książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Królewski folwark zwierzęcy
Offline
PISARZ WIELKI KORONNY
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 414
Dołączył: 03.02.2012
Okres: Średniowiecze
Post: #1
Królewski folwark zwierzęcy
Salvete,

Wbrew pozorom ludzkość nie przemierzała (i nie przemierza do tej pory) ścieżek historii sama. Kroku dotrzymywały jej zwierzęta. Niektóre z nich były tak dzielne, że przeszły do legendy. Wiemy również o ich istnieniu dzięki ich (nie zawsze normalnymUśmiech) właścicielom.

Zacznę ja. Jako autor mam najłatwiej.
Chyba najsłynniejszym zwierzakiem starożytności jest ogier Aleksandra The Great o imieniu Bucefał (co znaczy "bycza głowa"). Plutarch podaje, że był to dziki ogier, którego Alex okiełznał jak miał dziewięć lat. Podobno w czasie bitwy atakował przeciwników kopytami oraz ich gryzł. Właściciel w nagrodę dla swojego przyjaciela nazwał jego imieniem jedno z założonych przez siebie miast.

Czekam na inne zwierzęta, o których czytaliście i ich krótkie, bądź długie, charakterystyki.

"Jak mawiał mój nauczyciel: w szkole są dwa najważniejsze przedmioty - przysposobienie obronne, żeby wiedzieć, jak strzelać i historia, żeby wiedzieć do kogo" - Michał Dielagin, rosyjski polityk i ekonomista
http://www.blog.avehistorica.edu.pl
http://www.avehistorica.edu.pl
05.02.2012 21:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Vaffanculo
Zasłużony
     
Liczba postów: 259
Dołączył: 05.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #2
RE: Królewski folwark zwierzęcy
Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem, ze Kaligula, cesarz rzymski pewnego razu dał posadę senatora... koniowi!

W takim artykule warto wspomnieć o gęsiach kapitolińskich, które uratowały Rzym. W 390 r. p.n.e. Galowie z doliny Padu postanowili zdobyć Rzym. Opanowali już wszystkie dzielnice poza Kapitolem. Aby jeszcze bardziej zmęczyć i tak już wyczerpanych obrońców wzgórza postanowili zaatakować nocą. Kiedy strażnicy zasnęli obudziły ich wylatujące ze świątyni gęsi poświęcone Junonie. Obrońcy odparli atak, a następnie odbili pozostałe części miasta.
26.02.2012 22:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
PISARZ WIELKI KORONNY
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 414
Dołączył: 03.02.2012
Okres: Średniowiecze
Post: #3
RE: Królewski folwark zwierzęcy
Oskarius napisał(a):Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem, ze Kaligula, cesarz rzymski pewnego razu dał posadę senatora... koniowi!
Około 37 r. n.e. pomykał on po piasku rzymskiego hipodromu pod imieniem Porcellus, w barwach zielonych, która to drużyna była ulubioną cesarza Kaliguli. Biegał na tyle szybko, by zyskać sobie uznanie Imperatora, a przy takiej protekcji awans społeczny był już tylko kwestia czasuUśmiech Zmieniono mu imię na Incitatus (Niedościgły), wyzwolono go i przyznano mu prawa obywatelskie. Niedługo cesarz obmyślił nową promocję dla ulubieńca: mianował go senatorem. Nie koniec na tym - ponieważ w Rzymie istniał cenzus majątkowy, Kaligula przyznał swojemu championowi pokaźne dochody. O wygodę Incitatusa dbało osiemnastu stajennych, pił ze złotego cebra i był oczywiście zapraszany na oficjalne bankiety u cesarza. Mało tego posiadał on własny dwór, a na jego ślubie z klaczą nie brakowało nikogo z możnych tego czasu. Ten szczęśliwy konik, mimo że nie dawał łapówek, piął się coraz wyżej po szczeblach kariery. Nie dane mu było zostać konsulem, bo Kaligulę zamordowano 24 stycznia 41 r. Jego następca odebrał mu dochody a tym samym skreślono go z listy senatorów.

Przyczyną takiego postępowania Kaliguli był jego konflikt z senatem. Chciał pokazać, że może nawet z konia zrobić nobila i nikt mu w tym nie przeszkodzi.A może to tylko wybryki jego choroby psychicznej.

"Jak mawiał mój nauczyciel: w szkole są dwa najważniejsze przedmioty - przysposobienie obronne, żeby wiedzieć, jak strzelać i historia, żeby wiedzieć do kogo" - Michał Dielagin, rosyjski polityk i ekonomista
http://www.blog.avehistorica.edu.pl
http://www.avehistorica.edu.pl
02.03.2012 13:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
PISARZ WIELKI KORONNY
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 414
Dołączył: 03.02.2012
Okres: Średniowiecze
Post: #4
RE: Królewski folwark zwierzęcy
Nasz dzielny król Jan III Sobieski dostał od jednego szlachcica wydrę (był to chyba Pasek). Zwierzę owo gdy szlachcic był pijany spało obok niego lub na jego piersi i głośno się wydzierało, gdy ktoś zbliżał się do jej pana. Wydra spodobała się monarsze, któremu szlachcic ją oddał. Czy zachowywało się tak w stosunku do Jana III nie wiem, ale z tego co pamiętam zostało zabite przez służbę.

"Jak mawiał mój nauczyciel: w szkole są dwa najważniejsze przedmioty - przysposobienie obronne, żeby wiedzieć, jak strzelać i historia, żeby wiedzieć do kogo" - Michał Dielagin, rosyjski polityk i ekonomista
http://www.blog.avehistorica.edu.pl
http://www.avehistorica.edu.pl
25.03.2013 19:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz