książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawda czy fałsz
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 782
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #1
Prawda czy fałsz
Filmik jak filmik,klepanie hełmów jest raczej nudnym zajęciem,Chodzi mi o test [2;22] tak na moje oko powinien przejść,nawet na wylot.Dziwne http://www.sadistic.pl/produkcja-helmow-...131884.htm
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.08.2017 19:39 przez welder.)
21.08.2017 19:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 814
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #2
RE: Prawda czy fałsz
(21.08.2017 19:38)welder napisał(a):  Filmik jak filmik,klepanie hełmów jest raczej nudnym zajęciem,Chodzi mi o test [2;22] tak na moje oko powinien przejść,nawet na wylot.Dziwne http://www.sadistic.pl/produkcja-helmow-...131884.htm

Zgadza się - ten hełm nie chroni przed pociskiem karabinowym z takiej odległości. Ale powiedzmy z większego dystansu np. 1000 m to i owszem. Zapewne test polegał na ostrzelaniu specjalnym nabojem testowym, z osłabionym ładunkiem miotającym, dzięki czemu prędkość początkowa odpowiadała takiej, jaką miałby normalny pocisk po przebyciu tego dystansu.

Pozdrawiam
Speedy
22.08.2017 13:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 782
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #3
RE: Prawda czy fałsz
(22.08.2017 13:10)Speedy napisał(a):  
(21.08.2017 19:38)welder napisał(a):  Filmik jak filmik,klepanie hełmów jest raczej nudnym zajęciem,Chodzi mi o test [2;22] tak na moje oko powinien przejść,nawet na wylot.Dziwne http://www.sadistic.pl/produkcja-helmow-...131884.htm

Zgadza się - ten hełm nie chroni przed pociskiem karabinowym z takiej odległości. Ale powiedzmy z większego dystansu np. 1000 m to i owszem. Zapewne test polegał na ostrzelaniu specjalnym nabojem testowym, z osłabionym ładunkiem miotającym, dzięki czemu prędkość początkowa odpowiadała takiej, jaką miałby normalny pocisk po przebyciu tego dystansu.

Kiedyś wpadłem w na jakimś forum na test pistolet vs hełm.Najlepiej wypadła bodajże TT Prawda ili niet
24.08.2017 20:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 814
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: Prawda czy fałsz
(24.08.2017 20:44)welder napisał(a):  Kiedyś wpadłem w na jakimś forum na test pistolet vs hełm.Najlepiej wypadła bodajże TT Prawda ili niet

Raczej prawda. Ogólnie nabój 7,62x25 uchodzi za raczej dobry penetrator w swojej klasie. Ma dość dużą energię pocz. pocisku rzędu 500 J (a są i mocniejsze elaboracje na rynku) czyli mniej więcej tyle co popularny 9 mm Parabellum (9x19) przy wyraźnie mniejszym kalibrze. Takie coś generalnie sprzyja dobrej przebijalności. Ponadto pocisk jest stosunkowo długi (około 2 kal. - typowa wartość dla popularnych pocisków z broni krótkiej jest bliższa 1 - 1,5 kal.). To także sprzyja dobremu przebijaniu.

Co więcej, od 1953 (czy może '51?) produkowane były partie naboi z pociskiem PS (Pulia Surogatnaja - pocisk zastępczy) ze stalowym rdzeniem w miejsce deficytowego ołowiu. Przy różnych wadach takiego rozwiązania zaletą jest zazwyczaj nieco większa zdolność przebijania w porównaniu do pocisków z rdzeniem ołowianym (nie zawsze się to sprawdza, w pociskach do kbk AK jest np. raczej przeciwnie, no ale to powiedzmy taki wyjątek od reguły).

Pozdrawiam
Speedy
24.08.2017 22:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 70
Dołączył: 01.10.2017
Okres: II wojna światowa
Post: #5
RE: Prawda czy fałsz
(24.08.2017 22:04)Speedy napisał(a):  Przy różnych wadach takiego rozwiązania zaletą jest zazwyczaj nieco większa zdolność przebijania w porównaniu do pocisków z rdzeniem ołowianym (nie zawsze się to sprawdza, w pociskach do kbk AK jest np. raczej przeciwnie, no ale to powiedzmy taki wyjątek od reguły).
Trudno mówić o "sprawdzalności się" w AK bo zastosowanie rdzenia z miękkiej stali nie miało na celu zwiększenia przebijalności, a uzyskanie pocisku o korzystnej masie przy jednocześnie korzystnych ze względu na balistykę pocisku wymiarów - a konkretnie jego odpowiedniej długości w stosunku do średnicy.

Zabieg w sumie znany z amunicji 7,62mm x 54R czyli amunicji do Mosina, gdzie pierwotnie pocisk lekki był krótszy od ciężkiego, co uzyskano poprzez "ścięcie" jego tylnej części. Balistycznie było to niekorzystne, a więc wprowadzono w jego miejsce pocisk lekki z rdzeniem stalowym (ŁPS), gdzie kształt pocisku jest taki sam jak pocisku ciężkiego, ale wkładka z miękkiej stali czyli materiału lżejszego od ołowiu powoduje, że masa pocisku jest mniejsza.

To samo jest w amunicji 7,62mm x 39 z pociskiem PS (rdzeń stalowy), ten materiał nie służy i nigdy nie miał służyć zwiększeniu przebijalności, a służy tylko zmniejszeniu masy pocisku do pożądanej wartości przy zachowaniu korzystnego balistycznie kształtu pocisku.
01.10.2017 12:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 814
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #6
RE: Prawda czy fałsz
Hej
(01.10.2017 12:12)Razorblade1967 napisał(a):  Trudno mówić o "sprawdzalności się" w AK bo zastosowanie rdzenia z miękkiej stali nie miało na celu zwiększenia przebijalności, a uzyskanie pocisku o korzystnej masie przy jednocześnie korzystnych ze względu na balistykę pocisku wymiarów - a konkretnie jego odpowiedniej długości w stosunku do średnicy.

Powiedziałbym, że najczęstszą przyczyną takich kombinacji (robienia rdzenia ze stali miękkiej) była kwestia ekonomiczna - zaoszczędzenie cennego ołowiu, od którego stal jest dużo tańsza. Ubocznym skutkiem był zaś pewien wzrost zdolności przebijania, przynajmniej w przypadku pocisków pistoletowych - o ile wiem jest wyraźna różnica między rosyjskim 9x18 z pociskiem z rdzeniem stalowym i z rdzeniem ołowianym. Ten pierwszy nie odkształca się tak łatwo jak ołowiany, czyli nie "marnuje" energii na własną deformację, lecz oddaje ją przeszkodzie i albo w nią wnika albo rykoszetuje.

Akurat w przypadku AK ten efekt nie zadziałał i zdolność przebijania lekkich pancerzy amunicja ta ma stosunkowo niską. Ale np. 5,56x45 SS109 z rdzeniem stalowym, tak jak napisałeś wprowadzonym w celu poprawy własności balistycznych (aby cofnąć środek masy) ma większą zdolność przebijania niż 5.56x45 M193 z rdzeniem ołowianym. Inna rzecz, że jest to zapewne kwestią całego splotu czynników (większa masa SS109, większa długość, lepsza stabilizacja) a nie zasługą samego tylko stalowego rdzenia.

Ciekawe mogłoby być porównanie zdolności przebijania M193 z eksperymentalnym XM777, który ważył mniej więcej tyle samo (nieznacznie mniej 3,46 vs. 3,56 g) i wystrzeliwany był z lufy z tym samym 12-calowym gwintem, ale miał stalowy rdzeń podobny do SS109. Zdaje mi się, że półoficjalnie określany był on jako "półpancerny" (semi-armor piercing) co również sugerowałoby zwiększoną zdolność przebijania.

Pozdrawiam
Speedy
02.10.2017 14:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 70
Dołączył: 01.10.2017
Okres: II wojna światowa
Post: #7
RE: Prawda czy fałsz
(02.10.2017 14:26)Speedy napisał(a):  Ciekawe mogłoby być porównanie zdolności przebijania M193 z eksperymentalnym XM777, który ważył mniej więcej tyle samo (nieznacznie mniej 3,46 vs. 3,56 g) i wystrzeliwany był z lufy z tym samym 12-calowym gwintem, ale miał stalowy rdzeń podobny do SS109. Zdaje mi się, że półoficjalnie określany był on jako "półpancerny" (semi-armor piercing) co również sugerowałoby zwiększoną zdolność przebijania.
Tylko pytanie jest ze stali o jakiej twardości wykonano ten rdzeń, bo to ma akurat bardzo duże znaczenie dla kwestii przebijalności.
03.10.2017 16:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 782
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #8
RE: Prawda czy fałsz
Czym można wywalić taką dziurę?


Załączone pliki Miniatury
   
06.10.2017 18:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 70
Dołączył: 01.10.2017
Okres: II wojna światowa
Post: #9
RE: Prawda czy fałsz
(06.10.2017 18:17)welder napisał(a):  Czym można wywalić taką dziurę?
Wygląda na efekt trafienia artyleryjskim pociskiem przeciwpancernym, prawdopodobnie typowy (dawniej) pocisk przeciwpancerny pełnokalibrowy (tzw. monoblokowy).
07.10.2017 05:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 782
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #10
RE: Prawda czy fałsz
(07.10.2017 05:35)Razorblade1967 napisał(a):  
(06.10.2017 18:17)welder napisał(a):  Czym można wywalić taką dziurę?
Wygląda na efekt trafienia artyleryjskim pociskiem przeciwpancernym, prawdopodobnie typowy (dawniej) pocisk przeciwpancerny pełnokalibrowy (tzw. monoblokowy).

Dziura ma około 20 cm średnicy [zdjęcie zrobiłem gdzieś we Francji] Żadnych wyłamań materiału nie widać, więc kaliber był raczej zacny
07.10.2017 10:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz