książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podwozia gąsienicowe
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #11
RE: Podwozia gąsienicowe
Nie Cugnota, tylko Gitkota.
Ten ciągnik parowy na gąsienicach pracował w pobliżu miasta Bolton na tzw. Czerwonych Bagnach.
Jednak wychodzi na to, że w 1832 roku nastąpiła premiera trakcji gąsienicowej.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
16.04.2015 18:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #12
RE: Podwozia gąsienicowe
Współcześnie standardem jest stosowanie w podwoziach gąsienicowych dużych kół jezdnych + rolki podtrzymujące.
W koparkach wygląda to jednak inaczej, ale tam nie trzeba prędkości większej niż 10 km/h.
Dziwi mnie to, że dawniej z tymi podwoziami czołgowymi kombinowano jak "koń pod górę" i dopiero taki Walter Christie wskazał słuszny kierunek. Tylko się mu o rolkach podtrzymujących zapomniało.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
21.04.2015 15:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #13
RE: Podwozia gąsienicowe
Pan Christie skonstruował podwozie kołowo -gąsienicowe i nie potrzebował rolek ruchu zwrotnego ,reszta to ewolucja tego zawieszenia [mam na myśli podwozie z dużymi kołami]
21.04.2015 18:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #14
RE: Podwozia gąsienicowe
Nie mam na myśli zawieszenie, lecz podwozie.
To dwie różne sprawy.
Drążki/wałki skrętne wcale nie były oczywiste jako optymalne zawieszenie.
Patrzę na konstrukcję podwozi czołgów japońskich, budowanych w latach 30-ych i 40-ych;
To dopiero byli wizjonerzy. Japończycy szli w dobrym kierunku.
Ponadto Szwedzi;
Ich Stridsvagn L-60 miał podwozie idealne.
Ten czołg zbudowano w 1934 roku.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
21.04.2015 20:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #15
RE: Podwozia gąsienicowe
Japończycy wizjonerzy , chyba sobie jaja robisz .
W 1932 r inż. Tomio Hara opracował system zawieszenia dla czołgu Typ 2595 Ha-Go Który stał się rozwiązaniem standardowym dla wszystkich praktycznie konstrukcji japońskich.Zawieszenie to składało się z pary kół jezdnych [ilość par zależała od typu czołgu w/w posiadał 4 pary] zgrupowanych na dwóch wahaczach połączonych z przeciwwagą które z kolei były połączone osią z dzwignią Która ściskała dwie sprężyny umieszczone jedna w drugiej .Dwie pary sprężyn umieszczono poziomo w w stalowych rurach z boku kadłuba .Układ ten dość niezawodny i co najważniejsze łatwy w produkcji ale miał wady czołg nie był stabilny podczas jazdy .Nikt tego typu zawieszenia ani nie powielał ani po wojnie nie kontynuował jego rozwoju.
Bez wątpienia najbardziej zaawansowane zawieszenia to zawieszenie czołgu M 26 które pozwoliło umieścić kadłub między gąsienicami .Każde koło jezdne zawieszone było na wahaczu amortyzowanym przez poprzeczny drążek skrętny przechodzący przez całą szerokość kadłuba i zakotwiczony w gnieżdzie w przeciwległej burcie .Wahacze kół od 2 do 6 z kazdej strony miały wahacze wleczone ,wahacze pierwszych kół miały wahacze pchane spięte specjalnym łącznikiem z mechanizmem napinającym gąsienicy , w chwili najazdu na przeszkodę wahacz uginał się i popychał cały mechanizm z kołem napinającym do przodu.W ten sposób utrzymywano stałe napięcie gąsienic niezależnie od ukształtowania terenu Dodatkowo pierwsza i ostatnia para kół jezdnych wyposażona została w amortyzator olejowy ,ugięcie każdego wahacza z kołem jezdnym ograniczał zderzak ze sprężyny spiralnej zwiniętej z płaskownika.
Stridsvagn L-60 miał podwozie idealne ...tego za bardzo nie rozumiem co było w tym zawieszeniu idealnego jak i w samym czołgu skoro Szwedzi go olali i kupili licencje LT-38 to jedno , a drugie możliwości terenowe miał takie sobie jego licencyjna wersja Toldi miał kłopoty min z zawieszeniem podczas kampanii rosyjskiej.
22.04.2015 17:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #16
RE: Podwozia gąsienicowe
Japończycy opracowali podwozie z dużymi kołami jezdnymi i rolkami biegu powrotnego gąsienic. Zawieszenie typu Hara oczywiście nie było perspektywiczne.
Natomiast nie rozumiem uwagi odnośnie szwedzkiego L-60. Przecież był to pierwszy na świecie czołg mający prawidłowo zbudowany układ jezdny i zawieszenie na wałkach skrętnych. Był używany w Szwecji do 1945 roku, a w Dominikanie nawet do 2002 roku.
Na bazie tego podwozia zbudowano w Szwecji czołg M-42, który przetrwał w służbie do końca lat 50-ych. Potem z takim samym podwoziem ośmiu kół jezdnych zbudowano StrV-103, ale już z innym zawieszeniem (hydraulicznym).

W czołgu M26 Patton jedynie naśladowano i dopracowano perspektywiczne podwozie firmy Landsverk.
W międzyczasie to jeszcze zaistniały PzKpfw-III ausf. E i KV-2 z podwoziami i zawieszeniem według szwedzkiej koncepcji.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
26.04.2015 15:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #17
RE: Podwozia gąsienicowe
To ze go używano w Dominikanie do 2002 o niczym nie świadczy faktem jest że zawieszenie nie było rewelacyjny o czym jak już pisałem przekonali się Węgrzy używając go bojowo to że zastosowano wałek skrętny o niczym nie świadczy.
StrV-103 to zupełnie inna bajka , hydropneumatyczne zawieszenie wszystkich czterech par kół jezdnych, z płynnie regulowanym (niezależnie) ciśnieniem w poszczególnych siłownikach wynikało to że wraz z kadłubem wychylana jest w pionie armata.Zresztą zawieszenie to Koreańczycy zastosowali w K1, K2, Japończycy wTyp 90, Typ 10 zawieszenie hydropneumatyczne , umożliwia regulację prześwitu oraz pochylenia, zarówno w osi wzdłużnej, jak poprzecznej.
Umożliwia zwiększenie przestrzeni wewnętrznej czołgu o około 0,8 ÷ 1,0 m. W czołgach, gdzie leżą na
podłodze wałki skrętne, zajmują one sporą objętości kadłuba.
I na koniec moje pytanie ..jakie to naśladownictwo zastosowano w M-26 [tak na marginesie to Pershing a nie Patton] tego nie rozumiem ,że zastosowano wałki skrętne? było to najbardziej zaawansowane zawieszenie II wś stosowane również po drugiej wś dające bardzo stabilną jazdę porównywalna z Panterą która była najbardziej stabilną platformą bojową w II wś ,pomijam inne aspekty tego zawieszenia.
27.04.2015 17:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #18
RE: Podwozia gąsienicowe
Faktycznie. Powinno być M26 Pershing.
Jakie naśladownictwo?
Duże podwójne koła jezdne umocowane na wahaczach, które są przymocowane do wałków/drążków skrętnych. Piszesz że w M26 zastosowano oryginalną metodę kompensacji naciągu gąsienicy, bo pierwsze pary kół jezdnyh uginając się na wahaczach sterowały kołami napinającymi. Ale co z tego? Przecież pozostałe koła jezdne też się uginały i jak to kompensowano?
W polskim 10TP zastosowano kompensator hydrauliczny, który pilnował stałego naciągu gąsienicy.
Nie wiem co tam Węgrom nie wyszło z Toldi, ale używali te czołgi do końca wojny.
Zresztą wspominałem jeszcze o podwoziu i zawieszeniu PzKpfw-III od wersji E poczynając.
Skoro Szwedom podwozie nie wyszło, to Niemcom wyszło na pewno. O podwoziu Pantery to mi lepiej nie wspominaj, bo ten cały Schachtellaufwerk był przerostem formy nad treścią. Przekombinowali.
Nie rozumiem też dlaczego jako przykład nowoczesnego i perspektywicznego podwozia podajesz M26, skoro ciut wcześniej Yankesi zaczęli produkować czołgi M24 z takim właśnie rodzajem podwozia.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
27.04.2015 18:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #19
RE: Podwozia gąsienicowe
Węgrzy owszem używali Toldiego do końca wojny [ w 1944 było ich 66 sztuk] a co z tego ,używali ponieważ nie mieli innego wyjścia po prostu nie mieli innego wyjścia Turanów było za mało a program węgierskiej Pantery czyli czołgu Tass po zbombardowaniu zakładów Weissa stanął w miejscu.
Ausf E otrzymał nowe podwozie na wałkach skrętnych z tym że pierwsza i ostatnia para kół miała amortyzator hydrauliczny i resor sprężynowy co zresztą widać na rzucie bocznym ,czołg ten w 1943 skończył karierę.
Chaffee owszem był pierwszy ale miał układ napędowy odwrócony w stosunku do Pershinga i ważył 18 to ten drugi 41 ton różnica znaczna ,cała sprawa z mechanizmem kompensującym wyglądała w ten sposób że dzwignia kompensująca w momencie najazdu na przeszkodę wypychała koła napinające lub kiedy koła jezdne uginały się podczas jazdy po nierównym terenie ,rozwiązanie proste i niezawodne.Zresztą Pershing mógł pokonać ścianę pionową o wys 1,15 m dla przykładu niemieckie koty dużo poniżej tej wartości Pantera 091 reszta około 0.80 a najlepszy czołg świata T-34 ledwo 073 m.
28.04.2015 16:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #20
RE: Podwozia gąsienicowe
No dobra Tapir;
Tylko weź pod uwagę iż tutaj pisze się o podwoziach
O układach napędowych mamy odrębny temat.
PzKpfw-III ausf. E (+ dalsze wersje) miał pierwsze i ostatnie koła jezdne zawieszone na resorach spiralnych?
Tego nie wiedziałem.
Mógłbyś wrzucić jakąś wizualizację?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
28.04.2015 21:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz