książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Amerykanski profesor broni Stalina
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 594
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #71
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Witam.

(26.03.2013 20:41)welder napisał(a):  Mógłby kolega to jakoś uzasadnić . (...)
Stalin był zszokowany niemieckim atakiem – aczkolwiek nie powinien, a najbardziej siłą uderzenia i w konsekwencji powstałym bałaganem wśród sowieckich wojsk. Dlatego też w tym samym dniu co nastąpił atak, chciał zaproponować Hitlerowi Ukrainę, Białoruś oraz państwa bałtyckie lecz odradzono jemu taki pomysł. Przewidując jednak taką możliwość, Churchill jeszcze w dniu 22 czerwca 1941 roku, w przemówieniu radiowym zapewnił Stalina, że udzieli pomocy każdemu, kto walczy z nazizmem. Tą sytuację wykorzystał także Sikorski, który w dniu 23 czerwca, w radiowym przemówieniu oświadczył, że Polska jest zadowolona z zerwania związku hitlerowsko – bolszewickiego, którego pierwszą ofiarą była Polska. Wódz Naczelny stwierdził, że pomiędzy Polską a Sowietami ponownie powinien obowiązywać Traktat z 1921 roku. Na początku lipca do Moskwy udał się przedstawiciel USA aby ustalić, czy w wyniku zaistniałej sytuacji wojennej występują podstawy do udzielenia pomocy CCCP. Stalin może przez kilka dni od rozpoczęcia wojny był w szoku, ale kiedy doszedł do siebie, to jednak wiedział, że odrzucenie alianckiej pomocy byłoby większym błędem niż sojusz z Hitlerem. Aby móc liczyć na pomoc, Stalin musiał pokazać światu, że naprawi błędy poczynione pomiędzy 1939 rokiem i czerwcem 1941 roku. Takie posunięcie z jego strony dla Churchilla i Roosevelta byłoby argumentem wobec swoich obywateli, że sowieci stali się kolejną ofiarą III Rzeszy, któremu należy dopomóc w podjętej walce. Największym problemem dla Churchilla była Polska. Dlatego naciski na Sikorskiego aby podpisał układ z sowietami – w tym wojskowy. Wystarczyły już jedynie wstępne rozmowy polsko – sowieckie, a Stalin bez skrupułów na początku lipca 1941 roku zażądał od Brytyjczyków nie tylko pomocy materiałowej, ale wręcz otwarcia drugiego frontu. Wystarczyło, że został podpisany układ polsko – sowiecki z dnia 30 lipca 1941 roku, a 2 sierpnia Stany Zjednoczone podpisały z CCCP deklarację o „wzajemnej” pomocy. Wystarczyło że w dniu 14 sierpnia pomiędzy Polską a sowietami podpisano umowę wojskową, aby 18 sierpnia Stalin przedstawił USA listę potrzeb na sumę ponad 100 milionów dolarów. Jak wynika z mojego opisu, każda ze stron, z zaistniałej sytuacji, w okresie od 22 czerwca 1941roku do drugiej połowy sierpnia 1941 roku chciała wyciągnąć jak najwięcej korzyści. Jestem przekonany, że największy sukces odniosła Polska, ponieważ udało się wyrwać z sowieckich obozów kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Oczywiście układ Sikorski – Majski był początkiem końca starań Polski o przywrócenie wschodnich granic sprzed 17 września 1939 roku.
Cytat:Nikt nie twierdzi [ten profesor, też chyba nie] że to była armia bezrobotna, ja twierdze tylko, że nie walczyła w okresie 1942/1944
Po pierwsze. Oczywiście, że Polska Armia na Wschodzie nie była zgrają obiboków, ale nie jestem przekonany aby o tym wiedział profesorek za Wielkiej Wody.
Po drugie. A gdzie według ciebie miała walczyć Armia Andersa w okresie od 1942 roku do maja 1944 roku ?
(27.03.2013 00:27)janmusz napisał(a):  A teraz popatrzmy na to z perspektywy okupowanego kraju. (...)
Bardzo przepraszam ale spójrz na to także z takiej perspektywy. Kiedy w Polsce watahy żołdaków hitlerowskich mordowały ludzi, to Nasi piloci latali sobie nad Francję lub Niemcy i bombardowali niemieckie obiekty, co w żaden sposób nie poprawiało sytuacji Polskiego Narodu. Pomimo okazanego męstwa na polu walki, w żaden sposób Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich lub Strzelców Karpackich nie dopomogła Polakom mordowanym i wywożonym przez NKWD gdzieś w głąb CCCP, a wręcz przeciwnie – wielu z tych wywiezionych i katowanych w sowieckich obozach, dzięki układowi Sikorski – Majski, zasiliło szeregi tych brygad. Jak wskazałem w wcześniejszym wpisie, Armia Andersa po wyjściu z CCCP nie próżnowała.
Zadam jeszcze raz pytanie.
A gdzie według ciebie miała walczyć Armia Andersa w okresie od 1942 roku do maja 1944 roku ?
Czy mógłbyś też poinformować kto tak powiedział ?
janmusz napisał(a):Tak jak dziwi nadrzędna zasada: "Niech tam w okupowanym kraju hitlerowcy mordują miliony bezbronnych cywilów. Nas to nic nie obchodzi. Dla nas jest tylko ważne, aby żaden bohaterski polski żołnierz nie złamał sobie nawet paznokcia".
I jeszcze ...
janmusz napisał(a):Na przekór polskiej tradycji, że żołnierz walczy i ginie, aby nie musieli ginąć cywile.
Jakby taka tradycja była, toby w 1939 roku Wojsko Polskie nie broniło między innymi Warszawy, a podejmowało walkę jedynie w lasach i na łąkach, z dala od zabudowań. Poza tym w Naszej historii, Polacy często, w czasie wojen walczyli w takich miejscach, że cierpieli na tym cywile.
Co do ....
Cytat:Co wcale nie znaczy, że Polacy zgłaszający się do armii Berlinga - to były wypasione byki. Ale oni nie potrzebowali dwóch lat dla regeneracji sił. (...)

Pomiędzy powstaniem Armii Berlinga a Armią Andersa i jej wymarszem do Iranu to trochę czasu upłynęło. W Armii Berlinga, a tak dokładnie w 1 Dywizji Piechoty, w większości byli tacy którzy nie zdążyli do Andersa. Pod Lenino Stalin poświęcił życie polskich żołnierzy dla celów Politycznych, w tym rozpropagowania działalności ZPP.


Co do pozostałych kwestii wypowiedział się Poldas.

Pozdrawiam - Kozak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.03.2013 20:53 przez Kozak.)
27.03.2013 20:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #72
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Janmusz;
Tak centralnie serio - Po co epatować kogoś innego milionami ofiar?
To bez sensu.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
27.03.2013 21:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 782
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #73
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
(27.03.2013 20:51)Kozak napisał(a):  Witam.

[quote='welder' pid='11188' dateline='1364323296']
Wystarczyło że w dniu 14 sierpnia pomiędzy Polską a sowietami podpisano umowę wojskową, aby 18 sierpnia Stalin przedstawił USA listę potrzeb na sumę ponad 100 milionów dolarów. Jak wynika z mojego opisu, każda ze stron, z zaistniałej sytuacji, w okresie od 22 czerwca 1941roku do drugiej połowy sierpnia 1941 roku chciała wyciągnąć jak najwięcej korzyści. Jestem przekonany, że największy sukces odniosła Polska, ponieważ udało się wyrwać z sowieckich obozów kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Oczywiście układ Sikorski – Majski był początkiem końca starań Polski o przywrócenie wschodnich granic sprzed 17 września 1939 roku.
Kolega chyba raczy żartować . WB i USA nie udzieliły by ZSRR pomocy ,bo Polacy się nie zgadzają... Raczkiewicz nawet wywalił Sikorskiego za ten układ ze stanowiska . Po kilku dniach musiał jedna dymisję tę cofnąć po ostrej interwencji grupy oficerów i Rady Narodowej. Gdyby nie Churchill ,to ten układ nigdy by nie został zawarty . Większość panów z hotelu Rubens ,podzielało zdanie Sosnkowskiego że „Nie należy z ogóle prowadzić rozmów z ZSRR, gdyż w najbliższych pięciu tygodniach Niemcy rozbiją Związek Radziecki, a wówczas wszelkie porozumienia będą niecelowe”. Ostatecznie w dniu 30 lipca . Sikorski, mimo braku konstytucyjnego pełnomocnictwa od prezydenta podpisał układ . Kto tu na kogo naciskał ,jakby było tak jak piszesz,to losy Polski potoczyły by się inaczej


Cytat:Po pierwsze. Oczywiście, że Polska Armia na Wschodzie nie była zgrają obiboków, ale nie jestem przekonany aby o tym wiedział profesorek za Wielkiej Wody.
Moim zdaniem ''profesorek za Wielkiej Wody'' wie więcej o tym, niż ja będę wiedział kiedykolwiek . Wszystko rozbija się o interpretacje .
Cytat:A gdzie według ciebie miała walczyć Armia Andersa w okresie od 1942 roku do maja 1944 roku ?
Wyjaśniłem to, w Post: #62 nie było dobrych rozwiązań ,


Cytat: Jak wskazałem w wcześniejszym wpisie, Armia Andersa po wyjściu z CCCP nie próżnowała.

Ale nie walczyła ,tak trudno to przyznać . A oto chodzi profesorkowi
Cytat: Pod Lenino Stalin poświęcił życie polskich żołnierzy dla celów Politycznych, w tym rozpropagowania działalności ZPP.

Anders zrobił to samo pod M.C
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.03.2013 23:17 przez welder.)
27.03.2013 22:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 193
Dołączył: 01.01.2012
Okres:
Post: #74
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Poldas napisał:
"Tak centralnie serio - Po co epatować kogoś innego milionami ofiar?"
Poldas -
ty naprawdę uważasz, że przypominanie liczby polskich ofiar II wojny światowej jest epatowaniem innych? Naprawdę uważasz, że liczbę polskich ofiar II wojny światowej należy przemilczać?
W imię czego?
Kozak napisał:
"A gdzie według ciebie miała walczyć Armia Andersa w okresie od 1942 roku do maja 1944 roku ?"
Faktycznie - razem z aliantami zachodnimi nie bardzo było gdzie walczyć. Oni mieli dużo czasu... Ale był taki jeden front, gdzie polskie wojsko mogło znaleźć zatrudnienie. Niemcy to nazywali frontem wschodnim, chociaż dla ZSRR to był front zachodni. Ale ten front był trefny. Polscy dowódcy poświęcili wiele z polskich interesów (żeby już nie mówić o polskiej racji stanu) - w imię antykomunizmu. Wystarczy sobie wyobrazić, jak wyglądałoby powstanie warszawskie, gdyby armia Andersa nadciągnęła ze wschodu, walcząc przeciw Niemcom wspólnie z Armią Czerwoną. Nawet gdyby to miała być armia odnowiona w międzyczasie dwu-, trój- czy nawet pięciokrotnie.
Kozak napisał:
"Bardzo przepraszam ale spójrz na to także z takiej perspektywy..."
Otóż uważam (i nie jestem w tym oryginalny), że najlepszym, jeśli nie jedynym sposobem pomocy ludności krajów okupowanych - było pokonanie hitlerowskich Niemiec w walce zbrojnej. Każdy, kto brał udział w działaniach zbrojnych przeciw Niemcom, przybliżał koniec wojny, zwycięstwo nad Rzeszą i ocalenie tych, których Niemcy jeszcze nie zdążyli wymordować. Dotyczy to i tych żołnierzy spod Tobruku czy Narwiku, i tych z Bitwy o Wielką Brytanię, i tych spod Monte Cassino czy pól Francji i Holandii, i tych spod Studzianek, Czerniakowa i Wału Pomorskiego.
Kozak napisał:
"Pod Lenino Stalin poświęcił życie polskich żołnierzy dla celów Politycznych, w tym rozpropagowania działalności ZPP."
Według tego, co pisze Wańkowicz, Anders podjął decyzję o udziale w bitwie pod Monte Cassino także ze względów politycznych. Żeby zatkać gębę Stalinowi.
Kozak napisał:
"Czy mógłbyś też poinformować kto tak powiedział ?"
No przecież zacytowałem wypowiedzi podkreślające konieczność minimalizacji strat polskich żołnierzy pojawiające się w tym wątku. Welder jeszcze przy swojej wypowiedzi przynajmniej postawił znak zapytania.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.03.2013 22:37 przez janmusz.)
27.03.2013 22:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #75
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Cytat:
(26.03.2013 20:41)welder napisał(a):  Mógłby kolega to jakoś uzasadnić . (...)
Stalin był zszokowany niemieckim atakiem – aczkolwiek nie powinien, a najbardziej siłą uderzenia i w konsekwencji powstałym bałaganem wśród sowieckich wojsk.
Stalin nie docenił meldunków niejakiego Richarda Sorge, niemieckiego komunisty pracującego w ambasadzie III Rzeszy w Tokio, który dla Iana Fleminga stał się pierwowzorem Bonda. Był zirytowany, że ZSRR musi tak dużo wydawać na szpiega alkoholika, i, jak wykrzyczał, idiotę .
Był to strasznie niewdzięczny człowiek, nawet Mołotowowi wysłał żonę do łagru (chyba miała na imię Żenczużyna, jeśli mam jakieś błędy w wymowie i piśmie, to proszę prostować-piszę ze słuchu).
Pozdrawiam.

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.03.2013 23:24 przez slimak02.)
27.03.2013 22:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #76
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Cytat:ty naprawdę uważasz, że przypominanie liczby polskich ofiar II wojny światowej jest epatowaniem innych?
Z tego jedynie tyle rozumiem, że były ofiary, a ich sprawcą była II Wojna Światowa.
Czy jestem złośliwy? - Jak najbardziej.
Z tego, co mnie wiadomo, II Wojny Światowej nie postawiono w charakterze oskarżonego przed Międzynarodowym Trybunałem Wojennym w Norymberdze.

To tak "ulgowo" piszę, bo mógłbym się pastwić dalej.
Ale nie o to w tej zabawie chodzi.

Edit;
Ślimak - Kto wysłał Polinę Żemczurzynę do Łagru?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.03.2013 00:22 przez poldas.)
28.03.2013 00:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #77
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
(28.03.2013 00:18)poldas napisał(a):  
Cytat:ty naprawdę uważasz, że przypominanie liczby polskich ofiar II wojny światowej jest epatowaniem innych?
Z tego jedynie tyle rozumiem, że były ofiary, a ich sprawcą była II Wojna Światowa.
Czy jestem złośliwy? - Jak najbardziej.
Z tego, co mnie wiadomo, II Wojny Światowej nie postawiono w charakterze oskarżonego przed Międzynarodowym Trybunałem Wojennym w Norymberdze.

To tak "ulgowo" piszę, bo mógłbym się pastwić dalej.
Ale nie o to w tej zabawie chodzi.

Edit;
Ślimak - Kto wysłał Polinę Żemczurzynę do Łagru?

Polina Żemczużyna (dziękuję za poprawny zapis nazwiska) została zesłana w 1949 roku na fali antysemickiej nagonki w ZSRR. Jeśli nie do łagru-słowo wyprzedziło myśl. Mam tak niestety, ale jak to mówi kol. Glasisch: ,,Nobody is perfect". Pozdrawiam ponownie

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
28.03.2013 00:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,082
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #78
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Sam "spitoliłem" pisownię jej nazwiska, a Ty podałeś (później) prawidłową.
Tylko nie rozumiem z Twej wypowiedzi, kto Polinę... może kazał aresztować, a nie zsyłać "gdziesik tam"?
Koba wchodzi tu w rachubę?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.03.2013 02:30 przez poldas.)
28.03.2013 01:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Fregattenkapitän
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 783
Dołączył: 31.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #79
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Poldasie i Kozaku,

Koba brał zony, swoich poddanych towarzyszy za zakładniczki, szczególnie był cięty na Żydówki, miał coś podobnego z Adolfem, więc mężowie musieli się pokornie zgadzać z tym poniżeniem. A co do Poliny to: coś takiego:

Polina Siemionowna Żemczużyna, ros. Полина Семёновна Жемчужина, w rzeczywistości Perl Siemionowna Karpowskaja, (ur. 27 lutego 1897 w Połohy, zm. 1 kwietnia 1970 w Moskwie) - radziecki polityk, ludowy komisarz do spraw rybołówstwa, żona Wiaczesława Mołotowa, z pochodzenia Żydówka. Aresztowana w 1949 i skazana za "szpiegostwo na rzecz syjonistów", zesłana, ponownie aresztowana w styczniu 1953, zwolniona po śmierci Stalina.

Polska wiki.

[Obrazek: aa9e1d285140520.jpg]
Das sind die Tage, von denen wir sagen: Sie gefallen uns nicht. - Spr. 12;1 - Dieter Noll - Die Abenteuer des Werner Holt. (1960)
28.03.2013 14:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 594
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #80
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Serdecznie Witam.
Po wielu perturbacjach wreszcie udało mi się udzielić odpowiedzi.
W tym miejscu chciałbym także przeprosić Admina za dzisiejsze problemy, których byłem autorem. Przepraszam.

welder napisał(a):Kolega chyba raczy żartować . WB i USA nie udzieliły by ZSRR pomocy ,bo Polacy się nie zgadzają... Raczkiewicz nawet wywalił Sikorskiego za ten układ ze stanowiska

Szanowny kolego – nie staraj się podcinać komuś skrzydełek. Oczywiście, że układ z sowietami został podpisany przez Sikorskiego bez wcześniejszego porozumienia się z Prezydentem RP. Awantura powstała nie dlatego, że Sikorski w ekspresowym tempie podpisał układ, lecz sprawa rozbijała się o brak uzgodnień w zakresie wschodnich granic RP, takiego sobie porozumienia co do ewentualnych roszczeń oraz wyrażenia przez sowietów zgody na „amnestie polskich obywateli, pozbawionych swobody w Kraju Rad”. Wcześniej napisałem, że Churchill chciał odciągnąć Stalina jak najdalej od Hitlera, dlatego też pospieszył z propozycją udzielenia daleko idącej pomocy, tylko kwestia rozbijała się o pewne sprawy. Wielka Brytania przystąpiła do wojny w wyniku Układu Polsko – Brytyjskiego, lecz nie przewidziała, że Stalin 17 września 1939 roku dokona agresji na wschodnie terytorium II RP. Później cały świat obserwował sowiecką współprace z III Rzeszą. Rok 1941 to dla Brytyjczyków pasmo niepowodzeń militarnych – Afryka, Grecja (notabene tam też miała walczyć Polska Brygada Piechoty) i Kreta. Do tego dochodzi bajzel na Bliskim Wschodzie no i ciągłe zagrożenie hitlerowską inwazją na Wielką Brytanię. W takich okolicznościach Niemiecki atak na CCCP był dla Churchilla czymś więcej niż tylko manną która spadła z nieba, ponieważ zaangażowanie się Hitlera na wschodzie, umożliwiło Brytyjczykom nabranie oddechu przed dalszą wojną. Aby móc podjąć współpracę z sowietami, Stalin musiał wykonać ruchy, które stałyby się argumentem dla aliantów, że CCCP z agresora stał się kolejną ofiarą III Rzeszy. Takim pierwszym namacalnym tego dowodem był Układ Sikorski – Majski. Dzięki temu układowi Churchill nie musiał się obawiać sprzeciwu Brytyjczyków oraz Polaków, że sowieci zostali włączeni do grona aliantów - wręcz przeciwnie, porozumienie pomogło wyrwać z sowieckich łagrów tysiące polaków i stworzyć z nich Armię, która później chroniła brytyjskich interesów na Bliskim Wschodzie (oczywiście tak w całkowitym uproszczeniu).
Co do zdania Sosnkowskiego. Na całe szczęście mylił się co do upadku sowietów, tak samo jak Anders. W tym przypadku bardziej przewidujący był Sikorski.
Co do nacisków. Właśnie między innymi z powodu nacisków Stalina na Roosevelta - tego na Churchilla, a obu zachodnich aliantów na Polaków, dopiero w 1997 roku Clinton na Placu Zamkowym w Warszawie powiedział: „nic o was bez was”. Z powodu nacisków historia potoczyła się takim torem jaką ją obecnie znamy i nadal poznajemy.

welder napisał(a):Moim zdaniem ''profesorek za Wielkiej Wody'' wie więcej o tym, niż ja będę wiedział kiedykolwiek

Bardzo przepraszam, ale muszę zadać tych kilka pytań.
Czyli co ? Insynuujesz, że profesorek wie coś, co zostało przemilczane przez polską historię ? Jak jeszcze można zinterpretować niechęć Stalina do Armii Andersa ? Jaką argumentacją można zastąpić fakt, że Stalin udzielił „amnestii” Polakom, którzy byli Bogu ducha winnymi cywilami, czy też pojmanymi jeńcami w 1939 roku ?

welder napisał(a):
Kozak napisał(a):A gdzie według ciebie miała walczyć Armia Andersa w okresie od 1942 roku do maja 1944 roku ?
Wyjaśniłem to, w Post: #62 nie było dobrych rozwiązań

welder napisał(a):
Kozak napisał(a):Jak wskazałem w wcześniejszym wpisie, Armia Andersa po wyjściu z CCCP nie próżnowała.
Ale nie walczyła ,tak trudno to przyznać . A oto chodzi profesorkowi

Tak będzie szybciej.
A ja w swoim poście, przyznałem Tobie rację, lecz Ty pomimo braku „sprecyzowanego poglądu w tej sprawie” nadal bronisz profesorka, że Armia Andersa nic nie robiła, aż w końcu dochodzisz do stwierdzenia, iż została zmasakrowana pod Monte Cassino.
Jasne, że nie trudno przytakiwać opinii o bezrobociu wojsk Andersa, ale trudno przyjąć do wiadomości, że w okresie 1942 /1943 Armia oprócz szkolenia, nabierała sił po przymusowych wczasach w sowieckich obozach, a dodatkowo chroniła rope i była w strukturach alianckich gwarantem spokoju na Bliskim Wschodzie do czasu pokonania wojsk niemieckich i włoskich w Północnej Afryce. Notabene w zależności od interpretacji można argumentować, że bądź co bądź walczyła Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich, która po rozformowaniu stała się zalążkiem 3 Dywizji Strzelców Karpackich.

welder napisał(a):Anders zrobił to samo pod M.C

A co takiego zrobił Anders ? Będąc w strukturach brytyjskiej 8 Armii 15 Grupy Armii miał odmówić rozkazu ?


janmusz napisał(a):Faktycznie - razem z aliantami zachodnimi nie bardzo było gdzie walczyć. Oni mieli dużo czasu... (...)

Aby podjąć walkę należy się do niej przygotować, a do tego trzeba czasu. Alianci zachodni zrobili co tylko mogli aby sukcesem zakończył się zarówno ich desant i walka w Afryce Północnej, na Sycylii, we Włoszech, a później w Normandii. To nie od Andersa zależało, że Polska Armia została wycofana na Bliski Wschód. Faktem jest, że Anders domagał się tego, w czym z wielkimi oporami poparł jego propozycję Sikorski, a Churchill załatwił to z Stalinem. Jakie były tego przyczyny ? Było ich wiele, ale które zapewne ty odrzucisz argumentując, że Polscy dowódcy działali na przekór polskiej racji stanu, w imię antykomunizmu. Armia Andersa nigdy by nie dotarła do Polski ponieważ Stalin zniszczyłby ją poprzez rozczłonkowanie jej dywizji na różnych odcinkach frontu, aż w końcu zrobiłby z nimi to samo, co później z oddziałami AK. O tym wiedziano na zachodzie. Gdyby było inaczej, toby padła propozycja Churchilla i Roosevelta o wykorzystaniu Armii Polskiej na Wschodzie na sowieckim froncie. Stalin nie chciał u siebie Armii Polskiej, która uznawała zwierzchnictwo Polskiego Rządu w Londynie. On stworzył Armie, która za pośrednictwem ZPP a później PKWN jemu podlegała i jadła z jego ręki.

Cytat:Otóż uważam (i nie jestem w tym oryginalny), że najlepszym, jeśli nie jedynym sposobem pomocy ludności krajów okupowanych - było pokonanie hitlerowskich Niemiec w walce zbrojnej.

Jasne. Do tego przygotowywała się Armia Andersa, I Korpus w Wielkiej Brytanii, Samodzielna Brygada Spadochronowa, komandosi – czekano tylko na rozkaz. W walce już uczestniczyły organizacje podziemne wraz z cichociemnymi, lecz musiały sobie zdawać sprawę, że za ich działania zbrojne najczęściej karę poniosą cywile. Walczyła także Polska Marynarka Wojenna i Lotnictwo, ale ich działania także były powiązane z aliancką strategią.

Cytat:Według tego, co pisze Wańkowicz, Anders podjął decyzję o udziale w bitwie pod Monte Cassino także ze względów politycznych. Żeby zatkać gębę Stalinowi.

Po pierwsze.
Wańkowicz był kronikarzem II Korpusu Polskiego, którego książka „Bitwa o Monte Cassino” w PRL ukazała się w cholendarnie okrojonej wersji.
Po drugie.
II Korpus Polski wchodził w skład brytyjskiej 15 Grupy Armii, więc Anders wykonał rozkaz jaki został jemu wydany przez przełożonych.
Po trzecie.
Oczywiście, że Politycznie chciano zwrócić uwagę, iż Polska Armia na Zachodzie walczy wspólnym wrogiem i tym samym podważyć kłamliwe sowieckie oskarżenia o jej bezczynności.
Po czwarte.
Czy mógłbyś podać gdzie Wańkowicz pisze, że Anders wziął udział w bitwie o Monte Cassino aby ze względów politycznych zatkać gębę Stalinowi ?

Cytat:No przecież zacytowałem wypowiedzi podkreślające konieczność minimalizacji strat polskich żołnierzy pojawiające się w tym wątku.

Wybacz, ale nie odpowiedziałeś, kto jest autorem tej wypowiedzi:

Cytat: "Niech tam w okupowanym kraju hitlerowcy mordują miliony bezbronnych cywilów. Nas to nic nie obchodzi. Dla nas jest tylko ważne, aby żaden bohaterski polski żołnierz nie złamał sobie nawet paznokcia".

Glasisch napisał(a):Poldasie i Kozaku,
Koba brał zony, swoich poddanych towarzyszy za zakładniczki, (...) , żona Wiaczesława Mołotowa, z pochodzenia Żydówka. Aresztowana w 1949 i skazana za "szpiegostwo na rzecz syjonistów", zesłana, ponownie aresztowana w styczniu 1953, zwolniona po śmierci Stalina.
Polska wiki.

Nie wiem dlaczego między innymi do mnie adresujesz swojego posta, ponieważ problem Tej pani wyłuszczył poldas na podstawie wypowiedzi slimaka02. Swoją drogą Mołotow w obronie własnej żony pokazał jaka z niego kanalia.

Pozdrawiam - Kozak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.03.2013 21:23 przez Kozak.)
28.03.2013 15:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz