Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kampanie napoleońskie
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #21
RE: Kampanie napoleońskie
Ja wierzę zdaniu większości Angoli historyków - z wyjątkiem jednego niejakiego Normana Davisa - "spolaczał" Zawstydzony.
Piszą obiektywnie o "Wielkiej grze" z Rosją, o Hitlerze i II w.ś. (nie chodzi o Irvinga!!! ten przegina w drugą stronę) to i o Napku coś skrobną prawdziwego. Właśnie o tym, że magazyny były dla Le'France napisał Angol (cytując źródła z epoki) - bo dla reszty to był nieistotny szczegół. To, że na forach książki nie mają dobrej opinii - to norma bo "podważają bezcenne dokonania 200 lat historiografi polskiej w temacie np. Napka" . Diabeł Właśnie im gorszą mają książki opinię na forach tym są przeważnie lepsze bo oznacza to, że autor myślał a nie biegł ze stadem...
Co do Pułtuska - to, że się w końcu wycofali ( w pełnym porządku) nie świadczy o niczym - wcześniej zniszczyli most, a bez mostu pod Pułtuskiem Panie toDiabeł hohoho...
26.07.2012 22:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 18
Dołączył: 05.12.2011
Okres:
Post: #22
RE: Kampanie napoleońskie
Cytat:To, że na forach książki nie mają dobrej opinii - to norma bo "podważają bezcenne dokonania 200 lat historiografi polskiej w temacie np. Napka" .

To dziwne, że o książce Anglika Petrego o kampanii 1813 roku jeszcze nie widziałem złego słowa, natomiast o pracy Smitha o Lipsku można znaleźć szereg negatywnych opinii. Swoją drogą na portalu historia.org.pl jest recenzja książki Petrego i autor pisze o sprawiedliwej ocenie obu stron przez historyka. Z tym, że autor recenzji błędnie uważa go za Francuza Szczęśliwy

Dlaczego tak deprecjonujesz polskich historyków a gloryfikujesz angielskich ?
27.07.2012 08:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #23
RE: Kampanie napoleońskie
"Dlaczego tak deprecjonujesz polskich historyków a gloryfikujesz angielskich ? "
Początek dała lektura książki "Dzieje głupoty w Polsce" Aleksandra Bocheńskiego reszta własna obserwacja i porównanie opisów, wniosków, jakości trawy na trawnikach tu i tam Diabeł. A propos gdzie jest wydanie tej książki "za demokracji" - było chyba jedno w 1998 polecam.
Co do historyków angielskich - to kwestia sposobu wychowania i kształcenia. Nie występująca w Polsce nigdzie. Przykład ostatnio W.H. Jagiellonki olał 90-lecie profesora Krawczuka - bo KOMUCH. Profesor nigdy nie należał do PZPR swoją drogą. Rzecz w W.B nie do pomyślenia!!! Chamstwo i głupota czystej wody!!! Czy tacy ludzie mogą choćby jedno dobre słowo o Rosji w 1000 lat napisać? Diabeł Wracając do Angoli - nie na darmo Hitler siedząc w Bunkrze twierdził, że kiedyś jakiś historyk ANGIELSKI rzetelnie i prawdziwie opisze jego epokę. Angielski nie niemiecki, francuski, hiszpański... Zawstydzony
27.07.2012 08:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 18
Dołączył: 05.12.2011
Okres:
Post: #24
RE: Kampanie napoleońskie
Niestety, podejście Anglików do epoki napoleońskiej, mimo pewnych wyjątków, jest wciąż nieobiektywne.
27.07.2012 15:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #25
RE: Kampanie napoleońskie
Polecam "Dzieje głupoty w Polsce" Aleksandra Bocheńskiego, warto....
31.07.2012 13:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Tata Bartusia
Moderator
     
Liczba postów: 302
Dołączył: 07.11.2011
Okres: Historia XIX wieku
Post: #26
RE: Kampanie napoleońskie
(31.07.2012 13:16)piotral napisał(a):  Polecam "Dzieje głupoty w Polsce" Aleksandra Bocheńskiego, warto....

A co tam jest takiego ciekawego?

"Traktuj swoich żołnierzy jak własne dzieci
A poprowadzisz je w najcięższy bój
Spójrz na nich jak na ukochanych synów
A zostaną przy tobie aż do śmierci"

Gen. Władysław Anders
01.08.2012 00:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 165
Dołączył: 24.10.2013
Okres: Historia XIX wieku
Post: #27
RE: Kampanie napoleońskie
(06.06.2012 15:27)poldas napisał(a):  To nie było jezioro Genezaret, a Rosjanie nie byli Chrystusem.
Skoro wjechali na ten staw, o czym wzmianki są, to na logikę przyjąć należy, ze był zamarznięty.
Zresztą świadczy o tym dalszy ciąg Twojego wywodu.

Balcar prawidłowo odniósł się do strat jakie ponieśli Rosjanie w rejonie stawu. Pisał o tym Robert Bielecki. Po bitwie spuszczono wodę z Żatczańskiego stawu i znaleziono trupy 3 żołnierzy. Jednak i Poldas ma trochę racji, bowiem dno zbiornika wypełniały setki trupów końskich. Dodam że staw ten był płytki i naprawdę trzeba było się postarać aby się w nim utopić ;-) Odgrzewam kotleta, bo warto a temat dotyczy bitwy pod Austerlitz.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.10.2013 19:59 przez seth.)
28.10.2013 19:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz