książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ruch Palikota-nowa lewica?
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 403
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Ruch Palikota-nowa lewica?
Chciałbym poznać wasze zdanie na temat partii założonej przez Janusza Palikota. Czy jest to tylko zbieranina ludzi których poglądy są zbyt lewackie dla SLD (legalizacja narkotyków, aborcja, małżeństwa homoseksualne itp.) czy też zabezpieczenie dla Platformy Obywatelskiej (której przecież Palikot był jeszcze niedawno członkiem) na wypadek gdyby PSL chciało wyjść z koalicji.
Zapraszam do dyskusji.

Nie ma zbrodni, gdy nie przeżyje żaden świadek.
05.07.2012 12:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #2
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
Anasurimbor napisał(a):Czy jest to tylko zbieranina ludzi których poglądy są zbyt lewackie dla SLD (legalizacja narkotyków, aborcja, małżeństwa homoseksualne itp.)
To nie jest takie proste ...

Celem działania (powstawania) każdej partii politycznej jest zdobycie głosów wyborców, a w konsekwencji dostanie, się i utrzymanie w parlamencie, a przy odpowiedniej liczbie głosów - rządzenie lub udział w rządzeniu. A więc wygrywa ten kto najlepiej przyciągnie potencjalny elektorat i najlepiej go "zagospodaruje".

Janusz Palikot po prostu zauważył lukę w tym "zagospodarowaniu" i ją wykorzystał. I bynajmniej nie jest to tylko były elektorat SLD, choć ma swój znaczący udział, ale "zagospodarował" też innych.

1/ Ściągnął przede wszystkim z SLD ludzi, których ta partia "olała" czyli choćby antyklerykałów, bo SLD już wcześniej ten elektorat zaczął tracić na skutek niezbyt szczęśliwych decyzji i próby bycia "dla wszystkich" oraz bycia zbyt uległym wobec Krk, a tak się nie da. Tutaj oczywiście jest też pewien udział tych, którzy są przeciwnikami obecnych restrykcji aborcyjnych - bo to problem głównie światopoglądowy, a raczej dotyczący prób narzucenia światopoglądu jednym, przez drugich.

2/ Oczywiście zagospodarował mniejszości seksualne - bo jasno i wyraźnie się opowiedział za ich prawami, SLD też to "schrzanił" nie potrafiąc wypowiedzieć się w temacie jasno. Generalnie SLD stało się partią nijaką i to spowodowało, że pewna liczba jego dawnego elektoratu była do "zagospodarowania", przez kogoś bardziej wyrazistego.

3/ Jednak to nie tylko lewicowcy tworzą elektorat RP - bo jednocześnie partia biznesmena ma przecież dość liberalne poglądy na działalność gospodarczą, głosi ułatwienia dla tej części społeczeństwa, która tak naprawdę utrzymuje z podatków ten kraj (tzw. "klasa średnia"), a jednocześnie zapowiada, że nie będzie "kopała w tyłek" tych "pracujących na dole". Przyciąga więc też tych niezadowolonych z rządów np. PO, a nie będących ludźmi o poglądach lewicowych, a raczej po prostu liberalnych i centrowych.

4/ Trzeba sobie zdać sprawę, że opozycja pseudoprawicowa (bo z prawicy to oni mają tylko bliskość do kruchty i poglądy narodowców, reszta jest bardziej lewicowa od SLD, choćby rozpasany socjal), która chyba powinna być raczej nazywana narodowymi socjalistami (nie mylić oczywiście z dawną partią tego typu w innym kraju) czyli PiS i jego klon w postaci SP ma bardzo duży elektorat negatywny - czyli ludzi, którzy nigdy na nich nie zagłosują i nawet jak nie będą mieli swojego kandydata to będą głosować przeciw PiS/SP. Tyle, że część z nich wcześniej zwykle głosująca na PO się do rządów tej partii zraziła i szuka alternatywy. SLD jest nijaka (ponadto niektórym przeszkadza ich dawny rodowód), PSL raczej to twór, który pójdzie w koalicję z każdym byle trwać przy "korycie" (raczej zaufania nie budzi, chyba że jako obrońca KRUS) to co pozostaje? Pozostaje luka - którą pan Palikot bardzo sprytnie wykorzystuje.

Anasurimbor napisał(a):czy też zabezpieczenie dla Platformy Obywatelskiej (której przecież Palikot był jeszcze niedawno członkiem) na wypadek gdyby PSL chciało wyjść z koalicji.
Raczej nie zabezpieczenie PO, tylko znowu taka alternatywa dla ludzi będących elektoratem negatywnym PiS/SP - jeśli nawet będzie układ mało szczęśliwy po wyborach, to jest pewność (choć w polityce pewności nie ma - ale jest wysoce prawdopodobne), że RP w koalicję z PiS/SP nie wejdzie. Czyli zawsze jest to mniejsze zło - głos oddany na RP oddala niebezpieczeństwo powrotu PiS do władzy.

Palikot nie jest głupi - doskonale wie, że większość ludzi głosujących wcześniej na PO, a których "takie sobie" rządy tej partii zraziły (oczekiwali więcej, inaczej itd.) nie poleci głosować na PiS/SP bo im to się nawet w głowie nie mieści, nawet jak PO ich mocno wkurzy. Muszą gdzieś iść - albo nie pójdą wcale, albo będą mieli na kogo zagłosować (a wielu z nich nie zagłosuje na SLD bo ich ten wspomniany "rodowód" nieco uwiera). No to trzeba im dać kogoś na kogo mogą zagłosować - kto nie będzie lewicą gospodarczą (bo zwolennicy rozpasanego socjalu to raczej właśnie PiS), będą mieli rozsądne i umiarkowane poglądy na sprawy gospodarcze. Generalnie antyklerykalizm RP też nie przeszkadza - bo wielu ma poglądy jeśli nie niechętne instytucji Krk, to przynajmniej całkowicie obojętne. Podobnie z aborcją - dużej grupy głosujących to nie dotyczy (ani w jedną, ani w drugą stronę - jak mnie ktoś kiedyś mocno "podniecony" zapytał co sądzę w tym temacie, to mu odparłem, że po 40-stce to człowiekowi już bliżej do eutanazji niż aborcji).

RP - po prostu stara się zagospodarować "wolny elektorat" na wyborczym rynku. Do wyborów jeszcze trochę, jeszcze się sporo wydarzy to i zobaczymy jak mu wyjdzie. Równie dobrze może sobie "oklapnąć" i siedzieć gdzieś na poziomie kilku procent głosów (co i tak zapewnia dla kierownictwa partii ciepłe miejsca w parlamencie), a równie dobrze może się okazać "czarnym koniem" kolejnych "zawodów". Pożyjemy zobaczymy - w każdym razie to jest jakaś alternatywa dla tych wszystkich, w których PiS (i klony) budzi obrzydzenie lub choćby niechęć, a jednocześnie zawiedli się na swoich partiach czyli PO i SLD.
05.07.2012 15:35
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Fregattenkapitän
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 783
Dołączył: 31.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #3
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
pajac, bałwan, pasuje do tego cyrku i niech mu tam będzie, wyląduje i tak na śmietniku historii jak ta cała banda namaszczonych.
05.07.2012 15:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #4
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
Glasisch napisał(a):pajac, bałwan, pasuje do tego cyrku i niech mu tam będzie, wyląduje i tak na śmietniku historii jak ta cała banda namaszczonych.

Pewnie wyląduje - jego partia nawet jak zdobędzie władze to i tak nie zmieni jakości polskiej polityki. Jest tylko jeden problem - cały ten "cyrk", jak poniekąd trafnie go określiłeś tak szybko na śmietniku historii nie wyląduje, bo nijakich zmian jakościowych w polskiej klasie politycznej to nawet na horyzoncie nie widać. To się będzie jeszcze mieliło "we własnym sosie" przez wiele lat (niestety). Będą zmieniali nazwy, "barwy klubowe", pewnie co jakiś czas inni będą siedzieć "przy korycie" - ale "gęby" to będziesz w większości widział te same, a oni już wyhodują sobie im podobnych.

Niestety cała klasa polityczna stała się bardzo hermetyczna i tak naprawdę sobie podobna (pomimo tego, że się publicznie obrzucają błotem - za kulisami to już pewnie różnie) - i nijak nie widzę niczego czy nikogo, kto ten układ mógłby "rozsadzić". Tak więc z tym śmietnikiem historii to nadmiar optymizmu.
05.07.2012 15:41
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #5
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
(05.07.2012 12:26)Anasurimbor napisał(a):  Chciałbym poznać wasze zdanie na temat partii założonej przez Janusza Palikota. Czy jest to tylko zbieranina ludzi których poglądy są zbyt lewackie dla SLD (legalizacja narkotyków, aborcja, małżeństwa homoseksualne itp.) czy też zabezpieczenie dla Platformy Obywatelskiej (której przecież Palikot był jeszcze niedawno członkiem) na wypadek gdyby PSL chciało wyjść z koalicji.
Zapraszam do dyskusji.

Jest to raczej zbiór ludzi, których rozczarowało czy też ,,olało" SLD, a którzy mają lidera biznesmena, którego wizerunek kształtuje Piotr Tymochowicz- ten brat Magdy Gessler, który wprowadził na salony Leppera, a który zasłynął stwierdzeniem, że ,,polski wyborca jest głupi jak but"- w filmie o tworzeniu wyborczego PR. Co ciekawe, Tymochowicz jak się zdaje, promuje Palikota z przyczyn ideowych. Mamy też parę postaci charakterystycznych dla lewicy- jak wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka, czy jeden z przywódców Kampanii przeciw Homofobii Robert Biedroń. Dla wzmocnienia wizerunku partii jako lewicowej, mamy też pierwszą transseksualną posłankę tego Ruchu, Annę Grodzką (dawniej znaną jako Jacek Grodzki), prezes fundacji ,,Trans-Fuzja".
Ale dla mnie powstanie Ruchu Palikota nie było zaskoczeniem-już w czasach, gdy Palikot zasiadał w Sejmie jako poseł PO i szef komisji Przyjazne Państwo, zapowiadał w jednym z wywiadów (chyba dla ,,Angory"), że wyjdzie z PO, jeśli nie uda mu się zrealizować jego postulatów odnośnie działań komisji. I m.in. pod tym pretekstem wyszedł.

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.07.2012 16:19 przez slimak02.)
05.07.2012 16:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Razorblade1967
Unregistered
     
  Okres:
Post: #6
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
slimak02 napisał(a):Ale dla mnie powstanie Ruchu Palikota nie było zaskoczeniem-już w czasach, gdy Palikot zasiadał w Sejmie jako poseł PO i szef komisji Przyjazne Państwo, zapowiadał w jednym z wywiadów (chyba dla ,,Angory"), że wyjdzie z PO, jeśli nie uda mu się zrealizować jego postulatów odnośnie działań komisji. I m.in. pod tym pretekstem wyszedł.
Dla mnie również - po pewnym czasie jego działalności w PO było widać, że ma większe ambicje i że spróbuje stworzyć coś swojego. Warunki finansowe miał i w sumie udało mu się tego dokonać bez większego wcześniejszego zaplecza. Jaki facet jest, taki jest - ale chyba trzeba mu oddać dwie sprawy:

1/ Rzadko się zdarza, że samotny polityk, który wyjdzie z rządzącej partii w stosunkowo krótkim czasie stworzy ugrupowanie, które zdobędzie około 10% głosów. Znaczy się nie jest pozbawiony tzw. "nosa".

2/ Również ewenementem jest, aby polityk który odchodzi z partii, która zapewniła mu mandat sejmowy, z chwilą odejścia składa mandat. Zwykle zmieniają barwy, albo pozostają jako niezależni do końca kadencji. Palikot zrobił gest i mandat złożył - ruch sprytny bo takie działanie przysporzyło mu jednak głosów.
05.07.2012 19:42
Odpowiedz cytując ten post
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #7
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
Dawno mnie tutaj nie było ale spokojnie, forum dalej mam w ulubionych Szczęśliwy Witajcie więc drodzy koledzy forumowicze ponownie.

Pewnie nic nowego od siebie nie napiszę ale cóż, temat zobowiązuje. Palikot to człowiek interesu, podobnie jak większość tych żałosnych pajacyków politycznych. Wykorzystał niezagospodarowane pola ''bardzo ważnych'' tematów społecznych typu homosie czy KK. A, że lud lubi się takimi sprawami zajmować więc 15% sobie uzbierał. Dodajmy do tego kontrowersyjne zachowanie i polityczny celebryta ma pole do popisu.

Pamiętajcie, nie raz powtarzałem - oni się wszyscy doskonale lubią, czy to Miller, Donek czy JP. Bez siebie nie istnieją.

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
05.07.2012 21:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #8
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
(05.07.2012 19:42)Razorblade1967 napisał(a):  1/ Rzadko się zdarza, że samotny polityk, który wyjdzie z rządzącej partii w stosunkowo krótkim czasie stworzy ugrupowanie, które zdobędzie około 10% głosów. Znaczy się nie jest pozbawiony tzw. "nosa".

2/ Również ewenementem jest, aby polityk który odchodzi z partii, która zapewniła mu mandat sejmowy, z chwilą odejścia składa mandat. Zwykle zmieniają barwy, albo pozostają jako niezależni do końca kadencji. Palikot zrobił gest i mandat złożył - ruch sprytny bo takie działanie przysporzyło mu jednak głosów.
Palikot złożył wszystko na jedną kartę, zagrał va banque- i to mu się opłaciło. Chyba jednak nie siedzi w Sejmie tylko dla kasy, bo to człowiek bogaty- on się tym nieźle bawi.

(05.07.2012 15:41)Razorblade1967 napisał(a):  
Glasisch napisał(a):pajac, bałwan, pasuje do tego cyrku i niech mu tam będzie, wyląduje i tak na śmietniku historii jak ta cała banda namaszczonych.

Pewnie wyląduje - jego partia nawet jak zdobędzie władze to i tak nie zmieni jakości polskiej polityki. Jest tylko jeden problem - cały ten "cyrk", jak poniekąd trafnie go określiłeś tak szybko na śmietniku historii nie wyląduje, bo nijakich zmian jakościowych w polskiej klasie politycznej to nawet na horyzoncie nie widać. To się będzie jeszcze mieliło "we własnym sosie" przez wiele lat (niestety). Będą zmieniali nazwy, "barwy klubowe", pewnie co jakiś czas inni będą siedzieć "przy korycie" - ale "gęby" to będziesz w większości widział te same, a oni już wyhodują sobie im podobnych.

Niestety cała klasa polityczna stała się bardzo hermetyczna i tak naprawdę sobie podobna (pomimo tego, że się publicznie obrzucają błotem - za kulisami to już pewnie różnie) - i nijak nie widzę niczego czy nikogo, kto ten układ mógłby "rozsadzić". Tak więc z tym śmietnikiem historii to nadmiar optymizmu.
Aby przebić się do klasy politycznej, przede wszystkim trzeba mieć pieniądze, i cały sztab ekspertów- albo choć jednego, ale dobrego. Oprócz tego przydadzą się chwytliwe hasła. Palikot to ma, więc dostał się do Sejmu.

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.07.2012 22:12 przez slimak02.)
05.07.2012 22:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 25
Dołączył: 10.07.2012
Okres: III Rzeczypospolita
Post: #9
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
Palikot i lewica?
Bzdura!
Palikot kupił sobie miejsce na liście wyborczej PO i tak zaistniał w Polityce.
Teraz robi szum, bo zasada jest taka, że nie ważne jak się mówi ale ma się mówić, inaczej znikasz z polityki (i nie tylko).
Dlatego Palikot, PiS czy inne przydupasy robią cyrk byle tylko istnieć w mediach, zresztą media ich jak widać cały czas podtrzymują a to z jakąś sensacyjką związaną ze Smoleńskiem a to coś innego, jak przemarsz wojsk radzieckich przez Warszawę, znaczy kibiców ale tak to brzmiało w mediach.
Co się dzieje jak media odstawią kogoś na boczny tor i zapomną? Patrz Samoobrona! Całkowicie zignorowana przez media, praktycznie przestała istnieć.
Zwłaszcza w Polsce to się sprawdza gdzie 95% wyborców czynnych (tych co idą się podpisać) głosuje wg. zaleceń TV.
10.07.2012 15:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 6
Dołączył: 15.08.2012
Okres: Międzywojeny
Post: #10
RE: Ruch Palikota-nowa lewica?
Raczej nowa ściema.

Notatka od Anasurimbor, 15.08.2012 13:35 :

Czy można szanownego usera prosić o jakieś uzasadnienie?
Poza tym zdania rozpoczyna się od dużej litery.


Napisz
15.08.2012 12:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz