książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 4.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Józef Piłsudski - ocena postaci
Offline
Hobbysta
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 123
Dołączył: 26.02.2017
Okres: Inny
Post: #41
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
Moim zdaniem Piłsudskiemu nic by nie zrobiono.
Miał już swoją historię i zasługi skończyło by się na areszcie domowym.

Pozdawiam
Przemek Leniak
04.10.2017 22:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Online
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,841
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #42
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
A ja uważam, że zamieniłby się rolą z Włodzimierzem Zagórskim.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
05.10.2017 11:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 758
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #43
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
(04.10.2017 22:46)leniak napisał(a):  Moim zdaniem Piłsudskiemu nic by nie zrobiono.
Miał już swoją historię i zasługi skończyło by się na areszcie domowym.

Dał nam przykład Bonaparte, że areszty domowe to rzecz niepewna.Jak powiedział JWS, jest człowiek jest problem. Także jakieś nagłe zapalenie płuc, lub nieszczęśliwy upadek ze schodów rozwiązałby problem pana JP ostatecznie
06.10.2017 14:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Online
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,841
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #44
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
Wchodziłby w grę jeszcze wariant a'la Rommel.
Jednak to jest mało prawdopodobne.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
06.10.2017 15:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Hobbysta
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 123
Dołączył: 26.02.2017
Okres: Inny
Post: #45
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
Wracając do Piłsudskiego.
Przeglądnąłem sobie wątek i pomyślałem że wypada sprostować kilka rzeczy o których pisano a które z prawdą nie mają nic wspólnego.

Z pewnością nie był współzałożycielem PPS.
Lista twórców tej partii jest znana przecie powszechnie i dość krótka.
Jest to oczywiście lista obecności zjazdu paryskiego.
W biografiach Piłsudskiego notkach o nim etc etc można przeczytać czasem że był członkiem PPS od lipca 1892 roku - PPS powstała jednak w drugiej połowie listopada 1892.
Podobnie "prawdziwa" jest informacja o związkach Piłsudskiego z czasopismem Przedświt w 1892 roku. Wydaje się że mało kto przejmuje się faktem iż działalność Przedświtu ustała po marcu 1892 - zwyczajnie z braku kasy, pismo nie wychodziło i nie działała również redakcja. Dopiero w lutym 1893 wyszedł kolejny numer. W lutym 1983 Piłsudski był już jednak w PPS.

Piłsudski o czym już zresztą pisałem nie był wojskowym i zupełnie nie znal się na wojsku, nie znał się również na wywiadzie.
Bycie na usługach wywiadu - bycie płatnym informatorem czy szefem finansowanej przez jakiś wywiad siatki terrorystycznej - nie oznacza bycia specjalistą od wywiadu ba nie oznacza nawet podstawowej wiedzy w tym temacie.
W czasie Cudu nad Wisłą Piłsudski był dezerterem.

Piłsudski również nie rzucał nigdy bomb. Za to jak się zdaje zastrzelił jedną osobę.

Nie był tez człowiekiem uczciwym - jego osobistych małych wymagań co do luksusu nie należy mylić z uczciwością.

Był natomiast ważnym politykiem PPS, był dyktatorem z obcego nadania który nie tylko pokojowo oddał władzę ale co moim zdaniem znacznie istotniejsze podjął decyzję o odsunięciu od władzy własnych popleczników na rzecz utworzenia rządu akceptowanego przez ogół społeczeństwa - myślę tu o gabinecie Paderewskiego.
Był oczywiście również i zdrajcą o czym już pisałem.

Zdominował politykę II RP ale bynajmniej nie był powszechnie kochany czy szanowany - odwrotnie utrzymywanie jego mitu wymagało nie tylko nachalnej propagandy ale i prawnego zamordyzmu.

Odnośnie zaś grobu na Wawelu - cóż miejsce nie jest wcale takie złe dla zdrajcy w końcu leży tam i August II Mocny

Wrócę jeszcze do stopni wojskowych Piłsudskiego

Pisałem o tym że miał dwa austriackiego brygadiera (pułkownika) i marszałka który nadał sobie sam.

W dyskusjach o Piłsudskim pojawia się jednak czasem i trzeci stopień - generała
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2015/0...-warszawa/

albo tu
http://wyborcza.pl/1,75402,7240737,Towar...lnosc.html

postanowiłem poszperać jak to było z tym pruskim stopniem generała dla Piłsudskiego

Sprawdźmy najpierw owo Die Woche
GW twierdzi że "Na początku listopada 1918 r. przybiegł do niego felfebel z numerem tygodnika „Die Woche” z wielkim portretem Piłsudskiego i podpisem: „General Pilsudski, der neue Oberbefehlshaber der polnischen Armee” (Generał Piłsudski, nowy wódz naczelny armii polskiej)."

Tygodnik ten jest dostępny cyfrowo - więc można sprawdzić ;-)

sprawdzam zatem ;-)
Die Woche z 26 października 1918 roku strona 10
i taka fotka
[Obrazek: YkdphB2ME2xh00kNqhkHQL1TQGiZkvF5QdR4W-Kf...w1255-h882]

Jak widać napis jest nieco inny i brzmi "Joseph Piljuski der Oberkommandierende der neuen polnischen Armee" czyli że po polsku byłoby to "Józef Piłsudski dowódca nowej polskiej armii"

Ani słowa o generałowaniu tu nie ma, choć ciekawe cóż to za nowa polska armia powstała w październiku 1918 roku.
Kto wie?

Podam linka do całego numeru Die woche (swoją drogą elbląska biblioteka cyfrowa ma wiele numerów tego bardzo ciekawego czasopisma)
http://dlibra.bibliotekaelblaska.pl/dlib...ublication

No dobrze wróćmy do tej armii.
Chodzi o Wojsko polskie które 13 października 1918 złożyło przysięgę na wierność Radzie Regencyjnej - przed tą datą formacja ta nazywała się Polnische Wermacht i dowodził nią generał-gubernator warszawski Hans Hartwig von Beseler (złożył dowództwo 21 pażdziernika 1918)
19 października 1918 liczyło ono 9 tys żołnierzy
Jak wiadomo Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość 7 października 1918 roku.

Tymczasem Piłsudski dowódca tej nowej armii nadal wczasował się w Magdeburgu
Do 8 listopada 1918 kiedy to zabrał go do Berlina Harry Kessler.
Panowie zobaczyli się znów bardzo szybko bo już 21 listopada 1918 roku Harry Kessler był akredytowanym ambasadorem Niemiec w Polsce i tak jak się zdaje pozostało do kwietnia 1922 roku.

Temat owego stopnia generalskiego jednak bynajmniej nie jest zamknięty.
Generałem bowiem tytułowali Piłsudskiego np dyplomaci francuscy i angielscy w Polsce

hmm pozwolę sobie postawić pewną hipotezę

Otóż nie wiem czy wiadomo wam ale w kaiserlich und königlich armee nie było takiego stopnia wojskowego jak brigadier.
Był oberst czyli pułkownik i po nim general major
Za to w Bundesheer mamy obersta potem brigadiera i potem general majora
Oto brigadier
[Obrazek: 20131210_111739.jpg]

a tu macie obersta w środku po prawej brigadiera a po lewej generala
[Obrazek: bieler_03.jpg]

te współczesne zdjęcia wklejam również z powodu patek kołnierzowych na płaszczach ;-)
porównajcie je z patkami na płaszczu Piłsudskiego
[Obrazek: 0004TAUPOS1RQDM5-C116-F4.png]

Temat owego stopnia generalskiego jednak bynajmniej nie jest zamknięty.
Generałem bowiem tytułowali Piłsudskiego np dyplomaci francuscy i angielscy w Polsce
Tak więc dziś brigadier to najniższy stopień generalski w armii austriackiej - jak nasz generał brygady.
Za to w 1914 roku brigadier to w ogóle nie był stopień wojskowy K.u.K. Armee.

Piłsudski nie mógł otrzymać stopnia wojskowego którego nie było przecie a jednak go otrzymał - ciekawe prawda?
Zdaje się zresztą że był jedynym brigadierem (!).
Przypomnę:
"15. 11. 1914 r.
komendant Józef Piłsudski został mianowany przez Austriaków brygadierem.
Naczelny wódz armii austriackiej arcyksiążę Fryderyk napisał
w rozkazie: Komendantowi 1. pułku Legionów Polskich za jego wybitne zasługi
w obliczu wroga i biorąc pod uwagę okoliczności, że podlegają mu prócz 1. pułku
także dwie baterie artylerii górskiej oraz jeden szwadron kawalerii, nadaje się
stopień brygadiera Legionu Polskiego z uposażeniem VI grupy."

Poczytałem sobie i wyłaniają się takie oto wersje
po pierwsze tłumaczenie rozkazu arcyksięcia jest błędne - podobno w oryginale użyto słowa Rang które oznacza nie tyle stopień wojskowy co stanowisko
stopień to byłby grad - w związku z tym Piłsudski w ogóle nie miał stopnia wojskowego a jedynie pełnił stanowisko dowódcy brygady (była w trakcie tworzenia)
miałoby to mieć związek również i z tym że Piłsudski nie był poddanym CK ani też oficerem (ba może nawet i żołnierzem też nie)
Funkcja w sensie stanowiska a nie stopnia brigadiera w CK armii istniała

po drugie był jedynym który miał stopień brygadiera specjalnie dla niego stworzony jako wyższy od pułkownika stopień legionowy - stopień ten (Brygadiera Legionow Polskich) nie miał żadnych oznak

po trzecie pojawiają się twierdzenia że był to tytuł honorowy

i wreszcie są tacy co twierdzą że Piłsudski miał stopień brigadiera i że oznaczało to albo pułkownika albo generał majora w zależności od tego kto to twierdzi

Wydaje mi się że najsensowniejszą wersją jest ta pierwsza
tym bardziej że również komendant nie oznaczał przecie stopnia tylko funkcję

Arcyciekawe byłoby gdyby dowiedzieć się cóż to była ta VI grupa uposażenia...

Idąc dalej wydaje się że nie tylko współcześnie owo brigadier stanowi zagadkę lecz że stanowiło ja również dla współczesnych Piłsudskiego
I dlatego właśnie tytułowano go czasami generałem na takiej samej zasadzie jak podpułkownika tytułujemy pułkownikiem.

Pozostała jeszcze kwestia owych patek które nosił Piłsudski na kołnierzu wojskowego austriackiego płaszcza - wydaje się że ich kolor mógł coś oznaczać
Jaki one jednak miały kolor?

Pozdawiam
Przemek Leniak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.02.2018 23:28 przez leniak.)
26.02.2018 12:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Hobbysta
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 123
Dołączył: 26.02.2017
Okres: Inny
Post: #46
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
Czytam książkę o współpracy Piłsudskiego z wywiadami Japonii Austro-Węgier i Niemiec.
Z tej jej części która dotyczy Japonii wyłania się obraz Piłsudskiego jako prowokatora szafującego życiem ludzi którymi manipuluje bynajmniej nie z jakichś szlachetnych pobudek ale po prostu dla pieniędzy i władzy.
Co ciekawe od strony wywiadowczej Piłsudski jest nie tyle informatorem co konfabulantem.
Wysyła do płacących mu za to 90 funtów miesięcznie sprzeczne raporty oparte nie o zbierane informacje ale wyłącznie o własną wyobraźnię.
Oszukuje nie tylko Japończyków ale i własnych towarzyszy, którym ściemnia na potęgę.
Co ciekawe sposób prowadzenia "współpracy" z Japonią jest tak nieprofesjonalny że aż budzi zdumienie. Nie sposób wręcz postawić pytania czy powodem takiego a nie innego postępowania Piłsudskiego nie jest aby praca dla Ochrany.
Podejrzenia te umacnia całkowity brak zainteresowania Ochrany tak Piłsudski jak i jego kolegami którzy aktywnie biorą udział w kontaktach z Japończykami.
Stawiam tą sprawę pod dyskusję.
Czy Piłsudski to prowokatorska Ochrany?
Czy pracuje dla caratu?

Pozdawiam
Przemek Leniak
14.03.2018 08:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Online
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,841
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #47
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
Wiesz co Leniak?
Nie wiadomo z jakiej książki korzystasz.
Może to rozwiń jakość szczegółowo.
Tyle wiem że w Japonii był.
Dmowski też był.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
14.03.2018 16:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Hobbysta
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 123
Dołączył: 26.02.2017
Okres: Inny
Post: #48
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
Książka to Lodowa Ściana z 1998.
Dmowski istotnie był w Japonii w tym samym czasie co Piłsudski i Filipowicz.
Tyle że Dmowski przyjechał tam miesiąc wcześniej.
Zresztą nie tylko się tam spotkali ale większość czasu spędzili razem.
Kontakty Dmowskiego z wywiadem Japonii były zarówno wcześniejsze niż te Piłsudskiego
Jak i na wyższym szczeblu.
Dmowski miał po prostu szerokie kontakty dyplomatyczne stąd był w kontakcie z Akaszim - głównym konstruktotem wywiadu Japonii w Europie a formalnie atache wojskowym Japonii w Sztokholmie zanim jeszcze Piłsudski i Jodko wpadli na pomysł współpracy z Japończykami.
Pomimo tego że Akaszi szukał kontaktu z PPS poprzez zarówno Studnickiego jak i innych, Piłsudski i Jodko pomijali ten kontakt starając się za to nawiązać kontakt przez Londyn.
Było tak nawet wtedy gdy już wiedzieli że rozmawiają z niewłaściwymi ludźmi.
Co więcej Ochrana jakby przestała dostrzegać Jodkę.

Pozdawiam
Przemek Leniak
14.03.2018 18:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 63
Dołączył: 18.08.2016
Okres: Czasy nowożytne
Post: #49
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
W całości zgadzam się z lembakiem, Piłsuzholern to po trzykroć zdrajca narodu polskiego.

W 1914 roku spełnił się polski sen, zaborcy wzięli się za łby, a ten sprzedawczyk poprowadził otumanionych z dwoma zaborcami przeciwko trzeciemu. Do tego postawił na złego konia, bo Niemcy przegrały, i gdyby nie Dmowski ...
29.05.2018 20:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 14
Dołączył: 28.08.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #50
RE: Józef Piłsudski - ocena postaci
Piłsudski przy całej jego wielkości, miał ten problem, że nie pozostawił po sobie godnych następców. Bo przecież Beck, Śmigły czy Mościcki nie udźwignęli ciężaru odpowiedzialności. Gdyby żył Piłsudski z pewnością postąpił by bardzo podobnie ja postąpił marszałek Marszałek Petain we Francji i wcale tak źle byśmy na tym nie wyszli.
08.06.2018 07:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz