książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kampanie napoleońskie
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,833
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #11
RE: Kampanie napoleońskie
Balcar napisał(a):Czy 2 grudnia mróz był tak wielki, że staw mógł zamarznąć ?
To nie było jezioro Genezaret, a Rosjanie nie byli Chrystusem.
Skoro wjechali na ten staw, o czym wzmianki są, to na logikę przyjąć należy, ze był zamarznięty.
Zresztą świadczy o tym dalszy ciąg Twojego wywodu.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
06.06.2012 15:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #12
RE: Kampanie napoleońskie
Najbardziej Go "podziwiam" za I Wojnę Polską. Doczołgiwał się od "zwycięstwa" do "zwycięstwa", a nie uznał za wskazane wykorzystać zebranych doświadczeń ( nie idź na Wschód!) i wybrał się na II Wojnę Polską.
25.07.2012 11:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 18
Dołączył: 05.12.2011
Okres:
Post: #13
RE: Kampanie napoleońskie
Ney pod Waterloo rzekł do Cesarza:
"-Gdybyś użył gwardii pod Borodino, Sire, nie musiałbyś używać jej dzisiaj."

Rozumiem, że bitwa pod Iławą, to nie był szczyt geniuszu Napoleona, ale pod Frydlandem przecież odniósł nad Rosjanami całkowite zwycięstwo. 2 dni później pada Królewiec. 19 czerwca Aleksander rozpoczyna negocjacje pokojowe.
Na koniec zacytuję Kukiela:
Cytat:Pomimo olbrzymich trudności, jakie w kampanji polskiej 1806-1807 r. stawiał Napoleonowi teren, klimat, sieć drożna. zbieg wydarzeń, w kampanji tej, równie jak w kampanji pruskiej, genjusz jego stoi u szczytu swej wielkości.
25.07.2012 12:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #14
RE: Kampanie napoleońskie
(25.07.2012 12:08)Balcar napisał(a):  Ney pod Waterloo rzekł do Cesarza:
"-Gdybyś użył gwardii pod Borodino, Sire, nie musiałbyś używać jej dzisiaj."

Rozumiem, że bitwa pod Iławą, to nie był szczyt geniuszu Napoleona, ale pod Frydlandem przecież odniósł nad Rosjanami całkowite zwycięstwo. 2 dni później pada Królewiec. 19 czerwca Aleksander rozpoczyna negocjacje pokojowe.
Na koniec zacytuję Kukiela:
Cytat:Pomimo olbrzymich trudności, jakie w kampanji polskiej 1806-1807 r. stawiał Napoleonowi teren, klimat, sieć drożna. zbieg wydarzeń, w kampanji tej, równie jak w kampanji pruskiej, genjusz jego stoi u szczytu swej wielkości.
Przeciwnika bez portek złapał właśnie dopiero pod Frydlandem - ewidentny szkolny błąd Bennigsen - w obliczu silniejszego n-pla wybrał nie tą stronę rzeki na teren walki! Wcześniejsze bitwy były zwycięskie właściwie tylko w Biuletynie. Po prostu słabszy przeciwnik sprawnie opóźniał działania armii Napka.
Z Kukielem na pewno się zgodzę "pomimo olbrzymich trudności, jakie w kampanji polskiej 1806-1807 r. stawiał Napoleonowi teren, klimat, sieć drożna..." ( tu dodał bym przeciwnika). Tyle tylko, że Napek okazał się godny Socjalizmu - "który, dzielnie zwalczał kłopoty stworzone przez siebie". Czy rzut oka na mapę - porównania odległości w I kampanii (śmiesznych przecież w porównaniu z tym co na Wschodzie!), nędzy gospodarczej terenów którymi ma podążać nie nasuneły mu jakiś skojarzeń, wątpliwości w trakcie przygotowań do II kampanii. Jak widać nie a przyczyną była - nieskończona wręcz PYCHA!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.07.2012 12:25 przez piotral.)
25.07.2012 12:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 18
Dołączył: 05.12.2011
Okres:
Post: #15
RE: Kampanie napoleońskie
Cytat:Wcześniejsze bitwy były zwycięskie właściwie tylko w Biuletynie. Po prostu słabszy przeciwnik sprawnie opóźniał działania armii Napka.

Nie zawsze tak było. Lannes pod Pułtuskiem pokonał trzykrotnie liczniejszych Rosjan(co prawda sam się w to wpakował błędnie oceniając siły Benningsena i nie czekając na Napoleona).
Savary pod Ostrołęką także bije liczniejszych Rosjan.

Cytat:nędzy gospodarczej terenów którymi ma podążać nie nasuneły mu jakiś skojarzeń, wątpliwości w trakcie przygotowań do II kampanii. Jak widać nie a przyczyną była - nieskończona wręcz PYCHA!

I tu się mylisz. Przygotowania do kampanii zaczęły się w styczniu 1811 roku i trwały 18 miesięcy. Pod względem organizacji była to najlepiej przygotowana kampania Napoleona, wszystkie inne zakładały żywienie się na koszt kraju. Oczywiście nie przewidział wszystkiego, ale taka kampania w ówczesnych czasach była po prostu niemożliwa. Nawet gdyby Napoleon nie poszedł na Moskwę, to musiałby utrzymywać armię liczącą około 250 - 300 tysięcy ludzi, co mimo poczynionych przygotowań, także stwarzałoby ogromny problem z zaopatrzeniem. Błędem było zabranie tak ogromnej liczby wojsk, Napoleon dał się owładnąć magii liczb.
26.07.2012 09:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #16
RE: Kampanie napoleońskie
Magazyny zawierały zaopatrzenie jedynie dla Le'Franse!!! Niewolnicy gnani batami na wojnę musieli żywić się sami - kosztem ruiny Księstwa Warszawskiego i wszystkich terenów które przeszli z Litwą w szczególności. Polecam Digby Smitha "Napoleon przeciwko Rosji. Druga wojna polska". Zwraca większą niż polscy autorzy (Kukiel, Zamoyski) uwagę na takie drobiazgi jak zaopatrzenie. Jak to Angol! Straty Napka były większe w trakcie marszu na Moskwę niż w zimowym odwrocie co nie najlepiej świadczy o tym przygotowaniu.
Co do tych "pokonań" i "bić" - pod Pułtuskiem była nierozstrzygnięta ale Rosjanie zniszczyli most i wytrwali na pozycjach. Gdyby mieli 3 razy większe siły niż Lannes to musieli by mieć 75-90 tys. wojska. Sugeruję kolegom żeby jednak mniej się przejmować Biuletynami i mniej czytać polskich historyków (bo to na jedno wychodzi).
26.07.2012 09:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 647
Dołączył: 14.04.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #17
RE: Kampanie napoleońskie
Stanę trochę w obronie polskich historyków. Nie jest aż tak źle. Bielecki w swojej "Encyklopedii..." podaje Lannes 20 tys. plus dywizja posiłkowa, Bennigsen 40 tys. Więcej Rosjanom daje Rogacki (55 tys.) i u niego w początkowej fazie starcia było by blisko tej trzykrotnej przewagi.
26.07.2012 10:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 223
Dołączył: 14.06.2012
Okres: Starożytność
Post: #18
RE: Kampanie napoleońskie
(26.07.2012 10:04)Rafi napisał(a):  Stanę trochę w obronie polskich historyków. Nie jest aż tak źle. Bielecki w swojej "Encyklopedii..." podaje Lannes 20 tys. plus dywizja posiłkowa, Bennigsen 40 tys. Więcej Rosjanom daje Rogacki (55 tys.) i u niego w początkowej fazie starcia było by blisko tej trzykrotnej przewagi.
Pewnie za wcześnie się zniechęciłem i przestałem ich czytać, niemniej pisanie o tym jako "bicie", "klęska" jest głęboką przesadą. O Pułtusku pisałem, po Ostrołęce obaj dowódcy dostali po nosie i zostali odwołani. Napek - nie odwoływał wygrywających generałów, odwrót Rosjan rozsierdził Aleksandra ... Straty obu stron miły niewielkie.
26.07.2012 10:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 18
Dołączył: 05.12.2011
Okres:
Post: #19
RE: Kampanie napoleońskie
(26.07.2012 09:37)piotral napisał(a):  Magazyny zawierały zaopatrzenie jedynie dla Le'Franse!!! Niewolnicy gnani batami na wojnę musieli żywić się sami - kosztem ruiny Księstwa Warszawskiego i wszystkich terenów które przeszli z Litwą w szczególności. Polecam Digby Smitha "Napoleon przeciwko Rosji. Druga wojna polska". Zwraca większą niż polscy autorzy (Kukiel, Zamoyski) uwagę na takie drobiazgi jak zaopatrzenie. Jak to Angol! Straty Napka były większe w trakcie marszu na Moskwę niż w zimowym odwrocie co nie najlepiej świadczy o tym przygotowaniu.
Co do tych "pokonań" i "bić" - pod Pułtuskiem była nierozstrzygnięta ale Rosjanie zniszczyli most i wytrwali na pozycjach. Gdyby mieli 3 razy większe siły niż Lannes to musieli by mieć 75-90 tys. wojska. Sugeruję kolegom żeby jednak mniej się przejmować Biuletynami i mniej czytać polskich historyków (bo to na jedno wychodzi).

Nie wierzę Angolom, ale zakup tej książki mam w dalekich planach. Taka była specyfika wojen napoleońskich i w tej epoce nie tylko Księstwo Warszawskie zostało zrujnowane. Zresztą to samo robiły inne armie. Tak jak wspominałem problemem była zbyt duża liczba wojsk, które wyruszyły na kampanię. I nie wiem gdzie znalazłeś informacje, że zaopatrzenie w magazynach było tylko dla Francuzów.
Co do Pułtuska, Rosjanie opuścili pole bitwy, co w tamtej epoce równało się z porażką. Kukiel może rzeczywiście przesadził z trzykrotną przewagą, ale Lannes miał 20 tysięcy ludzi, podczas gdy siły rosyjskie szacowane są na 40-45 tysięcy żołnierzy.
Nie wiem skąd ta niechęć do polskich historyków, za to książką Smitha o Lipsku nie doczekała się na forach pochlebnej opinii.

(26.07.2012 10:44)piotral napisał(a):  
(26.07.2012 10:04)Rafi napisał(a):  Stanę trochę w obronie polskich historyków. Nie jest aż tak źle. Bielecki w swojej "Encyklopedii..." podaje Lannes 20 tys. plus dywizja posiłkowa, Bennigsen 40 tys. Więcej Rosjanom daje Rogacki (55 tys.) i u niego w początkowej fazie starcia było by blisko tej trzykrotnej przewagi.
Pewnie za wcześnie się zniechęciłem i przestałem ich czytać, niemniej pisanie o tym jako "bicie", "klęska" jest głęboką przesadą. O Pułtusku pisałem, po Ostrołęce obaj dowódcy dostali po nosie i zostali odwołani. Napek - nie odwoływał wygrywających generałów, odwrót Rosjan rozsierdził Aleksandra ... Straty obu stron miły niewielkie.

Co do Savary'ego. Pod Ostrołęką dowodził on w zastępstwie chorego Lannesa, później dowodził brygadą fizylierów gwardii(Lidzbark, Frydland).
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.07.2012 20:09 przez Balcar.)
26.07.2012 20:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 647
Dołączył: 14.04.2012
Okres: II wojna światowa
Post: #20
RE: Kampanie napoleońskie
(05.06.2012 08:33)Balcar napisał(a):  Napoleon w 30 Biuletynie Wielkiej Armii, podaje ilość 20 tysięcy utopionych w stawie Zatczan.
Rogacki w swoim habeku powołuje się na Aloisa Slovaka, proboszcza ze Sławkowa według którego w stawie Zatczan znaleziono zwłoki 3 żołnierzy rosyjskich. Dzień po bitwie na rozkaz Napoleona spuszczono wodę ze stawu. Wydobyto 17 lub 18 armat, ale nie znaleziono żadnego topielca. W 1806 roku Austriacy także przebadali staw, ich raport wspomina o 2 ciałach, 180 koniach i 18 armatach. Rogacki zwraca także uwagę, że wszyscy pamiętnikarze znajdowali się na płaskowyżu Prace, tak więc w grudniu nie mogli tak naprawdę widzieć stawu Zatczan ani tonących Rosjan.
Trochę późno zauważyłem.
Habeka "Austerlitz" napisał R. Bielecki. Natomiast T. Rogacki wydał zeszyt własnym nakładem.
26.07.2012 20:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz