książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podwozia gąsienicowe
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #1
Podwozia gąsienicowe
Postawił na proste istniejące w CKD rozwiązania i wiedział że w Rosji nie ma autostrad.

Notatka od poldas, 13.04.2015 23:39 :

Wydzielono z wątku o układach napędowych czołgów.
Powyższa wypowiedź dotyczy Aleksandra Surina; Głównego konstruktora czołgów w czechosłowackiej firmie ČKD

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.04.2015 18:54 przez poldas.)
12.04.2015 15:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #2
RE: Czołgi - Przekazanie napędu.
No popatrz... A Polacy nie wiedzieli, gdyż w tym samym roku co i premiera Lt Vz-38 była, to u Nas testowano 10TP z przekładniami do jazdy na kołach.
Dopiero z początkiem następnego roku Nasz wywiad doniósł o braku autostrad w ZSRR/Rosji i program 10TP skasowano na rzecz nigdy nie zbudowanego 14TP (bez tych przekładni do szybkiej jazdy na kołach).
Wychodzi mi na to, że wywiady: czechosłowacki i niemiecki działały lepiej, niż wywiad polski.

A tak serio - Produkt Skody może i był wtedy przekombinowany, ale później producenci czołgów i tak tą drogą poszli.

Ale... Izraelska Merkava odpada. U nich zrobiono czołg podstawowy w odmienny sposób.
Ale to była taka "krzyżówka" Czołgu z Bojowym Wozem Piechoty.
Podejrzewam iż wynikało to rozwiązanie ze specyfiki tamtejszych walk, albo z oszczędności.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.04.2015 23:31 przez poldas.)
12.04.2015 16:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #3
RE: Czołgi - Przekazanie napędu.
Czy był przekombinowany ,raczej nie był to normalny wózek ,dwa koła i resor z tym że wahacz nie ma wspólnej osi z powodu zastosowania resora piórowego .
Merkava to produkt wg. dość specyficznych wymagań jakie postawił CaHaL podobnie jak APC Namer który waży ponad 60 ton i trudno tu raczej mówić o oszczędnościach ,a jeżeli już to oszczędza się załogi .Zresztą Izraelczycy byli mistrzami w modernizacji sprzętu pancernego począwszy od IShermana a skończywszy na czołgu Sabra .
13.04.2015 17:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: Czołgi - Przekazanie napędu.
Co to takiego "wspólna oś"?
W Lt Vz-38 na obu końcach resora piórowego (płaskiego) umocowano koła jezdne.
Natomiast sam resor był w połowie swej długości przymocowany do kadłuba pojazdu.
Rozwiązanie było faktycznie proste.

Chyba czas na kolejny temat.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.04.2015 17:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #5
Podwozia gąsienicowe
Te zaczęły się w 1906 roku dzięki firmie Holt z USA.
Na miękkim gruncie traktory rolnicze z napędem kołowym sobie nie radziły.
Więc wymyślono taśmy opasujące koła jezdne celem zmniejszenia nacisku na grunt.
To pomogło i rozwiązanie gąsienicowych podwozi zrobiło karierę najpierw sektorze cywilnym. Potem w pojazdach wojskowych.

W tym przypadku mamy dobitny przykład, że niekoniecznie technika wojskowa jest "motorem napędowym gospodarki".

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.04.2015 23:17 przez poldas.)
13.04.2015 18:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #6
RE: Podwozia gąsienicowe
Czy zaczęło się w 1906? chyba jednak nie .W 1832 Cugnot zbudował parowy pojazd gąsienicowy , bardzo podobną trakcje gąsienicową stosowaną w brytyjskich czołgach z lat I wś miał traktor Battera z 1888 .Na pewno najbardziej rozpowszechnionym i produkowanym w dużych ilościach był pojazd Holta ,który w 1910 zastrzegł nazwę handlowa "gąsienica".
Niemcy praktycznie skopiowali napęd Holta natomiast Anglicy oparli się na ciągnikach firmy William Foster & Company z Lincoln z która 22 lipca 1915 podpisano kontrakt na zbudowanie jak dzisiaj określamy.. czołgu .niejaki inż.Walter Wilson wpadł na pomysł kształtu kadłuba w postaci romboidu opasanego gąsienicami podobnie jak w traktorze Battera z wykorzystaniem zawieszenia stosowanego w traktorach innej brytyjskiej firmy Bullock’a .
14.04.2015 17:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #7
Zdjęcie RE: Podwozia gąsienicowe
Który Cugnot? Ten? - http://pl.wikipedia.org/wiki/Nicolas-Joseph_Cugnot
Jaki traktor Battera?
Mamy się szkicem podniecać tego, co nigdy nie powstało?
Niemcy nie skopiowali żadnego napędu Holta. Mieli swoje silniki. Natomiast przedłużyli podwozie Holta i użyli w A7V.
Podwozie Holta skopiowali Francuzi do czołgu Saint Chamond.
Bullock Creeping Grip Tractor Company miała siedzibę w Chicago. To miasto znajduje się w USA.
Odnoszę też wrażenie, że mylisz czołg Little Willie, który nie miał romboidalnego kadłuba, ale o jego podwoziu piszesz, z czołgami serii Mark.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.04.2015 23:00 przez poldas.)
14.04.2015 18:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #8
RE: Podwozia gąsienicowe
Nie ten Cugnot ten już nie żył, zbudował pojazd na gąsienicach który rozwijał 4 km/godz w trakcie prób rozwalił mur sąsiadowi za co poszedł do wiezienia .Zdjęcia nie ma .
Co do Battera ,nie wiem czy ma ktoś zdjęcie ale opatentował tą machinę ..US Patent 382857 for a "Traction Engine" issued to Frank Batter of Slide, California. Application filed on February 11, 1888, issued May 15, 1888.
Napęd napisałem!! powinno być napęd gąsienicowy ,projektant A7V [był jeszcze A7V/U to skrót od „Umlaufende ketten”co znaczy gąsienice wokół kopia brytyjskich czołgów] ,inż.Vollmera oparł się na jedynym dostępnym ciągniku Holta znalezionym w Austrii.Czołg zakładów ST.Chamond , tutaj jego projektanci inż.M.Breton i płk.Rimailho wykorzystali rozwiązania Holta z pewnymi zmianami z racji transmisji elektrycznej.
Nie mylę z „Little Willie" tylko piszę o różnie zwanym czołgu „Big Willie”, „Wilson Machine”, „Centipede” lub „Mother” w sumie to Mark I.O historii powstania tego czołgu i całym zamieszaniu w związku z tym projektem można poczytać w znakomitej książce D. Fletcher, The British Tanks 1915-1919. polecam
Firma pana Bullock’a miała siedzibę w Leeds wg w/w dzieła może to był oddział amerykańskiej firmy w każdym razie razem z
traktorem Killen-Strait’a armia brytyjska wykorzystywała je do holowania artylerii.
15.04.2015 18:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #9
RE: Podwozia gąsienicowe
Tego wynalazku Cugnota z 1832 roku nie potrafię znaleźć.
Nie jestem przekonany że takie coś było.
Odnośnie patentu Franka Battera, mamy szczegółowe jego rysunki na tej stronie - http://www.practicalmachinist.com/vb/ant...ndex7.html
Był to jednak tylko patent na bazie ogólnego rysunku projektowego.
Szkoda że nie można wkleić grafiki.
Czytałem jeszcze o jakimś brytyjskim inżynierze, który w Argentynie bodaj w 1882 roku zaprojektował jakiś pojazd gąsienicowy, ale ile w tym prawdy, to nie wiem.

Znam napęd parowy, benzynowy, wysokoprężny (diesel), hybrydowy, elektryczny. To zależy od zastosowanych jednostek napędowych.
Napędu gąsienicowego nie znam. Znam jednak taką trakcję, czy też podwozie, zwane gąsienicowym.

Skoro Ktoś nie pisze o Małym Wilusiu (Little Willie), to po co nawiązywać do firmy Bullock’a ?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
15.04.2015 20:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #10
RE: Podwozia gąsienicowe
[Obrazek: zk36dd.jpg]
Niedowiarek.

To jest ten pojazd Johna Cugnota.
Było wielu różnych projektantów ,na tej stronie jest kilku.
http://armor.kiev.ua/lib/tank/1-2/t2.html
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.04.2015 17:08 przez tapir.)
16.04.2015 17:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz