Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poprawianie historii.
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 543
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #11
RE: Poprawianie historii.
Witam
krzysztof nowak napisał(a):Niestety jedynym źródłem tej informacji są moje przemyślenia i logiczny ciąg zdarzeń.
Własne przemyślenia, połączone z ciągiem zdarzeń (logicznie wytypowanych przez ciebie), to za mało, aby wyciągać aż tak daleko idące wnioski.
Cytat: Bękart ze wstydliwego romansu Wilhelma 2 został umieszczony w rodzinie szewca na wychowanie.
Mógłbyś wyjaśnić dlaczego kajzer rozkazał aż tak daleko usadowić bękarta w przybranej rodzinie ? Dlaczego w Gruzji ?
Co dowodzi, że tym rzeczywistym ojcem Stalina jest Wilhelm II ?
Pytam dlatego, ponieważ Chruszczow oraz jego współpracownicy twierdzili, że Stalin był Polakiem. Jego ojcem miał być Nikolaj Prževalskij – podróżnik.
http://www.matrix-2001.cz/files/image/ta...a/1668.jpg
Jurij Boriew znowu twierdzi, że ojcem Stalina był książę Egnataszwili.
Cytat:Jego przybrany ojciec się rozpił i za dużo mógł mówić, dlatego zginął zasztyletowany.
Skąd wiadomo, że Wissarion Dżugaszwili został zasztyletowany ? Kto, kiedy i gdzie dokonał zabójstwa ?
Faktycznie ojciec Stalina był alkoholikiem, ale ja wyszukałem, że umarł w 1909 roku na gruźlicę (podobno przyczyną śmierci było też przewlekłe zapalenie jelita grubego).
Cytat: Zastanawia też awans z robotnika szewskiego na właściciela zakładu zatrudniającego 10 osób.
Skąd wiadomo, że Wissarion Dżugaszwili "awansował" z szewca na właściciela małego "zakładu" szewskiego ? Czy "zakładu" dorobił się przed czy po ślubie z Ketewan Geladze ?

W tym wątku prym wiedzie poldas, ale chciałbym zwrócić uwagę...
Cytat: Polecam wizytę w Wilczym Szańcu i porównanie warunków w jakich tam żyli Hitler i Goring.
... że w Wilczym Szańcu wszyscy wiedli dosyć spartańskie życie. Bunkier Göring niczym się nie różnił od bunkra Hitlera – był nawet mniejszy.
Göring niezbyt chętnie przebywał w Wilczym Szańcu, więc jak miał „wpływać” na decyzje Hitlera ?
Pozdrawiam - Kozak
25.08.2016 17:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 52
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #12
RE: Poprawianie historii.
(25.08.2016 17:31)Kozak napisał(a):  Witam
[quote='krzysztof nowak']
Niestety jedynym źródłem tej informacji są moje przemyślenia i logiczny ciąg zdarzeń.
Własne przemyślenia, połączone z ciągiem zdarzeń (logicznie wytypowanych przez ciebie), to za mało, aby wyciągać aż tak daleko idące wnioski.

Te wnioski można łatwo sprawdzić, wystarczy porównać dna potomków Hohenzollernów i Stalina. Oczywiście nikt na to nie pójdzie, marzenie ściętej głowy.

Cytat: Bękart ze wstydliwego romansu Wilhelma 2 został umieszczony w rodzinie szewca na wychowanie.
Mógłbyś wyjaśnić dlaczego kajzer rozkazał aż tak daleko usadowić bękarta w przybranej rodzinie ? Dlaczego w Gruzji ?
Co dowodzi, że tym rzeczywistym ojcem Stalina jest Wilhelm II ?
Pytam dlatego, ponieważ Chruszczow oraz jego współpracownicy twierdzili, że Stalin był Polakiem. Jego ojcem miał być Nikolaj Prževalskij – podróżnik.
http://www.matrix-2001.cz/files/image/ta...a/1668.jpg
Jurij Boriew znowu twierdzi, że ojcem Stalina był książę Egnataszwili.

Im dalej od Niemiec tym lepiej ukryć związki rodzinne, zwłaszcza że bękart miał niedorozwój lewej ręki jak jego ojciec. I zrobił to nie kajzer, ale mason Fryderyk 3, a to prowadzi do związków wolnomularstwa niemieckiego i wschodniego. Pierworodnego Fryderyka zawłaszczył dziadek Wilhelm 1, losem bękarta Wilhelma 2 zawładnął on sam.

Z Wikipedii rosyjskiej:
В 1879 Вильгельм оказался вовлечен в интригу, которую против него затеяла его любовница Эмили Клопп (была старше Вильгельма на 15 лет). Принц подарил любовнице свою фотографию с подписью, и написал ей несколько компрометирующих его записок. В свою очередь, Клопп пригрозила Вильгельму публикацией этих писем, в том случае, если ей не будет уплачена определенная сумма денег. Эта публикация могла серьёзно пошатнуть авторитет прусской короны, поэтому при посредничестве Вильгельма и Герберта Бисмарков ей было выплачено 25 тыс. марок. Тем не менее, Клопп продолжала шантажировать двор вплоть до своей смерти в 1893 г[2].

Fotografia i zwykłe listy to za mało aby przez całe życie doić Hohenzollernów, urodzenie syna Wilhelma 2 już do tego pasuje.


Cytat:Jego przybrany ojciec się rozpił i za dużo mógł mówić, dlatego zginął zasztyletowany.
Skąd wiadomo, że Wissarion Dżugaszwili został zasztyletowany ? Kto, kiedy i gdzie dokonał zabójstwa ?
Faktycznie ojciec Stalina był alkoholikiem, ale ja wyszukałem, że umarł w 1909 roku na gruźlicę (podobno przyczyną śmierci było też przewlekłe zapalenie jelita grubego).

Mnóstwo źródeł podaje, że przybrany ojciec Stalina zginął zasztyletowany w jakieś knajpie podczas rozróby. Polecam odnośniki Wikipedii rosyjskiej.

Cytat: Zastanawia też awans z robotnika szewskiego na właściciela zakładu zatrudniającego 10 osób.
Skąd wiadomo, że Wissarion Dżugaszwili "awansował" z szewca na właściciela małego "zakładu" szewskiego ? Czy "zakładu" dorobił się przed czy po ślubie z Ketewan Geladze ?

To samo co wyżej.

W tym wątku prym wiedzie poldas, ale chciałbym zwrócić uwagę...
Cytat: Polecam wizytę w Wilczym Szańcu i porównanie warunków w jakich tam żyli Hitler i Goring.
... że w Wilczym Szańcu wszyscy wiedli dosyć spartańskie życie. Bunkier Göring niczym się nie różnił od bunkra Hitlera – był nawet mniejszy.
Göring niezbyt chętnie przebywał w Wilczym Szańcu, więc jak miał „wpływać” na decyzje Hitlera ?

W czasach pobytu Hitlera w Wilczym Szańcu nikt już Hitlera nie musiał nadzorować, był kompletną marionetką. Owszem, w bunkrach żyło się spartańsko, w zimie można tam było dociągnąć temperaturę do 16 stopni, a rury wentylacyjne potwornie hałasowały, dlatego Goring miał 10 metrów obok małą willę z wszelkimi wygodami. Kominki i te rzeczy, Hitler mógł o tym tylko pomarzyć.

Pozdrawiam.
25.08.2016 20:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 543
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #13
RE: Poprawianie historii.
Witam ponownie.
krzysztof nowak napisał(a):Te wnioski można łatwo sprawdzić, wystarczy porównać dna potomków Hohenzollernów i Stalina. Oczywiście nikt na to nie pójdzie, marzenie ściętej głowy.
Jane, że można przeprowadzić badania DNA, ale musi być stuprocentowa ku temu podstawa. Własne przemyślenia, połączone z logicznym ciągiem zdarzeń, to za mało.
Cytat: Im dalej od Niemiec tym lepiej ukryć związki rodzinne, zwłaszcza że bękart miał niedorozwój lewej ręki jak jego ojciec.
Jasne, że coś dla kogoś niewygodnego, najlepiej ukryć jak najgłębiej lub jak najdalej, ale dlaczego bękarta wywozić aż do Gruzji ? Jakie są na to dowody ? Niedorozwój lewej ręki Stalina, to według wielu źródeł, pozostałość po wypadku w wieku dziecięcym.
Cytat:Z Wikipedii rosyjskiej:
В 1879 Вильгельм (...) своей смерти в 1893 г[2].
Fotografia i zwykłe listy to za mało aby przez całe życie doić Hohenzollernów, urodzenie syna Wilhelma 2 już do tego pasuje.
Przepraszam bardzo ale jedynie własne przemyślenia to za mało, aby na podstawie opisanego szantażu, sformułować tezę, że wynikiem wskazanej znajomości był poczęty bękart – Stalin.
Nic o powiązaniach Wilhelma II ze Stalinem nie znalazłem - zarówno w …
http://ru.wikipedia.org/wiki/Вильгельм_I...ite_note-2
http://ru.wikipedia.org/wiki/Сталин,_Иос...сарионович
http://ru.wikipedia.org/wiki/Джугашвили,...Георгиевна
… jak i …
http://www.grodno.by/grodno/history/bibl...lm_ii.html
Cytat:Mnóstwo źródeł podaje, że przybrany ojciec Stalina zginął zasztyletowany w jakieś knajpie podczas rozróby. Polecam odnośniki Wikipedii rosyjskiej.
Przynajmniej tutaj …
http://ru.wikipedia.org/wiki/Джугашвили,...н_Иванович
… nie doczytałem, że Wissarion Dżugaszwili został „zasztyletowany”, aby nie ujawnił tajemnicy dotyczącej swojego syna. W wersji podanej przez Swietłanę Alliłujewną (ciekawe skąd ją znała), jej dziadek zginął w 1890 roku, podczas pijackiej bójki z użyciem noża (brak informacji o sztylecie). W kolejnych wersjach, wskazywana jest data jego śmierci: 1909 rok. Między innymi w sierpniu 1909 roku miał umrzeć na gruźlice i przewlekłe zapalenie jelita grubego.
Co do odnośników. Zapoznałeś się z podaną w wiki literaturą ?

krzysztof nowak napisał(a):Zastanawia też awans z robotnika szewskiego na właściciela zakładu zatrudniającego 10 osób.
kozak napisał(a):Skąd wiadomo, że Wissarion Dżugaszwili "awansował" z szewca na właściciela małego "zakładu" szewskiego ? Czy "zakładu" dorobił się przed czy po ślubie z Ketewan Geladze ?
krzysztof nowak napisał(a):To samo co wyżej.
No właśnie brak tam informacji o które ciebie poprosiłem – ustosunkowując się do twojej wypowiedzi.
krzysztof nowak napisał(a):W czasach pobytu Hitlera w Wilczym Szańcu nikt już Hitlera nie musiał nadzorować, był kompletną marionetką (...)
Po pierwsze. Hitler marionetką to był w bunkrze, ale w tym pod Kancelarią w Berlinie, tak od drugiej połowy kwietnia 1945 roku aż do śmierci (ewentualnie swojej ucieczki do Ameryki Południowej).
Po drugie. Göring miał osobowość narcystyczną, którą Hitler tolerował, ale do czasu, to jest do złożenia Adolfowi propozycji, aby ten będąc oblężony w Berlinie, przekazał jemu władzę.
Pozdrawiam-Kozak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.08.2016 09:36 przez Kozak.)
25.08.2016 22:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 52
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #14
RE: Poprawianie historii.
(25.08.2016 22:57)Kozak napisał(a):  Witam ponownie.
krzysztof nowak napisał(a):Te wnioski można łatwo sprawdzić, wystarczy porównać dna potomków Hohenzollernów i Stalina. Oczywiście nikt na to nie pójdzie, marzenie ściętej głowy.
Jane, że można przeprowadzić badania DNA, ale musi być stuprocentowa ku temu podstawa. Własne przemyślenia, połączone z logicznym ciągiem zdarzeń, to za mało.
Cytat: Im dalej od Niemiec tym lepiej ukryć związki rodzinne, zwłaszcza że bękart miał niedorozwój lewej ręki jak jego ojciec.
Jasne, że coś dla kogoś niewygodnego, najlepiej ukryć jak najgłębiej lub jak najdalej, ale dlaczego bękarta wywozić aż do Gruzji ? Jakie są na to dowody ? Niedorozwój lewej ręki Stalina, to według wielu źródeł, pozostałość po wypadku w wieku dziecięcym.
Cytat:Z Wikipedii rosyjskiej:
В 1879 Вильгельм (...) своей смерти в 1893 г[2].
Fotografia i zwykłe listy to za mało aby przez całe życie doić Hohenzollernów, urodzenie syna Wilhelma 2 już do tego pasuje.
Przepraszam bardzo ale jedynie własne przemyślenia to za mało, aby na podstawie opisanego szantażu, sformułować tezę, że wynikiem wskazanej znajomości był poczęty bękart – Stalin.
Nic o powiązaniach Wilhelma II ze Stalinem nie znalazłem - zarówno w …
http://ru.wikipedia.org/wiki/Вильгельм_I...ite_note-2
http://ru.wikipedia.org/wiki/Сталин,_Иос...сарионович
http://ru.wikipedia.org/wiki/Джугашвили,...Георгиевна
… jak i …
http://www.grodno.by/grodno/history/bibl...lm_ii.html
Cytat:Mnóstwo źródeł podaje, że przybrany ojciec Stalina zginął zasztyletowany w jakieś knajpie podczas rozróby. Polecam odnośniki Wikipedii rosyjskiej.
Przynajmniej tutaj …
http://ru.wikipedia.org/wiki/Джугашвили,...н_Иванович
… nie doczytałem, że Wissarion Dżugaszwili został „zasztyletowany”, aby nie ujawnił tajemnicy dotyczącej swojego syna. W wersji podanej przez Swietłanę Alliłujewną (ciekawe skąd ją znała), jej dziadek zginął w 1890 roku, podczas pijackiej bójki z użyciem noża (brak informacji o sztylecie). W kolejnych wersjach, wskazywana jest data jego śmierci: 1909 rok. Między innymi w sierpniu 1909 roku miał umrzeć na gruźlice i przewlekłe zapalenie jelita grubego.
Co do odnośników. Zapoznałeś się z podaną w wiki literaturą ?

krzysztof nowak napisał(a):Zastanawia też awans z robotnika szewskiego na właściciela zakładu zatrudniającego 10 osób.
kozak napisał(a):Skąd wiadomo, że Wissarion Dżugaszwili "awansował" z szewca na właściciela małego "zakładu" szewskiego ? Czy "zakładu" dorobił się przed czy po ślubie z Ketewan Geladze ?
krzysztof nowak napisał(a):To samo co wyżej.
No właśnie brak tam informacji o które ciebie poprosiłem – ustosunkowując się do twojej wypowiedzi.
krzysztof nowak napisał(a):W czasach pobytu Hitlera w Wilczym Szańcu nikt już Hitlera nie musiał nadzorować, był kompletną marionetką (...)
Po pierwsze. Hitler marionetką to był w bunkrze, ale w tym pod Kancelarią w Berlinie, tak od drugiej połowy kwietnia 1945 roku aż do śmierci (ewentualnie swojej ucieczki do Ameryki Południowej).
Po drugie. Göring miał osobowość narcystyczną, którą Hitler tolerował, ale do czasu, to jest do złożenia Adolfowi propozycji, aby ten będąc oblężony w Berlinie, przekazał jemu władzę.
Pozdrawiam-Kozak

Mam wrażenie, że kręcimy się w kółko, a Pan czepia się nieważnych szczegółów. Przez dwa lata szperałem w necie, potem myślałem, a na koniec napisałem to co napisałem. Nie pamiętam niektórych detali, ale też o głębszą ideę historyczną mi szło. Nie chcę mi się przekopywać przez cały materiał, niestety nie wypisywałem po drodze źródeł, jestem amatorem.

Rzeczywiście poniosła mnie licencja poetica, przybrany ojciec Stalina został zanożowany a nie zasztyletowany. Ale takiego słowa nie ma w polskim języku. Nie wiem też dokładnie w którym momencie przybrany ojciec Józefa awansował z robotnika szewskiego na właściciela zakładu, ale to fakt. I jakoś musiano wytłumaczyć lewą rękę Stalina, ale niedorozwój to nie uraz powypadkowy. Trudno też doszukać się w oficjalnych informacjach o związkach Wilhelma 2 ze Stalinem z oczywistych powodów, to było tajne przez poufne, może kilka osób o tym wiedziało. Prawdę znał Franklin Delano Roosevelt, tym też tłumaczę wielką estymę jaką darzył ten polityk Stalina.

Nie przypadkiem polecałem wizytę w Wilczym Szańcu, przewodnicy barwnie opowiadają o życiu w tamtym miejscu. Schorowany Hitler był izolowany w swoim sektorze, odcięty od wydarzeń, a pilnował go wiernie jego owczarek niemiecki. No i Adolf przez lata całe tolerował fikuśnie mundury Goringa, pierwszy mu salutował, a postawił się dopiero kiedy wszystko było przegrane. Goring chciał w tamtym katastrofalnym momencie zostać wodzem aby dogadać się z jankesami. Miał kilka asów w rękawie i naiwnie wierzył, że to wystarczy, ale utargował tylko truciznę zamiast stryczka.

Moja teoria wiele tłumaczy, Panu pozostaje oficjalna historia. Hitler i Niemcy zagazowali kilka milionów żydów, bo ich nie lubili. I nic to, że w Niemczech asymilacja święciła trumfy największe w Europie, a do tego żydzi aktywnie wsparli niemiecki wysiłek wojenny podczas 1 wojny światowej. Stalin dla odmiany w wielkich czystkach zgładził kilka milionów swoich obywateli bo był z natury podejrzliwy i bał się o swój stołek.

A może ma Pan własne wytłumaczenie tych drobnostek? Czekam na wyjaśnienie, lub na merytoryczną krytykę.

Pozdrawiam.

Pozdrawiam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.08.2016 20:01 przez krzysztof nowak.)
26.08.2016 19:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 543
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #15
RE: Poprawianie historii.
Witam.
krzysztof nowak -proszę bez „Pan”. Oki ?
krzysztof nowak napisał(a):Mam wrażenie, że kręcimy się w kółko, a ….. czepia się nieważnych szczegółów.
A może ma ….. własne wytłumaczenie tych drobnostek? Czekam na wyjaśnienie, lub na merytoryczną krytykę.
Właśnie, że nie kręcimy się w kółko, a te „nieważne szczegóły” czy też „drobnostki”, stanowią podstawę twojej wersji poprawionej historii – w tym przypadku Stalina.
Nie mam co wyjaśniać, ponieważ ty przedstawiłeś swoją wersję pochodzenia Stalina, a ja jedynie chce się dowiedzieć na podstawie jakich źródeł ją uzasadniasz.
Nie będę też krytykował twojej wersji historii, ale chciałbym, abyś własne przemyślenia poparł argumentami (merytorycznymi).
Cytat:Przez dwa lata szperałem w necie, potem myślałem, a na koniec napisałem to co napisałem. Nie pamiętam niektórych detali, ale też o głębszą ideę historyczną mi szło.
Nie chcę mi się przekopywać przez cały materiał, niestety nie wypisywałem po drodze źródeł, jestem amatorem.
Nic się nie przejmuj. Większość na tym forum to miłośnicy, a nie zawodowi historycy.
Jeżeli przez dwa lata szperałeś w necie, to musisz posiadać mnóstwo linków do stron z informacjami o Stalinie, jego prawdziwym ojcu i przybranych rodzicach.
Cytat:Nie wiem też dokładnie w którym momencie przybrany ojciec Józefa awansował z robotnika szewskiego na właściciela zakładu, ale to fakt.
Oczywiście, że był szewcem, który kiedyś tam, posiadał też własny warsztat. Ty jednak zastanawiasz się co było przyczyną awansu Dżugaszwilego – seniora, z robotnika szewskiego na właściciela zakładu zatrudniającego 10 osób.
Reasumując.
Jeżeli nie wiesz w jakim momencie Dżugaszwili – senior stał się właścicielem zakładu szewskiego, to należy odrzucić wersję wydarzeń, że pieniądze na jego uruchomienie pochodziły od Hohenzollernów.
Cytat:I jakoś musiano wytłumaczyć lewą rękę Stalina, ale niedorozwój to nie uraz powypadkowy.
Stalin jako dziecko uległ wypadkowi, natomiast Wilhelm II z taką ręką się uradził lub doszło do jej uszkodzenia podczas porodu.
Tutaj pierwszy z brzegu link dotyczący cesarza:
http://historia-wyzynaelblaska.pl/wilhel...llern.html
Tutaj fragment książki dotyczący dziecięcych lat Stalina (w tym info o krótszej o 8 cm ręce) i historii jego gruzińskich rodziców - "tajne i poufne":
https://pl.scribd.com/doc/86763776/Jan-K...żny-tworca
Cytat:Trudno też doszukać się w oficjalnych informacjach o związkach Wilhelma 2 ze Stalinem z oczywistych powodów, to było tajne przez poufne, może kilka osób o tym wiedziało.
Jeżeli trudno się doszukać oficjalnych informacji o rodzinnych powiązaniach tych dwóch osób – po upływie kilkudziesięciu lat od ich śmierci, to może należy przyjąć tezę, że nic ich nie łączyło – szczególnie dane DNA.
Sugerujesz też, że może ktoś jednak wiedział. Proste pytanie. Kto ?
Mam rozumieć, że jedną z takich osób był ....
Cytat:Prawdę znał Franklin Delano Roosevelt, tym też tłumaczę wielką estymę jaką darzył ten polityk Stalina.
Skąd masz taką wiedzę ? Tylko nie mów, że ją uzasadniasz jedynie własnymi przemyśleniami.

Cytat:Nie przypadkiem polecałem wizytę w Wilczym Szańcu, przewodnicy barwnie opowiadają o życiu w tamtym miejscu.
Wiem. W tym roku podczas pobytu na Mazurach odwiedziłem Wilczy Szaniec. Mam świeże wspomnienia z tej wizyty, ale nie przypominam sobie, aby Pani przewodnik wspomniała - nawet jednym zdaniem, o izolowaniu Hitlera i wywieraniu wpływu na niego przez Göringa.
Polecam książeczkę Marzeny Cwaliny pod tytułem „Wilczy Szaniec”, przewodniczki która oprowadzała mnie po pierwszej strefie bezpieczeństwa w Wolfsschanze.
Pozdrawiam - Kozak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.08.2016 10:32 przez Kozak.)
27.08.2016 10:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 52
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #16
RE: Poprawianie historii.
(27.08.2016 10:10)Kozak napisał(a):  Witam.
krzysztof nowak -proszę bez „Pan”. Oki ?

Ok.

[quote='krzysztof nowak']
Mam wrażenie, że kręcimy się w kółko, a ….. czepia się nieważnych szczegółów.
A może ma ….. własne wytłumaczenie tych drobnostek? Czekam na wyjaśnienie, lub na merytoryczną krytykę.

Drobnostki były ironiczne na końcu postu, dotyczyły tych milionów zagazowanych i zgładzonych, historia daje tu mętne sugestie. I to jest meritum moich przemyśleń.
Właśnie, że nie kręcimy się w kółko, a te „nieważne szczegóły” czy też „drobnostki”, stanowią podstawę twojej wersji poprawionej historii – w tym przypadku Stalina.
Nie mam co wyjaśniać, ponieważ ty przedstawiłeś swoją wersję pochodzenia Stalina, a ja jedynie chce się dowiedzieć na podstawie jakich źródeł ją uzasadniasz.
Nie będę też krytykował twojej wersji historii, ale chciałbym, abyś własne przemyślenia poparł argumentami (merytorycznymi).

Stalin jest tylko elementem tej układanki, ważna jest całość. Historię piszą zwycięscy, a ci mają też mnóstwo do ukrycia, dlatego to najbardziej zakłamana z nauk.

Cytat:Przez dwa lata szperałem w necie, potem myślałem, a na koniec napisałem to co napisałem. Nie pamiętam niektórych detali, ale też o głębszą ideę historyczną mi szło.
Nie chcę mi się przekopywać przez cały materiał, niestety nie wypisywałem po drodze źródeł, jestem amatorem.
Nic się nie przejmuj. Większość na tym forum to miłośnicy, a nie zawodowi historycy.
Jeżeli przez dwa lata szperałeś w necie, to musisz posiadać mnóstwo linków do stron z informacjami o Stalinie, jego prawdziwym ojcu i przybranych rodzicach.

W tym problem, nie mam już czasu na historię, za bardzo mnie pochłonęła i obiecałem swojej Pani że to koniec. Mam czas do końca sierpnia i szlus. Wyrzuciłem z siebie swoje teorie na przypadkowym forum i zamierzam dotrzymać słowa.

Cytat:Nie wiem też dokładnie w którym momencie przybrany ojciec Józefa awansował z robotnika szewskiego na właściciela zakładu, ale to fakt.
Oczywiście, że był szewcem, który kiedyś tam, posiadał też własny warsztat. Ty jednak zastanawiasz się co było przyczyną awansu Dżugaszwilego – seniora, z robotnika szewskiego na właściciela zakładu zatrudniającego 10 osób.
Reasumując.
Jeżeli nie wiesz w jakim momencie Dżugaszwili – senior stał się właścicielem zakładu szewskiego, to należy odrzucić wersję wydarzeń, że pieniądze na jego uruchomienie pochodziły od Hohenzollernów.

Dlaczego odrzucić? To całkiem poważna poszlaka, Dżugaszwili nie wyglądał na rzutkiego biznesmena, i raczej nie wygrał w totka.

Cytat:I jakoś musiano wytłumaczyć lewą rękę Stalina, ale niedorozwój to nie uraz powypadkowy.
Stalin jako dziecko uległ wypadkowi, natomiast Wilhelm II z taką ręką się uradził lub doszło do jej uszkodzenia podczas porodu.
Tutaj pierwszy z brzegu link dotyczący cesarza:
http://historia-wyzynaelblaska.pl/wilhel...llern.html
Tutaj fragment książki dotyczący dziecięcych lat Stalina (w tym info o krótszej o 8 cm ręce) i historii jego gruzińskich rodziców - "tajne i poufne":
https://pl.scribd.com/doc/86763776/Jan-K...żny-tworca

Obaj urodzili się z taką rodową traumą Hohenzollernów, wypadek wygląda na kamuflaż. To ewidentny niedorozwój a nie uraz wypadkowy.

Cytat:Trudno też doszukać się w oficjalnych informacjach o związkach Wilhelma 2 ze Stalinem z oczywistych powodów, to było tajne przez poufne, może kilka osób o tym wiedziało.
Jeżeli trudno się doszukać oficjalnych informacji o rodzinnych powiązaniach tych dwóch osób – po upływie kilkudziesięciu lat od ich śmierci, to może należy przyjąć tezę, że nic ich nie łączyło – szczególnie dane DNA.
Sugerujesz też, że może ktoś jednak wiedział. Proste pytanie. Kto ?
Mam rozumieć, że jedną z takich osób był ....

Tylko dna mogłoby zakończyć sprawę, a wiedziało o tym grono Hohenzollernów, Stalin, jego druga żona, Trocki i Roosevelt, przybrani rodzice Józefa już nie.

Cytat:Prawdę znał Franklin Delano Roosevelt, tym też tłumaczę wielką estymę jaką darzył ten polityk Stalina.
Skąd masz taką wiedzę ? Tylko nie mów, że ją uzasadniasz jedynie własnymi przemyśleniami.

To też tylko poszlaka, ale prawdopodobna. Gdyby moja teoria była słuszna to życiorys Stalina wyglądałby niesamowicie, zwłaszcza w 1945 roku.

Cytat:Nie przypadkiem polecałem wizytę w Wilczym Szańcu, przewodnicy barwnie opowiadają o życiu w tamtym miejscu.
Wiem. W tym roku podczas pobytu na Mazurach odwiedziłem Wilczy Szaniec. Mam świeże wspomnienia z tej wizyty, ale nie przypominam sobie, aby Pani przewodnik wspomniała - nawet jednym zdaniem, o izolowaniu Hitlera i wywieraniu wpływu na niego przez Göringa.
Polecam książeczkę Marzeny Cwaliny pod tytułem „Wilczy Szaniec”, przewodniczki która oprowadzała mnie po pierwszej strefie bezpieczeństwa w Wolfsschanze.

Mieliśmy innych przewodników, moja Pani zgodziła się z sugestią marionetki i poparła ją faktami. Martin Bormann decydował z kim spotka się Hitler, on też zawiadywał radiostacją i przepływem informacji. Adolf w szańcu to już był wrak człowieka.

Pozdrawiam.
27.08.2016 18:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 543
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #17
RE: Poprawianie historii.
Witam
krzysztof nowak napisał(a):Stalin jest tylko elementem tej układanki, ważna jest całość. Historię piszą zwycięscy, a ci mają też mnóstwo do ukrycia, dlatego to najbardziej zakłamana z nauk.

Elementy tworzą całość, a Stalin jest bardzo ważną jej częścią. Oczywiście, że historia jest po części zakłamaną nauką, ale wyjaśniając jej niuanse należy opierać się na dowodach.
Sorry. Same przemyślenia to za mało.
Cytat:
W tym problem, nie mam już czasu na historię, za bardzo mnie pochłonęła i obiecałem swojej Pani że to koniec. Mam czas do końca sierpnia i szlus. Wyrzuciłem z siebie swoje teorie na przypadkowym forum i zamierzam dotrzymać słowa.

Więc pozostało jeszcze kilka dni. Przedstawiając – „wyrzucając z siebie swoją teorię”, musiałeś się liczyć z tym, że ktoś będzie zadawał pytania.
Cytat:
Dlaczego odrzucić? To całkiem poważna poszlaka, Dżugaszwili nie wyglądał na rzutkiego biznesmena, i raczej nie wygrał w totka

Odrzucić, ponieważ nie potrafisz tego uzasadnić.
Cytat:
Obaj urodzili się z taką rodową traumą Hohenzollernów, wypadek wygląda na kamuflaż. To ewidentny niedorozwój a nie uraz wypadkowy

Cytat:
Tylko dna mogłoby zakończyć sprawę, a wiedziało o tym grono Hohenzollernów, Stalin, jego druga żona, Trocki i Roosevelt, przybrani rodzice Józefa już nie

Na zakończenie XX Zjazdu KPZR, sam Nikita Chruszczow ujawnił fakty związane z terrorem, w okresie panowania Stalina. Nikita ani jednym słowem nie wspominał o niemieckim rodowodzie Koby.
Jak już wcześniej wspomniałem, Chruszczow w trakcie rozmowy z polskimi komuchami oświadczył, że Józef to syn Nikolaja Prževalskiego. Nie odniosłeś się do tego.
W 1993 roku, jednocześnie w Berlinie, Moskwie, Chicago i Tokio ukazała się wydana w serii „Dokumenty historii Rosji” książka „Józef Stalin na łonie rodziny”. W książce wykorzystano materiały z prywatnego archiwum Koby, przechowywane w Archiwum Prezydenta Federacji Rosji. W książę brak jakiejkolwiek wzmianki o rodzinnych powiązaniach Soso z Hohenzollerami.
Nie wspomina o tym również Roj Miedwiediew – autor biografii Józka.

krzysztof nowak napisał(a):Prawdę znał Franklin Delano Roosevelt, tym też tłumaczę wielką estymę jaką darzył ten polityk Stalina.
kozak napisał(a):Skąd masz taką wiedzę ? Tylko nie mów, że ją uzasadniasz jedynie własnymi przemyśleniami
krzysztof nowak napisał(a):To też tylko poszlaka, ale prawdopodobna. Gdyby moja teoria była słuszna to życiorys Stalina wyglądałby niesamowicie, zwłaszcza w 1945 roku.
Mógłbyś rozwinąć. Co się mogło takiego wydarzyć w 1945 roku w życiu Stalina ?
Cytat:Mieliśmy innych przewodników, moja Pani zgodziła się z sugestią marionetki i poparła ją faktami. Martin Bormann decydował z kim spotka się Hitler, on też zawiadywał radiostacją i przepływem informacji. Adolf w szańcu to już był wrak człowieka.
Oczywiście, że Bormann miał duży wpływ, ale nie bezpośrednio na Hitlera, lecz w dostępie do niego oraz samego przepływu informacji. Nie zmienia to jednak faktu, że Hitler decydował o wszystkim. Tak było do czasu schowania się w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy.
Na początek proponuję abyś przeczytał wspomnienia Guderiana. Z tych wspomnień nie wynika aby Adolf był marionetką.
Pozdrawiam-Kozak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.08.2016 09:02 przez Kozak.)
28.08.2016 08:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 52
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #18
RE: Poprawianie historii.
(28.08.2016 08:54)Kozak napisał(a):  Witam
[quote='krzysztof nowak']
Stalin jest tylko elementem tej układanki, ważna jest całość. Historię piszą zwycięscy, a ci mają też mnóstwo do ukrycia, dlatego to najbardziej zakłamana z nauk.

Elementy tworzą całość, a Stalin jest bardzo ważną jej częścią. Oczywiście, że historia jest po części zakłamaną nauką, ale wyjaśniając jej niuanse należy opierać się na dowodach.
Sorry. Same przemyślenia to za mało.

Na dowodach w historii daleko nie zajdziesz, bo są skrywane pieczołowicie. Patrz na absurdy histori, miliony ofiar prawie bez przyczyny.

Cytat:
W tym problem, nie mam już czasu na historię, za bardzo mnie pochłonęła i obiecałem swojej Pani że to koniec. Mam czas do końca sierpnia i szlus. Wyrzuciłem z siebie swoje teorie na przypadkowym forum i zamierzam dotrzymać słowa.

Więc pozostało jeszcze kilka dni. Przedstawiając – „wyrzucając z siebie swoją teorię”, musiałeś się liczyć z tym, że ktoś będzie zadawał pytania.
Cytat:

Trochę wiary i poszlak powinno wystarczyć, inaczej kółko graniaste.

Dlaczego odrzucić? To całkiem poważna poszlaka, Dżugaszwili nie wyglądał na rzutkiego biznesmena, i raczej nie wygrał w totka

Odrzucić, ponieważ nie potrafisz tego uzasadnić.
Cytat:

Awans Dżugaszwilego nasuwa pytania.

Obaj urodzili się z taką rodową traumą Hohenzollernów, wypadek wygląda na kamuflaż. To ewidentny niedorozwój a nie uraz wypadkowy

Cytat:
Tylko dna mogłoby zakończyć sprawę, a wiedziało o tym grono Hohenzollernów, Stalin, jego druga żona, Trocki i Roosevelt, przybrani rodzice Józefa już nie

Na zakończenie XX Zjazdu KPZR, sam Nikita Chruszczow ujawnił fakty związane z terrorem, w okresie panowania Stalina. Nikita ani jednym słowem nie wspominał o niemieckim rodowodzie Koby.
Jak już wcześniej wspomniałem, Chruszczow w trakcie rozmowy z polskimi komuchami oświadczył, że Józef to syn Nikolaja Prževalskiego. Nie odniosłeś się do tego.
W 1993 roku, jednocześnie w Berlinie, Moskwie, Chicago i Tokio ukazała się wydana w serii „Dokumenty historii Rosji” książka „Józef Stalin na łonie rodziny”. W książce wykorzystano materiały z prywatnego archiwum Koby, przechowywane w Archiwum Prezydenta Federacji Rosji. W książę brak jakiejkolwiek wzmianki o rodzinnych powiązaniach Soso z Hohenzollerami.
Nie wspomina o tym również Roj Miedwiediew – autor biografii Józka.

Co ty o brakach skoro wiedziało o tym wąskie i zamknięte grono.

krzysztof nowak napisał(a):Prawdę znał Franklin Delano Roosevelt, tym też tłumaczę wielką estymę jaką darzył ten polityk Stalina.
kozak napisał(a):Skąd masz taką wiedzę ? Tylko nie mów, że ją uzasadniasz jedynie własnymi przemyśleniami

Estyma była, skądś się wzięła.


krzysztof nowak napisał(a):To też tylko poszlaka, ale prawdopodobna. Gdyby moja teoria była słuszna to życiorys Stalina wyglądałby niesamowicie, zwłaszcza w 1945 roku.
Mógłbyś rozwinąć. Co się mogło takiego wydarzyć w 1945 roku w życiu Stalina ?

Chodziło mi o czas, wtedy Stalin załatwił swoją prawdziwą ojczyznę, czyli Niemcy. Życiorys nieprawdopodobny.

Cytat:Mieliśmy innych przewodników, moja Pani zgodziła się z sugestią marionetki i poparła ją faktami. Martin Bormann decydował z kim spotka się Hitler, on też zawiadywał radiostacją i przepływem informacji. Adolf w szańcu to już był wrak człowieka.
Oczywiście, że Bormann miał duży wpływ, ale nie bezpośrednio na Hitlera, lecz w dostępie do niego oraz samego przepływu informacji. Nie zmienia to jednak faktu, że Hitler decydował o wszystkim. Tak było do czasu schowania się w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy.
Na początek proponuję abyś przeczytał wspomnienia Guderiana. Z tych wspomnień nie wynika aby Adolf był marionetką.

Hitler całe życie był marionetką, dobry mówca na czas przełomu i szlus.

Pozdrawiam.
29.08.2016 21:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #19
RE: Poprawianie historii.
Adolf marionetką.
No dobra, ale czyją?
Goeringa? Bormanna?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
29.08.2016 21:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 37
Dołączył: 11.08.2016
Okres: II wojna światowa
Post: #20
RE: Poprawianie historii.
(29.08.2016 21:18)krzysztof nowak napisał(a):  1./ ....Na dowodach w historii daleko nie zajdziesz, bo są skrywane pieczołowicie......
2./ ....Jak już wcześniej wspomniałem, Chruszczow w trakcie rozmowy z polskimi komuchami oświadczył, że Józef to syn Nikolaja Prževalskiego.....
3./ ...Hohenzollerami.


Ad PT Krzysztof Nowak

Pośmiałem się jak nigdy . Takich idiotyzmów dawno nie czytałem , no cóż vide pkt 1. ( czy razem z ...rozumem ? )

ad 2./ to ten od ... konia ( jestem pewien , że nie wiesz o co tu chodzi ) .

ad 3./ Co to za nazwisko . Takiego rodowego ... nie ma ,to chyba efekt tych ..... skrzętnie skrywanych .

PT poldas nie szkoda Ci czasu ?

pozdrawiam MJR
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.08.2016 22:01 przez krakus57.)
29.08.2016 22:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz