książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wiara i jej pojmowanie
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 73
Dołączył: 27.06.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #11
RE: Wiara i jej pojmowanie
Dokładnie tak - na tym też polega problem, że Kościół (taki czy inny) stawia na ilość, a nie na jakość "wiernych", a oni przy takim podejściu skwapliwie z tego korzystają - np. udzielanie sakramentów jest traktowane jako psi obowiązek Kościoła, a nie przywilej. Często bez jakiegokolwiek zrozumienia i zaangażowania - np. kiedyś jeden z kolegów z dumą obwieścił na pewnym forum, gdy dyskusja zeszła na tematy religijne, że nawet przed chrztem własnej córki nie poszedł do spowiedzi. Na moje pytanie, po co w takim razie chrzcił dziecko, odpowiedzi już się nie doczekałem - choć oczywiste powody wymienił Razorblade. Uśmiech
Tak naprawdę wydaje mi się, że wierzy (w dokładnym znaczeniu tego słowa) bardzo niewiele osób - zdecydowana większość zatrzymuje się na etapie pobożności czyli wypełniania praktyk religijnych. Co ciekawe, takie nauczanie KRK na poziomie kościoła, ergo kazania, przeciętnej katechezy itp. praktycznie nie oddaje istoty wiary w jej wymiarze duchowym, z której wynikać ma wszystko inne. Głównie pewnie dlatego, że wymaga to jednak u wiernych pewnego intelektualnego wyrobienia, zdolności pojmowania pojęć głęboko abstrakcyjnych itd. Dlatego znacznie łatwiej jest wpoić ludziom stronę fizyczną - wypełnianie praktyk religijnych, co się z reguły wykonuje. Ale, paradoksalnie, na tym polega główna różnica pomiędzy judaizmem, a chrześcijaństwem - w judaizmie zbawienie otrzymuje się za przestrzeganie reguł Pisma, w chrześcijaństwie zaś za wiarę, i to nie w Boga jako takiego, ale w zbawienie dzięki odkupieniu win w osobie Chrystusa. Tak więc to jest poniekąd najśmieszniejsze, że wierni KRK realizujący się religijnie poprzez odbębnianie praktyk religijnych bliżsi są w tym de facto judaizmowi. Uśmiech
22.07.2012 17:59
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #12
RE: Wiara i jej pojmowanie
Biorąc pod uwagę zaangażowanych w tę dyskusję użytkowników;
Nie będę daleki od prawdy, że - Jest trzech kolesi ze sporym bagażem doświadczeń.
Zobaczymy co będzie dalej. Może jeszcze są idealiści?
Póki co (tak to pojmuję) religia stanowi przedmiot użyteczny dla człowieka.
Są też jej orędownicy (kapłani), którzy oprócz zaspakajania własnych potrzeb występują ku ludowi, aby go zaspokoić w materii niematerialnej.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
22.07.2012 21:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Vaffanculo
Zasłużony
     
Liczba postów: 257
Dołączył: 05.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #13
RE: Wiara i jej pojmowanie
Wiarę można zdefiniować jako uznanie czegoś, że jest mimo, że nie ma na to dowodów. Na przykład katolicyzm. Każdy wierzący/praktykujący wierzy w Boga mimo, że nikt nie może podać dowodu na Jego istnienie. Każdy wierzy, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym i umarł, ale zmartwychwstał choć nie da się tego udowodnić. Wiara to uznanie istnienia podmiotów podanych przez świętą księgę albo organizację religijną (w tym przypadku Biblia i Kościół Katolicki).

Myślę, że wiara to kwestia osobista każdego człowieka. Każdy wierzy w to co chce wierzyć. Starożytni Rzymianie do swojego panteonu bogów wliczali także bóstwa podbitych kultur. Taka religia była tak na prawdę skrajnie sztuczna, bo każdy czcił to, co mu się podobało. Tak jakby ci "nowi" bogowie dla nich się nagle narodzili. Jeśli to kogoś dziwi, to niech się przyjrzy naszemu społeczeństwu. Jak wiele osób chodzi co tydzień do kościoła, a po mszy sprawdza swój horoskop. A mówi pierwsze przykazanie:

Cytat:Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną

W gazetkach parafialnych często znajdziemy informację na czerwonym tle o różnych amuletach. Jak każdy sobie przeczyta to do niego dojdzie, że noszenie pentagramów nie przyniesie mu żadnej dodatkowej mocy, a tylko obraża Boga. Może gdyby były też takie informacje np. o tym, że spowiedź bez skruchy, postanowienia poprawy, pokuty i wymienienia wszystkich grzechów się nie liczy to byłoby znacznie mniej takich niby wierzących/niby praktykujących.

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
23.07.2012 10:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #14
RE: Wiara i jej pojmowanie
"Myślę, że wiara to kwestia osobista każdego człowieka. Każdy wierzy w to co chce wierzyć. Starożytni Rzymianie do swojego panteonu bogów wliczali także bóstwa podbitych kultur. Taka religia była tak na prawdę skrajnie sztuczna, bo każdy czcił to, co mu się podobało. Tak jakby ci "nowi" bogowie dla nich się nagle narodzili."
Nie widzi kolega pewnego błędu logicznego w rozumowaniu? To wizja "jedynego boga" była wizją skrajną można powiedzieć, że "sztuczną" wobec naturalnego politeizmu ówczesnego świata. Tym bardziej, że pamiętano jeszcze w owych czasach pierwotne wielobóstwo Żydów. Po którym zostały zresztą ślady w Biblii. Cenzura chrześciańska z IV-V wieku gdy zniszczono praktycznie wszystko co mogło przedstawić początki chrześciaństwa w innym niż oficjalnie przyjęto świetle i zostało napisane przez pogan lub treści niezgodnych z ortodoksją do tej pory odbija się czkawką. delikatnie pisząc...
24.07.2012 15:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 195
Dołączył: 01.01.2012
Okres:
Post: #15
RE: Wiara i jej pojmowanie
Cała kultura jest sztuczna. W wielu językach słowo "sztuka" (w znaczeniu: dzieło artystyczne) i słowo: "sztuczny" (np"sztuczny nawóz", "sztuczny kwiat") mają wspólne pochodzenie. Religia jest niewątpliwie elementem kultury.
Piotral - zagalopowałeś się, pisząc o zacieraniu śladów. Z lekcji religii pamiętam komentarz na temat ofiary Abrahama. Ksiądz wprost mówił, że jest to ślad składania ofiar z ludzi. Ewolucja religii jest faktem znanym i raczej nie ukrywanym.
24.07.2012 22:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #16
RE: Wiara i jej pojmowanie
Czym innym jest zakaz składanie ofiar z ludzi - bo tak nakazał Bóg a czym innym fakt że Bóg ma żonę i dzieci....
Pierwsze się eksponuje - drugie wydrapuje z kartek - albo po prostu pali... Takiej akcji cenzury jak ta chrześciańska to świat nie widział i pewnie już nie zobaczy. Chyba jedynie w Chinach próba wymazania historii przez jednego z Cesarzy była porównywalna. No ale jemu się nie udało....
24.07.2012 23:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Vaffanculo
Zasłużony
     
Liczba postów: 257
Dołączył: 05.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #17
RE: Wiara i jej pojmowanie
(24.07.2012 15:55)piotral napisał(a):  Nie widzi kolega pewnego błędu logicznego w rozumowaniu? To wizja "jedynego boga" była wizją skrajną można powiedzieć, że "sztuczną" wobec naturalnego politeizmu ówczesnego świata.

jamnusz ma rację co do tego, że kultura jest sztuczna, a religia jako część tej kultury też jest sztuczna. Każda religia zmieniała się i mieszała w ciągu wieków. Można zobaczyć bardzo wiele podobieństw miedzy judaizmem, chrześcijaństwem i islamem a pierwotnym wierzeniem Persów - zaratusztrianizmem. Ale te mieszanie polegało na dodawanie elementów, które się zgadzają z oryginałem. Natomiast prawdziwie sztuczną wiarą jest modlenie się do chrześcijańskiego Boga jednocześnie zamykając się w domu w piątek trzynastego, żeby się co złego nie stało.

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
05.08.2012 12:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #18
RE: Wiara i jej pojmowanie
Ludzkość ma naturalny pęd do wiary w cokolwiek.
Jej część wierzy w nieunikniony koniec Świata, który nastąpi w grudniu tego roku.
Skoro jest wolność wyznania, to nie można tego komuś zabronić.
Jeśli ta wiara jest przez kogoś uporządkowana, to można (przy okazji) na tym zarobić.
Cynicznie się wyrażam, ale chyba trochę racji mam.
Odnośnie przenikania tradycji i wierzeń z religii starych na nowsze;
Przykładowo - Perski "kult Mitry" - kojarzy się mnie z ofiarą Chrystusa.
To nie jest mój wymysł.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
05.08.2012 14:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Fregattenkapitän
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 783
Dołączył: 31.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #19
RE: Wiara i jej pojmowanie
Religia chrześcijańska via żydowska, sprezentowana potem gojom, i to w zasadzie nic nowego tylko "plagiat", po prostu zaadoptowano wszystko z innych kultur i ich wiar jak Mitrę, Gilgamesza i wielu, wielu innych. Ruszcie głową, myślenie nie zabija...
05.08.2012 17:25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 4,129
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #20
RE: Wiara i jej pojmowanie
Glasisch napisał(a):Religia chrześcijańska via żydowska, sprezentowana potem gojom,
Że co?
Mógłbyś to sprecyzować?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
05.08.2012 23:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz