent Kwaśniewski wypadł dobrze. Owszem ktoś może powiedzieć, że absolutnie się z tym nie zgadza, że utożsamia się raczej z prezydenturą Lecha Kaczyńskiego i w nim dostrzegał najlepszego prezydenta. Ja mam inne zdanie. Prezydent Lech Kaczyński, skutecznie potrafił obrażać się na wszystkich wokół, jego pseudo wojna z Rosją wiele nas kosztowała. A co to wszystko dało, co dzięki temu osiągnięto.Zdezorientowany
24.05.2012 10:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Fregattenkapitän
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 783
Dołączył: 31.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #19
RE: Aleksander Kwaśniewski
tak, masz rację, to gwiazda na tle poprzednika - brata i obecnego. Miał przez 2 kadencje (to coś mówi) klasę i styl, i to by było na tyle. A że miał i nadal ma swoje słabości, cóż, jak każdy z nas.
24.05.2012 15:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 104
Dołączył: 30.04.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #20
RE: Aleksander Kwaśniewski
Poldas:
Cytat:Tym samym; Alex Kwaśniewski nie musiał nakreślać jakichś wizji, bo urząd jemu naznaczony, nie miał takiej siły przebicia, niż w 3 w/w przypadkach.
W obecnej Polsce urząd prezydenta jest bardziej od robienia dobrego wrażenia.

I to może być wytłumaczeniem jego pijackich ekscesów. Gość chciał tak wiele zrobić dla kraju, ale nie mógł, nie pozwolono mu, nie miał odpowiedniej siły przebicia etc. I z tego poczucia niemocy popadł w alkoholowy nałóg. I zamiast obrać taką linię obrony to jego wierne kundelki w rodzaju Kalisza czy Szymanek-Dereszowej, że pojadę Korwinem "rżnęły głupa" bredząc coś o przeciążeniu goleni i filipińskiej chorobie.
A swoją drogą bardzo zamożne musi być nasze państwo skoro do robienia dobrego wrażenia jednej osoby jest niezbędne zatrudnienie kilkuset pracowników. I mimo tej armii pracowników gość i tak robił fatalne wrażenie...


Brokok:
Cytat:Koledzy zdaje się że co niektórzy zapominają, że oceniamy prezydenturę Aleksandra Kwaśniewskiego na tle innych polskich prezydentur.

A to już zdecydowanie nadinterpretacja Kolegi. Założyciel tematu wyrażnie napisał, że chodzi mu o ocenę prezydentury Kwaśniewskiego, a ani słowem nie pisał o porównywaniu go z jego poprzednikami i następcami. I jeśli chodzi o ocenę tego gościa to przedstawiłem ją wyżej- jest ona całkowicie negatywna. Natomiast jeśli miałbym go porównywać, to uważam że na tle swoich kolegów po fachu wypada przeciętnie. Bije na głowę aktualnego lokatora Pałacu, zdecydowanie ustępuje Świętej Pamięci Prezydentowi Kaczyńskiemu i prezentuje się podobnie jak Wałęsa.


Razorblade:
Cytat:Poczytność i oglądalność bynajmniej nie są miarą jakości ..

Nie zgodzę się. Po pierwsze taka opinia to relikt szczęśliwie minionego już systemu. Gdy na zgniłym Zachodzie pisarz musiał dbać o to, by trafić w gusta czytelników, bo od tego zależał jego byt, to w naszym wspaniałym ustroju powszechnej szczęśliwości autor nie był zależny od opinii czytelników. Ważne było by zyskać aprobatę Wydziału Prasy czy Kultury przy KC, bo to zapewniało profity. Można było być literackim miernotą pogardzanym przez czytelników, ale jak się miało poparcie u odpowiednich partyjnych czynników to można było uchodzić za wybitnego literata. I ten sposób myślenia przetrwał do dziś.
Po wtóre nie stawiałbym znaku równości między poczytnością, a oglądalnością. Czytanie książek w tym kraju upada, mam wrażenie, że czytający to jakiś wymierający gatunek, więc jeśli kilkaset tysięcy ludzi wydaje kilkadziesiąt złotych na książkę, to świadczy jak najbardziej dobrze o jej autorze. Tym bardziej jeśli nie jest to książka za 5 czy 8 złotych tylko jak wspomniałem kilkadziesiąt.
A oglądacze to zupełnie inny gatunek niż czytający książki. Wręcz ludzie myślący coraz bardziej stronią od oglądania tiwi. Oglądanie nie wymaga wysiłku, czyni się to często bezrefleksyjnie. I dlatego książka zdobywająca sobie popularność zazwyczaj zawiera w sobie coś pozytywnego, a program telewizyjny jeśli jest popularny to na ogół okazuje się być pozbawionym głębszych treści chłamem i chałturą.
I podobny mechanizm dotyczy brukowców. Warte 2 czy 3 złocisze "Fakty i Mity" czy inne "Nie" lub "Super Ekspres" zawierające na kilku czy kilkunastu stronach trochę krótkich artykulików, parę ploteczek oraz masę bzdur wyssanych z palca, to akurat produkt odpowiedni dla przeciętnego przeżuwacza.
24.05.2012 23:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz