książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zamach na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #1
Zamach na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego
Był to epizod raczej przemilczany w oficjalnej historiografii. Nawet w prasie dwudziestolecia międzywojennego nie znajdziemy zbyt wielu wzmianek na ten temat. Dwa lata po śmierci pierwszego prezydenta niepodległej RP we Lwowie mógł zginąć drugi- Stanisław Wojciechowski.
W kierunku pojazdu, wiozącego najważniejszą osobę w państwie odwiedzającą Targi Wschodnie w dniu 5 września 1924 rzucono bombę, która na szczęście okazała się niewypałem. O próbę dokonania zamachu początkowo przez pomyłkę oskarżono Stanisława Steigera - studenta prawa, pracownika spółki kupieckiej pochodzenia żydowskiego. Okazało się jednak, że oskarżyciele Steigera mylą się; Berlin, który chętnie porównywał sprawę Steigera do słynnej ,,sprawy Dreyfusa", ukrywał swój sekret w tej całej sprawie. To Republika Weimarska ukrywała rzeczywistego, niedoszłego zamachowca, ukraińskiego nacjonalistę Teofila Olszewskiego. Steiger, niesłusznie więziony, w grudniu 1925 został uwolniony, a Olszewski umknął polskiemu wymiarowi sprawiedliwości, kryjąc się w Niemczech za zasłoną statusu uchodźcy politycznego.

Moje pytanie brzmi: Jak potoczyłyby się losy Polski po śmierci Wojciechowskiego, gdyby Olszewskiemu udało się dokonać zamachu?
Czy Piłsudski wcześniej dokonałby przewrotu?
Zapraszam do dyskusji.

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
31.03.2014 19:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Junior Moderator
Junior Moderator
     
Liczba postów: 399
Dołączył: 05.09.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #2
RE: Zamach na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego
To dobre pytanie. należało by się zastanowić kto by był nowym prezydentem? Może własnie Piłsudski, a wtedy nie musiałby robić przewrotu.
31.03.2014 20:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 406
Dołączył: 28.11.2011
Okres: II wojna światowa
Post: #3
RE: Zamach na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego
(31.03.2014 20:37)Guderian napisał(a):  To dobre pytanie. należało by się zastanowić kto by był nowym prezydentem? Może własnie Piłsudski, a wtedy nie musiałby robić przewrotu.
O ile Sejm dałby mu bez niego pełnomocnictwa do rządzenia w stylu prezydenckim. Bez tego myślę, że dokonałby zamachu stanu, bo bajzel i chaos, wynikły z tarć między endecją a PPS osiągnąłby punkt krytyczny wcześniej, niż w 1926 roku.

[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie
31.03.2014 21:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Junior Moderator
Junior Moderator
     
Liczba postów: 399
Dołączył: 05.09.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #4
RE: Zamach na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego
To prawda. To było takie polskie piekiełko i marszałek to rozumiał i dlatego rozpędził tą bandę politykierów. Teraz czasami jak patrzę na nasz sejm na tych pseudo polityków, klakierów czy błaznów to ąz się prosi o nowego Piłsudskiego.
31.03.2014 22:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Online
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,955
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #5
RE: Zamach na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego
Jak to "niedoszłego" (zamachu), skoro doszłego?
Zamach nastąpił, jeno ładunek wybuchnąć nie chciał.

Wtedy polska demokracja dopiero się rodziła.
To było takie jajeczko, które winny kury wygrzewać.
Ktoś przedwcześnie rozbił skorupkę.
I planowaną demokrację szlag trafił.
Kto tu winny?
Ktoś był niecierpliwy.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
01.04.2014 20:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 782
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #6
RE: Zamach na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego
(01.04.2014 20:30)poldas napisał(a):  Kto tu winny?
Ktoś był niecierpliwy.

Wskrzesiciel Niepodległości Ojczyzny i Wychowawca Narodu?
01.04.2014 21:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Online
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,955
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #7
RE: Zamach na prezydenta Stanisława Wojciechowskiego
Wskrzesiciel? - Rada Regencyjna.
O to bym ją właśnie podejrzewał.
(znaczy się - o wskrzeszenie polskiej państwowości)

Wychowawca?
W sumie - ciekawy pomysł na nowy temat - Sanacja i (będący jej elementem) Felicjan Sławoj Składkowski + reszta nawiedzonych z tej ferajny.
Nazwałbym ten temat - "Sanacyjna bufonada wychowawcza".
Czyli:
- Liga Morska i Kolonialna
- Sławojki
- Obijanie przez oficeów mord niepokornych dziennikarzy
- Bereza
- "Silni, zwarci, gotowi" (do ucieczki Oczko )
- "Nie łoddomy ani guzika" (i guzik z tego wyszedł)
- "Wodzu, prowadź nas na Kowno"
I temu podobne dyrdymały.

Co by zachować ciągłość, to zachowam ów wpis w tym temacie, a równocześnie zakładam nowy, aby można tam było merytorycznie podyskutować o robieniu ludziom wody z mózgu przez władzę sanacyjną.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.04.2014 11:22 przez poldas.)
01.04.2014 22:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz