Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poprawianie historii.
Offline
Hobbysta
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 148
Dołączył: 26.02.2017
Okres: Inny
Post: #151
RE: Poprawianie historii.
(22.02.2020 00:11)poldas napisał(a):  
krzysztof nowak napisał(a):a ich cywilizację właśnie starła na proch inna cywilizacja.
Sprawdzam;
Czym w sensie technicznym, różnił się Rzym od Kartaginy?

Słonami :-)
Pzdr

Pozdawiam
Przemek Leniak
07.03.2020 10:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,346
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #152
RE: Poprawianie historii.
Nie pytałem o aspekt zoologiczny.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
08.03.2020 00:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 195
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #153
RE: Poprawianie historii.
Bądź jak kamień, stój wytrzymaj
Kiedyś te kamienie drgną
I polecą jak lawina
Przez noc, przez noc, przez noc

Już od niepamiętnych lat podróżują ludzie
żeby lepiej poznać świat i żeby się nie nudzić
wśród aspektów sprawy tej jest jeden bardzo ważny:
ludzie nie zmieniają się, lecz tylko ich pojazdy!

Zawodowi macherzy od losu
Specjaliści od śpiewu i mas
Choćbyś nie chciał i tak znajdą sposób
Na swej wadze położą nie raz

Inspiracji do rozważań historycznych można szukać wszędzie, także w tekstach piosenek.
15.03.2020 18:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 195
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #154
RE: Poprawianie historii.
Starożytni Grecy zdawali sobie doskonale sprawę ze swojego niekorzystnego położenia w głębi morza Śródziemnego. To był kocioł Persko- Fenicko-Rzymski i strategicznie nie do utrzymania. Stąd idee aby zmienić ten stan rzeczy. Świadczy o tym wyprawa Pyteasza z Massalii . Bardzo ciekawy materiał na ten temat znalazłem tu- http://nakladniewyczerpany.blogspot.com/...salii.html
Polecam.

Sprawdziłem i link nie działa, ale można przez gugla-Podróż Pyteasza z Massalii - Nakład niewyczerpany

W innym temacie poruszyłem kwestię Krymu i jego przynależności, odniosę się do tego dokładniej u siebie.

Zadajmy sobie pytanie- dlaczego właściwie Chruszczow przekazał Krym Ukrainie?
Materiał na temat znalazłem tutaj- https://kresy24.pl/chruszczow-i-krym-hoj...alkulacja/

"Według najpopularniejszej tezy był to prezent z okazji 300. rocznicy Rady Perejasławskiej, podczas której hetman Bohdan Chmielnicki zawarł z carem Aleksym Michajłowiczem ugodę poddającą Ukrainę Rosji. Prezent Chruszczowa miał podkreślić wiekową przyjaźń między bratnimi narodami. Jednak w dokumentach dotyczących przekazania Krymu Ukrainie brak wzmianki na ten temat. Trudno podejrzewać, aby najwyższe instancje republik i państwa radzieckiego chciały ten akt przyjaźni kamuflować.

Wskazuje się też, że Krym miał być osobistym darem Chruszczowa dla Ukrainy. Pierwszy sekretarz KC KPZR chciał w ten sposób odkupić swoje ciężkie winy wobec Ukraińców, kiedy w latach 30. i 40. – najpierw jako sekretarz miejskiej organizacji partyjnej w Moskwie, a następnie pierwszy sekretarz KP(b)U – aktywnie uczestniczył w stalinowskich represjach. W ten sposób chciał też zdobyć poparcie ukraińskich elit partyjnych. Przy okazji sugeruje się, że cesja Krymu do Ukrainy miała być wstępem do potępienia kultu Stalina i odwilży. Nie sposób tego zweryfikować.

Być może rację mają ci, którzy dopatrują się w decyzji Chruszczowa intencji – by tak rzec – gospodarczych. Ponieważ w oczywisty sposób RSFRR nie dawało sobie rady z zagospodarowaniem Krymu pierwszy sekretarz kompartii zdecydował się na „ukraiński eksperyment”. Historia zaś pokazywała, że to niełatwe zadanie."

Rocznica bez wspominania o niej? Bez sensu.
Poczucie winy pojawia się u człowieka w chwili upadku, kryzysu, a Chruszczow został kacykiem całego ZSRR i raczej zwiększyłby dostawy zboża z Ukrainy do centrali.
Gospodarka Krymu? zamienił stryjek siekierkę na kijek.

Trzy powody i żaden nie trzyma się kupy. Aby wyjaśnić sprawę trzeba się cofnąć do walki o schedę Stalina. Pretendentów poważnych było dwóch, a kto ich popierał tak naprawdę?
Beria rzucił na szalę zjednoczenie Niemiec, rzecz sensacyjna jak na tamte czasy. Ba, tak naprawdę byłaby to uwertura do demontażu komunizmu na świecie, tak pokazała historia. Można przypuszczać że stała za nim masoneria europejska, głównie niemiecka.
Chruszczow niczego nie chciał zmieniać, tylko przekazać Ukrainie Krym, i to wystarczyło do wygranej. Amerykańska masoneria nadal miała większościowy pakiet w ZSRR i chciała aby wszystko zostało po staremu. Nie chciała upadku komunizmu, potrzebny USA był wróg, może niebezpieczny militarnie, ale jakże słaby gospodarczo. Stany w takim układzie tylko zyskiwały, rosły w siłę i bogactwo. Tak, w polityce bez wroga oni rusz.

A Krym? Tylko zamknięcie starych planów o żydowskim państwie na tym terenie, ot trzaśnięcie drzwiami. Krym ukraiński, to zamyka temat.

Bez sensu, odpowiedzi się sumują w jednym okienku i to zaciemnia obraz.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.04.2020 17:23 przez krzysztof nowak.)
04.04.2020 14:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Początkujący
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 1
Dołączył: 11.04.2020
Okres: Starożytność
Post: #155
RE: Poprawianie historii.
Odmładzam temat,
11.04.2020 17:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 195
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #156
RE: Poprawianie historii.
(11.04.2020 17:15)Markrowski napisał(a):  Odmładzam temat,

Dziękuję za refleks i odblokowanie wątku, chociaż wolałbym bardziej merytoryczny komentarz.

Kobiety w historii, to temat tego postu. Która niewiasta miała największy wpływ na losy świata? Tak naprawdę to kobiety niewiele mogły i niewiele zdziałały w decydujących momentach historii. Niby nawet rządziły narodami, ale czy historia potoczyłaby się inaczej gdyby na ich miejscu byliby jacyś mężczyźni? Raczej nie, byłby tylko najwyżej inne ścieżki, efekty byłby podobne.

Kleopatra, Elżbieta I Tudor, Katarzyna II Wielka, Wiktoria Hanowerska to pierwsza liga, z której na plan pierwszy wysuwa się caryca. Jej dokonania robią wrażenie, od sposobu wejścia na tron, po podboje terytorialne, reformy, no i zamordyzm z jakim traktowała Rosję. Ale nic w tym dziwnego, ostatecznie to była Niemka, bo urodziła się 2 maja 1729 roku w Szczecinie jako córka księcia Christiana Augusta von Anhalt-Zerbst z dynastii askańskiej i Joanny Elżbiety z dynastii holsztyńskiej. A jak wiemy, geny to potęga. Ale czy Katarzyna wpłynęła na losy świata? Odcisnęła piętno, ale nic więcej.

Moim zdecydowanym numerem jeden jest w tej kategorii szara myszka, Nadieżda Siergiejewna Alliłujewa, tylko żona ważnego przywódcy. Ale według mojej teorii to ona diametralnie zmieniła losy świata. Dokonała tego jedną rozmową z Trockim, wyjawiając mu prawdziwe pochodzenie męża, Józefa Stalina. To był kamyczek od którego potoczyła się lawina zdarzeń. Około 1926 roku Lejba Dawidowicz Bronsztejn, człowiek Żydów amerykańskich, dowiaduje się prawdy o Stalinie, tym samym USA biorą za gardło kacyka ZSRR i odpuszczają go z tego uścisku dopiero w 1945. Stalin zmienia diametralnie kurs i odżegnuje się od prawdziwej ojczyzny, Niemiec. Musi w związku z tym pozbyć się prawie wszystkich starych komunistów, którzy są pro-germańscy, stąd wielkie czystki. Nie był paranoikiem, tylko pragmatykiem, tylko tak mógł się przygotować do pójścia z USA przeciwko Niemcom. 8 listopada 1932 roku na bankiecie u Woroszyłowa Stalin ciska niedopałkiem papierosa w Nadieżdę, ona się orientuje, że mąż już wie skąd USA poznały prawdę i nie pozostaje jej już nic, tylko samobójstwo. Na jej pogrzebie Stalin wściekle mamrocze - zdradziłaś mnie - i nie mogło tu chodzić o innego mężczyznę. 21 sierpnia 1940 r. w Meksyku Trocki ginie w zamachu, USA w kluczowym momencie dziejów świata pomogły Stalinowi pozbyć się niewygodnego świadka. Ryzyko przecieku było zbyt wielkie. Tak to się potoczyło, a wszystko dlatego, że Józef musiał się z kimś podzielić swoją wielką tajemnicą, i była to oczywiście ukochana żona. Jak zawsze, słabością mężczyzn są kobiety, podobnie, ale bez reperkusji, było z Tito. Ale jego była żona skończyła do śmierci w areszcie domowym bo za dużo wiedziała.

A co by było gdyby? Gdyby ZSRR Stalina nie zmienił kursu i poszedłby ramię w ramię z Niemcami? Sojusz Niemiec, ZSRR i Japonii niepodzielnie zapanowałby nad Europą, Azją i Afryką, Angole podpisaliby pokój na każdych warunkach, a USA zadowoliłby się panowaniem nad Ameryką Północną i Południową. Tak wyglądałby świat dzisiaj, no i nie byłoby Polski.

Gdybym przypadkiem wylądował kiedyś w Moskwie to z pewnością złoże wiązankę kwiatów na grobie Nadieżdy Alliłujewej, jest jej za co dziękować.
17.04.2020 00:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,346
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #157
RE: Poprawianie historii.
Panie Krzysztofie;
Tu się rozchodzi o to, że Koba, czyli Józef Dżugaschwili był nieślubnym synem przyszłego cesarza Rzeszy, Wilhelma II.
No to załóżmy hipotetycznie że był.
No i co z tego?
Nie postrzegam tego ewentualnego faktu jako argument do szantażu.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
18.04.2020 13:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 195
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #158
RE: Poprawianie historii.
(18.04.2020 13:51)poldas napisał(a):  Panie Krzysztofie;
Tu się rozchodzi o to, że Koba, czyli Józef Dżugaschwili był nieślubnym synem przyszłego cesarza Rzeszy, Wilhelma II.
No to załóżmy hipotetycznie że był.
No i co z tego?
Nie postrzegam tego ewentualnego faktu jako argument do szantażu.

Mam zupełnie inne zdanie. Przecie gdyby się wydało, że Józef jest Konradem Wallenrodem podstawionym przez Niemców to możliwe byłby tylko dwa warianty. Albo zostałby odstawiony wagonem bydlęcym do Niemiec, albo trafiłby pod ścianę. Tak jak to się stało z Romanowami. A już z pewnością przestałby być 1 kacykiem ZSRR. Kraj Rad to nie były demokratyczne USA.

W innym temacie napisałem kilka zdań o Tito, przypadek był podobny. To też był podstawiony człowiek, i też z całą pewnością wywodził się z arystokracji. Świadczy o tym największy zlot błękitnej krwi na jego pogrzebie, mniejszy był nawet na pochranach królowej Wiktorii. Arystokracja dziękowała mu za odkupienie win, prawie jak Jezusowi. Ostatecznie to zawieruchy 1 i 2 wojny światowej były spowodowane ich knowaniami. Mam pytanie, dlaczego żona Tito po ich rozstaniu spędziła resztę życia w areszcie domowym? Może za dużo wiedziała, a jak powyżej napisałem, słabością mężczyzn są kobiety.

Pozdrawiam.
18.04.2020 14:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,346
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #159
RE: Poprawianie historii.
krzysztof nowak napisał(a):Przecie gdyby się wydało, że Józef jest Konradem Wallenrodem podstawionym przez Niemców...
To już pańska konfabulacja.
Gdzie go uczono na tego Wallenroda?
W prawosławnym seminarium?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
18.04.2020 16:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 195
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #160
RE: Poprawianie historii.
(18.04.2020 16:07)poldas napisał(a):  
krzysztof nowak napisał(a):Przecie gdyby się wydało, że Józef jest Konradem Wallenrodem podstawionym przez Niemców...
To już pańska konfabulacja.
Gdzie go uczono na tego Wallenroda?
W prawosławnym seminarium?

Ale nie został popem tylko przywódcą Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. I mógł pomóc Niemcom stać się supermocarstwem światowym, albo przyczynić się do ich upadku, jak też w efekcie było.

Poruszył Pan sam inny wątek - czy Bolek mógł się przyznać, że jest Bolkiem? Jak pokazuje praktyka i historia, Bolki idą w zaparte, tak jak ja twierdziłem. A teraz Pan na to - ale u was murzynów biją.

A ta konfabulacja to spójna teoria, oparta na logice, wielu przesłankach i poszlakach.
18.04.2020 23:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz