książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ciężkie bombowce USA + polityka
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 739
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #31
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
Hej
(24.10.2015 22:11)poldas napisał(a):  Tu-160 jawi się mnie jako tzw. "siekiera" idąca na dno (w razie awarii napędu).
Przesadzono z proporcjami względem rozpiętości i długości względem masy własnej.
No ale jak tu inaczej przebijać barierę dźwięku?

No niestety, tak już jest ten świat zbudowany Uśmiech. Szybkie samoloty są marnymi szybowcami. A jeśli już jest to do czegoś niezbędne (wahadłowce na przykład) to trzeba się okropnie namęczyć żeby coś z tego było (a i tak wychodzi marnie...)
(24.10.2015 22:11)poldas napisał(a):  Bardziej racjonalny jest An-225 "Marzenie".
Tu już wchodzimy w kwestię transportowców.

No właśnie, a wątek jest o amerykańskich bombowcach.

No ale żeby nie było całkiem offtopowo, to dodam, że wykorzystanie transportowców do bombardowania ma wieloletnia tradycję. W dawnych czasach, powiedzmy do lat 20., 30. ub. wieku często w ogóle z definicji budowano samoloty transportowo-bombowe, które łatwo było dostosować do obu z tych ról. Po II wojnie bombowce zrobiły się bardziej wyspecjalizowane, mniej przydatne do transportu i trochę się to rozjechało. Niemniej w rozmaitych konfliktach lokalnych samoloty transportowe były i są wykorzystywane do bombardowania.

Nie jest to wbrew pozorom aż takie "od czapy" działanie. Wiele wojskowych transportowców ma w standardzie celownik bombardierski, stosowany przy zrzutach zaopatrzenia. Po odpowiednim ustawieniu można go oczywiście wykorzystać także przy zrzucaniu innych rzeczy. Pewnym brakiem jest sama metoda zrzucania ciężkich ładunków z takich maszyn - przez tylne wrota, gdzie ładunek dostarczany jest czymś w rodzaju taśmociągu lub wyciągany przez specjalny spadochron. Wskutek tego sam moment zrzutu jest słabo zdefiniowany, co pogarsza jakość celowania. Z tego co wiem rosyjskie samoloty transportowe, przynajmniej te starsze, dostosowane były (pewnie i dalej są) do zabudowy klasycznych zewnętrznych wyrzutników bombowych. Np. (często przytaczany przykład) na An-26 można założyć 4 wyrzutniki BDZ-34, każdy o udźwigu max. 500 kg.

Pozdrawiam
Speedy
25.10.2015 10:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,989
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #32
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
Ten temat odjechał nie tylko w sensie technicznym, ale również czasowym i politycznym. Ale to już moja wina.
Zadałem pytanie, po co Yankesom były potrzebne B-17, które sobie wprowadzili do służby jeszcze przed przystąpieniem do wojny.
Nie uzyskałem na to pytanie konkretnej odpowiedzi.
Jednak tu się trzeba wczuć w styl myślenia ichniego "estabiliszmentu";
Skoro później bombowiec B-36 nazwali sobie "kreatorem pokoju", to zaczyna się jasność.
Im te bombowce były potrzebne do krzewienia pokoju i demokracji na świecie. Oczko

Taki Do-17 był ponoć samolotem pocztowym, na i zaczął zrzucać te "pocztówki" najpierw na Polskę, potem na inne państwa.
"Żelazna Anna" miała służyć do transportu, ale w trakcie Kampanii Wrześniowej użyto ją do bombienia.
Takie wywalenie przez rampę transportowca bomby atomowej na spadochronie to żaden problem. Ona sobie pomału opadnie, a sprawca odleci na bezpieczną odległość.

Zawijając pętlę myśleniową, to takim transportowcem nuka (bomby atomowej) są aktualnie nawet samoloty An-2, F-16, MiG-29.
Dlaczego? Bo bomby atomowe schudły.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
25.10.2015 12:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 37
Dołączył: 11.08.2016
Okres: II wojna światowa
Post: #33
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
(01.10.2015 12:20)poldas napisał(a):  Nie bez powodu umieszczam wątek tutaj.

Zauważyłem iż taki bombowiec czteromotorowy Boeing B-17 to sobie Yankesi oblatali w 1935 roku.
Przeciw komu? Kto im zagrażał? Kanada? Meksyk?


PT poldas

A co ma OBLOT PROTOTYPU ( sic ! ) do .. wprowadzenia do linii , co nastąpiło dopiero w 1939 ! Mocno Boeingowi pokrzyżował plany Consolidated .

Ps. Na marginesie istnieje coś takiego jak pocisk obronny a pocisk atakujący ? Jaśniej : nóż do krojenia i nóż do zabijania . Ciekawa koncepcja myślowa.

pozdrawiam MJR
12.08.2016 17:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,989
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #34
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
Masz na myśli Messerschmidta?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.08.2016 14:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 37
Dołączył: 11.08.2016
Okres: II wojna światowa
Post: #35
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
(13.08.2016 14:24)poldas napisał(a):  Masz na myśli Messerschmidta?

PT poldas .

Napisałem wyrażnie : Consolidated czyli chodzi o B- 24 , który to płatowiec zaprojektowano niemal a vista i oblotu dokonano w grudniu 1939 a do produkcji wszedł natychmiast w 1940 .

PS. Na marginesie , bo lotnictwo nie toleruje błędów :nie Messerschmidt lecz Messerschmitt .

Pozdrawiam - MJR
13.08.2016 15:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,989
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #36
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
Zgadza się.
Jednak;
Cytat:nóż do krojenia i nóż do zabijania . Ciekawa koncepcja myślowa.
Za którą staram się nadążyć.
Messer - Nóż
Schmidt - Kowal.
Cytat:nóż do krojenia i nóż do zabijania
Każdy ma swoje skojarzenia.
Pozwolę sobie wrócić do punktu wyjścia;
Po co Yankesi te bombowce produkowali w latach 1939-1940 ?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.08.2016 17:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 37
Dołączył: 11.08.2016
Okres: II wojna światowa
Post: #37
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
(13.08.2016 17:53)poldas napisał(a):  
Cytat:nóż do krojenia i nóż do zabijania . Ciekawa koncepcja myślowa.
Za którą staram się nadążyć.
Messer - Nóż
Schmidt - Kowal.
Cytat:nóż do krojenia i nóż do zabijania

1./ Każdy ma swoje skojarzenia.

2./ Pozwolę sobie wrócić do punktu wyjścia;
Po co Yankesi te bombowce produkowali w latach 1939-1940 ?

PT poldas

ad 1./

Ja NIE kojarzyłem z nazwiskiem a z przeznaczeniem uzbrojenia . ( trywializując ) . Pocisk jest tylko pociskiem jak broń bronią . I klasyfikowanie jej jako obronnej lub zaczepnej mnie śmieszy . Wszak nóż można używać do krojenia jak i do zabijania .

ad 2./

Każdy kraj rozwija swe siły zbrojne pod kątem swoich potrzeb oraz ....wielkości swego terytorium które należy chronić , bądż dosięgnąć agresora . USA są krajem o rozmiarach liczonych w tysiącach kilometrów . Na dodatek niektóre stany leżą zupełnie daleko poza zwartym państwem ( Alaska , Hawaje a te ostatnie to jedyna baza morska na Pacyfiku ) . Równie ważkim była ochrona Kanału Panamskiego !!! A mija się z celem posiadanie broni przypisanej tylko do jednego miejsca z racji niemożności przemieszczania . Stąd całkiem logiczne jest unowocześnianie lotnictwa pod względem zasięgu i udżwigu . I nie ma tu nic z " planowaną " agresją ! USA podobnie jak Wlk. Brytania jest swoistą wyspą stąd obrona opierała się od wieków na armii i .. FLOCIE . W momencie pojawienia się nowej broni jaką stało się lotnictwo ,ukazały się w latach 1925 - 1930 doktryny ( słuszne ) dowodzące , że może ono skutecznie odgrywać rolę obrony wyprzedzającej . Stąd rozwój samolotów pod tym względem czyli bombowców . Plan takowy wszedł w życie zarówno w Stanach jak i w Wlk Brytanii prawie w tych samych latach ( trzydzieste ) jako słynne Coastal Command . Jedynie III Rzesza nie budowała takowego , bowiem jej głównym terytorium działań wojennych był ...LĄD .

Pozdrawiam MJR
13.08.2016 18:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,989
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #38
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
Yankeskiej obronie wybrzeża to by wystarczyły samoloty Catalina.

Napiszę wprost;
Tak ciężko zrozumieć że USA szykowały się do ostatniej wojy światowej podobnie jak Europejczycy?
Po co? Aby zdominować Europę.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.08.2016 22:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 840
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #39
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
Zamówienie War Department General Saff uzasadniało potrzebę posiadania ciężkiego bombowca dalekiego zasięgu miał on służyć do obrony wybrzeży USA wspomagać utrzymanie pozycji amerykańskich w Panamie na Hawajach i Alasce .
Zamówienia na nowoczesne uzbrojenie dla sił zbrojnych USA obok wielkich zamówień publicznych [drogi , zapory itd ] miało również na celu wspieranie polityki New Deal
Tyle reszta to teorie spiskowe
14.08.2016 10:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,989
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #40
RE: Ciężkie bombowce USA + polityka
Ta teoria spiskowa pokrywa się z rzeczywistym przebiegiem wydarzeń.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
14.08.2016 12:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz