książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Falstart
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,006
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Falstart
Dokładnie 80 lat temu doszło do ciekawego incydentu koło miejscowości Mosty, gdzie znajduje się 600-metrowy tunel kolejowy.
Wówczas on należał do Polski.
Wiadomo że Niemcy napadli na Polskę 1 września, jednak pierwotnie planowano uderzyć 26 sierpnia.
Natomiast dzień wcześniej Polska podpisała umowę sojuszniczą z Wielką Brytanią i to spowodowało że Adolf się zawahał.
Wydał on rozkaz anulujący inwazję na Polskę, który był zaplanowany na 26 sierpnia na godzinę 4,15.
Nie wszędzie ten rozkaz dotarł.
Jedna z grup dywersyjnych normalnie podjęła rankiem tego dnia swoje czynności.
Pojmano polskich kolejarzy i celników, a następnie przemieszczono się celem opanowania tego tunelu kolejowego.
Polskie wojsko jednak nie dało się zaskoczyć i powitało napastników ogniem z broni maszynowej.
Napastników rozgoniono, a potem się oni zebrali ponownie i postanowili poczekać na regularne wojsko niemieckie, które im pomoże.
W końcu dotarł rozkaz do dowódcy tego oddziału, co by się jak najszybciej wynieść z polskiego terytorium, pozostawić jeńców i nie brać łupów wojennych.
Były też przeprosiny.
Dowódca niemieckiej dywizji górskiej wysłał je do gen. Józefa Kustronia, który później zginął w trakcie Kampanii Wrześniowej.
Argumentował tak, że zrobił to ktoś niepoczytalny.
Po tym incydencie Polsce dali Niemcy na tacy poważny argument, kto tu jest faktycznym agresorem.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
26.08.2019 17:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz