Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Perspektywy przetrwania Ludzkości
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 159
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #21
RE: Poprawianie historii.
(30.09.2021 18:40)poldas napisał(a):  Temat dojrzał do podziału.
Proszę mi podać namiar od której wypowiedzi go przenieść.
I jaki tytuł nowego tematu?
Panowie - Czekam.

Przy okazji zastanawiam się czy to robactwo jest aż tak szkodliwe.
Myślę że pasuje gdzieś tam w przestrzeni kosmicznej zacząć od kopiowania tego, z czym ludzie mają do czynienia na Ziemi.
Potem by zaczął powstawać nowy ekosystem.
Bakterie i drobne organizmy szybko ewoluują.

Myślę, że smakowicie byłoby od tezy Aquariusa;

krzysztof nowak napisał(a):
Dlaczego?
Bo to nie ma sensu.

Potem wybiórczo posty wnoszące coś do tematu, koniecznie wszystko co napisał Speedy.

Może dział - Inne specjalizacje historyczne?

Z tymi karaluchami chodziło mi głównie, że w Biosferze 2 to one naruszyły bilans tlenowy, przynajmniej tak twierdzą Rosjanie pisząc o mikroorganizmach.


A i tytuł, ja proponuję- Baza załogowa na Księżycu, polisa ubezpieczeniowa ludzkości.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.09.2021 19:50 przez krzysztof nowak.)
30.09.2021 19:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 853
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #22
RE: Poprawianie historii.
(30.09.2021 18:40)poldas napisał(a):  Przy okazji zastanawiam się czy to robactwo jest aż tak szkodliwe.

Jest hmm niesympatyczne Uśmiech

Bardzo ważnym moim zdaniem elementem takiej walki o przetrwanie byłaby kondycja psychiczna załogi. Insekty w takim habitacie z pewnością miałyby na to zły wpływ.

Czy fizycznie mogłoby coś popsuć, trudno mi powiedzieć. Można przypuszczać, że jest prawdopodobieństwo powodowania przez owady zwarć w urządzeniach elektrycznych/ elektronicznych, zatykania jakichś przewodów np. wodnych czy wentylacyjnych... ale to są daleko idące spekulacje, być może byłaby to kwestia do łatwego opanowania, być może nie.

Kojarzę artykuł, jaki czytałem przed laty, nie pamiętam niestety szczegółów. Sprawa dotyczyła jakiegoś kraju Ameryki Płd. gdzie mrówki czy termity jakiegoś gatunku upodobały sobie plastykowe skrzynki rozdzielcze czy obudowy transformatorów w lokalnych sieciach elektroenergetycznych. Przegryzały się do wnętrza skrzynek i urządzały tam swoje kolonie. W miarę rozbudowy owej kolonii dochodziło w końcu do zwarcia, pożaru, zniszczenia urządzenia i przerwy w zasilaniu.

Pozdrawiam
Speedy
05.10.2021 14:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 159
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #23
RE: Poprawianie historii.
(05.10.2021 14:39)Speedy napisał(a):  Bardzo ważnym moim zdaniem elementem takiej walki o przetrwanie byłaby kondycja psychiczna załogi.

I tu widzę największy problem. Chińczycy uzyskali już 100% samowystarczalności jeśli idzie o wodę i tlen, i 85 w żywności. Te brakujące 15% to moim zdaniem prawie drobnostka, dojdą do setki w try miga. Ale czynnik ludzki to już Rów Mariański. W Biosferze 2 załoga błyskawicznie podzieliła się na dwa wrogie obozy, które nienawidzą się do dzisiaj. Przy wymianie ekip co kilka miesięcy nie byłoby problemu, ale co będzie kiedy nie daj boże ci ludzie zostaliby sami jak palec i mieli żyć ze sobą w zamkniętej przestrzeni przez 50 lat?
05.10.2021 19:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,227
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #24
RE: Perspektywy przetrwania Ludzkości
Proszę nie zapominać o problemie grawitacji.
Optymalnym by było takie "ciało niebieskie", które gwarantuje siłę ciążenia
zbliżoną do ziemskiej.
Europa się tu kwalifikuje.
Ponadto ma wodę.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
07.10.2021 20:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 853
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #25
RE: Perspektywy przetrwania Ludzkości
(07.10.2021 20:50)poldas napisał(a):  Proszę nie zapominać o problemie grawitacji.
Optymalnym by było takie "ciało niebieskie", które gwarantuje siłę ciążenia
zbliżoną do ziemskiej.
Europa się tu kwalifikuje.

Jeśli masz na myśli pewien księżyc Jowisza, to wybacz, ale chyba coś ci się pomyliło. Europa ma masę w przybliżeniu naszego Księżyca (odrobinę mniejszą). Siła ciążenia nie jest tam nijak zbliżona do ziemskiej.

(07.10.2021 20:50)poldas napisał(a):  Ponadto ma wodę.

Owszem, natomiast że tak powiem nie ma lądu. Cały księżyc Europa wg obecnego stanu wiedzy pokrywa ocean głębokości kilkudziesięciu kilometrów, z wierzchu mający pokrywę lodową grubości kilkunastu kilometrów. Wcale nie byłoby wygodnie tam mieszkać wg mnie. Wszystkie surowce trzeba by zwozić (na Księżycu jest ich trochę). I Księżyc krąży (wraz z Ziemią) bliżej Słońca, co zapewnia możliwość pozyskiwania wielkich ilości energii z baterii słonecznych. A Europa jest w cholerę daleko.

Pozdrawiam
Speedy
10.10.2021 01:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,227
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #26
RE: Perspektywy przetrwania Ludzkości
Racja Speedy.
Potem jeszcze poczytałem i wyszło mi na to iż głupotę napisałem.

Wracając do meritum zagadnienia;
Pasowało by zrobić takie wielkie wahadło, które będzie w przestrzeni szybować, a grawitację będzie miało zbliżoną do ziemskiej.
Tam by ludzie mieli przynajmniej ten warunek zapewniony.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
10.10.2021 12:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 853
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #27
RE: Perspektywy przetrwania Ludzkości
(10.10.2021 12:37)poldas napisał(a):  Pasowało by zrobić takie wielkie wahadło, które będzie w przestrzeni szybować, a grawitację będzie miało zbliżoną do ziemskiej.

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli jako "wahadło". Przypuszczam, że chodziło ci o obiekt mieszkalny (habitat, mówiąc uczenie Uśmiech ) który obracałby się w jakiś sposób, tak by "siła odśrodkowa" zapewniła mieszkańcom swego rodzaju sztuczną grawitację.

To jest oczywiście do pomyślenia. Pomijając już literaturę SF, jak i pewien nieszczęśliwy wypadek*, w 2011 był planowany taki eksperyment na ISS: dołączenie do niej modułu mieszkalnego (sypialnie) w formie obrotowego pierścienia, zapewniającego grawitację na poziomie max. 0,51 g. Ostatecznie jednak do dzisiaj nie zrealizowano tego projektu.

--------------------------------------------------
*16.III.1966 statek Gemini 8 (załoga N.A. Armstrong, D.R. Scott) po treningowym połączeniu z rakietą Agena wskutek awarii silniczka korekcyjnego wpadł w taką właśnie niekontrolowaną chaotyczną rotację, która po odłączeniu jeszcze przyspieszyła, z przeciążeniami sięgającymi 4 g. Wygaszenie jej pochłonęło 75% zapasu paliwa na manewry Gemini i zmusiło do przedwczesnego zakończenia misji, planowanej jeszcze na 3 dni.

EDIT bo coś jeszcze znalazłem: eksperyment ze sztuczną grawitacją przeprowadzono jeszcze w czasie misji Gemini 11 (12-15.IX.1966, załoga C. Conrad, R.F. Gordon). Po próbnych manewrach cumowania i odcumowania do rakiety Agena, w czasie "kosmicznego spaceru" Gordon połączył oba statki 30-metrową liną. Zamysłem było wprowadzenie ich na kilkadziesiąt minut w rotację wokół wspólnego środka masy, co jednak okazało się w praktyce bardzo trudne. Uzyskano jedynie bardzo powolny obrót układu, zapewniający mikrograwitację na poziomie zaledwie 0,00015 g (0,15 promila, jak się nie mylę). Wg astronautów była ona nieodczuwalna, natomiast unoszące się w kabinie przedmioty w zauważalny sposób opadały na podłogę.

Pozdrawiam
Speedy
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.10.2021 15:30 przez Speedy.)
10.10.2021 15:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 159
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #28
RE: Perspektywy przetrwania Ludzkości
Jednak przez następne 50 lat jedynym sensownym miejscem na którym człowiek może dłużej bytować jest nasz poczciwy srebrny glob. Po co te dziwaczne pomysły z wahadłami skoro na księżycu jest grawitacja i można ją regulować jak genialnie sam wymyśliłem, obciążaniem kombinezonów? Doświadczenia z Biosferą, Bios i Lunarem pokazują że już jesteśmy prawie na to gotowi. Tylko że moim zdaniem natenczas potrafimy tam dostarczać tylko materiały, człowieka może wysadzić też, ale już zabrać na Ziemię niekoniecznie. Niby NASA planuje tam teraz wysłać kobietę, ale jakoś tak tylko mgliście planuje. Jak już się to uda to może zdjęcia z księżyca będą wyglądały zupełnie inaczej niż przy misjach Apollo i będzie wielki ZONK.
10.10.2021 16:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz