książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Alternatywa dla Tuskowego rządu
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Alternatywa dla Tuskowego rządu
Ani myślę się wymądrzać.
Biorąc pod uwagę panowanie Platformy na Wiejskiej i w Belwederze, to wiele z Naszych dywagacji nie wyniknie.
Ale zacytuję Donalda - "grzechem by było..." nie spróbować taki temat założyć. Oczko

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
17.02.2012 18:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #2
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
Alternatywa dla PO = alternatywa dla PiS = alternatywa dla ... = alternatywa dla demokracji.

Tu jest problem. Kręcą się w tym systemie od ponad 20 lat, te same mordy. Wymieniają się tylko stołkami, partiami, czy poglądami. Jeden wielki populizm i gra pod publiczność. Posprzedawali by rodziny aby tylko się trzymać koryta. Wszystkich WON!

Jeśli prześledzi się historię polskiej ''demokracji'' po 89' to widać, że zdecydowana większość obecnych polskich ''elyt'' działała zawsze tyle, że pod innymi szyldami.

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.02.2012 18:42 przez Cebuś.)
17.02.2012 18:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
A czyja to wina? - Nasza.
Proszę zwrócić uwagę na Leszka Millera. To jest dopiero długowieczny gość w świecie polskiej polityki.
30 lat. Mniej więcej.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
17.02.2012 18:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 403
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
Oj nie te same Cebusiu czyżbyś zapomniał o ruchu Palikota?
Tam jest mnóstwo nowych twarzy,płci i orientacjiDuży uśmiech

Nie ma zbrodni, gdy nie przeżyje żaden świadek.
17.02.2012 18:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #5
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
(17.02.2012 18:54)poldas napisał(a):  A czyja to wina? - Nasza.

Oj, przepraszam bardzo, ja z tym nie mam nic wspólnego. Mojego głosu nie zobaczyli i nie zobaczą.

Cytat:Oj nie te same Cebusiu czyżbyś zapomniał o ruchu Palikota?
Tam jest mnóstwo nowych twarzy,płci i orientacji

Palikot może startować w konkursie na politycznego kłamcę i populistę jako faworyt. Proszę sobie sprawdzić np jego wypowiedzi na temat krzyża w sejmie z 2011 i z 2009 roku. Był związany z konserwatywnym tygodnikiem ''Ozon'' (prokatolickim). Podłapał temat kościoła przed wyborami bo wyczuł nastroje części społeczeństwa i na tym zbudował swoją siłę polityczną. Do tego nazbierał wszystkie dziwactwa w kraju i wyborcy dali się zrobić w jajo jak zwykle.

Założę się, że wciąż się spotyka z Donkiem na parę głębszych, może i w gałę razem haratają. PO wypuściło swoją satelitę zwaną RP.

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.02.2012 19:07 przez Cebuś.)
17.02.2012 19:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #6
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
No to... Znajdziemy w końcu jakąś alternatywę?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
17.02.2012 21:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Vaffanculo
Zasłużony
     
Liczba postów: 257
Dołączył: 05.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #7
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
(17.02.2012 21:15)poldas napisał(a):  No to... Znajdziemy w końcu jakąś alternatywę?

Miałem nadzieję, że D. Tusk poprawi swój styl żądzenia. Jednak teraz dopiero pokazał jaki z niego nieudolny polityk. Pal sześć ACTA, które prawie nic nie zmieniały. Teraz należy rozpocząć batalię o emerytury. Nasz premier ma ciekawe spojrzenie na świat. Rośnie bezrobocie wśród młodych ludzi, więc każemy dłużej siedzieć w pracy starym ludziom. Póki co najlepszy pomysł na emerytury ma chyba SLD. Nie ma emerytury od ustalonego wieku, lecz od ilości przepracowanych lat.
17.02.2012 23:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #8
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
To by było dobre na odrębny temat.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
17.02.2012 23:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #9
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
(17.02.2012 19:07)Cebuś napisał(a):  Palikot może startować w konkursie na politycznego kłamcę i populistę jako faworyt. Proszę sobie sprawdzić np jego wypowiedzi na temat krzyża w sejmie z 2011 i z 2009 roku. Był związany z konserwatywnym tygodnikiem ''Ozon'' (prokatolickim). Podłapał temat kościoła przed wyborami bo wyczuł nastroje części społeczeństwa i na tym zbudował swoją siłę polityczną. Do tego nazbierał wszystkie dziwactwa w kraju i wyborcy dali się zrobić w jajo jak zwykle.
A czymże on tak się różni od innych polityków z naszej "sceny", że miałby być faworytem populizmu? Przecież na tym polega "bycie politykiem". Polityka polega na reprezentowaniu punktu widzenia swoich wyborców, a wyborców trzeba najpierw zdobyć. Każda z partii politycznych jest dostosowana programowo (przynajmniej w warstwie zrozumiałej dla każdego - bo kwestie ekonomii państwa to inna bajka, mało który wyborca je pojmuje) do jakiejś grupy społeczeństwa. Palikot (a przecież nie jest to głupi facet) wyczuł gdzie jest luka, gdzie są ludzie przez nikogo nie reprezentowani i to wykorzystał dla swojego sukcesu. RP wyrósł na nijakości i bylejakości PO i SLD oraz oczywiście na niechęci do takich jak "pisowcy". Nie trzeba być geniuszem, aby zorientować się że jest całkiem spora grupa społeczeństwa chcąca całkowitego rozdziału kościoła od państwa oraz spora grupa zdeklarowanych antyklerykałów, którzy chcą zrobienia porządku z Krk. Oczywiście są też różne "dziwadła" pod którymi jak się domyślam rozumiesz np. organizacje homoseksualistów. Ale homoseksualiści istnieją, pewien procent ludzi natura "pokarała" takim problemem (a co gorsza nie mogą tego odwrócić, muszą z tym żyć) i też chcą mieć swoją reprezentację. Palikot podjął się reprezentowania ich interesów i na tym wygrał. Do tego sprytnie uderza w tony prospołeczne, ale w sposób umiarkowany i też zbiera tutaj powoli część potencjalnych wyborców dając sygnał bycia zwolennikiem "kapitalizmu niedrapieżnego".

Przecież większość wyborców PO wcale nie głosuje na nich bo popiera ich program czy ich działania, ale na zasadzie "mniejszego zła", aby odsunąć niebezpieczeństwo PiS przy władzy. Jak na razie jedyną alternatywą było PO (i nie ma tutaj kompletnie znaczenia co zrobią i jak rządzą - gdy przed wyborami okazuje się, że albo PO albo PiS to dla wielu ludzi alternatywa nie istnieje - idą "z obrzydzeniem" głosować na PO). I co do tytułowego pytania o alternatywę dla PO - to dotychczas był nią PiS. I właśnie dlatego, że alternatywą był PiS, to PO utrzymuje się przy władzy. Bo ludzie w dużej mierze po prostu idą głosować "przeciwko PiS".

Palikot zbiera głosy bo z jednej strony podjął się reprezentowania interesów wspomnianych grup społeczeństwa nie znajdujących oparcia w innych partiach, a drugiej strony daje wyraźny sygnał, że na pewno nie dogada się z PiS. Staje się więc alternatywą dla elektoratu PO i SLD - głosując na RP też się odsuwa widmo PiS, czyli można zabrać elektorat PO i SLD. Nie wspominając o elektoracie w ogóle nie ukształtowanym - głosującym pod wpływem impulsów (czyli pewien, choć niewielki, bo ta partia bazuje w zasadzie na "sztywnym elektoracie" - procent z PiS może zabrać).

W zasadzie powoli RP staje się właśnie alternatywą dla PO. Rząd PO coraz bardziej zraża do siebie ludzi, to ktoś musi ich przejąć. Nie pójdą głosować na PiS ze względów oczywistych, na SLD też raczej nie bo ta partia najgłupszą rzecz jaką zrobiła to pozbycie się swego czasu L.Millera (i spółki) i postawienie na Olejniczaka i potem na Napieralskiego - położyli tą partię na łopatki, robiąc z niej partię kompletnie nijaką. Niby nie są zwolennikami Krk, ale też nie są zbyt zdecydowanie przeciw "państwu wyznaniowemu", niby są "lewicą", ale chcieliby jednocześnie mięć poparcie u grup "mocno kapitalistycznych", a do tego nie potrafili do tego dojść z sensem to zostało im bycie tylko politycznym tłem i z czasem pewnie upadek.

Alternatywą dla PO jest właśnie RP - sytuacja polityczna stała się tak stabilna, że to się już gotuje we własnym sosie. Nawet gdyby istniała lub powstałą jakaś sensowna partia polityczna gdzieś "poza układem" to nie ma szans się przebić. Czyli Palikot ma wszelkie szanse na zwycięstwo w przyszłych wyborach. Bardzo sprytnie zagospodarował ludzi, których dotychczas nikt nie chciał otwarcie reprezentować, a teraz ma sporo czasu aby zebrać tych zrażonych do innych partii. Obstawiam, że w przyszłych wyborach osiągnie spory wynik, a kto wie może nawet wygra. Nie wiem czy na tyle by samodzielnie zbudować rząd - ale zawsze się może dogadać z innymi bo PO przecież będzie miało jednak spory procent, z SLD też jest w stanie się porozumieć, a zawsze jest jeszcze PSL, które pójdzie w koalicję z każdym byle dostać ze 2-3 stołki.

Tak więc spore szanse na "rząd Palikota", jako alternatywę dla "rządu Tuska". Meteoryt na Wiejską raczej nie spadnie ... to i politycznym układzie nic się nie zmieni, dalej to się będzie działo w "sosie własnym".

Wszyscy Ci, którzy chcieli by widzieć jakąkolwiek alternatywę dla sił obecnych aktualnie w parlamencie (choć to bardzo trudne) powinni zrozumieć, że pierwszym krokiem do sukcesu nie jest "walka" z PO, "rządem Tuska" itp. W polityce jak na wojnie, trzeba mieć strategię i taktykę działań (frontalny atak na bagnety zwykle pada w ogniu karabinów maszynowych i stojących w II linii moździerzy) - najpierw trzeba "walczyć" o zmarginalizowanie PiS czyli trzeba "atakować" PiS, a nie PO. To jedyna droga do destabilizacji "układu" - zniknie czy raczej zmarginalizuje się PiS i jego klony to będzie do zagospodarowania duża grupa wyborców, która głosuje na PO (lub na innych w stylu RP) aby głosować "przeciwko PiS", bo niedopuszczenie do władzy ponownie PiS jest dla nich podstawą wyborczego klucza. Jak się chce rozbić elektorat PO/RP i w efekcie go pozyskać - to trzeba najpierw "zniszczyć" ich wroga, który ich konsoliduje i popycha "w ramiona" tych partii ...

PS. A związków z "Ozonem" to bym Palikotowi nie wyrzucał - zdaje się były czysto biznesowe. Nie trzeba czegoś lubić by robić na tym interes, a Palikot to przede wszystkim biznesmen i to raczej nie najgorszy. Sprawy krzyża w Sejmie też - wówczas reprezentował partię, która z Krk sympatyzowała (polityk nie reprezentuje siebie, a swoją partię).
18.02.2012 09:45
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #10
RE: Alternatywa dla Tuskowego rządu
To może ja tak z pozycji "głupiego Jasia"...
Co to jest "KRK"?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
18.02.2012 15:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz