Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oporopowrotniki w artylerii
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #11
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Ojjj - Janusz;
Nawet zdjęcie podałem, aby ci to zobrazować, a ty dalej swoje.
Cytat:Powrót lufy do pierwotnego położenia następował po zaniku sił odrzutu co następowało samoczynnie dzięki ciężarowi zespołu odrzutowego ,
Z tym bym się zgodził, o ile rozchodzi się o masę lufy, lawety i podwozia, razem wziętych.
Czy będzie długi, czy krótki odrzut?
To już zależy od długości łańcucha/liny, zakołkowanych pod/przed armatą. Oczko

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
02.10.2015 17:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 787
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #12
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Ja podaje fakty do tego służył opornik nic więcej .Jest to świetnie opisane u Pataja w Artylerii Lądowej z rysunkami.
03.10.2015 08:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #13
RE: Oporopowrotniki w artylerii
To masz na myśli?

[Obrazek: 400px-120mle1878instelling.jpg]

Tak ten opornik wyglądał. Armata z klockami na kołach cofała się w trakcie wystrzału na tą pochylnię z klockami i... Faktycznie nie trzeba było powrotnika, bo potem armata się staczała na pozycję wyjściową siłą bezwładności/grawitacji.

Ponadto - O co chodzi z tymi pierścieniami wzmacniającymi w wersji
Bouche a feu 1916? Że zwiększono skok gwintu, to zgoda.

Jedyny znany mi przypadek modernizacji poprzez osadzenie lufy De Bange 120mm. na łożu z oporopowrotnikiem, to przypadek polski. W 1931 roku opracowano plan ich osadzenia w liczbie 43 sztuk na lawetach rosyjskich haubic kal. 152,4 mm.
Ten plan zrealizowano.
Później Niemcy sprzedali 24 sztuki takich armat do Finlandii.
Zdobycznych oczywiście.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.10.2015 04:14 przez poldas.)
22.10.2015 14:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 787
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #14
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Krótki odrzut lufy powodował odskok działa po wystrzale ,długi odrzut lufy w pełni eliminował odskok działa w czasie strzelania długi odrzut miały tylko działa z oporopowrotnikiem .
Nie wiem o co ci chodzi z tymi pierścieniami wzmacniającymi ale lufy wzmocnione pierścieniami, tulejami, rurami i drutem były stosowane od połowy XIX i na początku XX w. Po wprowadzeniu w okresie międzywojennym stali lufowych oraz zastosowaniu technologii samowzmacniania, lufy wzmocnione zaczęto zastępować lufami niewzmocnionymi (dla ciśnień maksymalnych do 500 MPa) oraz lufami samowzmocnionymi.
22.10.2015 16:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #15
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Ad. Janusz;
Cytat:Krótki odrzut lufy powodował odskok działa po wystrzale ,długi odrzut lufy w pełni eliminował odskok działa w czasie strzelania długi odrzut miały tylko działa z oporopowrotnikiem.
Proponuję zerknąć na długość tego pochyłego podestu na zdjęciu z odnośnika.
Mnie tu śmiało wychodzi odrzut na co najmniej 150 cm.
Odnośnie "długiego odrzutu";
Taka radziecka armata A-19 wz.31 (122mm.) miała długość odrzutu lufy maksymalnie 115 cm.
Mle-1897 miała 120 cm.
Wersja morska mle-1897 miała tzw. "długi odrzut", ale skrócony do 40,2 centymetra.

Dalej;
Cytat:Nie wiem o co ci chodzi z tymi pierścieniami wzmacniającymi ale lufy wzmocnione pierścieniami, tulejami...
To jest fragment z twej wypowiedzi nr 4 w tym temacie -
Cytat:Armaty Mle 1878 De Bange kalibru 120 mm przybyły do Polski wraz z armią Hallera używano ich w czasie wojny z bolszewikami , w 1931 było ich na stanie 54 sztuki część armat należała do zmodyfikowanego modelu wz. 1878/16 z lufami bez pierścieni i z gwintem stałym (armaty bazowego modelu wz. 1878 miały lufy rdzeniowane z pierścieniami wzmacniającymi i gwintem postępowym .
Wiem skąd to masz, ale to do mnie nie dociera.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.10.2015 04:37 przez poldas.)
22.10.2015 18:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 787
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #16
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Teraz kompletnie nie wiem o co ci chodzi , historycy artylerii rozróżniają dwa rozwiązania armaty o krótkim odrzucie lufy np. 75-tka L/35 de Bangea i długim odrzucie lufy np. 75-tka wz. 1897 Schneidera jest to tzw drugi podokres w rozwoju artylerii w latach 1871-1914.
Nie będę przepisywał książek i czytał twoje uwagi pod tytułem wiem skąd to masz ,a mam i polecam choćby "Artyleria lądowa" J.Pataj w rozdziale Okres I lata 1871 -1914 str. 14 znajdziesz wszystko .nawet o pierścieniach str.20. Polecam miłej lektury.
23.10.2015 16:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #17
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Cytat:historycy artylerii rozróżniają dwa rozwiązania armaty o krótkim odrzucie lufy np. 75-tka L/35 de Bangea...
Było takie coś? Mnie wychodzi na to, że nie.
Drugie rozwiązanie krótkiego odrzutu lufy?

A "lufy rdzeniowane" to co to takiego?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.10.2015 01:08 przez poldas.)
24.10.2015 01:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 787
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #18
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Tobie może nie wychodzi ,twoja sprawa .
Lufa składa się z koszulki ,lufy rdzeniowej ,płaszcza i pierścieni
24.10.2015 13:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #19
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Ad. Janusz;
Odnośnie tych armat de Bange;
Cytat:Główną wadą były przestarzałe sztywne łoża, wyposażone w oporniki hydrauliczne
Nadal nie wiadomo co to za oporniki mogły być.

Już wiem o co chodzi z tymi zmodernizowanymi Mle 1887 120mm. model 1916;
W ramach wojennych uproszczeń technologicznych zastosowano lufy monoblokowe.

Nie mogę znaleźć informacji o armacie de Bange 75mm. L-35.
Możesz coś podrzucić?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.10.2015 12:33 przez poldas.)
24.10.2015 14:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 787
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #20
RE: Oporopowrotniki w artylerii
Opornik w L 35 to urządzenie sprężynowe połączone łączące lemiesz z ogonem łoża.
Na temat armaty de Bange'a mogę co polecić tylko literaturę.
25.10.2015 13:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz