Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oznaczenia
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Oznaczenia
Speedy
Takie formalne pytanie jeszcze mam;
Jak się w końcu powinno pisać te oznaczenia?
Z pauzą, czy bez?

Shit - Gubię się.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.01.2017 16:55 przez poldas.)
27.01.2017 15:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 659
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #2
RE: Samoloty pancerne
(27.01.2017 15:38)poldas napisał(a):  Speedy
Takie formalne pytanie jeszcze mam;
Jak się w końcu powinno pisać te oznaczenia?
Z pauzą, czy bez?

Shit - Gubię się.

Amerykańskie lotnicze (USAAC, USAAF, USAF itd.) - z kreską (P-40A, B-17F itd)

Amerykańskie marynarskie (USNavy, USMC) - bez kreski po pierwszej literze, ale z kreską po drugiej, przed numerem wersji (F6F-3; z tym że w czasie wojny pomijano w ogóle 1-kę, czyli Grumman TBF Avenger, natomiast po wojnie pomijano jedynkę jeśli była po pierwszej literze - pierwszy samolot o danym przeznaczeniu danej firmy - lecz zapisywano po drugiej literze, czyli jeśli to była pierwsza wersja, np. Douglas AD Skyraider często zapisywano też AD-1 Skyraider, tak samo szturmowy Corsair miał AU-1).

Amerykańskie lądowe - bez kreski (czołg M4, karabin M1, także oznaczenia prototypowe w rodzaju T6). Wyjątkiem było oznaczenie bomb i zapalników wspólnych dla armii i marynarki - AN, Army Navy - po którym zapisywano kreskę przed M. Np. bomba 250-funtowa z czasów wojny nazywała się AN-M57.

Niemieckie (wszystkie) - zasadniczo bez kreski, ale ze spacją (Fw 190, MG 42). Ale w instrukcjach o zdobycznym niemieckim sprzęcie np. amerykańskich czy rosyjskich, zwykle zapisywano kreskę i rozpowszechniła się ona dość szeroko, ja sam się często łapię na tym, że ją piszę.

Rosyjskie (wszystkie) - zasadniczo z kreską (Jak-1, T-34, PPSz-41). Z tym, że są rzeczy znane tylko pod numerem klasyfikacyjnym wyrobu (tzw. nr GRAU) i ten numer się pisze bez kresek (3M6, 2K22).

Pozdrawiam
Speedy
27.01.2017 16:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: Samoloty pancerne
Dzięki. Chciałem się upewnić.
W tym wątku - http://forum.historyk.eu/temat-samoloty-...7#pid20457 poprawiłem oznaczenia.

Zrobiłem z tego nowy wątek. Może ktoś jeszcze coś dopisze.

Mnie jeszcze zastanawia terminologia odnośnie samolotów PZL na przykład.

Mamy takie coś; PZL-P,11.
Znaczy wiadomo o co chodzi, tylko czy to oznaczenie jest właściwe?

Ponadto;
Niby nie istniało coś takiego jak AK-47.
Winno być wyłącznie AK.
Jednak ktoś doszukał się instrukcji, oficjalnie podpisanej, gdzie stoi jak byk "AK-47".

Więcej takich "kwiatków" widzę, ale trzeba pokojarzyć.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.01.2017 17:05 przez poldas.)
27.01.2017 16:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 659
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: Samoloty pancerne
(27.01.2017 16:51)poldas napisał(a):  Mnie jeszcze zastanawia terminologia odnośnie samolotów PZL na przykład.

Mamy takie coś; PZL-P,11.
Znaczy wiadomo o co chodzi, tylko czy to oznaczenie jest właściwe?

W Polsce nie było wówczas oficjalnego państwowego systemu oznaczeń; używano oznaczeń fabrycznych i fabryki same je sobie wymyślały. Z reguły był to skrót nazwy wytwórni i liczba oznaczająca kolejny samolot danej firmy, zapisywana po kresce. Wyjątkiem były PZL, gdzie liczbę zapisywano po kropce. Dodatkowo myśliwce konstrukcji Z.Puławskiego miały przed liczbą literkę P. Czyli PZL.23 Karaś, ale PZL P.24 - tak to powinno być.

(27.01.2017 16:51)poldas napisał(a):  Ponadto;
Niby nie istniało coś takiego jak AK-47.
Winno być wyłącznie AK.
Jednak ktoś doszukał się instrukcji, oficjalnie podpisanej, gdzie stoi jak byk "AK-47".

Zgadza się, tak było. W starych dokumentach z lat 40. czy początku 50. pojawia się nazwa AK-47.
Rosjanie nie do końca ściśle trzymają się tego swojego systemu, gdzie jest przeznaczenie (typ) broni, inicjał konstruktora i dwucyfrowy rok wprowadzenia. Nie zawsze jest ten rok i nie zawsze jest typ broni.

Np. PPSz-41 to takie kompletne oznaczenie: Pistolet-Puliemiot Szpagina wz.1941, pistolet maszynowy konstrukcji Gieorgija Szpagina z 1941 roku. Ale mamy np. karabiny maszynowe DP - Diegtiariewa, Piechotnyj i DS - Diegtiariewa, Stankowyj (w domyśle: karabin maszynowy, czego już w wkrócie nie zapisano). Podobnie "bezpodmiotowo" oznaczano uzbrojenie lotnicze: SzKAS - Szpitalnego i Komarnickiego Awiacjonny, Skorostrielnyj (w domyśle karabin maszynowy); AO-25 Awiacjonnaja, Oskołocznaja - w domyśle: bomba - o wadze 25 kg (potem ten lotniczy system zmieniono).

Pozdrawiam
Speedy
28.01.2017 12:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz