książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Offline
PISARZ WIELKI KORONNY
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 414
Dołączył: 03.02.2012
Okres: Średniowiecze
Post: #1
Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Za mundurem (i zbroją) panny sznurem... To powiedzenie pasuje jak ulał do wypraw krzyżowych. Średniowieczne nierządnice uprawiały seks z rycerzami nie tylko za pieniądze, ale i za obietnice nieba.

Chciałbym się podzielić fragmentami artykułu na ten temat.

"Kronikarzowi arabskiemu Imad ad-Dinowi los ofiarował możliwość oglądania kilkuset nierządnic w obozie krzyżowców pod Akką w trakcie III krucjaty (1189-1192).
Wówczas to do Ziemi świętej przybyło rycerstwo europejskie dowodzone przez cesarza Fryderyka Barbarossę, króla francuskiego Filipa II i króla angielskiego Ryszarda Lwie Serce. (...)
Arabski kronikarz, przedstawiając sytuację w obozie chrześcijańskich wojowników, miał spory problem z oceną tej sytuacji: z jednej strony potępił owe niewiasty i ich działalność, z drugiej zaś pełen zachwytu i uniesienia dał upust swym ukrytym pragnieniom i grzesznym myślom. Osiągając niemal literacki orgazm pisał: "Wszystkie były zawodowymi ladacznicami, które na równi dawały i brały; lubieżne i kokieteryjne, grzeszne i rozśpiewane, pyszniące się publicznie, ogniste i pełne wigoru, uróżowane i umalowane, pożądliwe i budzące żądze, rozkoszne i pełne wdzięku, dające swe szaty rozrywać, by zszywać je z powrotem..."
Wydaje się nieprawdopodobne, że przedstawicielki najstarszego zawodu świata przepływały pół globu, opuszczając Europę tylko po to, by w Ziemi Świętej oddawać się lubieżnym czynom. [wyprawy krzyżowe] dowód ślepego posłuszeństwa mężczyzn wobec Boga i chęci szerzenia wiary chrześcijańskiej, w rzeczywistości tylko przez nielicznych była tak rozumiana. Wieli ruszało na Bliski Wschód, otrzymując od kolejnych papieży zapewnienie, że za walkę zostaną umorzone ich długi i przebaczone grzechy.
Niektórzy nadinterpretowali słowa papieża; spokojnie zapożyczali się u żydowskich lichwiarzy, po czym wielokrotnie dawali upust swym seksualnym żądzom: "Każda zatem oddawała się w mniejszym lub większym namiocie, wzniesionym specjalnie dla niej i otwierała tam wrota rozkoszy. Uprawiał swa profesję, cerując wciąż na nowo swe dziewicze wianki, nurzając się w odmętach rozpusty, oddając to, co mają dla zaspokojenia rozkoszy, bezwstydnie otwierając ramiona, wypinając piersi, świadcząc swymi wdziękami nieszczęśnikom, aż dzwoniły srebrnymi bransoletkami na swych nogach o złote kolczyki na uszach, tak chętnie rozciągały się na dywanach w miłosnych zapasach. dawały się zrelaksować mięśniom znużonym walką mężczyzn (...).

Działo się tak podczas każdej wyprawy do Palestyny. Popyt na prostytutki zawsze był olbrzymi pośród żołnierzy. Prostytutki obsługujące średniowieczne wojsko uważano za sprawę tak oczywistą, że w niektórych armiach wydzielano specjalnych oficerów, których zadaniem było nadzorowanie ich pracy.

Oczywiście nie brakowało władców, którzy próbowali ograniczyć seksualny podtekst (...) wypraw krzyżowych. Kiedy w 1158 (...) Barbarossa pokonywał drogę do włoskich miast, usiłował powstrzymać swoich żołnierzy przed zadawaniem się z prostytutkami. Gdy zaś w 1189 r., podczas przygotowań do trzeciej krucjaty, francuskim wojownikom udało się pozyskać statek pełen kobiet - widząc niezadowolenie wśród dowódców - oznajmili im, że bez dziwek nie odpłyną.
(...)
Tymczasem dla samych niewiast podróż do Ziemi Świętej była połaczeniem możliwości łatwego zarobku oraz... pielgrzymki pokutnej. Nasz arabski kronikarz zdołał zauważyć, że każda z nich "kroczyła dumnie z krzyżem zawieszonym na piersiach, sprzedając się mężczyznom. Jako świętą ofiarę dawały to, co miały między udami (...). Uważały, że są to pobożne czyny ponad wszelka wątpliwość, a zwłaszcza miłosierne są wobec tych, co są daleko od swych domów i małżonek.
życie w grzechu nie znaczyło wszak wcale zaniechania praktyk religijnych; ba, mogło wręcz skłaniać nawet do zwiększenia ich zakresu dla odkupienia grzechu. stąd tak często spotykamy prostytutki na rozmaitych średniowiecznych pielgrzymkach. Popychały je do tego kaznodziejskie historie o nawróconych prostytutkach, wyniesionych na ołtarze.
(...)"
Pozostawiam bez komentarza ze swojej strony. Przynajmniej narazieUśmiech

Autor: Szymon Wrzesiński, Focus Historia, 8/2007

"Jak mawiał mój nauczyciel: w szkole są dwa najważniejsze przedmioty - przysposobienie obronne, żeby wiedzieć, jak strzelać i historia, żeby wiedzieć do kogo" - Michał Dielagin, rosyjski polityk i ekonomista
http://www.blog.avehistorica.edu.pl
http://www.avehistorica.edu.pl
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.03.2012 15:10 przez natchor.)
02.03.2012 15:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 4
Dołączył: 28.09.2016
Okres: Starożytność
Post: #2
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Oj kiedyś dokładnie tak jak piszesz było jednak wojna jest zawsze za wiarę niestety teraz Europa też jest terroryzowana przez Islam
28.09.2016 13:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Przez islamskie prostytutki, czy jak?
O co chodzi?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
28.09.2016 20:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Początkujący
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 2
Dołączył: 24.09.2016
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
xD żeś moderatorze dowalił xD
29.09.2016 17:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
PISARZ WIELKI KORONNY
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 414
Dołączył: 03.02.2012
Okres: Średniowiecze
Post: #5
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Faktem jest, że ludzie wykonują różne działania motywując je wiarą także dzisiaj. Można by powiedzieć, że owe białogłowy upiekły dwie pieczenie na jednym ogniu: zarobiły i dostały obietnicę odpuszczenia grzechów. Jednak uważam, że tych, które robiły to z uczuć religijnych była zdecydowana mniejszość.

"Jak mawiał mój nauczyciel: w szkole są dwa najważniejsze przedmioty - przysposobienie obronne, żeby wiedzieć, jak strzelać i historia, żeby wiedzieć do kogo" - Michał Dielagin, rosyjski polityk i ekonomista
http://www.blog.avehistorica.edu.pl
http://www.avehistorica.edu.pl
26.10.2016 15:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Początkujący
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 1
Dołączył: 27.01.2017
Okres: Starożytność
Post: #6
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
dzisiaj, jak w starożytności kobiet uprawiających seks w zamian za przysługi nie były kobiety, które kochał seks zabawy. Dziś wszystkie kobiety czują się jak sexy escort Siena, a potem nie mają seks z wyjątkiem zamian za usługi.
27.01.2017 11:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #7
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Napisz to samo, ale w oryginalnym języku, którym się dobrze posługujesz.
Może wtedy uda się zrozumieć co masz na myśli.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
27.01.2017 11:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
MarekDochmal
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 1
Dołączył: 22.01.2018
Okres: II Rzeczpospolita
Post: #8
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Ciekawie to brzmi z dzisiejszej perspektywy Uśmiech

http://pikavippivertailufi.com
http://se-lan.com
http://lan-dk.com
23.01.2018 15:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 5
Dołączył: 09.02.2018
Okres: Starożytność
Post: #9
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Świat idzie do przodu a ludzka natura pozostaje niezmienna.
19.02.2018 15:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #10
RE: Różowe krucjaty, czyli seks w imię wiary
Różową krucjatę to poldas widzi aktualnie gdzie indziej.
Tacy uczestnicy KOD-u to se aktualnie zmierzają ku temu, aby się ubrać w czarne bety i mimo tego propagować rozwiązłość publicznie.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
19.02.2018 15:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz