Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Silniki do napędu czołgów
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Silniki do napędu czołgów
Gdyby to było takie proste, to obecnie w Monowicach, będących aktualnie częścią Oświęcimia, produkowano by benzynę z węgla.
Jednak koszt wytworzenia baryłki benzyny metodą syntezy jest 2 do 3 razy większy niż metodą tradycyjną z ropy naftowej.
Napędowy olej syntetyczny był jeszcze droższy.
Standaryzacja?
W tej kwestii to Niemcy polegli zanim jeszcze wojnę przegrali.
Aczkolwiek jedno się im udało - Twardo trzymali się Maybacha 120 w PzKpfw-III i IV, oraz w StuGach (Sturmgeschutze).

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
09.03.2015 22:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #2
RE: Inwazja na ZSRR
Obawiam się że o wiele droższa ,przy obecnych cenach ropy to nie ma o czym mówić .Niemcy nie mieli innej alternatywy więc ekonomia poszła w las.
Co do standaryzacji , to wszem polegli mało tego nie zrobili tego co Amerykanie, nie korzystali z istniejących rozwiązań i produkowanych podzespołów ,przykładem może być Sherman ,praktycznie "składak" poza pudłem.
Maybacha HL120TR trzymali się ponieważ nie mieli innej alternatywy ,co w zamian?
10.03.2015 18:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: Inwazja na ZSRR
Standaryzacja;
Ależ oni właśnie korzystali z tego, co było dostępne.
Sprawdzałeś co ładowano do Shermana jako napęd?
Multibank Chryslera to dla mnie mistrzostwo świata. Ale to działało.
Do Sowietów jednak posyłano M'4 z dieslami.

Bogatego stać. Niemcy byli jednak zbyt biedni.

Co zamiast Maybacha 120 TRM?
Nic.
Tu właśnie widzę niemoc niemieckiego przemysłu.
W ZSRR wyglądało to podobnie.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.03.2015 19:51 przez poldas.)
10.03.2015 19:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #4
RE: Inwazja na ZSRR
A i owszem Chrysler A57 Multiblok to mistrzostwo świata ,pięć ogólnie dostępnych i produkowanych seryjnie silników ,niezawodnych i tanich silników wsadzono na jeden wał i powstała niezawodna jednostka napędowa ,która mogła pracować nawet gdy uszkodzeniu uległo 12 z 30 cylindrów. Ale nie tylko silnik. Podobnie było z układem przeniesienia mocy i mechanizm skrętu Ktore zapożyczono z gąsienicowych ciągników rolniczych i spychaczy Cleveland Tractor Company produkowanych od lat i niezawodnych.
Co zamiast Maybacha 120 ,dr Hugo Junkers ze swoim Jumo 204 po małych adaptacjach kto wie ...
11.03.2015 18:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #5
RE: Inwazja na ZSRR
Seria diesli Jumo 204,205, 206 i dalsze, miała dwa razy za dużą moc, aby zastąpić Maybacha 120.
Ponadto były to silniki lotnicze.
Takie w miarę dopracowane motory czołgowe z cylindrami o tłokach przeciwbieżnych to mamy dopiero w latach 60-ych (Leyland 60 i 5TDF).

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.03.2015 15:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #6
RE: Inwazja na ZSRR
Jaki problem że lotnicze .Anglicy w Comecie zastosowali silnik Meteor czyli lotniczy RR Merlin zdławiono moc z ponad tysiąca koni do 600 KM co zwiększyło żywotność silnika i można było stosować paliwo o mniejszej liczbie oktanowej czyli gorsze .
To samo mogli zrobić Niemcy z Jumo 204 który miał "tylko" 880 KM ,problemu nie widzę .
Przecież L-60 to silnik oparty na Junkersie o czym piszą sami Anglicy opracowany w połowie lat 50-tych podobnie jak sowiecki 5TDF.
13.03.2015 18:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #7
RE: Inwazja na ZSRR
Coś z nimi jednak było nie tak.
Gdy patrzę w jakich samolotach je stosowano, to dochodzę do wniosku, że brakowało im dynamiki.
Przecież aktualnie nadal dominują w czołgach silniki w układzie V-12.
Diesle w układzie tłoków przeciwsobnych nie rozpowszechniły się, podobnie jak turbiny, jeśli chodzi o napęd czołgowy.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
13.03.2015 18:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #8
RE: Inwazja na ZSRR
No tak nie do końca ,Chieftain to raz T-64 to dwa ukraiński T-84 z KMDB 6TD produkowany do dziś i montowany w hinduskim Arjun Mk II. Ekonomia przy tych silnikach na pewno zrobiła swoje .To tak jak z silnikami diesla okresu II wś ,które nie miały praktycznie żadnej przewagi nad silnikami benzynowymi ,paliwa zużywały co prawda mniej ale nie były bardziej ekonomiczne . Były znacznie droższe w produkcji ,bardziej skomplikowane i wymagały starannej i czasochłonnej obsługi.Mniejsza podatność oleju na zapalenie się może miała znaczenie w sowieckich czołgach gdzie zbiorniki znajdowały sie w przedziale bojowym w zachodnich w przedziale silnikowym.
14.03.2015 09:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,769
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #9
RE: Inwazja na ZSRR
(14.03.2015 09:46)tapir napisał(a):  To tak nie do końca ,Chieftain to raz T-64 to dwa ukraiński T-84 z KMDB 6TD produkowany do dziś i montowany w hinduskim Arjun
To charkowski produkt.
Dla równowagi podam iż koreański K-2 ma zwykłego powerpacka V-12, rodem z firmy MTU.
To najnowszy produkt.
Gwoli ścisłości - Ile mamy motorów czołgowych w układzie wyżej rozważanym?

W czasie II Wojny Światowej (czwartej?) ich nie było.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.03.2015 10:06 przez poldas.)
14.03.2015 10:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 183
Dołączył: 21.01.2015
Okres: II wojna światowa
Post: #10
RE: Inwazja na ZSRR
K-2 to owszem dość nowy produkt silnik MTU z rodziny MB 873 już nie ,początki tego silnika to lata 50-te czyli MB 838 Leopard 1 ,a następnie początek lat 70-tych MB 873 Leopard 2.
6TD-2 wywodzi się z 5DTF z T-64 czyli początek lat 60-tych i jeszcze jedno , 5DTF był silnikiem wielopaliwowym podobnie jak L-60 i miał pojemność zaledwie 13,6 l i moc 700 KM kiedy np. W-2 z T-34 to prawie 39 l pojemności.
6TD-2 montują Pakistańczycy w swoich Al-Chalid. podobnie jak Chińczycy.
14.03.2015 17:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz