książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PZL 50. Jastrząb
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 837
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #11
RE: PZL 50. Jastrząb
PZL -62 Dąbrowskiego miał bazować na PZL-26 ??!! .Nic podobnego PZL -62 stanowił powiększenie projektu samolotu sportowego zaprojektowanego przez Dąbrowskiego w 1938 z silnikiem Train 6 D o mocy 82 KM .W 1944 w Anglii zrekonstruował ten projekt a nastepnie pracujac w Persival Ltd przekonstruował go na samolot łącznikowy nosił on nazwę Persival Gazelle.
Jakimiuk do projektowania Jastrzębia przystąpił praktycznie wiosną 1937 wraz z Jerzym Zbożkiem ,Mikołajem Kaczanowskim i obliczeniowcem Piotrem Bielkowiczem .Przy projektowaniu przyjeto zasadę opracowania nowych rozwiązań konstrukcyjnych wszystkich zespołów samolotu co wydłużyło okres projektowania i dopracowania prototypu.
20.08.2014 17:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,959
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #12
RE: PZL 50. Jastrząb
Glass jest tego zdania, że nie istniało coś takiego jak PZL-62.
Skoro Jakimiuk przystąpił do prac nad PZL-50 wiosną 1937 roku, to nie widzę podstaw do sugerowania iż program Wichra spowodował opóźnienie w projektowaniu tego myśliwca.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
20.08.2014 19:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 837
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #13
RE: PZL 50. Jastrząb
Nie spotkałem się z tym aby Glass temu przeczył ,zresztą w wykazie z lata 1939 w opracowaniu znajdowały sie projekty
P-63,P-63, P-54 Ryś, PZL Łosoś, PWS -60, RWD-22..no więc
Zlecajac Jakimiukowi projektowanie P-50 zlecono mu najpierw szybkie zakończenie prac konstrukcyjnych nad Wichrem i wszystko było by OK gdyby..zakładano że prototyp Wichra ukończony będzie w czerwcu 1937 produkcja seryjna w 1938 .Faktycznie pierwszy lot wykonano 20 marca 1938 ,a więc rok później niż zakładano a więc Jakimiuk bardziej czy mniej był zajety Wichrem mało tego po lotach próbnych Wichra w barwach Lotu w swietle uzyskanych wyników Lot odstąpił od zamówienia na Wichry ,w tej sytuacji Dowództwo Lotnicta rozważało adaptację Wichra na samolot transportowy z silnikami Pegasus i to też w pewnym stopniu angażowało w/w.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.08.2014 16:39 przez janusz.)
21.08.2014 16:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,959
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #14
RE: PZL 50. Jastrząb
To P-63 z Gnome et Rhone w futurystycznej wersji?

Przypominam iż Jakimiuk projekt P-X zapodał w trakcie programu Wichra i Jastrzębia zarazem.

Jakieś wnioski z tego można wyciągnąć.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
24.08.2014 02:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 837
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #15
RE: PZL 50. Jastrząb
P-63 wg załozeń Jakimiuka to myśliwiec z silnikiem gwiazdowym o mocy 1200-1600 KM z uzbrojeniem 2x20 mm 4-6 km ale z jakim konkretnie silnikiem tego nie wiadomo .Jest jeszcze jedna sprawa ,czytając "Dwie wojny" Gen.Zajaca dochodzi sie do wniosku że polskie lotnictwo z roli rozpoznawczej miało awansować do roli szturmowej i miało mieć charakter zbliżony do Tactical Air Force jakie Anglicy stworzyli jako nowy element RAFu ,kierunek ten widać w projektach powstających w 1939.
24.08.2014 09:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,959
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #16
RE: PZL 50. Jastrząb
Z jakim silnikiem?
Tego się można łatwo domyśleć;
Waran i Legwan odpadały, bo nic nie wiadamo aby wyszły one poza stadium projektów.
Według Sołtyka ten drugi motor miał mieć moc nawet podobną do tej u BMW-801.
Ale skąd to wiedział? Nie wiadomo.
Wiadomo natomiast, że firma Gnome et Rhone przewidywała w swej ofercie na 1940 rok silniki z serii 14 o mocy wymaganej dla projektu Jakimiuka.
Ich produkcję wdrażano, ale aż do czerwca 1940 roku do ich produkcji nie doszło.

No i proszę - Jastrzębia nie dopracował, a już się brał za kolejne projekty. Człowiek orkiestra.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
06.09.2014 14:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 837
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #17
RE: PZL 50. Jastrząb
Nie człoqwiek orkiestra tylko normalna kolej rzeczy ,projektuje sie płatowie i jego wersje rozwojowe z tym że na świecie projektowało sie samolot pod silnik a nie odwrotnie jak u nas.
Pan Tadeusz doskonale wiedział ponieważ pracował w PZL przy Sumie i zapewne znał inż.Bełkowskiego i jego projek silnika o mocy 1324-1472 kW.
07.09.2014 10:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,959
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #18
RE: PZL 50. Jastrząb
Że samolot pod silnik?
To nie do końca tak.
Sołtyk akurat taki zarzut postawił pod względem programu Wilka, jednak Foka miała napędzać również PZL- 39.
Tak samo by można zarzuty stawiać Niemcom z Bf-109, bo przecież samolot projektowali pod Jumo 210, a prototyp oblatano na brytyjskim Rolls-Royce Kestrel V12. Gdy w końcu dopracowano DB-600 i jego pochodne, to one napędzały Meśka.

O Waranie i Legwanie niczego konkretnego nie wiadomo.
A opowieści Sołtyka o tym, że coś tam się dowiedział od Bełkowskiego, to wstawiam między bajki.

Liczy się to, co wiemy konkretnie.
A konkretem jest to, że PZL-50 winien być projektowany pod Merkurego VIII, którego polską produkcję uruchomiono w 1938 roku.
Na tym silniku dało by się zrobić dobry myśliwiec o prędkości ok. 500 km/h

Mam tylko wątpliwość kto tu zawalił:
- Konstruktorzy?
- Zleceniodawca?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
07.09.2014 23:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 837
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #19
RE: PZL 50. Jastrząb
To nie bajki tylko fakty o których Sołtyk wspomina w kilku opracowaniach publikowanych min w "Skrzydlatej Polsce" czy w monografi Iskry .
O Waranie i Legwanie napisano wiele , Waran- silnik 9 cylindrowy, o planowanej mocy docelowej 1200 KM, projektowany od 1936 roku przez inż. inż. Jerzego Bełkowskiego i Henryka Jackowskiego do września było 5 prototypów na ukończeniu .
Natomiast Legwan" - silnik w układzie podwójnej gwiazdy projektowany od jesieni 1938 roku przez inż. Jerzego Bełkowskiego istniał tylko na papierze w formie koncepcji.
Należy jeszcze wsponieć o jednym fakcie inż. Władysław Bernadzikiewicz, inż. Jan Oderfeld i inż. J. Sachs rozpoczęli pracę nad prototypem turbinowego silnika odrzutowego w październiku 1931 roku
O tych wszystkich faktach można poczytać w opracowaniach Morgały ,Malaka czy Cynka i Gllasa .
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.09.2014 06:14 przez janusz.)
08.09.2014 06:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,959
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #20
RE: PZL 50. Jastrząb
No i to wszystko "wisi" na wiedzy Sołtyka, że coś od Bełkowskiego się dowiedział.
I tak to dalej idzie w lotniczych publikacjach.
9-cylindrowy Waran miał mieć 1200 KM?
Toż to kres rozwoju silników z jedną gwiazdą.
Zresztą w taki parametr nie wierzę, a gdyby nawet, to musiało być to okupione zwiększoną średnicą do ok. 1,4 metra. To już silnik dyskwalifikowało w zastosowaniu do myśliwca.
Topowy R-2800-54 osiągał z jednej gwiazdy 1050 KM przy średnicy 1,34 metra.
Czyżby zaś Polacy "pojechali" zbyt ambitnie?
Co z tych 5 prototypów wyciśnięto na hamowniach, nie wiadomo.
Zresztą nadal pachnie mi to bajką, bo ponoć na hamowniach miały być również 2 nowe silniki czołgowe o mocach ok. 300 KM. Jeden diesel, a drugi benzyniak. Potem wyszło mi, że projekty i owszem, były i tyle wiadomo.

A to z Oderfeldem, Bernadzikiewiczem i Sachsem;
W warszawskim muzeum techniki jest taki model strumienicy ich pomysłu.
Jednak strumienica, to... silnik pulsacyjny.
Rok wcześniej mieli zbudować silnik turboodrzutowy w skali mini, który to osiągał 5000 Rpm i 1000 cykli/m ale nie wiadomo o co by miało chodzić z tymi "cyklami".
Czyżby częstotliwość wtrysku paliwa?
Zresztą, to co oni tam robili na politechnice, nazwałbym zabawami eksperymentatorów.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
10.09.2014 15:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz