książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Drony
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 887
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #21
RE: Drony
Sorry nie zaglądałem do "Lotów szpiegowskich " znakomite opracowanie Speedy .
to też ciekawy temat .
Drony to jednak ciekawa broń i groźna o czym przekonali się Rosjanie kiedy armia turecka zaatakowała ich oddziały w północnej Syrii niezbyt zaawansowanymi technicznie dronami podobno stracili około 100 ludzi nie licząc sprzętu.
Co do Skody ciekawe , złoty czas Skody to okres CK potem już nic rewelacyjnego nie produkowali chba że Chińczycy chcą rozwijać 42 cm Autohaubitze M.16 Uśmiech
26.05.2020 17:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 775
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #22
RE: Drony
Hej

(26.05.2020 17:07)janusz napisał(a):  Drony to jednak ciekawa broń i groźna o czym przekonali się Rosjanie kiedy armia turecka zaatakowała ich oddziały w północnej Syrii niezbyt zaawansowanymi technicznie dronami podobno stracili około 100 ludzi nie licząc sprzętu.

No właśnie. Jak się zaczęły pojawiać takie rzeczy (uzbrojone drony jak Reaper), gdzieś tak na początku stulecia powiedzmy, to myślałem sobie "dobra, ale to jest broń tylko przeciwko jakiemuś mało zaawansowanemu wrogowi, jakimś talibom czy innym partyzantom itp.; a w warunkach silnej obrony plot. nie ma szans". A teraz widać, że właśnie przeciw nowoczesnym systemom plot. można tego używać z powodzeniem.

(26.05.2020 17:07)janusz napisał(a):  Co do Skody ciekawe , złoty czas Skody to okres CK potem już nic rewelacyjnego nie produkowali chba że Chińczycy chcą rozwijać 42 cm Autohaubitze M.16 Uśmiech

Ja bym obstawiał 24 cm armatę dalekonośną Uśmiech a żeby nie było całkiem offtopowo, to jednym z typowych zadań nowoczesnych dronów jest korygowanie ognia artylerii. Kiedy na początku lat 80. ub.w. pancerniki typu Iowa były kolejny raz przywracane do służby, otrzymały w ramach modernizacji 8 bezzałogowych samolotów obserwacyjnych RQ-2 Pioneer.

http://www.designation-systems.net/dusrm/app2/q-2.html

To niewielki samolocik izraelskiej firmy IAI, o masie startowej 200 kg napędzany silnikiem tłokowym ze śmigłem pchającym. Do startu z okrętu wykorzystywał prostą wyrzutnię i pomocniczy silniczek rakietowy na paliwo stałe. Lądowanie odbywało się przez złapanie drona w specjalną siatkę rozwieszoną na rufie, w którą operator starał się nim wlecieć. Pioneer mógł patrolować przez okres do 5 h w odległości do 200 km (110 Mm) od okrętu.

Pozdrawiam
Speedy
26.05.2020 17:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 887
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #23
RE: Drony
I zaczyna być skomplikowana i droga np. rozpoznawczy MQ-4C Triton to globalny zasięg 15 000 km 30 godzin w powietrzu ba mamy już drony tankowce MQ-25 Stingray zabiera 7 ton paliwa i może tankować zarówno drony jak i samoloty jest już przetestowany planowane wejście do służby to 2024 rok .Brytyjski Excalibur Mk.4 UCAV to też ciekawa sprawa ma zwalczać rakiety balistyczne.
Ciekawe co sie dzieje z polskim TBSP IT-AIR1 .
Coraz więcej spotkać można opinii że F-35 należy do minionej ery i że niema szans w starciu z dronem.

Rosyjski dron podwodny Vityaz przetestowany w rowie Mariańskim ..no imamy nastepną kategorię dronów
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.05.2020 12:41 przez janusz.)
27.05.2020 12:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 775
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #24
RE: Drony
(27.05.2020 12:43)janusz napisał(a):  Rosyjski dron podwodny Vityaz przetestowany w rowie Mariańskim ..no imamy nastepną kategorię dronów

Co do tych podwodnych mam pewne wątpliwości, czy to ma sens i na ile. Wiąże się to z trudnością w nawiązaniu łączności z nimi. Fajnie byłoby mieć podwodnego szpiega węszącego w pobliżu brzegów przeciwnika, ale jak on ma przekazywać zdobyte dane...

Pozdrawiam
Speedy
28.05.2020 23:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 887
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #25
RE: Drony
Tu jest faktycznie problem nie wiem czy można wykorzystać system łączności stosowany na atomowych op który funkcjonuje na bardzo długich falach/bardzo niskich częstotliwościach VLF (Very Low Frequency) i pozwala na wysłanie sygnałów dla zanurzonych okrętów podwodnych. Oczywiście ze względu na zastosowane pasmo częstotliwości nie ma tu możliwość przesyłania długich wiadomości, ale system w zupełności wystarcza do przekazania ciągu znaków, które będą np. sygnałem do odpalania spod wody rakiet balistycznych lub manewrujących.

Największym utrudnieniem przy systemach pracujących w paśmie VLF (częstotliwość 3-30 kHz, a więc długość 10-100 km) jest konieczność stosowania bardzo rozległych pól antenowych. Z drugiej strony okręty podwodne, które chcąc wykorzystać takie pasmo muszą wypuszczać za rufą bardzo długą, holowaną antenę radiową (chociaż nie tak skomplikowaną jak antena linearnego sonaru holowanego).

Polecam ci tą stronę , o zwalczaniu dronów https://waralbum.ru/bb/viewtopic.php?id=1163
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.05.2020 09:31 przez janusz.)
30.05.2020 08:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 775
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #26
RE: Drony
(30.05.2020 08:59)janusz napisał(a):  Tu jest faktycznie problem nie wiem czy można wykorzystać system łączności stosowany na atomowych op który funkcjonuje na bardzo długich falach/bardzo niskich częstotliwościach VLF (Very Low Frequency)

Prawdopodobnie istnieje jakiś nowszy system - USNavy z tego co wiem nie używa już VLF i tych monstrualnych wielokilometrowych holowanych anten. Nie wiadomo co to dokładnie jest. Spekulacje są takie, że to niebiesko-zielone lasery o długości fali dobrze przenikającej wodę, nadające z/do satelitów. W przeciwieństwie do systemów VLF, które mogły działać i na dnie oceanu, te lasery wymagałyby wyjścia na mniejszą głębokość. Ale gdyby to było np. 100-200 m to już byłoby całkiem OK. A bonus jest taki że w kodowanej wiązce lasera można przesłać gigantyczne strumienie danych; zaś w VLF przesłanie trzyznakowego kodu zajmowało bodaj kilka czy kilkanaście minut.

Natomiast poruszyłeś inną ciekawą kwestię - potencjalnego bezzałogowego boomera. Osobiście traktuję ten pomysł z dużą dozą wątpliwości. Mocarstwa bardzo niechętnie wypuszczają broń jądrową z rąk w sensie wsadzenia jej w miejsce gdzie nie ma bezpośredniego dostępu i kontroli. "Chodził" taki pomysł w latach 60. bodajże - bezzałogowych podwodnych silosów rakietowych ustawionych na szelfie w różnych utajnionych lokalizacjach. I jednak za dużo było wątpliwości co do tego. Po pierwsze zapewnienie niezawodnej łączności; po drugie kwestia serwisowania i okresowych przeglądów rakiety. A po trzecie kwestia pilnowania całego kramu - żeby takiego silosa ktoś przypadkiem nie znalazł i nie ukradł sobie krótko mówiąc. Obawiam się że z bezzałogowym boomerem obawy byłyby te same.

(30.05.2020 08:59)janusz napisał(a):  Polecam ci tą stronę , o zwalczaniu dronów https://waralbum.ru/bb/viewtopic.php?id=1163

Dzięki. Bardzo to jest ciekawe i znowu mam tu pewne przemyślenia. Po pierwsze wszystko co tam pokazano są to takie systemy nazwijmy to "soft kill" nie niszczące drona fizycznie, lecz zakłócające sygnał kierujący czy sygnały GPS, co ma doprowadzić do jego katastrofy. No i ok. W obecnej sytuacji, a już zwłaszcza w działaniach nazwijmy to policyjnych czy antyterrorystycznych z pewnością się to sprawdzi. Ale na takim "hi-tech" polu bitwy myślę że pojawią się i przeciwśrodki. Już w tej chwili wiele pocisków antyradarowych - nowe wersja HARM-a na przykład; ale nie tylko, zdaje mi się że i popularny pocisk powietrze-powietrze AIM-120 AMRAAM - ma tryb "Home On Jam": samonaprowadzania na źródło zakłóceń radioelektronicznych, w szczególności na nadajniki zakłóceń GPS. Być może te małe bojowe drony też z czasem dostaną coś takiego i w momencie odebrania takiego sygnału z broni "antydronowej" zaatakują źródło tej emisji...

Pozdrawiam
Speedy
30.05.2020 22:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 887
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #27
RE: Drony
tak tylko jest jedno ale ... pierwszym i najważniejszym powodem jest niemożność korzystania z laserów pod wodą. Wiązka laserowa, jak każde inne źródło światła, bardzo szybko rozprasza się w wodzie, zasięg i moc takiej broni zależy bezpośrednio od wielu czynników, maksymalny zasięg lasera pod wodą wynosi nie więcej niż sto metrów.
to o czym Ty piszesz to może być system Seadeep firmy Qinetiq umożliwia dwukierunkową komunikację z amerykańskimi okrętami podwodnymi za pomocą niebiesko-zielonych laserów montowanych na platformach powietrznych. Projekt Deep Siren firmy Raytheon to zbiór jednorazowych osobistych boi wywoławczych, które mogą przesyłać wiadomości satelitarne do łodzi podwodnych w sposób akustyczny (dźwięk zakodowanego sygnału przypomina świerszcze trylowe), ale tylko w jednym kierunku.


Komunikacja z prędkością i głębokością była pierwszym dwukierunkowym systemem komunikacji podwodnej dla okrętów podwodnych. Dokładna głębokość, na której okręty podwodne mogą rozmieszczać boje, jest utrzymywana w tajemnicy, ale Lockheed Martin twierdzi, że kable boi są mierzone w milach. To wystarczy, aby okręt podwodny wypuścił boję na znaczną głębokość i kontynuował ruch z normalną prędkością operacyjną, aby wykonać misję bojową.

Lockheed Martin, z dwoma podwykonawcami, Ultra Electronics Ocean Systems i Erapsco, opracował trzy specjalne boje. Dwa z nich są przymocowane do łodzi podwodnej i wchodzą z nią w interakcję za pomocą kabla światłowodowego. Jeden z nich zawiera sprzęt do komunikacji z konstelacją satelitów Iridium, a drugi do komunikacji przy ultra wysokich częstotliwościach. Trzecia boja to swobodnie pływająca częstotliwość akustyczno-radiowa. Można go wyrzucić z powietrza lub nawet wyrzucić przez urządzenie do usuwania odpadów.
Francesco Tonolini i Fadel Adib z Massachusetts Institute of Technology stworzyli system komunikacji, który pozwala op „komunikować się” z samolotami bezpośrednio przez granicę między wodą a powietrzem i w oparciu o cechy interakcji obu rodzajów sygnałów z tą granicą. System składa się z nadajnika akustycznego pod wodą i radaru nad powierzchnią wody. Nadajnik akustyczny emituje fale o częstotliwości od 100 do 200 herców, które rozchodzą się na powierzchni wody. Po osiągnięciu powierzchni wody fale powodują okresowe fluktuacje poziomu wody o kilka jednostek lub dziesiątki mikrometrów.Trudno jest bezpośrednio zmierzyć takie zmiany w poziomie wody. Zamiast tego inżynierowie wykorzystali radar działający w zakresie milimetrowym i postanowili nie mierzyć czasu przelotu sygnału, ale okresowe zmiany w fazie sygnału, które występują po odbiciu od wody oscylacyjnej. Radar emituje sygnał o modulowanej częstotliwości o częstotliwości nośnej 60 gigaherców.
Taki sygnał znacznie różni się od wibracji wywołanych sygnałem akustycznym nadajnika, ale nie prowadzi do chaotycznej zmiany częstotliwości z fal naturalnych. Ponieważ fale naturalne mają częstotliwość od dziesiątych do jednostek herca, ich filtrowanie i wybieranie sygnału nadajnika o częstotliwości 100-200 herców na ich tle jest dość proste. Dla informacji o kodowaniu inżynierowie wybrali metodę multipleksowania z multipleksowaniem z ortogonalnym podziałem częstotliwości ( OFDM)), w którym sygnał jest transmitowany jednocześnie na kilku częstotliwościach podnośnych. Ten sam schemat kodowania jest stosowany w standardach komunikacji Wi-Fi i LTE. Eksperymenty wykazały, że szybkość przesyłania sygnału wynosi do 400 bitów na sekundę.
Naukowcy widzą potencjał komunikacji z okrętami podwodnymi w pozycji podwodnej przy użyciu promieni neutrin (elektrycznie obojętnych cząstek elementarnych). Są w stanie przejść przez ziemię z prędkością światła przy bardzo niewielkich stratach energii. Dzięki specjalnym fotopowielaczom na o.p można odbierać impulsy świetlne powstałe w wyniku zderzeń neutrin z jądrami cząsteczek wody morskiej. Uważa się, że takie absolutnie skryte środki komunikacji będą skuteczne na dużych głębokościach, gdzie interferencja światła słonecznego i promieni kosmicznych jest minimalna.
Co do sprawy zwalczania dronów to chyba najpewniejsza jest "dwururka ":)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 12:54 przez janusz.)
Wczoraj 12:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz