książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena broni rodem z ZSRR
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #31
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
Przy zastosowaniu amunicji BR-367P HVAP , była to wystarczająca broń do zwalczania celów opancerzonych (180mm. z dystansu 1000 metrów).
Nawet mniej zaawansowany, ale bardziej dostępny, też podkalibrowy BR-365P HVAP dawał na takim dystansie 100 mm. pewnego przebicia pancerza.
Lepszych rezultatów nie trzeba w trakcie walki bezpośredniej.
W przypadku prowadzenia ognia pośredniego, obie armaty mają ten sam zasięg ok. 16 tys. metrów.
D-44 można było łatwo przemieszczać za pomocą nawet ciężarówki ZIS-5.
W przypadku PaK-43 należało do przemieszczenia używać dużo cięższych pojazdów.
Tutaj kłania się zużycie paliwa, którego Sowieci nie musieli sobie dawkować, a Niemcy powinni.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.03.2016 01:27 przez poldas.)
01.03.2016 21:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 960
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #32
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
pocisk PaK 43 PzGr. 39/43 (APCBC) penetrował pancerz o grubości 176 mm z odległości 2000 m PzGr. 40/43 (APCR) 177 mm z odległości 3000 m więc o czym mówimy z odległości 1000 m odpowiednio 204 , 254 mm , z odległości 2000 m pociski BR-365 K przebijał raptem 65 mm
widzę to holowanie ZiS-5 z tylnym napędem i silnikiem ledwo 73 KM po błotnistym lub pagórkowatym terenie
03.03.2016 19:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #33
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
Rekord odległości zniszczenia wrażego czołgu z czołgu to 3900 metrów (strzał pośredni). Farta mieli Niemcy. Normalnie aż tak daleko się nie strzelało.
Armata przeciwpancerna do zwalczania celów opancerzonych strzelała głównie ogniem bezpośrednim.
Zdolność skutecznego rażenia na dystansie do 1000 metrów była wystarczająca.
Strzelanie na większe odległości to marnowanie amunicji i przedwczesne zdradzanie swoich stanowisk ppanc.
Może na równinach Ukrainy by to strzelanie na duże odległości ponad 1000 m. miało sens.

Co do holowania;
Na pewno prędzej sobie poradzi ZIS-5 z D-44 niż Opel Blitz z PaK-43.
Błotem nie ma się co podpierać.
Zastanawia mnie ile PaK-43 utracono z powodu braku możliwości ewakuacji.
Jako że Niemcy byli zmuszeni się wycofywać, to przypadków tego rodzaju musiało być dużo.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
03.03.2016 19:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Online
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 814
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #34
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
(03.03.2016 19:52)poldas napisał(a):  Rekord odległości zniszczenia wrażego czołgu z czołgu to 3900 metrów (strzał pośredni).

O ile wiem, był to strzał bezpośredni. Przypadki zniszczenia czołgów ogniem pośrednim z pewnością zdarzały się z odległości znacznie większej. Np. 8.06.1944 podczas desantu w Normandii krążownik ORP Dragon ostrzelał zgrupowanie niemieckie 21. DPanc w rejonie Caen, niszcząc ponoć 6 czołgów. Caen leży ok. 10 km od morza, a krążownik też pewnie przy samiutkim brzegu nie stał (donośność jego dział to 19,7 km).

(03.03.2016 19:52)poldas napisał(a):  Na pewno prędzej sobie poradzi ZIS-5 z D-44 niż Opel Blitz z PaK-43.
Błotem nie ma się co podpierać.
Zastanawia mnie ile PaK-43 utracono z powodu braku możliwości ewakuacji.
Jako że Niemcy byli zmuszeni się wycofywać, to przypadków tego rodzaju musiało być dużo.

Z pewnością tak. Cóż, zawsze się czymś za coś płaci. PAK 43 miała swoistą konstrukcję, 4-ogonowe łoże rozstawne, D-44 klasyczne łoże 2-ogonowe. Układ z 4 ogonami wybrano nie z głupoty przecież, tylko dla zapewnienia pola ostrzału w zakresie 360 st. Ograniczony kąt ostrzału był jednym z głównych problemów klasycznych armat ppanc. Ustawiano je na spodziewanym kierunku natarcia czołgów przeciwnika; ale jeśli przeciwnik perfidnie i podstępnie wyjechał z innego kierunku, bardzo często nie było już czasu na obrócenie/przemieszczenie dział i baterie były dosłownie rozjeżdżane zanim zdążyły wystrzelić. A nawet jak ze spodziewanego kierunku czołgi wyjechały, to jeśli było ich więcej i tak miały szansę oskrzydlenia przeciwpancernej pozycji. W przypadku PAK 43 przynajmniej to jedno - oskrzydlenie - nie groziło, obrócenie armaty nawet o 180 st. było kwestią czasu liczonego w sekundach.

Pozdrawiam
Speedy
04.03.2016 12:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #35
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
Możliwe;
KwK 36 88mm. dawała na długim dystansie płaski tor lotu pocisku.
Przy użyciu naboju PzGr.40 z wolframowym rdzeniem uzyskiwano jeszcze na dystansie 3 km. prawdopodobieństwo trafienia w cel o rozmiarach 2x2,5m. wynoszące 25% w warunkach bojowych.
Zdolność do obrony okrężnej;
PaK 43/1 takiej możliwości nie miały, bo lufy posadowiono na lawetach od haubic 105mm.
Równie dobrze to można było armatę łapać za ogony i obrócić ją ręcznie, o ile stanowisko było pod taki manewr odpowiednio okopane. Tym samym, im lżejsza armata, tym łatwiej ją obrócić. Tutaj przewagę wykazuje D-44.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
04.03.2016 14:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Online
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 814
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #36
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
Hej
(04.03.2016 14:27)poldas napisał(a):  Zdolność do obrony okrężnej;
PaK 43/1 takiej możliwości nie miały, bo lufy posadowiono na lawetach od haubic 105mm.

Owszem; ale cały czas pisałeś o PAK 43 a nie o PAK 43/41 Uśmiech BTW jeśli dobrze pamiętam to PAK 43 mimo skomplikowanego łoża była nawet lżejsza od 43/41. A niższa to już na pewno. 43/41 to taki wyrób zastępczy, ponieważ brakowało w pewnym momencie łóż dla już wyprodukowanych luf, to osadzono je na tych łożach od haubicy. Analogicznie w pewnym momencie postąpili Brytyjczycy, jeśli dobrze pamiętam to była wyprodukowana niewielka seria przeciwpancernych armat 17-funtowych na łożu od haubicy 25-funtowej, bo prace nad oryginalnym łożem dla niej się przeciągały.

(04.03.2016 14:27)poldas napisał(a):  Równie dobrze to można było armatę łapać za ogony i obrócić ją ręcznie, o ile stanowisko było pod taki manewr odpowiednio okopane. Tym samym, im lżejsza armata, tym łatwiej ją obrócić. Tutaj przewagę wykazuje D-44.

No właśnie; a o ile szybciej, gdy nie trzeba niczego łapać za ogony itd. tylko wystarczy zakręcić korbką. BTW jeśli dobrze pamiętam w PAK 43 do szybkiego naprowadzania w poziomie służył mechanizm pedałowy, żeby jeszcze bardziej przyspieszyć ten proces (mięśnie nóg są generalnie silniejsze niż rąk).

Pozdrawiam
Speedy
04.03.2016 16:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #37
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
Skoro celowniczy miał do dyspozycji 2 pokrętła, to raczej mechanizm pedałowy odpadał.
Lewą ręką ustawiał on sobie armatę w pionie, a prawą w poziomie, zgodnie ze wskazaniami celownika do którego "filował" prawym okiem.
Naprowadzanie armaty poziome za pomocą pedałów, a właściwie obrót wieży, to było w czołgach PzKpfw-V i VI.

Kaszana się robi, ale dobra. Zobaczymy co wyjdzie dalej.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
04.03.2016 16:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 960
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #38
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
"Kaszanę "to ty robisz poldas. Powiedz mi jak do Opla Blitza można było podczepić, czy zaczepić podwozie Sonderanhanger? Choćby 202.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.03.2016 19:12 przez poldas.)
05.03.2016 19:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Online
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 814
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #39
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
(04.03.2016 16:47)poldas napisał(a):  Skoro celowniczy miał do dyspozycji 2 pokrętła, to raczej mechanizm pedałowy odpadał.

Możliwe, że coś pomyliłem.

Wracając zaś do tematu, przytaczana tu 85 mm armata rosyjska D-44 to jednak trochę co innego - tzw. armata dywizyjna, czyli uzbrojenie artylerii na szczeblu dywizji. Wg rosyjskiej doktryny działa takie miały łączyć możliwości przeciwpancerne z możliwościami wykorzystania w roli klasycznej artylerii polowej. Niemcy raczej nie przywiązywali do tego aż takiej wagi, chociaż PAK 43 miał max. kąt podniesienia 40 st. więc teoretycznie można by się też tak pobawić. Jednak z tego co wiem raczej tego nie robiono.

Pozdrawiam
Speedy
05.03.2016 19:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #40
RE: Ocena broni rodem z ZSRR
Mamy coś takiego;
[Obrazek: AR-pe7204_5.jpg]Na powyższym obrazku modelu widać dyszel z taką okrągłą końcówka i dziurą w środku.

Niżej mamy coś takiego w Oplu Blitz;
[Obrazek: opel-blitz-3-ton-4x2-kfz305.gif]Rysunek tyłu pojazdu ukazuje nam sprzęg/zaczep znajdujący się nad tylnym mostem pojazdu. Dokładnie to coś znajduje się pod tylną klapą skrzyni ładunkowej.
Wystarczy jedno z drugim połączyć za pomocą sworznia i można próbować jechać, o ile Blitz taką masę (4,5t.) pociągnie.

Odnośnie "kaszany";
Nie podoba się mnie Twa maniera pisania zdań z małej litery, kończenia ich bez kropki i powtarzania tych samych wyrazów jeden po drugim. Niechlujstwo tu widzę.
Ponadto - Ktoś inny ma się domyślać co masz na myśli pisząc o jakimś specjalnym podwoziu.
Może tak trochę więcej inwencji?

Ad. Speedy;
Do D-44 istniała dedykowana amunicja odłamkowo-burząca. W przypadku PaK-43 to w takim celu można było użyć jedynie amunicji przeciwlotniczej. Chociaż było jeszcze coś takiego jak SprGr. 43. W granacie znajdowało się 0,9 do 1 kg. amatolu.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.03.2016 21:59 przez poldas.)
05.03.2016 20:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz