książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Silnik Wankla
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,217
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Silnik Wankla
Co wyszło nie tak?
Kojarzę NSU RO-80 w postaci nowoczesnej limuzyny z takim silnikiem.
Był też motocykl z takim napędem.
Potem Mazdy serii RX.
Później z takich silników zrezygnowano w motoryzacji.
Jednak;
W pewnym zakładzie, gdzie robię, jest sprężarka powietrza z takim właśnie silnikiem.
Więc idea nie była do końca bez sensu.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
05.03.2021 22:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 843
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #2
RE: Silnik Wankla
Mazda chyba i teraz je robi, w małych seriach

Główną wadą wankla z dzisiejszego punktu widzenia jest wyraźnie mniejsza sprawność (około połowę) w porównaniu do klasycznego silnika tłokowego. Przekłada się to na większe zużycie paliwa, co w dzisiejszych ekologicznych czasach nie jest mile widziane. Zdaje się, że nie najlepiej też było z niezawodnością.

Główne zalety to bardzo małe rozmiary i masa. Ponoć posiadacze NSU Ro 80 robili sobie żarty ze znajomych, podnosząc maskę wozu i prosząc o znalezienie, gdzie tu jest silnik (był wielkości dużej butelki i umieszczony tak, że "ginął" pośród innych instalacji).

Jeszcze jedną zaletą jest prostszy ponoć układ przeniesienia mocy. W systemie nie występuje posuwisto-zwrotny ruch tłoka, który przez korbowody przenoszony jest na wał, lecz sama tylko rotacja.

Pozdrawiam
Speedy
06.03.2021 02:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,217
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: Silnik Wankla
Tak to działa.
Duże zużycie paliwa wynika z niemożności uszczelnienia tego rotacyjnego tłoka względem cylindra.
Ja rozumiem że to już śpiew przeszłości, jednak...
Właśnie ta sprężarka w Fabloku (Chrzanów) mnie zainteresowała.
Ponoć napędzana jest takim rodzajem silnika spalinowego.
Sprawdzę to.

Ponadto;
Ciekawi mnie to, że w ZSRR, podatnym na różne nowinki techniczne, nie zaobserwowano przypadku zastosowania tego typu silnika.
Im to się "naumiało" tylko coś z tłokami przeciwbieżnymi, typu 5 TDF.
+ późniejsze wariacje.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
06.03.2021 03:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 843
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: Silnik Wankla
W nawiązaniu do tego co napisałeś na końcu: przypomniał mi się ten wątek, bo szperając za czymś w sieci natrafiłem przypadkiem na dość obszerny artykuł jakiegoś maniaka od motocykli Uśmiech poświęcony historii motocykla z silnikiem Wankla.

https://thevintagent.com/2011/11/03/a-sh...torcycles/

Jest tam m.in. niewielki rozdział o prototypowych motocyklach radzieckich z lat 70. i 80. A także, o czym nie słyszałem, o pracach prowadzonych w NRD i to na samym początku tej całej historii, ok. 1960 r. (!), a więc prawdziwie pionierskich.

Pozdrawiam
Speedy
16.07.2021 14:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 985
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #5
RE: Silnik Wankla
Rosjanie pracowali na silnikami z wirującym tłokiem od lat 70-tych zaangażowane były w ten projekt trzy instytuty jako "pomoc naukową' zakupili Mazdę RX-2 w efekcie na początku lat 80-tych pojawiły się dwa silniki z wirującym tłokiem VAZ-411 (około 120 KM) i VAZ-413 (140 KM).
W wyniku czego pojawił się VAZ-21018 z wyglądem zwykłego VAZ-21011, w rzeczywistości pierwszego radzieckiego pojazdu użytkowego z silnikiem obrotowym. Takie maszyny były produkowane w bardzo małych partiach, największe zainteresowanie wzbudziły wśród towarzyszy w cywilnych ubraniach czyli KGB.Po VAZ-21018 VAZ-21019 pojawił się w tym samym nadwoziu, ale już z dwusekcyjnym silnikiem VAZ-411 o mocy aż 120 KM! W zmodernizowanej formie pod nazwą VAZ-411M silnik ten został później zainstalowany na „piątce” - VAZ-21059. Samochody w „jedenastym” i „piątym” nadwoziu były produkowane w małych seriach na przełomie lat 70. i 80. XX wieku. Dalszym rozwojem silnika dwusekcyjnego była wersja z wtryskiem paliwa zamiast gaźnika - VAZ-411-01. Taki silnik o mocy 130-140 KM. montowany na małych partiach „siódemek” - VAZ-21079 już na początku lat 90. XX wieku.
17.07.2021 12:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,217
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #6
RE: Silnik Wankla
Dzięki @Speedy za "wrzutę".
Poczytałem sobie artykuł i mam takie wnioski;
Motor Wankla był nie tylko paliwożerny, ale również miał problemy z chłodzeniem.
Co z tego że kompaktowy, jak ma problem z nadmierną produkcją ciepła.
Z treści artykułu wyczytałem że austriacki producent Fichtel und Sachs do dzisiaj oferuje takie motory jako napęd dronów.
Tylko nie jestem pewny czy się autorowi artykułu nie "pomerdało", bo dostawcą takiego napędu jest firma Rotax (też z Austrii), gdzie produkują takie silniki, ale 2 i 4-suwowe.
Zaimponowała mi ta konstrukcja jeszcze sowiecka z Kijowa;
[Obrazek: A-Short-History-of-Wankel-Motorcycles-Th...otary1.jpg]
Co zwraca uwagę?
Motor niby kompaktowy, ale chcąc żeby to działo przyzwoicie, to trzeba było sporo osprzętu dołożyć i czar kompaktu pryska.
Proszę zwrócić uwagę na konstrukcję felg tego motocykla;
Motor niby dopracowany, ale koła zrobione w niedorzeczny sposób.

Odnośnie KGB-owskich wersji Żiguli z motorami Wankla, to nie dałem sobie rady coś konkretnego znaleźć.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
17.07.2021 21:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 985
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #7
RE: Silnik Wankla
18.07.2021 07:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz