książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szybciej, wyżej, dalej
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #31
RE: Szybciej, wyżej, dalej
Pułap?
Zgoda.
Również odnośnie zasięgu bez tankowania można się spierać.
Ale po co?
Jest coś ciekawszego;
Tu-144 i Concorde.
Kto się wysilił? - Europa zachodnia i ZSRR.
Pasażerskie samoloty naddźwiękowe.
Taka koncepcja przewozu pasażerów nie sprawdziła się.
W tym przypadku akurat Yankesi wykazali się rozsądkiem. Ich Boening SST pozostał w fazie projektu.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
07.08.2015 20:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 960
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #32
RE: Szybciej, wyżej, dalej
Europa a konkretnie Francuzi i Brytyjczycy kiedy rozpoczynali projekt Concorda była w zupełnie innej sytuacji ,paliwo było tanie ,potem był kryzys paliwowy i koszty paliwa poszły drastycznie w górę ale loty tym samolotem cieszyły się dużym powodzeniem z racji szybkiego przemieszczania ,czas lotu na trasie Paryż Nowy Jork drastycznie się skrócił co dla biznesu miało ogromne znaczenie i byłby zapewne jeszcze krótszy gdyby Amerykanie nie wprowadzili zakazu lotu z prędkością ponaddzwiękową nad swoim terytorium..
Amerykanie poszli inną drogą ,na produkcje samolotów o dużej pojemności i obecnie sprawy mają się tak, że Europa produkuje A-380 i wyprzedziła Amerykanów a ci zabrali się za samolot o dużych prędkościach.
08.08.2015 05:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #33
RE: Szybciej, wyżej, dalej
Na koszty paliwa to nie ma co zganiać porażki takiej koncepcji.
W ZSRR nie było żadnego kryzysu naftowego, a Tupolewa 144 wycofano z eksploatacji jeszcze w latach siedemdziesiątych.
Koszt utrzymania tych maszyn, nie związany ze zużyciem paliwa, miał wpływ na wycofanie ich z eksploatacji.
Katastrofy też miały na to wpływ.
Jednak czy nie ma katastrof wśród samolotów poddźwiękowych?
Są.
Generalnie uznano, że loty pasażerskie najtaniej wychodzą z prędkością ok. 900 km. na godzinę.

Co aktualnie projektują Yankesi w materii naddźwiękowego samolotu pasażerskiego?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
08.08.2015 11:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 960
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #34
RE: Szybciej, wyżej, dalej
Paliwo generowało 70% kosztów lotu Comcorda ,na pewno podobnie w przypadku Tupolewa co do wypadków to wypadek Concorda wynikał z niechlujstwa obsługi lotniska a w przypadku Tu -144 wina była po stronie szpiegowskiego Mirage’a, z tym że jak sami Rosjanie przyznają na pierwsze 180 godzin lotu tego samolotu przypadło 226 usterek i to poważnych ,co nie przeszkodziło NASA wypożyczyć go parę lat temu do lotów badawczych.
Amerykanie budują obecnie super samolot szturmowy o zasięgu globalnym Falcon czyli HCV (Hypersonic Cruise Vehicle) W listopadzie 2004 roku NASA testowała model samolotu X-43A, który przez 11 s poruszał się z prędkością 9,6 Ma, ustanawiając tym samym rekord prędkości. X-43A używa silnika, który potrzebny do pracy tlen czerpie z atmosfery, a nie ze zbiornika paliwa, jak to było do tej pory w napędach kosmicznych.
09.08.2015 13:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #35
RE: Szybciej, wyżej, dalej
Ad. Janusz;
Cytat:Paliwo generowało 70% kosztów lotu Concorda
Jadąc autem osobowym mam podobne koszty.
Ale auto to nie samolot naddźwiękowy.

Cytat:X-43A używa silnika, który potrzebny do pracy tlen czerpie z atmosfery, a nie ze zbiornika paliwa, jak to było do tej pory w napędach kosmicznych.
Tyle wiadomo z tego eksperymentu, że silnik strumieniowy jeszcze zadziała na wysokości 33 kilemetrów.
W napędach kosmicznych/astronautycznych tak się nie da.
Musi być paliwo i utleniacz.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
09.08.2015 14:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 960
Dołączył: 19.01.2012
Okres:
Post: #36
RE: Szybciej, wyżej, dalej
Tu nie chodzi o kosmos ,przy takiej prędkości byłby nieosiągalny dla rakiet plot.
09.08.2015 17:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #37
RE: Szybciej, wyżej, dalej
No to czegoś tu nie rozumiem.
W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku zbudowano rakiety do niszczenia obiektów poruszających się z większą prędkością, niż ok. 10 Ma.
Nawet yankeskie myśliwce F'15 były zdolne je przenosić.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
09.08.2015 19:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 814
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #38
RE: Szybciej, wyżej, dalej
(09.08.2015 19:15)poldas napisał(a):  No to czegoś tu nie rozumiem.
W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku zbudowano rakiety do niszczenia obiektów poruszających się z większą prędkością, niż ok. 10 Ma.
Nawet yankeskie myśliwce F'15 były zdolne je przenosić.

ASAT masz na myśli? No ale jednak tu jest różnica, satelity nie manewrują. Niemniej to co się w tej chwili dzieje w branży, daje nadzieję na zbudowanie tej klasy broni, gdyby okazała się niezbędna. Ostatecznie nawet i jakiś taki samolot przy 10 Ma jakichś straszliwych manewrów i tak nie będzie w stanie wykonać.

Pozdrawiam
Speedy
10.08.2015 09:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #39
RE: Szybciej, wyżej, dalej
Właśnie mam na mysli pociski rakietowe ASAT. Czyli do niszczenia satelitów.
Ale te wprowadzono na uzbrojenie ok. 30 lat temu.
Nie wiem co aktualnie dzieje się z bronią laserową. Przecież takie coś testowano. Destrukcja z prędkością światła. Podobno szybciej się już nie da.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
10.08.2015 10:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 814
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #40
RE: Szybciej, wyżej, dalej
(10.08.2015 10:45)poldas napisał(a):  Właśnie mam na mysli pociski rakietowe ASAT. Czyli do niszczenia satelitów.
Ale te wprowadzono na uzbrojenie ok. 30 lat temu.

No nie; nie wprowadzono na uzbrojenie. Zbudowano próbną serię 15 szt., broń dostała numerek (wojskowe oznaczenie, ASM-135), wybrano już dywizjony myśliwskie, które miały się szkolić, ale ostatecznie w 1988 program został skreślony.

Rozmieszczone obecnie na Alasce przeciwrakiety GBI w zasadzie są też bronią antysatelitarną. Także wystrzeliwane z okrętów przeciwrakiety z rodziny SM-3 w ograniczonym zakresie są zdolne do zwalczania satelitów na niskich orbitach.

(10.08.2015 10:45)poldas napisał(a):  Nie wiem co aktualnie dzieje się z bronią laserową. Przecież takie coś testowano. Destrukcja z prędkością światła. Podobno szybciej się już nie da.

Jeśli masz na myśli ten ogromny laser YAL-1 (zainstalowany na pokładzie Boeinga 747) , to po dosyć pomyślnych wynikach testów program został zakończony w 2012. Po części ze względów finansowych (cięcia w budżecie), po części z przeanalizowania potrzeb operacyjnych. Z jednej strony operowanie ogromnym 747 w strefie względnie bliskiej teatrowi działań wojennych oceniono jako nazbyt jednak ryzykowne. Z drugiej, nowe osiągnięcia naukowo-techniczne w dziedzinie budowy laserów doprowadziły do wniosku, że w najbliższej przyszłości możliwe będzie zbudowanie lasera o lepszych parametrach, a zarazem znacznie mniejszych rozmiarach, nadającego się do zabudowania w samolocie może nawet wielkości myśliwca, a w każdym razie daleko mniejszym od olbrzymiego 747, załogowym lub bezzałogowym.

Pozdrawiam
Speedy
10.08.2015 13:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz