książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obca lewica w Hiszpanii
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,955
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Obca lewica w Hiszpanii
Nie wiem, gdzie dokładnie ten wątek umieścić.
Jakby co - Proszę o "przeprowadzkę".

Czego się to ma tyczyć?
Zaangażowania formacji lewicowych podczas wojny domowej w Hiszpanii.
Co my tu mamy w zestawieniu?
XI - brygada im. Ernsta Thälmanna (niemiecko-austriacka). Tutaj się ciut zastanawiam, ponieważ nie jestem pewny, czy mogli występować pod wezwaniem tego pana, gdyż jego wykończyli naziści dopiero pod sam koniec wojny. Tej drugiej - Światowej.
Faktycznie był już w latach 30-ych ubiegłego wieku patronem tejże brygady? Nie wiem.
XII - brygada im. Giuseppe Garibaldiego (włoska). Prawdopodobnie, nie było rzadkim przypadkiem, aby Włoch walczył przeciwko Włochowi na iberyjskim półwyspie.
XIII - brygada im. Jarosława Dąbrowskiego. To już nasze, rodzime. Dowódcą był ten, co się "kulom nie kłaniał"; Nawet, jak się pijany na nogach słaniał.
XIV - brygada im. Marsylianki. Nie trzeba dodawać, że była ona francuska.
XV - brygada im. Abrahama Lincolna. To ci dopiero ciekawostka. Amerykanie przybyli na pomoc republikańskiej Hiszpanii.
Jeszcze jakaś brygada bałkańsko-czechosłowacka była.

Tym samym w Hiszpanii "ścięły" się ze sobą dwie ideologie, które tak faktycznie, wiele się od siebie nie różniły.

Co jest interesujące? Do koordynacji działań wspomagających Republikanów hiszpańskich powołano jakiś "Profintern", w trakcie zjazdu Kominternu, który się odbył gdzie? W Pradze. I to bynajmniej nie tej, która się znajduje na wschód od Wisły.
Co ciekawe; Nasi Bracia Czesi, hołubili nie tylko antypolską opozycję ukraińską, ale nawet komunistyczną Międzynarodówkę.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.11.2011 23:53 przez poldas.)
29.11.2011 23:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 191
Dołączył: 01.01.2012
Okres:
Post: #2
RE: Obca lewica w Hiszpanii
Bardzo śmiałe jest twierdzenie Poldasa, że Ernest Hemingway i inni Amerykanie walczący po stronie Republiki kierowali się ideologią niewiele różniącą się od faszystowskiej.
Równie dobrze można przedstawiać II wojnę światową jako starcie dwóch totalitaryzmów i twierdzić, że Roosevelt i Churchill byli reprezentantami jednego z nich.
I jeszcze wątek czechosłowacki poruszony przez Poldasa. Jeśli dla kogoś wzorcem jest sanacyjny zamordyzm, to może dziwić się, że był taki kraj, w którym mogli działać zarówno ukraińscy nacjonaliści, komuniści, a także który udzielał schronienia prześladowanym działaczom polskiej opozycji - Korfantemu i Witosowi.
Gdy studiowałem, to naszym wykładowcą ekonomii politycznej był Rudolf Pomerski, przedwojenny polski komunista, który w latach trzydziestych przebywał w Czechosłowacji (a po zajęciu Czech przez Hitlera wyjechał do Ameryki Południowej). Na wykładach przekazał nam swoją opinię: że w okresie międzywojennym Czechosłowacja była normalną demokracją burżuazyjną (mniej więcej tak jak Francja).
08.01.2012 09:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,955
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: Obca lewica w Hiszpanii
janmusz napisał(a):Bardzo śmiałe jest twierdzenie Poldasa, że Ernest Hemingway i inni Amerykanie walczący po stronie Republiki kierowali się ideologią niewiele różniącą się od faszystowskiej.
Można by nad tym podyskutować.
janmusz napisał(a):Równie dobrze można przedstawiać II wojnę światową jako starcie dwóch totalitaryzmów i twierdzić, że Roosevelt i Churchill byli reprezentantami jednego z nich.
To już nadinterpretacja przedmówcy.
janmusz napisał(a):w okresie międzywojennym Czechosłowacja była normalną demokracją burżuazyjną (mniej więcej tak jak Francja).
OK - Tego nikt nie neguje.
Popatrzmy teraz na to, co napisano wyżej -
janmusz napisał(a):Jeśli dla kogoś wzorcem jest sanacyjny zamordyzm, to może dziwić się, że był taki kraj, w którym mogli działać zarówno ukraińscy nacjonaliści, komuniści, a także który udzielał schronienia prześladowanym działaczom polskiej opozycji - Korfantemu i Witosowi.
Odnośnie tego co podkreśliłem, to - Niby dla kogo?
Pomijając te pułapki interpretacyjne, spójrzmy na relacje polsko - czechosłowackie; Wyżej wspomniane państwo, określone jako "demokracja burżuazyjna", dawało schronienie ukraińskim nacjonalistom, którzy dopuszczali się działań terrorystycznych na obszarze II RP.

W ten sposób mamy kolejny OT. Zdezorientowany

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
08.01.2012 14:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz