Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poprawianie historii.
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,353
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #131
RE: Poprawianie historii.
krzysztof nowak napisał(a):Oczywiście można się wgłębiać w problemy techniczne pechowej niby eskadry, ale po co?
Na przykład po to, aby negować sformułowania absurdalne.
Panie Krzysztofie Nowak;
Jeżeli Pan uważa formację 62 samolotów bombardujących Pragę czeską za eskadrę, która może liczyć maksymalnie 12 samolotów, no to ja przepraszam.
Teraz przypominam fragment pańskiej wypowiedzi nr 123;
Cytat:To był zamierzony błąd, a przykry obowiązek pogrożenia palcem Czechom wzięli na siebie Jankesi,
Usiłujemy właśnie wyjaśnić to, że błąd był, ale nie zamierzony.
Wypadki przy pracy się trafiają.
Te detale techniczne, to już sprawa dla koneserów.
Są lepsi w jednych zagadnieniach i są też lepsi w innych.
Cechą forum jest to, żeby tę wiedzę zgrać w spójną całość.

Dalsza część pańskiej wypowiedzi zmusza do myślenia.
W tym kontekście produkt filmowy pani Leni Riefenstahl uważam za wizjonerski.
Tylko to byłby taki triumf, co uznaje przewagę np. rasy żółtej i daje jej swobodę działania ku pożytkowi rasy białej.
Czyli - Współpraca.
I domyślam się co Pan ma na myśli;
Niemiecka wizja + chińska pracowitość + rosyjskie zasoby.
Mnie się to objawia jako jakaś kolejna wizja europocentryczna.

Proponuję nie zapomnieć iż na na kontynencie zwanym Europa, Świat się nie kończy.

Ponadto;
Z przykrością nie wskazałem rasy czarnej i mam ku temu podstawę.

Jeśli będę nazywany rasistą, to z tym polemizować nie będę.
Bo nim jestem.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
06.01.2020 22:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 198
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #132
RE: Poprawianie historii.
(06.01.2020 22:07)poldas napisał(a):  
krzysztof nowak napisał(a):Oczywiście można się wgłębiać w problemy techniczne pechowej niby eskadry, ale po co?
Na przykład po to, aby negować sformułowania absurdalne.
Panie Krzysztofie Nowak;
Jeżeli Pan uważa formację 62 samolotów bombardujących Pragę czeską za eskadrę, która może liczyć maksymalnie 12 samolotów, no to ja przepraszam.
Teraz przypominam fragment pańskiej wypowiedzi nr 123;
Cytat:To był zamierzony błąd, a przykry obowiązek pogrożenia palcem Czechom wzięli na siebie Jankesi,
Usiłujemy właśnie wyjaśnić to, że błąd był, ale nie zamierzony.
Wypadki przy pracy się trafiają.
Te detale techniczne, to już sprawa dla koneserów.
Są lepsi w jednych zagadnieniach i są też lepsi w innych.
Cechą forum jest to, żeby tę wiedzę zgrać w spójną całość.

Co tu można badać? Była wojna i prawda była towarem nad wyraz deficytowym. Jankesi musieli jakoś wytłumaczyć zbombardowanie Pragi.
Zamiast analizować kłamstwa polecam : https://historia.uwazamrze.pl/artykul/97...-swiatowej

"Gdy w 1945 roku potęga III Rzeszy powoli upadała, Czechy nabierały coraz większego znaczenia. A i na początku znaczyły bardzo wiele: szczególnie przemysł, produkujący – oprócz znakomitych czołgów, dział i samochodów będących na wyposażeniu Wehrmachtu – także dobra konsumpcyjne dla niemieckich cywilów. Jako że fabryki niemieckie niszczone były przez brytyjskie i amerykańskie bombowce, Berlin lokował coraz większe zamówienia w fabrykach czeskich. Do Czech ewakuowano wojsko, cywilów, skarby kultury, nie tylko zresztą niemieckiej, ale także zagrabionej w podbitych państwach. Czechy miały bronić się do ostatniego niemieckiego żołnierza.

I rzeczywiście, Berlin wpadł w sowieckie ręce, Hitler popełnił samobójstwo, a Niemiecka Grupa Wojsk w Czechach wciąż walczyła. Dopiero 5 maja – trzy dni po kapitulacji Berlina – rozpoczęło się antyniemieckie powstanie w Pradze. Sowieci, „wyzwolili" Pragę kilkadziesiąt godzin po zakończeniu wojny z III Rzeszą...

II wojna światowa obeszła się z Czechami w sposób bardzo łagodny. Jako jedyny naród w Europie Czesi nie podlegali poborowi i nie ginęli na frontach. Działania wojenne zawitały do kraju dopiero wiosną 1945 roku i nie przyniosły zbyt poważnych strat. Współpraca z Rzeszą przyniosła rozbudowę czeskiego przemysłu na bardzo dużą skalę, której to rozbudowy symbolem niech będzie fakt, że to Czechosłowacja była – po Wielkiej Brytanii, Niemczech i USA – kolejnym państwem mającym swój własny (eksniemiecki) samolot odrzutowy.

Po wojnie sądy czeskie przeprowadziły ponad 130 tys. śledztw w sprawie o kolaborację. 90 tys. ludzi uznano za winnych, 20 tys. z nich skazano na więzienie, 700 na karę śmierci, a drugie tyle na dożywocie."


Dalsza część pańskiej wypowiedzi zmusza do myślenia.
W tym kontekście produkt filmowy pani Leni Riefenstahl uważam za wizjonerski.
Tylko to byłby taki triumf, co uznaje przewagę np. rasy żółtej i daje jej swobodę działania ku pożytkowi rasy białej.
Czyli - Współpraca.
I domyślam się co Pan ma na myśli;
Niemiecka wizja + chińska pracowitość + rosyjskie zasoby.
Mnie się to objawia jako jakaś kolejna wizja europocentryczna.

Proponuję nie zapomnieć iż na na kontynencie zwanym Europa, Świat się nie kończy.

Ponadto;
Z przykrością nie wskazałem rasy czarnej i mam ku temu podstawę.

Jeśli będę nazywany rasistą, to z tym polemizować nie będę.
Bo nim jestem.

Tyle że Niemcy traktują Europę kontynentalną jako swoje dominium, a Unia to rynek zbytu dla niemieckiej gospodarki. Montowana oś to już wizja jednak niemieckiego świata. A fakty są takie że niemiecka gospodarka bardzo silnie jest powiązana z chińską, i sami Niemcy trochę się tego obawiają. A w Rosji wszystko co niemieckie jest uważane za najlepsze, Niemcy budują linie szybkich pociągów, stawiają całe fabryki, a o współpracy energetycznej można pisać tomy. Pożyjemy, zobaczymy co z tego wyniknie.

Rasista moderatorem forum, no no.
14.01.2020 14:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,353
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #133
RE: Poprawianie historii.
Ad. Krzysztof Nowak;
Nie rozumiem dlaczego ktoś postrzegający inny rozwój danej rasy nie może być moderatorem.
Nawet wśród jednej rasy są różnice i jedni uważają innych za gorszych.
Mają ku temu podstawy, bo ci gorsi jadą do roboty do tych lepszych.
Tak to działa.
Chętnie bym pojechał jako gastarbeiter do Kenii, czy Nairobi, ale...
Nie ma po co.

Wcześniej Pan dużo pisał o Żydach jako monterach światowej układanki.
Teraz jednak Niemcy.
Jednak w ograniczeniu do obszaru UE.
Rynek zbytu dla IV Rzeszy;
No tak - a za co niemieckie towary kupią ci "gorsi" z UE?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
26.01.2020 01:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 198
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #134
RE: Poprawianie historii.
Wcześniej Pan dużo pisał o Żydach jako monterach światowej układanki.
Teraz jednak Niemcy.
Jednak w ograniczeniu do obszaru UE.
Rynek zbytu dla IV Rzeszy;
No tak - a za co niemieckie towary kupią ci "gorsi" z UE?
[/quote]

Ależ knują i kombinują wszyscy, ludzie, państwa i cywilizacje, to chyba leży w naturze człowieka. Jak się da sposobem i machinacją osiągnąć korzyść to wszyscy w to wchodzą.

Dziel i rządź, tą dewizę do perfekcji wykorzystali Anglicy, czyli tak naprawdę Grecy. Bo cywilizacje są jak rak, prawie nie do zniszczenia. Potrafią planować na wieki do przodu, przepoczwarzać się i odradzać jak Feniks z popiołów. Grecy mieli niekorzystne położenie w głębi morza Śródziemnego, odparli Persów, ale przed Imperium Rzymskim pozornie skapitulowali. Ale już wcześniej sprawdzili tereny północnej Europy i mieli w zanadrzu Wikingów. Najpierw się zahibernowali i współpracowali z Rzymianami, a potem przenieśli najważniejsze siły witalne do Skandynawii i stamtąd zaatakowali obrzeża upadającego wroga.
Zdobyli ostatecznie dawną część Imperium Rzymskiego czyli Anglię, potem się skonsolidowali i ostatecznie stworzyli imperium nad którym nie zachodziło słońce. A samo Imperium Rzymskie też przecie przetrwało, wykorzystywało po drodze plemiona Franków i Longobardów, potem ludy germańskie i ostatecznie mamy dzisiaj Unię Europejską. Nie przypadkiem naziści znaleźli po przegranej wojnie azyl w Ameryce Południowej, czytaj, w Ameryce Łacińskiej. Niemcy czują się spadkobiercami Imperium Rzymskiego i dlatego chcą niepodzielnie rządzić Unią. Po drodze wymyślili Konradów Wallenrodów, sprzymierzyli się z Żydami, i nie spoczną w próbach przejęcia władania światem od Greków.

A Żydzi próbowali się postawić siłą Imperium Rzymskiemu i przyniosło to opłakane skutki. Zrozumieli, że są zbyt małym narodem aby walczyć militarnie i przestawili się inne metody, czytaj, knucie. Aby osłabić i zmienić Rzymian wymyślili Chrześcijaństwo, to nie dało zamierzonych rezultatów, więc poszli dalej. Nie byłoby proroka Mahometa bez żony z rodziny judaistycznej, Chadidży. Islam i wojownicze plemiona arabskie miały być antidotum na Rzymian, jak to się skończyło widać dzisiaj, z kim walczy Izrael. No i po drodze był ponad wiek współpracy z żywiołem germańskim, też wiemy czym to się zakończyło. Teraz Żydzi mają USA i dobrze na tym wychodzą.

Nie przypadkiem Wielka Brytania wyszła z Unii, ostatecznie to inna cywilizacja. Tak, nad światem nadal dominują Grecy, Rzymianie i Chińczycy.
09.02.2020 18:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,353
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #135
RE: Poprawianie historii.
Że Grecy to Anglicy?
Przedpiszca mnie zaskoczył.
To dlaczego w Albionie się nie używa alfabetu greckiego?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
10.02.2020 21:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 198
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #136
RE: Poprawianie historii.
(10.02.2020 21:06)poldas napisał(a):  Że Grecy to Anglicy?
Przedpiszca mnie zaskoczył.
To dlaczego w Albionie się nie używa alfabetu greckiego?

A dlaczego we Francji nie mówi się po łacinie, przecie Karolek Wielki został namaszczony na cesarza rzymskiego w samym Rzymie w 800 roku?

A dlaczego w Niemczech nie mówi się po łacinie , przecie -
"Święte Cesarstwo Rzymskie (łac., od 1254 Sacrum Imperium Romanum) – określenie państwa stanowiącego kontynuację cesarstwa zachodniorzymskiego, odwołujące się zarówno do idei, jak i kształtu politycznego średniowiecznej i wczesnonowożytnej Europy. Składało się formalnie z rdzenia, którym było Królestwo Niemieckie, oraz z równoprawnych mu formalnie Królestwa Włoch (de facto do 1648) i Królestwa Burgundii (od 1032, de facto do 1378)."

Ba, w samym Rzymie dzisiaj też nie używają powszechnie łaciny.

Przecież nie twierdzę, że cała Grecja via Skandynawia przemieściła się do Anglii, jedynie, że Grecy popracowali nad Wikingami i użyli ich jak trampoliny do swoich celów. Z Grecji wyszła tylko garstka decyzyjna, wsparta rycerstwem i wytwórcami broni. To zaledwie promile, ale to wystarczyło aby zapanować nad Anglią i potem stworzyć imperium. Myśl i idee greckie dosiadające dzikiego i witalnego konia Wikingów. Od zarania cywilizacji mądrzejsi wykorzystują silnych, ale głupszych, do swoich celów. Historia kolonializmu jest tego dowodem, i jak to znamy, imperium nie narzuca swojego języka, nie podnosi poziomu cywilizacyjnego tubylców, najwyżej upycha tam swoje towary i to te gorszej jakości. Idee greckie z Anglii przedostały się do Ameryki Północnej i dzisiaj USA narzucają całemu światu demokrację.

Ciekawym przykładem przemieszczania się cywilizacji są Fenicjanie. Rzymianie starli ich ze szczętem, ale garstka wsiadła na statki i dostała się do Ameryki, bo uciekali najdalej jak się da, na kraj świata. Z pewnością były to najważniejsze jednostki Kartagińczyków, ich siły witalne i decyzyjne. W Nowym Świecie objawili się jako bogowie dla prymitywnych tubylców i stworzyli nowe cywilizacje, które znamy jako Olmeków, Inków i Azteków. Nauczyli ich tylko tego co było niezbędne dla siebie, budownictwa, uprawy roli i w niewielkim stopniu sztuki wojennej. Wymyślili podobne do swoich, krwawe wierzenia i krwawe rozrywki. Chcieli jak każda cywilizacja pozostawić po sobie ślad i stąd tamtejsze piramidy. Potem po prostu się rozmyli w masie tubylczej.

Pan poldas w swojej naiwności pewnie wierzy, że Polską obecnie rządzi niepodzielnie Kaczyński, ale gdyby tak naprawdę było to Morawiecki nigdy, przenigdy nie zostałby premierem. Jednostki naprawdę decyzyjne nie są na świeczniku, nie piastują żadnych stanowisk, tylko z ciszy pociągają za sznurki. Taki jest świat Panie poldas.
14.02.2020 19:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,353
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #137
RE: Poprawianie historii.
krzysztof nowak napisał(a):A dlaczego we Francji nie mówi się po łacinie, przecie Karolek Wielki został namaszczony na cesarza rzymskiego w samym Rzymie w 800 roku?
To przykład ( i pozostałe) o tyle nietrafny, że tam się właśnie używa alfabetu łacińskiego.
W jakim języku konkretnie gadają, ma tu znaczenie drugorzędne.
W przypadku Wikingów, trudno uznać runy za formę alfabetu greckiego.
W kontekście exodusu Kartagińczyków (Fenicjan) do Ameryki, to zastanawia mnie dlaczego tubylców nie nauczyli korzystania z koła.
Transport wleczony tam istniał aż do nastania konkwisty.
krzysztof nowak napisał(a):Pan poldas w swojej naiwności pewnie wierzy, że Polską obecnie rządzi niepodzielnie Kaczyński,
Ależ skąd to przypuszczenie?
Przecież jasnym jest, że robi to w kooperacji z Jarosławem Gowinem i Jackiem Ziobrą.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
14.02.2020 20:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 198
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #138
RE: Poprawianie historii.
W kontekście exodusu Kartagińczyków (Fenicjan) do Ameryki, to zastanawia mnie dlaczego tubylców nie nauczyli korzystania z koła.
Transport wleczony tam istniał aż do nastania konkwisty.

Widocznie uznali że koło nie jest niezbędne tubylcom i zachowali je dla siebie. Podobnie jak każde imperium zachowywało tysiące zdobyczy cywilizacyjnych dla siebie, a tubylców w koloni trzymało w stanie pierwotnym. Nikt rozumny nie hoduje żmij na swoim ciele. Garstka Fenicjan prawdopodobnie uznała że i tak nie da się z prymitywnych indjańców stworzyć cywilizacji która przeciwstawiłaby się Rzymianom. No i bawili się w bogów a nie mentorów.
14.02.2020 21:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,353
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #139
RE: Poprawianie historii.
krzysztof nowak napisał(a):Garstka Fenicjan prawdopodobnie uznała że i tak nie da się z prymitywnych indjańców stworzyć cywilizacji która przeciwstawiłaby się Rzymianom.
Wnioskuję że okrutni ci Fenicjanie byli.
Wszak budowa piramid w Ameryce by była dużo łatwiejsza dzięki np. wielokrążkom.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
15.02.2020 00:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 198
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #140
RE: Poprawianie historii.
Wnioskuję że okrutni ci Fenicjanie byli.
Wszak budowa piramid w Ameryce by była dużo łatwiejsza dzięki np. wielokrążkom.
[/quote]

Raczej pragmatyczni, robotników chętnych do pracy i czasu mieli aż nadto. A potrzebowali wojowników, tych nie znaleźli w tubylcach, co pokazał Cortes i Pizarro. Garstka awanturników obaliła z łatwością te cywilizacje, to co zrobiłaby regularna armia europejska? Garstka Fenicjan była w sytuacji beznadziejnej i mogła tylko zabawić się w bogów i zostawić po sobie ślad w postaci wspaniałych budowli. I zrobili to. A Pan poldas wierzy w starożytnych kosmitów, można i tak, ale czy trzeba?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.02.2020 01:57 przez krzysztof nowak.)
15.02.2020 01:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz