książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,974
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #31
RE: Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Tymi niby "słynnymi" wypowiedziami Churchilla to bym proponował się nie przejmować.
Jego niby genialna polityka spowodowała demontaż imperium.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
06.09.2015 22:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 594
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #32
RE: Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Witam
Dla mnie Churchill był dwulicowy.
Welder nawiązał do wypowiedzi tego pana ponieważ pasowała do jego teorii.
Pozdrawiam- Kozak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.09.2015 22:33 przez Kozak.)
06.09.2015 22:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 782
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #33
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
(06.09.2015 22:07)Kozak napisał(a):  Witam.

Co dlaczego ? Bo twoje stenogramy nie są paktem czy też traktatem.
Niby tak,są wyłącznie '' technikaliami '' dotyczącymi rozbioru sąsiedniego państwa

Cytat:Acha. To może wrzucisz całą instrukcję, ponieważ na tym fragmencie trudno się zorientować dlaczego ma aż tak dziwną klauzulę.

Wybaczcie panowie ale brak czasu , może w sobotę
Cytat:Po drugie. Z punktu pierwszego instrukcji wynika to właśnie, co napisałem wcześniej. Chciano odzyskać ziemie.
Beck widział to inaczej
Co widział ?
To zależy jak rozumiesz '' cel doraźny''

Cytat:No przecież pisze że to był wielki błąd IIRP.
Czesi na ten ''błąd'' mają inne określenie.Ja zresztą też
Cytat:Nie wiem do czego zmierzasz ? Dzień po zajęciu Bogumina płk Dworak wymienił się uprzejmościami z majorem Hohennau.
Takie rzeczy się zdarzają.
Spójrz jak gen. Eberhardt przyjmuje majora Sucharskiego, albo jak wypowiada się i jakie czyni gesty Bach-Zelewski wobec Bór - Komorowskiego. Dwie różne sytuacje ale ile uprzejmości.
Pewnie że się zdążają, defilada w Brześciu to był wyłącznie wyraz kurtuazji [ więcej wojska , więc i ''pompa'' większa ] bywa


Cytat:
Nie zmienia to jednak mojej opinii o dwulicowości Churchilla.
Pozdrawiam - Kozak
Toje prawo
08.09.2015 19:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,974
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #34
RE: Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Przypominam iż nie było zarówno paktu, jak i stenogramów z rozmów.
"Technikalia" - To dobre sformułowanie.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
08.09.2015 19:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 594
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #35
RE: Amerykanski profesor broni Stalina
Witam.
(08.09.2015 19:14)welder napisał(a):  Niby tak,są wyłącznie '' technikaliami '' dotyczącymi rozbioru sąsiedniego państwa
Zgadza się. Jeszcze raz podkreślam. Wielki błąd IIRP wykorzystany przez Hitlera. Nie było żadnego Paktu czy też Traktatu. Dogadano się aby każda z dwóch stron mogła zrealizować własne cele polityczne.
kozak napisał(a):Acha. To może wrzucisz całą instrukcję, ponieważ na tym fragmencie trudno się zorientować dlaczego ma aż tak dziwną klauzulę.
Cytat:Wybaczcie panowie ale brak czasu , może w sobotę
Spokojnie. Czekamy.
Cytat:To zależy jak rozumiesz ''cel doraźny''
Mam swoje zdanie, ale nie znam twojego. Co do interpretacji "celu doraźnego" przez Becka chyba należy poznać całą treść instrukcji.
kozak napisał(a):No przecież pisze że to był wielki błąd IIRP.
Cytat:Czesi na ten ''błąd'' mają inne określenie.Ja zresztą też
Od wydarzeń z 1919 roku do 1938 roku minęło jedynie 19 lat. W 1938 roku praktycznie cały naród poparł zajęcie Zaolzia. Obecnie możemy się spierać ponieważ spoglądamy na tamte wydarzenia z perspektywy kilkudziesięciu lat, bogatsi o wiedzę z lat 1939-1947. Co do zajęcia Zaolzia wypowiedziałem swoją opinię. Sądzę również, że wielu w Polsce ma własne określenie wobec posunięć politycznych Czechów w latach 1919 - 1920.
Cytat:Pewnie że się zdążają, defilada w Brześciu to był wyłącznie wyraz kurtuazji [ więcej wojska , więc i ''pompa'' większa ] bywa
Była defilada w Brześciu. Nic to nie wnosi do naszej dyskusji. Maczek również bardzo kulturalnie gdzieś w okolicach Żdżaru rozmawiał z płk Dudą z Armii Czechosłowackiej, a następnie rozkazał rozpocząć atak.
Pozdrawiam.Kozak
13.09.2015 12:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,974
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #36
RE: Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Ad. Kozak;
Miejscowość Zdiar znajduje się na Słowacji.
Z Zaolziem by to nie miało związku.
O co tu chodzi?
Ten niby czechosłowacki pułkownik Duda nie był przypadkiem oficerem w brygadzie Maczka?
Pytam, bo nie wiem.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.09.2015 13:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #37
RE: Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Czesi i Słowacy chcieli nam oddać tereny sporne, tj. Zaolzie, Spisz, Orawę w wyniku wzajemnych rozmów. Beck uznał, że nie ma na to czasu i popełnił fatalny błąd. Jeszcze większym był brak zgody Polski na kupno/przejęcie części czechosłowackiego uzbrojenia i chęć porozumienia się z Węgrami w kwestii Słowacji, która w myśl polsko-węgierskich planów miała stać się czymś w rodzaju wspólnego protektoratu. Dla Słowaków było to za mało, a po latach madziaryzacji w ramach Austro-Węgier obawiali się powtórki z rozrywki. W Słowackiej Partii Ludowej zaczęła przeważać proniemiecka frakcja księdza Józefa Tiso, która z czasem odsunęła w cień skrzydło propolskie Karola Sidora.

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
13.09.2015 17:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,974
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #38
RE: Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Ad. ślimak02;
Republika Czesko-Słowacka (bo tak się w 1939r. nazywała) to by Nam guzik dała w sensie uzbrojenia.
Można było ewentualnie coś kupić. Wysłano delegację wojskową i nawet rozpoczęto wstępne rozmowy z z firmą Kolben Danek (ĆKD) odnośnie zakupu czołgów V8H.
Jednak 15 marca Niemcy zajęli Czechy i było po temacie.

Natomiast wizja polsko-węgierskiego protektoratu nad Słowacją jest dla mnie nowością.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.09.2015 21:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 594
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #39
RE: Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Witam
(13.09.2015 13:47)poldas napisał(a):  Miejscowość Zdiar znajduje się na Słowacji.
Z Zaolziem by to nie miało związku.
O co tu chodzi?
No nie tak do końca ....
(13.09.2015 17:45)slimak02 napisał(a):  Czesi i Słowacy chcieli nam oddać tereny sporne, tj. Zaolzie, Spisz, Orawę w wyniku wzajemnych rozmów. Beck uznał, że nie ma na to czasu i popełnił fatalny błąd.
Właśnie. Polacy oprócz Zaolzia byli między innymi zainteresowani podziałem Spiszu. W tej sprawie prowadzono rozmowy dwustronne, to jest polsko-czechosłowackie. Powołano specjalną komisję, której ustalenia były przyczyną wcześniej przeze mnie opisanego zdarzenia.
Z materiałów przedstawionych przez weldera nie wynika aby Polska przeprowadziła jakieś ustalenia z Niemcami w sprawie Spiszu.
A więc ?
Nie było żadnego Paktu czy też Traktatu polsko - niemieckiego. Były jedynie obustronne ustalenia co do realizacji własnych celów politycznych.
(13.09.2015 13:47)poldas napisał(a):  Ten niby czechosłowacki pułkownik Duda nie był przypadkiem oficerem w brygadzie Maczka?
Pytam, bo nie wiem.
Nie przypominam sobie aby w 10 BK był pułkownik Duda. Może myślisz o pułkowniku Antonim Durskim - Trzaska. Ja natomiast piszę o czechosłowackim pułkowniku Peterze Dudzie.
(13.09.2015 17:45)slimak02 napisał(a):  Jeszcze większym był brak zgody Polski na kupno/przejęcie części czechosłowackiego uzbrojenia (....)
Podobno takie zachowanie było polskich polityków. Wojskowi widzieli możliwość współpracy. Podobnie było po drugiej stronie, ale ostatecznie najpierw doszło do awantury z października 1938 roku, a później .....
(13.09.2015 21:24)poldas napisał(a):  Jednak 15 marca Niemcy zajęli Czechy i było po temacie.
(13.09.2015 17:45)slimak02 napisał(a):  (...) i chęć porozumienia się z Węgrami w kwestii Słowacji, która w myśl polsko-węgierskich planów miała stać się czymś w rodzaju wspólnego protektoratu. (...)
A kto by na to pozwolił ? Polska chciała granicy z Węgrami, ale nic mi nie wiadomo o wspólnych planach dotyczących podporządkowania sobie Słowacji.
Pozdrawiam-Kozak
14.09.2015 09:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 782
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #40
RE: Rozmowy Polski i Niemiec n/t rozbioru Czechosłowacji
Niestety wcięło mi pdf-a
Dokumenty pochodzą z ''Landau Z., Tomaszewski J., Monachium 1938. Polskie dokumenty dyplomatyczne, Warszawa 1985''


A kto by na to pozwolił ? Polska chciała granicy z Węgrami, ale nic mi nie wiadomo o wspólnych planach dotyczących podporządkowania sobie Słowacji.
Pozdrawiam-Kozak

Do poczytania

http://www.academia.edu/6099442/Slovakia..._1938-1939
13.03.2016 11:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz