Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SU-100
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #1
SU-100
Przedstawiam szanownym forumowiczom model redukcyjny działa samobieżnego SU-100, mój pierwszy w kartonie. Zbudowany 2 lata temu na podstawie Małego Modelarza z 1983 roku. Skala 1:25. Malowanie: Nieznana jednostka Armii Czerwonej, Polska, marzec 1945. Trochę walał się po mieszkaniu, parę detali wyparowało.

[Obrazek: th_SU100a.jpg] [Obrazek: th_SU100b.jpg] [Obrazek: th_SU100c.jpg] [Obrazek: th_SU100d.jpg] [Obrazek: th_SU100e.jpg]

Następny będzie Cromwell Mk. VI w skali 1:72 (Messer, coś dla Ciebie Diabeł)

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
23.11.2011 21:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator emeryt
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 69
Dołączył: 07.11.2011
Okres:
Post: #2
RE: SU-100
Długo zbierasz modele? Tylko czołgi czy inne rzeczy też?
24.11.2011 18:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #3
RE: SU-100
(24.11.2011 18:09)Intur napisał(a):  Długo zbierasz modele? Tylko czołgi czy inne rzeczy też?

Za pierwsze plastikowe zabrałem się w 4-5 klasie podstawówki, głównie samoloty, chociaż pojawiały się też pojazdy. Mało ich przetrwało Szczęśliwy Ok 2 lat temu przerzuciłem się na modele kartonowe (mniejsze koszty) i bawię się tylko w pancerkę.

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
24.11.2011 18:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 156
Dołączył: 20.11.2011
Okres:
Post: #4
RE: SU-100
A ja odwrotnie, próbowałem w dzieciństwie "Małego Modelarza". W szkole średniej to już tylko modele plastikowe w skali 1/72. W wojsku zakupiłem trochę modeli z firmy Novo, ich sklejalność jest słaba. Później, już pracując powiększyłem kolekcję lotniczą do prawie setki sklejonych modeli.
Głownie to lotnictwo Osi z czasów II WŚ, ale mam też kolekcję sklejonych modeli z okresu Wojny w Hiszpanii 1936-1939, obie strony konfliktu.
Ostatnio zainteresowały mnie figurki i pancerka w 1/72, robię działo 88 mm z zestawu Revella. To skomplikowany zestaw, oprócz samego działa są wózki do przewożenia i system kierowania wraz z przyczepką. Prawie 150 części, to dużo jak na tak małą skalę.
25.11.2011 09:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 22
Dołączył: 11.11.2011
Okres:
Post: #5
RE: SU-100
Ciekawe hobby macie Uśmiech Takie sklejanie wymaga dużo wysiłku, ale i efekt jest dobry. Można zobaczyć jak wyglądał czołg, tylko że w mniejszej skali. Powodzenia w sklejaniu Cromwella.
26.11.2011 19:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 156
Dołączył: 20.11.2011
Okres:
Post: #6
RE: SU-100
To fakt, modelarstwo jest fajnym hobby. Uczy cierpliwości i dokładności, a kartonowe wymaga jeszcze zdolności manualnych.
Dzisiejsze modele są bardzo precyzyjne i to bez względu na skalę. Tylko, że te w dużej skali, czyli 1/6 mają ponad pół metra długości i kosztują kilka setek złociszy. Dlatego zdecydowałem się na skalę 1/72, bo kolekcja zajmuje regał, a nie garaż.
26.11.2011 19:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #7
RE: SU-100
(26.11.2011 19:22)Otton III napisał(a):  Ciekawe hobby macie Uśmiech Takie sklejanie wymaga dużo wysiłku, ale i efekt jest dobry. Można zobaczyć jak wyglądał czołg, tylko że w mniejszej skali. Powodzenia w sklejaniu Cromwella.

Ustanowka wyszła akurat średnio ale to moje pierwsze próby w materiale zwanym kartonem. Z 1/72 jest już więcej męczarni, Cromwell będzie miał ok 9cm długości a koła napinające gąsienice (5 mm szerokości) będą mniejsze niż 1 grosz Uśmiech

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
26.11.2011 23:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 156
Dołączył: 20.11.2011
Okres:
Post: #8
RE: SU-100
Cebuś, zawsze możesz w skali 1/72 zbudować czołg Maus, to duży modelDiabeł
Jeszcze ciekawostka: firma UM produkuje w skali 1/72 czołg Pz.38(t), czyli taki sam czołg, jaki Czechosłowacja miała przed wojną, a po wkroczeniu Niemcy przejeli wyprodukowane egz. i linię produkcyjną. Część czołgów walczyła m.in. w Kampanii Wrześniowej w składzie Dywizji Lekkich, później podwozia tych czołgów zostały wykorzystane w produkcji dział samobieżnych. Model firmy UM jest niewielki, ale produkują go również z lorą kolejową do przewożenia w ramach pociągów pancernych. Kalkowanie tego modelu pozwalają zrobić właśnie taką lorę z czołgiem Pz.38(t) z okresu stacjonowania na stacji Warszawa-Rembertów latem 1944 roku.
Reasumując, nawet mały czołg można "ubrać" w dioramę, która rozmiarami i wyglądem przyciąga ludzkie oko.
27.11.2011 10:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Capitán General
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 319
Dołączył: 18.11.2011
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #9
RE: SU-100
(27.11.2011 10:52)Messer napisał(a):  Cebuś, zawsze możesz w skali 1/72 zbudować czołg Maus, to duży modelDiabeł

Już niedługo bo jest też taka opcja Duży uśmiech

Cytat:Reasumując, nawet mały czołg można "ubrać" w dioramę, która rozmiarami i wyglądem przyciąga ludzkie oko.

Fakt. Można zbudować piękne dioramy (np lotnisko wojskowe z masą małych samolotów) dla każdej skali nawet 1/100.

''Dyktatury dzielą się na dobre i złe. Demokracja jest zawsze głupia.''
27.11.2011 16:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 156
Dołączył: 20.11.2011
Okres:
Post: #10
RE: SU-100
Wymieniana już firma Zvezda robi samoloty w skali 1/100 i 1/144 do systemów bitewnych. Są bardzo dokładne jak na tą małą skalę. Można więc z powodzeniem zbudować lotnisko eskadry Stukasów jak ktoś lubi. W skali 1/200 jest produkowany samolot transportowy Ju-52 3m. Korzystając z płyty wiórowej posypanej solą kuchenną można zrobić dioramę pt."Lotnisko Pitomnik w czasie oblężenia Stalingradu".
29.11.2011 11:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz