książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piłsudski a Dmowski
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 647
Dołączył: 14.04.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #21
RE: Piłsudski a Dmowski
(25.10.2012 18:14)Glasisch napisał(a):  Słuchajcie no rafi, jeżeli jesteście niecierpliwi, to nie szafujcie słowem pomówienie, bo to potwarz, która potwierdza tylko waszą słabość dyskutanta, a takiemu takiemu ekspertowi jak wy po prostu nie przystoi. Odpowiedź będzie, jeżeli nie będę miał racji, to przeproszę, bo tak mnie nauczono w normalnych jeszcze szkołach PRL-u, a jak przedstawię źródło, zaznaczam, że nie mam takiego, a o ww. wspomniał mi szef tarnogórskich "Okrętów Wojennych", kiedy przywiózł mi ostatni numer tego czasopisma. On bardziej siedzi w tematyce najjaśniejszej Ziukowej i z nie kłamanym uśmiechem wspomniał o tym powiedzmy "wybryku", kiedy dyskutowaliśmy, co się na forach tak dzieje. Zapytam, poproszę i dam znać, jak się szef do mnie odezwie. A póki co proszę o GEDULD!
Przykro mi, że musiałem sięgać aż po "takie" słowo, choć myślałem, iż odpowiednia emotikonka je złagodzi Oczko . No to czekam z ciekawością, nie będę już dodawał, że z niecierpliwością Szczęśliwy.
25.10.2012 20:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Fregattenkapitän
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 783
Dołączył: 31.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #22
RE: Piłsudski a Dmowski
Wiesz, co rafi, te emotikonki mnie po prostu drażnią. Za stary jestem na taką dziecinadę.

[Obrazek: aa9e1d285140520.jpg]
Das sind die Tage, von denen wir sagen: Sie gefallen uns nicht. - Spr. 12;1 - Dieter Noll - Die Abenteuer des Werner Holt. (1960)
25.10.2012 20:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 647
Dołączył: 14.04.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #23
RE: Piłsudski a Dmowski
(25.10.2012 20:27)Glasisch napisał(a):  Wiesz, co rafi, te emotikonki mnie po prostu drażnią. Za stary jestem na taką dziecinadę.
OK, nie ma problemu. Następnym razem wrócę do starego systemu i postaram się pisać zrozumiale bez ich pomocy.
25.10.2012 20:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Fregattenkapitän
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 783
Dołączył: 31.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #24
RE: Piłsudski a Dmowski
Dziękuje, jesteś przecież inteligentnym człowiekiem, który potrafi się jasno wyrazić, a te obrazeczki zostaw "uboższym" umysłowo.

[Obrazek: aa9e1d285140520.jpg]
Das sind die Tage, von denen wir sagen: Sie gefallen uns nicht. - Spr. 12;1 - Dieter Noll - Die Abenteuer des Werner Holt. (1960)
26.10.2012 07:33
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 37
Dołączył: 11.08.2016
Okres: II wojna światowa
Post: #25
RE: Piłsudski a Dmowski
Ad Rafi

Nie wiesz czasem co robił tow. Ziuk w dn 12 i 13 sierpnia pod ... Krakowem ? Czy znany jest Waści list do Witosa z owych dat ?

Ad Glasisch

No cóż , mamy WSPÓLNĄ ocenę tego Ojca Narodu tow. Ziuka ( nie tylko my dwaj ) . Lud bajki uwielbia szczególnie jeżeli pochodzi z okolic Wisły i jej dorzecza . Od czasu do czasu podpiera się Dniestrem , Prutem i ... Wilijką .

Słynne bajki i klechdy tradycyyyji polskiej wieku XX :

1/ Dziadek ( tow . Ziuk ) twórcą Legionów co to taką siłą zbrojną in spe narodu była ,że aże wszyscy wrogowie uciekali ze strachu .

Wygłupił się w Kongresówce , podwinął ogon pod siebie i wrócił pod skrzydła NKN ( , Sikorski , Zagórki , wiadomo czemu ten ostatni zaginął ) .

2./ Wskrzesiciel państwa Polskiego .

To co Paderewski , Dmowski i inni w Paryżu w tzw KNP robili .... BEZ towarzysza Ziuka ?

3./ Hucpa z Ukrainą a potem z Rosją Sowiecką ze słynnym Cudem nad Wisłą ( Matka Boska podobno nawet Czestochowę uratowała wraz z Kordeckim - równo prawdziwe jak ZDOBYCIE Monte Cassino przez polaków , czy POJEDYNEK ORP Piorun versus Bismarck ) .

Marzyła się szlachetce ojcowizna i chłop pańszczyżniany to i wziął szabelkę ( tępą ) w garść i wciągnął naród polski w tarapaty i dostał w cztery litery pod Kijowem . Gdyby nie pomoc Francji po Warszawie tuptały by koniki kozaków ( tak ,tak wiernych synów Matuszki Rosji ). Ten Cud odbił się czkawką w 1939 oraz 44 / 45 . Zostały gorzkie żale polskiej głupoty .

PS. Glasisch , jaki ty Niemiec , taki sam jak ze mnie Bawarczyk , aczkolwiek UWIELBIAM Bayern ( no , cóż Bayern kein Deutsch ist .) lata tam pomieszkiwałem , po drugie masz .. kota , ja mam trzy . Nie na darmo w Egipcie były one Świętymi Zwierzętami - nie każdego KOT ZAAKCEPTUJE .

Pozdrawiam MJR
12.08.2016 19:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,971
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #26
RE: Piłsudski a Dmowski
Ad.Krakus57;
Ja tej hucpy z Ukrainą nie widzę,
Petlura zawarł umowę ze stroną polską, iż to, co jest na wschód od rzeki Zbrucz, będzie pod jego władaniem.
Nie poradził sobie z tym.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.08.2016 14:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Początkujący
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 2
Dołączył: 07.05.2017
Okres: II wojna światowa
Post: #27
RE: Piłsudski a Dmowski
(06.10.2012 22:27)Quik napisał(a):  Czy jeżeli utworzyliby pewnego rodzaju koalicję, mogłoby dojść do szybszego odzyskania niepodległości?
Nie. Bo niby kiedy?
20.08.2017 00:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Hobbysta
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 142
Dołączył: 26.02.2017
Okres: Inny
Post: #28
RE: Piłsudski a Dmowski
Odbiegliście od tematu stosunków Dmowski - Piłsudski ;-)

Zacznę może od tego że panowie ci zdecydowanie nie pałali do siebie nienawiścią
wręcz odwrotnie było.

Zdaje mi się że przekładacie konflikt między PPS a narodowcami na dwu polityków będących powiedzmy że frontmenami tych ugrupowań.
To jest ze wszech miar nieuzasadnione.

taki cytat z Dmowskiego o Piłsudskim: "Uważalibyśmy to sobie za wielkie ubliżenie, gdybyśmy mu dlatego, że jest naszym przeciwnikiem politycznym, nie przyznali wyjątkowych przymiotów moralnych, jakimi jest niewątpliwie obdarzony."
to początek wieku rok chyba 1901

W Japonii gdzie obydwaj byli spędzali niemal cały czas ze sobą (oczywiście Dmowski był tam wcześniej) w miłej atmosferze zresztą ;-)
Piłsudski poprosił zresztą wyjeżddrzającego Dmowskiego o zabranie listu do żony - tak Marii Piłsudskiej primo voto Juszkiewiczowej tej samej z która Dmowski miał niegdyś romans. Dmowski list wziął i wysłał.

Mówi się czasem że Dmowski i Piłsudski spotkali się tylko dwa razy w Tokio i drugi raz w Belwederze 21 maja 1920 z czego relację macie tu http://snauka.pl/karol-wojciechowski.html

To niesłuszne - panowie znali się z Wilna no i jak możecie przeczytać w linkowanym artykule spotykali się w Radzie Obrony Państwa w 1920

Ci dwaj politycy zdecydowanie różnili się klasą, pogladami, sposobami działania
natomiast z pewnością się nie nienawidzili.
pzdr.

Odnośnie zaś dezercji Piłsudskiego...

W linkowanym tekście macie relacje z posiedzeń ROB
tu zaś macie artykuł z Polityki https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka...witos.read

Jak możecie przeczytać relacja o wizycie u kochanki pochodzi z książki ówczesnej kochanki Piłsudskiego a późniejszej jego żony Aleksandry Piłsudskiej pt. Wspomnienia
pozdrawiam

aż zacytuję "Gdy żegnał się z nami, przed wyjazdem do Puław, był zmęczony i posępny.
Ciężar olbrzymiej odpowiedzialności za losy kraju, przygniatał go i
sprawiał mękę. Ja w tym czasie znajdowałam się w okolicy Krakowa, dokąd
mnie wyćwakuowano razem z Wandą i Jagodą, która kilka miesięcy przedtem
przyszła na świat. Mąż przyjechał z Aleksandrem Prystorem, pożegnał
się z dziećmi i ze mną, tak jak gdyby szedł na śmierć."

Historycy głównie amatorzy podnoszą wątpliwości odnośnie fizycznej możliwości przebycia przez Piłsudskiego dość dużego dystamsu w czasie między wieczorem 12 sierpnia kiedy to wyjechał z Warszawy a godziną 10 rano 13 sierpnia kiedy to miał pojawić się w Dęblinie.
Oczywiście gdyby nie pojechał pod Nowy Sącz niebyłoby problemu...
Jednak relacji Aleksandry Piłsudskiej nie można ot tak zignorować.

Współczesnymi drogami trasa którą pokonać musiał Piłsudski to nieco ponad 600 km.
Oczywiście drogi w roku 1920 wyglądały zdecydowanie inaczej.
W każdym razie jest niemożliwe by Piłsudski pokonał trasę Warszawa Bobowa Dęblin w czasie krótszym niż 30 godzin.
Zatem jeśli był w Bobowej czego zdaje się nikt już nie kwestionuje to niebył w Dęblinie o 10 rano 13 sierpnia...
...
Jest to niewątpliwie sprawa ciekawa
Obrazująca jak nierzetelna jest oficjalna wersja wydarzeń...
Badań na ten temat bym się jednak nie spodziewał za szybko
Bo choć to tylko epizod to jednak stawiający i Piłsudskiego i jego apologetów w bardzo złym świetle.

Tak przy okazji również Dmowski w sierpniu 1920 roku opuścił Warszawę
Wyjechał do Poznania.
Trudno mu jednak postawić zarzut dezercji...
...
Wracając jednak do stosunków Piłsudski Dmowski
Jak pisałem przekładacie niesłusznie stosunki stronnictw na frontmenów tych stronnictw
Ale nawet jeśli chodzi o owe stronnictwa nienawiść nie trwała od początku
Odwrotnie te dwie opcje polityczne mają to samo pochodzenie i dość dlugo ze sobą ściśle współpracowały...
Wiecie kiedy i dlaczego się to zmieniło?

Pozdawiam
Przemek Leniak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.12.2018 15:51 przez leniak.)
18.12.2018 20:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz