Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Liczebność Tatarów w XVII w
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 137
Dołączył: 25.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Liczebność Tatarów w XVII w
Przy okazji badań zbaraskich poznałem dużo interesujących liczb wojska tatarskiego (przede wszystkim rękopis BJ 90).
Niektóre już podawałem gdzie indziej ale powtórzę.
Tatarzy dzielili się na:
1. ordy krymskie:
tutaj 20500 jazdy ( w kilku ordach) i 2400 piechoty.
2. ordy "przednie":
dobrudzką-3000
budziacką-wg Beauplana 4-5000
białogrodzką 5000
oczakowską-1000
3. wreszcie ordy koczujące na stepie kipczackim (tzw. step Hejhat) tj. od ujścia Dniepru do Morza Kaspijskiego:
perekopska i kilka nahajskich-łącznie ok. 30000
4. azowską i astrachańską-tych wg Michałowskiego pod Korsuniem miało być łącznie 4000
te dwie sąsiadowały z nahajskimi
5. czerkieską-nie znam jej liczebności
Była też Wielka orda nahajska ale ta w 1649 roku uznawała zwierzchność Moskwy.
Dokładniejszy podział znajduje się w przygotowywanej knidze.
Łącznie jak się okazuje chan był w stanie wyprowadzić w pole co najmniej 70-71 000 ordyńców(nie licząc ordy czerkieskiej).
Jak więc widać rewelacje Olgierda Górki mają zastosowanie do możliwości mobilizacyjnych samego półwyspu krymskiego.

https://www.youtube.com/channel/UCrf_aL2...QKqU8c8QCw
05.03.2012 21:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Smoleńszczanin ;-)
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 15
Dołączył: 02.02.2021
Okres: RON
Post: #2
RE: Liczebność Tatarów w XVII w
Przepraszam, Wasza książęca Miłość, skąd te liczby?
Profesor Górka zalecał dzielić przez 10 każdą podawaną w źródłach liczbę wojska tatarskiego. Jeśli mówiono "100 000", to znaczy, że Tatarzy wyszli całą dostępną siłą zbrojną, czyli... 10 tys. I faktycznie tak musiało być, nie inaczej.
A to, że potrafili być w 10 miejscach niemal "jednocześnie", to mnożyło ich liczbę w oczach współczesnych. Ale hetmani z pewnością znali prawdę, bo nadludźmi nie byli...

"to ich wieczny obyczaj, co raz więcej Ojczyźnie naszej urywać... Nasi też szczodrze im postępowali rzekomo to dla pokoju, a był że pokój za tym? I owszem gęstsze wojny." (Hieronim Ciechanowicz, wilk smoleński). http://smolenscium.alchymista.pl
03.02.2021 09:04
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 137
Dołączył: 25.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: Liczebność Tatarów w XVII w
(03.02.2021 09:04)alchymista napisał(a):  Przepraszam, Wasza książęca Miłość, skąd te liczby?
Profesor Górka zalecał dzielić przez 10 każdą podawaną w źródłach liczbę wojska tatarskiego. Jeśli mówiono "100 000", to znaczy, że Tatarzy wyszli całą dostępną siłą zbrojną, czyli... 10 tys. I faktycznie tak musiało być, nie inaczej.
A to, że potrafili być w 10 miejscach niemal "jednocześnie", to mnożyło ich liczbę w oczach współczesnych. Ale hetmani z pewnością znali prawdę, bo nadludźmi nie byli...
Prywatne objawienia Olgierda Górki nie zostały oficjalnie zatwierdzone przez Kościół katolicki, a z naukowego punktu widzenia ich wartość jest żadna. Jeśli chcesz ze mną dyskutować o liczbach to bądź poważny, odwołaj się do materiałów źródłowych, a nie literatury typu propagandowe fantazy

https://www.youtube.com/channel/UCrf_aL2...QKqU8c8QCw
27.09.2022 04:06
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 137
Dołączył: 25.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: Liczebność Tatarów w XVII w
Recenzja pracy Witolda Biernackiego: Żółte Wody - Korsuń. Przy okazji omawiam liczebność niektórych ord tatarskich w połowie XVII wieku
https://youtu.be/q8BTjE8zA2w

https://www.youtube.com/channel/UCrf_aL2...QKqU8c8QCw
13.11.2022 22:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz