książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ewolucja rozwoju samolotów.
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Ewolucja rozwoju samolotów.
Z tą bazą P-24 to jednak przesada.
Tył kadłuba był skopiowany.
Reszta to rumuński oryginalny produkt.
Za wyjątkiem francuskiego silnika Gnome et Rchone.
Rezultat końcowy wyszedł im kiepsko, mimo zastosowania silnika gwiazdowego i dwurzędowego.

Najlepszą ofertą, a właściwie - najlepsza dostępną, firmy Bristol dla Polski był Merkury VIII.
Zresztą zaczęto go u Nas produkować.

I to mnie najbardziej zadziwia;
Budujemy samolot dla którego nie ma silnika (PZL-38), a z drugiej strony uruchamiamy produkcję Merkurego VIII, którego nie ma gdzie zabudować.

Niezły bajzel wtedy panował w II RP.

Notatka od poldas, 13.06.2015 14:44 :

Dyskusję wydzielono z wątku o samolocie PZL-50 Jastrząb.


Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.06.2015 18:05 przez poldas.)
10.06.2015 16:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #2
RE: PZL 50. Jastrząb
No nie Rumuni wykorzystali rzecz najważniejszą ,technologię plus wyposażenie samolotu kabinę przyrządy i ocena tego samolotu była bardzo dobra porównywalna z myśliwcami tego okresu jak Hawker Hurrican'a czy Messerschmitt'a Bf-109 faktem jest że po testach zrezygnowano czy ograniczono zakup Heinkla He 112 , IAR 80 wypadł korzystniej , silnik owszem francuski ale produkowany na licencji IAR 14 C32 Jeszcze jedno IAR 80 był projektowany pod silnik rzędowy Jumo 211Da ale zrezygnowano z nich z powodu tego że dostawy tych silników Niemcy gwarantowali pod koniec 1940.
W każdym razie był najlepszy w tej części Europy w owym okresie no może Ikar.
Bajzel panował w II RP ? a czy nie trwa on do dzisiaj.
Dla mnie osobiście jest jedną z zagadek XX w kupno licencji i produkcja silnika Merkury VIII po co i do czego ,świat stawiał z małymi wyjątkami [Japończycy praktycznie nie opanowali produkcji silnika rzędowego] na silniki rzędowe .
11.06.2015 17:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: PZL 50. Jastrząb
Ależ Merkury VIII był logiczną konsekwencją umowy licencyjnej.
Na motorach tej firmy latały PZL-7 do 11.
Moim zdaniem to licencjodawca (Bristol) jest OK.
Licencjobiorca nie poradził sobie z tym, co sam wytwarza.
Czasem tak bywa.
Ad. Tapir;
Cytat:Jeszcze jedno IAR 80 był projektowany pod silnik rzędowy Jumo 211Da ale zrezygnowano z nich z powodu tego że dostawy tych silników Niemcy gwarantowali pod koniec 1940.
Przedmówca ma tą informację skąd?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
11.06.2015 22:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 670
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: PZL 50. Jastrząb
Hej
(11.06.2015 17:37)tapir napisał(a):  ocena tego samolotu była bardzo dobra porównywalna z myśliwcami tego okresu jak Hawker Hurrican'a czy Messerschmitt'a Bf-109

Nie zgodzę się z tym. Przypominam, że był to okres gwałtownego rozwoju techniki lotniczej, porównywalnego, bo ja wiem, z tempem rozwoju komputerów osobistych na przełomie XX/XXI wieku. Supernowoczesny sprzęt w ciągu 2-3 lat stawał się przestarzałym gratem. Jeśli w kwietniu 1939 oblatano prototyp myśliwca o prędkości 510 km/h - a więc porównywalnej lub mniejszej od myśliwców będących już w produkcji seryjnej i na uzbrojeniu Anglii, Francji czy Niemiec - to ja bym tego nie uznał za wielki sukces. Testy, poprawki i przygotowanie produkcji seryjnej musiały wszak trochę potrwać i pierwsze samoloty dostarczono w lutym 1941, kiedy takie osiągi były jawnie niedostateczne. Ostatecznie samolot przekwalifikowano na myśliwsko-bombowy czy myśliwsko-szturmowy, instalując wzmocnione uzbrojenie, pancerz i wyrzutniki bomb. Prędkość spadła mu jeszcze trochę (470 km/h), ale w przypadku samolotu szturmowego można się było z tym pogodzić.

(11.06.2015 17:37)tapir napisał(a):  Jeszcze jedno IAR 80 był projektowany pod silnik rzędowy Jumo 211Da ale zrezygnowano z nich z powodu tego że dostawy tych silników Niemcy gwarantowali pod koniec 1940.

Projektowany? Wątpię, skoro wzorowano się na kadłubie P.24 z silnikiem gwiazdowym. Owszem z tego co wiem wobec braku dostępnego silnika gwiazdowego większej mocy zbudowano prototyp z Jumo 211, ale było to dopiero w 1942. W czasie prób stwierdzono bardzo silne drgania konstrukcji w locie i projekt został zarzucony.

Pozdrawiam
Speedy
12.06.2015 11:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #5
RE: PZL 50. Jastrząb
Te bardzo silne drgania nie pochodziły przypadkiem od DB-601 ?
Ponadto;
Nie wzorowano się na kadłubie PZL-24. Zaadoptowano jedynie jego tylną część. To później Rumuni też zmienili.

Np. ster wysokości w IAR-80 był kryty płótnem.
PZL-24 był całkowicie metalowy.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
12.06.2015 12:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #6
RE: PZL 50. Jastrząb
Speedy mam nadzieję że Twoja opinia na temat IAR-80 jest subiektywna , okres kiedy porównywano osiągi IAR-a to Me 109 nie przekraczał prędkości 500 km/godz dopiero wersja D-1 zbliżyła się do tej granicy [499 km/godz] podobnie z Hurricane MK I i to z Merlinem II i śmigłem de Havilland dwuskokowym to 505 km/godz z drewnianym 490 km/godz no więc ..
.Tak na marginesie to Pułaski myśliwce serii P projektował pod silnik rzędowy który był zamontowany tylko w prototypie to jedno a drugie w 1942 wrócono do pomysłu silnika rzędowego ale DB a nie Jumo pod wpływem włoskich doświadczeń z fiatem CR-42 z silnikiem DB 601Aa.
I Speedy nie co reprezentował IAR-80 w latach wojny tylko o okresie jego powstawania.
Poldas pytasz mnie skąd informacja o silniku Jumo 211 ano z monografii w/w jest ich dość dużo możesz zajrzeć do NTW Historia numer specjalny 1/2014.
12.06.2015 16:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #7
RE: PZL 50. Jastrząb
Speedy trafnie problem ujął.
W tamtym okresie był szybki rozwój konstrukcji lotniczych.
Taki F-16 został oblatany w połowie lat siedemdziesiątych i jest używany do dziś.
To już około 40 lat.
Polski P-11c wprowadzono na uzbrojenie w roku 1934.
Jeszcze w 1936r. były one produkowane
Trzy lata później był już rupieciem.
Spitfire MK1 i BF-109 wersji E weszły na uzbrojenie na przełomie 1938/1939r.
Rumuni stworzyli coś, co im nie dorównywało, a weszło na uzbrojenie ponad dwa lata później.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.06.2015 09:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #8
RE: PZL 50. Jastrząb
A to już inna sprawa kiedy weszły na uzbrojenie w tym okresie dorównywały innym zagranicznym konstrukcją co było pózniej to już inna sprawa ,Speedy się zapędził .
Poldas jak coś piszesz to sprawdz to z łaski swojej Bf 109 Emil rozpoczęto produkować w styczniu 1939 a nie w 1938 w listopadzie 1938 w Augsburgu rozpoczęto kompletowanie płatowców i osprzętu .Silniki zeszły z taśmy dopiero w styczniu 1939. W kampanii wrześniowej brało udział około 200 Emilii.
Co do F-16 to przeszedł taka ewolucję konstrukcji że praktycznie to inny samolot z tym że współczesna samoloty to głównie wyposażenie elektroniczne decyduje a o tym przekonali się sowieci podczas wojny Yom Kippur a zwłaszcza piloci 135 IAP z kapitanem Kamencowem na czele.
13.06.2015 12:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 670
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #9
RE: PZL 50. Jastrząb
Hej
(12.06.2015 16:32)tapir napisał(a):  Speedy mam nadzieję że Twoja opinia na temat IAR-80 jest subiektywna , okres kiedy porównywano osiągi IAR-a to Me 109 nie przekraczał prędkości 500 km/godz dopiero wersja D-1 zbliżyła się do tej granicy [499 km/godz] podobnie z Hurricane MK I i to z Merlinem II i śmigłem de Havilland dwuskokowym to 505 km/godz z drewnianym 490 km/godz no więc ..

Prototyp IAR-80 oblatano 12 kwietnia 1939. W tym okresie w Niemczech produkowany był (od końca 1938) Bf 109E-1, samolot o prędkości max. 550 km/h. Co do Hurricane, wydaje mi się, że dla wersji Mk.I z Merlinem II i 2-łopatowym śmigłem prędkość max. to 511 km/h; a był już też w produkcji Spitfire Mk.I (583 km/h).

Ale nie o te parę kilometrów mi chodzi; tylko o to, że nowo powstały prototyp miał osiągi podobne (lub gorsze) do samolotów już istniejących, będących w produkcji seryjnej i w użyciu. Stawiało go to od razu na przegranej pozycji. Bo przecież testy prototypu, wprowadzenie poprawek, przygotowanie produkcji musiały zająć trochę czasu (zwykle 1-2 lata). Oznaczało to, że gdy samolot wejdzie do służby, będzie już przestarzały, bo wszak konkurenci nie stoją w miejscu i też kolejne coraz szybsze maszyny do tego czasu wprowadzą.

Seryjne IAR-80 zaczęły docierać do jednostek w styczniu-lutym 1941. W tym czasie Niemcy mieli już Bf 109F-1 produkowany od października 1940, samolot rozwijający 628 km/h. W UK w lutym '41 zaczął wchodzić Spitfire Mk.V (603 km/h).

Pozdrawiam
Speedy
13.06.2015 12:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #10
RE: Ewolucja rozwoju samolotów.
No i co z tego przecież nie miał walczyć z Me 109 jego przeciwnik to sowieckie lotnictwo i na Ukrainie sobie radził z dobrym skutkiem w 1943 wycofano je do obrony kraju a konkretnie pól naftowych i co ,zobacz na wyniki tych pojedynków ,te nic nie warte wg. ciebie myśliwce np.10 czerwca w pierwszym podejściu zestrzeliły 4 P-38 ,owszem z Mustangami było gorzej ale też mieli je na koncie nie wspominając o B-24 czy 17 .Poczytaj monografię tego samolotu są tam jego zwycięstwa i klęski , i nie porównuj go do Spitfira czy Hurricana to nie ta bajka i nie ten przeciwnik dla tego samolotu.
13.06.2015 15:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz