książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zaborcy - Kto winny?
Offline
Ślązok
Zasłużony
     
Liczba postów: 708
Dołączył: 03.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #1
Zaborcy - Kto winny?
(18.04.2015 18:13)poldas napisał(a):  Nikita za bardzo obdarował Ukrainę. Teraz to się mści w postaci siłowego zwrotu obwodu Krymskiego do Macierzy.
Rozumiesz co to jest?

A może w tej kwestii wypowiedzieli by się Tatarzy bo z tego co mi wiadomo i istniał przez wiele lat Chanat Krymski.
22.04.2015 19:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 337
Dołączył: 05.03.2012
Okres: Starożytność
Post: #2
RE: Ukraina sprawa lokalna czy powrót do polityki imperialnej Rosji
(18.04.2015 21:57)poldas napisał(a):  W dwudziestym wieku bywało tak, że Polska zabierała część cudzego terytorium zatwierdzonego traktatami.
Co Ty na to?

A co to ma do rzeczy?
To, że Polska odebrała kawałek ziemi jakiemuś państwu w XX wieku, pierwszej połowie (prawie sto lat temu), ma usprawiedliwiać to, co robi Rosja w XXI wieku?

(18.04.2015 21:57)poldas napisał(a):  Mój wniosek jest oczywisty.

No to jaki to jest wniosek?

(18.04.2015 18:13)poldas napisał(a):  zwrotu obwodu Krymskiego do Macierzy.

A co jest macierzą Krymu?

(22.04.2015 19:21)brokok napisał(a):  A może w tej kwestii wypowiedzieli by się Tatarzy

A ilu ich tam jest?

Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.

Veni, vidi, vici.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.04.2015 22:45 przez Aquarius.)
23.04.2015 22:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Ślązok
Zasłużony
     
Liczba postów: 708
Dołączył: 03.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #3
RE: Ukraina sprawa lokalna czy powrót do polityki imperialnej Rosji
Nie chodzi o to ilu ich jest, ale o to że są rdzennymi mieszkańcami Krymu. Po drugie, Stalin wygnał Tatarów z ich ziemi osiedlając na ich miejsce Rosjan.
24.04.2015 13:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #4
RE: Ukraina sprawa lokalna czy powrót do polityki imperialnej Rosji
Ad. Brokok;
Cytat:A może w tej kwestii wypowiedzieli by się Tatarzy bo z tego co mi wiadomo istniał przez wiele lat Chanat Krymski.
Do prawie tego samego czasu również istniała Rzeczypospolita, więc może w kwestii zachodniej Ukrainy by się wypowiedzieli Polacy?
Cytat:Po drugie, Stalin wygnał Tatarów z ich ziemi osiedlając na ich miejsce Rosjan.
Po trzecie, Stalin wygnał Niemców z ich ziemi, osiedlając na ich miejsce Polaków i Sowietów (Obwód Kaliningradzki). Po czwarte... Przykładów tego rodzaju mamy mnóstwo.
Ad. Aquarius;
Cytat:To, że Polska odebrała kawałek ziemi jakiemuś państwu w XX wieku, pierwszej połowie (prawie sto lat temu), ma usprawiedliwiać to, co robi Rosja w XXI wieku?
Tak. Winna być stosowana jednakowa miara. To właśnie jest ten oczywisty wniosek.
Skoro Ukraina jest słabsza od Rosji i nie potrafi sobie znaleźć zewnętrznego wsparcia, to winna ustąpić.

Macierzą Krymu jest Rosja, ponieważ Chanat Krymski nie istnieje.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
24.04.2015 17:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Ślązok
Zasłużony
     
Liczba postów: 708
Dołączył: 03.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #5
RE: Ukraina sprawa lokalna czy powrót do polityki imperialnej Rosji
W tym rzecz, że Polska nie rości prawa do ukraińskich ziem, czego o Rosji powiedzieć nie można. To Rosja anektowała Krym destabilizując cały region . To Rosja wspierając separatystów doprowadza do dalszej destabilizacji Ukrainy. Ukraina jako kraj dostała gwarancję międzynarodowe, tudzież gwarantem integralności granic była sam Rosja. Ukraina ze swej strony musiała za to się zrzec posiadania broni jądrowej, której po upadku ZSRR na terytorium Ukrainy było sporo.

Piszesz poldas, że skoro Ukraina jest słabsza niż Rosja, to powinna ustąpić. Polska i nie tylko Polska jest słabsza od Rosji, więc gdyby Rosja zaatakowała, to, jako że nie mamy szans na wygraną walkę musimy ustąpić. Owszem piszesz o sojuszach, ale wiesz jak czasem na sojuszach się wychodzi.
W tym przypadku to Rosja jest agresorem i cywilizowany świat powinien tak postępować, aby Rosji na zawsze odechciało się cudzego.
24.04.2015 18:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #6
RE: Ukraina sprawa lokalna czy powrót do polityki imperialnej Rosji
A skąd wiadomo że nie będzie stabilizacji po... misji stabilizacyjnej?
Czyżby tylko Yankesi mieli do tego prawo?

Sprawdzałeś jaka "karuzela" była w przypadku relacji Rzeczypospolitej z Chanatem Krymskim?
Nie rozumiem dlaczego granice ustalone ok. 1990 roku miały by być wieczne.
Polska należy do Paktu Północnoatlantyckiego, a Ukraina nie.

Dlaczego uważasz iż Rosja domaga się czegoś cudzego?
Wcale bym się nie zdziwił gdyby granicę tego państwa z Ukrainą skorygowano do stanu sprzed rozejmu w Andruszowie z 1667 roku, a potem potwierdzonego traktatem sygnowanym przez Grzymułtowskiego i Ogińskiego w 1686 roku.
To był tzw. "Wieczny Pokój".
Ten rozejm, traktatem potwierdzony, przetrwał ponad sto lat.
To rzadki przypadek w relacjach międzypaństwowych.

Zatem sprawdź jak na traktatach się wychodzi.
Nic nie trwa wiecznie.

Mam rozumieć że Rosja nie jest państwem cywilizowanym? Mamy jakieś kryteria?

Zanosi się na nowy temat.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
24.04.2015 19:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 337
Dołączył: 05.03.2012
Okres: Starożytność
Post: #7
RE: Ukraina sprawa lokalna czy powrót do polityki imperialnej Rosji
(24.04.2015 17:20)poldas napisał(a):  Tak. Winna być stosowana jednakowa miara. To właśnie jest ten oczywisty wniosek.

Czasy trochę się zmieniły, nie uważasz?
Ten oczywisty wniosek sugeruje, że wszelkie, ewentualne, roszczenia Niemiec, Rosji, Austrii, Czech, Szwecji (...) wobec pewnych części ziem polskich są w pełni uzasadnione.

(24.04.2015 17:20)poldas napisał(a):  ponieważ Chanat Krymski nie istnieje.

Ale istnieją Tatarzy Krymscy.
A jak już tak nie zważamy na czasy, to może macierzą powinna być Grecja?

(24.04.2015 17:20)poldas napisał(a):  Polska należy do Paktu Północnoatlantyckiego, a Ukraina nie.

I o czym to ma świadczyć, szczególnie w świetle Tych słów:

(24.04.2015 17:20)poldas napisał(a):  Zatem sprawdź jak na traktatach się wychodzi.
Nic nie trwa wiecznie.

???

(24.04.2015 17:20)poldas napisał(a):  Dlaczego uważasz iż Rosja domaga się czegoś cudzego?

Bo to nie były ich ziemie?

Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.

Veni, vidi, vici.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.04.2015 21:26 przez Aquarius.)
24.04.2015 21:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #8
RE: Zaborcy - Kto winny?
Dobra;
Zatem, przed czym się wstrzymywałem - Najbardziej definiowalną będzie pozycja siły.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
24.04.2015 21:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Ślązok
Zasłużony
     
Liczba postów: 708
Dołączył: 03.12.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #9
RE: Zaborcy - Kto winny?
(24.04.2015 21:52)poldas napisał(a):  Dobra;
Zatem, przed czym się wstrzymywałem - Najbardziej definiowalną będzie pozycja siły.

I na tej pozycji siły Rosja się przewiezie. Obok jej granic wyrasta bowiem kraj, którego potencjał już jest większy niż Rosji. Co się stanie poldas gdy za jakiś czas takie Chiny delikatnie wyciągną rękę po kawałem Rosji?
Dlatego aby nie doprowadzić do konfliktów, trzeba pilnować i przestrzegać przed wysuwaniem żądań terytorialnych wobec sąsiednich państw.
idąc twoim tokiem rozumowania Niemcy jako kraj znacznie od nas silniejsi z łatwością odebrali by nam sporne tereny.
Błądzisz kolego, a takie rozumowanie może obudzić śpiące potwory.
25.04.2015 18:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,796
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #10
RE: Zaborcy - Kto winny?
Moje zdanie jest takie iż Chińczycy by się odpłacili Rosjanom/Sowietom adekwatnie.
A wiesz za co?
Rosja była pod koniec XIX wieku najgroźniejszym zaborcą Chin.
Pierwsza nieudana chińska próba rewanżu miała miejsce w 1969 roku nad rzeką Ussuri.
Jednak wtedy oni jeszcze byli za słabi.
Aktualnie stanowią siłę, która może wymóc na słabnącej Rosji ustępstwa terytorialne.
Istnieje tendencja separatystyczna w jeszcze hiszpańskiej Katalonii.
Północne Włochy by wolały się oddzielić od tych południowych.
Węgrzy nadal mają na uwadze Siedmiogród jako część ich państwa zajętego przez Rumunię.
Rumuni uważają Mołdowę jako odebraną im siłowo część ich państwa.

Niemcy;
Mogli by odebrać sporne tereny, jednak robią to inaczej.
Zgadnij jak?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
25.04.2015 20:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz