Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 44
Dołączył: 27.08.2015
Okres: Historia XIX wieku
Post: #1
Informacja W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Największymi plagami w średniowiecznej i nowożytnej Europie nie były liczne wojny, lecz epidemie różnych chorób zakaźnych. Najbardziej znana i trudna do wyleczernia była dżuma zwana czarną śmiercią.
Próbowano różnych sposobów.Lekarze ubierali odstraszające stroje, a na rogatkach miast palono ogniska aby zabić morowe powietrze, jednak to nie mogło pomóc. Choroba często zabija całe wioski i miasta, pozostawiając jedynie 1 lub 2 rodziny.
Bardziej szczegółowo cały wątek opisałem na blogu. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam na http://pawelskiersinis.pl/w-cieniu-zaraz...na-slasku/

Opisałem walkę z zarazą na Śląsku i Łużycach Uśmiech
17.09.2015 16:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Fregattenkapitän
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 758
Dołączył: 31.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #2
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku

[Obrazek: aa9e1d285140520.jpg]
Das sind die Tage, von denen wir sagen: Sie gefallen uns nicht. - Spr. 12;1 - Dieter Noll - Die Abenteuer des Werner Holt. (1960)
18.09.2015 14:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Początkujący
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 2
Dołączył: 01.10.2015
Okres: Dzieje najnowsze
Post: #3
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Jak dobrze że jest google translate Duży uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.10.2015 13:32 przez adamosik.)
01.10.2015 13:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,167
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Bez elementarnej znajomości języka języka niemieckiego, to ci tam głupoty wyjdą.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.10.2015 16:44 przez poldas.)
01.10.2015 14:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Junior Moderator
Junior Moderator
     
Liczba postów: 394
Dołączył: 05.09.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #5
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Cóż zaraz po I wojnie epidemia grypy zwanej hiszpanką zabiła 2 x tyle ludzi co cała wojna. Zarazy zawsze były i pewnie teraz też będą ale już raczej jako broń biologiczna a nie przypadek
23.10.2015 20:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,167
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #6
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Czemu zaraz po wojnie?
Największe nasilenie epidemii hiszpanki datowano już we wrześniu 1918 roku.
Na froncie ten rodzaj grypy siał największe spustoszenie, jednak trudno o materiały świadczące o wpływie tej epidemii na wydolność wojsk walczących w Europie.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
23.10.2015 23:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Junior Moderator
Junior Moderator
     
Liczba postów: 394
Dołączył: 05.09.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #7
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Na frontach I wojny panowało wiele epidemi, nie tylko grypa. Były przypadki czerwonki, tyfusu, dżumy, cholery i wielu których nawet jesczce nie znano.
06.11.2015 16:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 4
Dołączył: 17.02.2016
Okres: Starożytność
Post: #8
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Witam dokładnie grypa to nie był główny problem

Nowość pielęgniarka Katowice
17.02.2016 19:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 575
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #9
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
(17.09.2015 16:43)skiersinis napisał(a):  Próbowano różnych sposobów.Lekarze ubierali odstraszające stroje,

Te z dziobkiem? Powód był bardziej prozaiczny, jego kształt pozwalał na włożenie sporej ilości ''pachnidełek'', co by fetor rozkładających się był łatwiejszy do zniesienia
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.03.2016 15:08 przez welder.)
13.03.2016 14:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,167
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #10
RE: W cieniu zarazy czyli dżuma na Śląsku
Jak się zwłoki "rozkradają"?
Teraz poważnie;
Odór z rozkładających się ciał i tak przeniknie przez ten "dziubek".
Nowoczesna metoda izolacji pielęgniarza od padliny pojawiła się na przełomie XIX i XX wieku.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.03.2016 15:11 przez poldas.)
13.03.2016 15:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz