książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 341
Dołączył: 05.03.2012
Okres: Starożytność
Post: #21
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
(19.05.2016 21:09)poldas napisał(a):  co konstruktywnego wniosłeś w tym temacie za wyjątkiem negacji?

Negacja też jest konstruktywna, zmusza do wysiłku adwersarza.

Ja zacząłem w innym temacie, próbowałem zmusić Cię do powrotu na właściwe tory, zamiast tego stworzyłeś nowy temat a potem z czasu budowy przeszedłeś na koszty, niedługo pewnie zostanie wydzielony nowy temat "Budowa - ile to kosztuje... (żeby było historycznie dodasz dopisek) na przestrzeni dziejów?"

Ten temat będzie wisiał tak jak poprzedni, następny też.
Jaki jest sens takiego działania?

Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.

Veni, vidi, vici.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.05.2016 21:35 przez Aquarius.)
19.05.2016 21:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,994
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #22
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
A twórcy negacji to do niczego nie zmusza.
Użytkownik ma prawo do założenia nowego wątku i może sobie przekopiować wypowiedzi.
Tego u przedmówcy nie zauważyłem.
Jednak nauczył się liczyć ilość dniówek urzędnika.
Co to jest - dniówka?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
10.06.2016 21:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 341
Dołączył: 05.03.2012
Okres: Starożytność
Post: #23
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
(10.06.2016 21:23)poldas napisał(a):  Użytkownik ma prawo do założenia nowego wątku...

A czy ja komuś bronię? Pytam: jaki jest sens Twojego działania?

(10.06.2016 21:23)poldas napisał(a):  Co to jest - dniówka?

Ja cie...

dniówka

1. dzień pracy objętej wynagrodzeniem;
2. wynagrodzenie otrzymywane za jeden dzień pracy

To Słownik Języka Polskiego.

Jeszcze jakąś podstawową definicję chcesz poznać?

Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.

Veni, vidi, vici.
11.06.2016 11:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,994
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #24
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
Sens działania polega na tym, żeby nie usuwać wypowiedzi, które są niemerytoryczne, lecz stworzyć z nich nowy temat.
Teraz tak;
Cytat:Na początku podałeś pół roku na pozwolenie na budowę, przeliczyłem to na około 1000 roboczogodzin (125 dni), cały czas tym operuję i dopiero teraz to zauważasz?
Cytat:Właściwie, to cały czas mówię coś przeciwnego z dodatkiem, że czekania nie należy też wliczać w czas pracy.
Cytat:Czy Ty czytasz co piszą inni?
Oczko

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
11.06.2016 12:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 341
Dołączył: 05.03.2012
Okres: Starożytność
Post: #25
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
(11.06.2016 12:19)poldas napisał(a):  Teraz tak;

I o czym, niby mają świadczyć te zacytowane zdania? O tym, że nie czytasz?

Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.

Veni, vidi, vici.
11.06.2016 22:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,994
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #26
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
Dość.
Jak się ktoś nowy do dyskusji pojawi, to nawiążę z nim rozmowę.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
12.06.2016 00:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 341
Dołączył: 05.03.2012
Okres: Starożytność
Post: #27
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
(12.06.2016 00:20)poldas napisał(a):  Dość.

Nieczytania? Zgadzam się w całej rozciągłości tego stwierdzenia.

Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.

Veni, vidi, vici.
12.06.2016 20:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 37
Dołączył: 11.08.2016
Okres: II wojna światowa
Post: #28
RE: Polska- czas upadku.
(12.05.2016 18:04)poldas napisał(a):  1./
W XVII wieku w lepszych chałupach robiono podmurówkę z ciosanych kamieni i na nich można było od razu układać belki.
Materiał na belki i więźbę pozyskiwano przeważnie w lutym, przy pełni księżyca.
Na wiosnę drewno korowano i robiono zacięcia na zakładki. Nie bawiono się w to, aby belki miały przekrój kwadratowy.
Belki uszczelniano suchą trawą i glina.
Na więźbę stosowano krokwie z młodniaków jodły, sosny, a łacono konarami drzew.
Strzechę robiono z wiązek trzciny albo słomy.
Piece to była wtedy jeszcze za droga impreza, jak gospodarza było na to stać, no to budowano w środku części mieszkalnej piec z kamienia spajanego gliną. W wersji lux miał on jeszcze zapiecek do spania.
W oknach stosowano zamiast szyb bydlęce błony z pęcherzy.
Jako podłoga służyło klepisko urabiane z gliny przemieszanej ze słomą, albo trzciną.
Korzystano z materiału takiego, jaki jest w pobliżu.

Ilość roboczogodzin:
Zręb i zwózka drewna - 40
Obróbka drewna (korowanie i ciosanie) - 50
Wydobycie, zwózka i obróbka głazów na podmurówkę - 120
Układanie podmurówki - 20
Montaż ścian z belek - 80
Uszczelnianie belek - 50
Montaż więźby i krycie strzechą - 150
Urabianie klepiska (40 m. kw.) - 80
Bowa pieca z kominem w wersji lux - 180
Budowa i montaż drzwi, wrót, oraz okien - 20
Materiały kowalskie - 20
Obsługa koni i bydła w związku z inwestycją budowlaną - 30
Razem - 840

Wersja bez pieca i podmurówki - 520

2./

Teza była taka, że w ciągu ostatnich trzech dekad XVII wieku RON nie mogła się podźwignąć gospodarczo jak to w XX wieku zrobiły Japonia i Niemcy, bo niegdyś budowano dłużej. Mnie wychodzi to inaczej.

PT poldas

Ad 1./

Wyliczenie jest nieprawdziwe . Z definicji : roboczogodzina jest to ilość godzin jakich potrzebuje JEDEN pracownik na wykonanie pewnej pracy .

Zatem tak wyrywkowo ( przy założeniu - chałupa kmiecia posiadającego półłana roli - 7 m x 4 m kryta słomą z paleniskiem kurnym . W RON aż do XVIII wieku ) :

Na uzyskanie materiału budowlanego ( drewno ) wg Waści :

1./ zrąb - 40 rbg

Na wspomnianą wyżej chałupę potrzeba circa 16 kubików , co oznacza ,że średnio trzeba ściąć 13 - 15 sztuk drzew o długości 20 - 22 m aby pozyskać żądaną ilość drewna .

Nie wchodząc w szczegóły norma dla pilarza ( sic ! ) przy miąższości 0.7 wnosiła na 8 rbg ...4,3 kubika ( 2002 r ) ,a ze strzały o długości 20 m uzyskuje się ok. 1.2 - 1.4 kubika drewna . Piła MOTOROWA .

I to jest czas CZYSTEJ tylko ścinki . Współczesny pilarz tylko do ścinki tej ilości drewna potrzebuje prawie 32 rbg !!!

A gdzie dojście do lasu ( ba jaka ściółka i teren ) wybór i przygotowanie do ścinki , okrzesanie , zrywka ??

A Waść dajesz 40 rbg JEDNEMU człowiekowi ????

Ścinka i dalsze prace z z nią związane to zajęcie dla 2 osób ( minimum ) . Całkowity czas im potrzebny na ścięcie i przygotowanie klocy to 5 - 6 godzin na jedno drzewo . Zatem mamy już prawie DWA tygodnie pracy i to wytężonej , i drewno w ... lesie . Licząc uzyskujemy 12 rbg x 14 szt = 168 rbg

2./ obróbka drewna 50 rbg

No więc masz prawie ( przy tej ilości drzew ) 900 m kw do okrzesania i okorowania . Do tego trzeba strzały pociąć na kloce celem transportu . Jak sądzisz zrobisz to bez narzędzi z własnym napędem w ciągu 4 dni ( dniówka 12 rbg ) a gdzie pańszczyzna i inne obowiązki . ( vide pkt 1)

3./ Na bydło ( rozumiem jako transport ) dajesz 30 rbg , a o koniach zapomnij !!! . Horrendum . Transport ciężki opierał się tylko na wołach ( i nie każdy kmieć je miał ) . Z lat dziecinnych doskonale takowy pamiętam . Szybkość wołu to 2 km/ godz !!!! po płaskim terenie .

Masz sprzężaj 2- ch wołów i tylko 2 km do lasu . Zatem liczmy transport 26 klocy o długości 7 m . Dodać czas przygotowania do transportu po 1 godz na sztukę . Uzyskujemy 4 km drogi . Całkowity czas na jeden kloc 3 rbg x 26 = 78 x 2 osoby = 156 rbg .

I liczę to w warunkach sprzyjających np. pogoda , bez uszkodzeń narzędzi itd .

Itd itd .

Ad 2./

Oczywiście że dłużej a na dodatek BRAK było ... osób ZNAJĄCYCH takowe prace a o rzemieślnikach na wsiach zapomnij . Jak był kowal to tylko w folwarku . Kmieć musiał słono za takowe usługi zapłacić nawet w naturaliach lub odrobić i .... CZEKAĆ.

Pozdrawiam MJR
13.08.2016 18:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,994
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #29
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
Cieszy mnie konstruktywizm przedmówcy.
Wreszcie ktoś przytomny.

Zadam zasadnicze pytanie:
Łatwiej było chałupę zbudować w XVI, XVII wieku, czy aktualnie?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.08.2016 18:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 37
Dołączył: 11.08.2016
Okres: II wojna światowa
Post: #30
RE: Budowa domu i temu podobne na przestrzeni dziejów w Polsce
(13.08.2016 18:35)poldas napisał(a):  1./Cieszy mnie konstruktywizm przedmówcy.
Wreszcie ktoś przytomny.

2./ Zadam zasadnicze pytanie:
Łatwiej było chałupę zbudować w XVI, XVII wieku, czy aktualnie?

PT ( bez kropki ) poldas

ad 1./

BEZ .... kadzideł ! Takowych z wiedzą większą niż moja jest tu trochę !

ad 2./

Trzeba temat rozdzielić na dwie części :

a/ czasochłonność i standard budowli

b./ nakład finansowy

Zakładam , że temat tyczy budowli wiejskich na użytek " rolnika " .
Analizując materiały z tej cezury można przyjąć ,że wówczas było lepiej pod oboma punktami dla " inwestora " jakim był kmieć .
Wszystko zależało od właściciela / posiadacza majątku ziemskiego . W jego interesie leżało aby mieć jak największą ilość rąk do pracy stąd bezpłatne materiały budowlane , najbardziej dostępne i ... najtańsze czyli drewno , nie wymagające zbytnio wysokich kwalifikacji od wykonawcy .

Pozdrawiam MJR
13.08.2016 19:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz