książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Materiały wybuchowe.
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 692
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #21
RE: Materiały wybuchowe.
(26.12.2016 18:47)Speedy napisał(a):  Cukier nie jest tani i używanie do w podobny sposób jako wypełniacza nie miałoby sensu. Niekiedy bywał wykorzystywany jako składnik palny w mieszaninach typu paliwo-utleniacz.

A jeszcze przypomniało mi się a propos cukru: w powieści s-f S.Lema "Astronauci" (uroczy socjalistyczny "produkcyjniak" z 1950, o wyprawie na Wenus) w jednej z końcowych scen bohaterowie uwięzieni w jaskini (a w zasadzie były to poniekąd tunele dawnych Wenusjan) przez skalny obwał, sporządzają oksylikwit z ciekłego tlenu (mieli go w aparatach oddechowych) i cukru (z racji żywnościowych) celem wysadzenia głazu blokującego im drogę.

Pozdrawiam
Speedy
28.08.2018 12:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 758
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #22
RE: Materiały wybuchowe.
(26.12.2016 02:13)Speedy napisał(a):  Owszem, sama saletra amonowa jest materiałem wybuchowym, przynajmniej teoretycznie. Da się ją zdetonować, ale wymaga to bardzo silnego bodźca, I tej saletry musi być raczej dużo, jej średnica krytyczna na przeniesienie detonacji to są dziesiątki cm. Dlatego w praktyce wykorzystuje się ją jako składnik różnych mieszanin wybuchowych, a nie w czystej postaci.
Czasami i sama potrafi, Texas City
08.09.2018 12:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 692
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #23
RE: Materiały wybuchowe.
(08.09.2018 12:12)welder napisał(a):  Czasami i sama potrafi, Texas City

Powiedziałbym, że w tym przypadku nie tak jednak znów sama. Wg informacji w Wiki do saletry dodawano dla ochrony przed zbrylaniem pod wpływem wilgoci domieszkę m.in. kalafonii, parafiny i wazeliny, a więc substancji palnych. Ponadto w układzie był jeszcze obecny papier, jako że saletra zapakowana była w papierowe worki. A ten drugi statek co eksplodował, miał na pokładzie ładunek saletry oraz siarki. Wybuch nastąpił po wielu godzinach pożaru, co pozwala na przypuszczenie, że saletra i siarka mogły się stopić i mieszać ze sobą.

Pozdrawiam
Speedy
10.09.2018 23:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 758
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #24
RE: Materiały wybuchowe.
(10.09.2018 23:54)Speedy napisał(a):  
(08.09.2018 12:12)welder napisał(a):  Czasami i sama potrafi, Texas City

Powiedziałbym, że w tym przypadku nie tak jednak znów sama. Wg informacji w Wiki do saletry dodawano dla ochrony przed zbrylaniem pod wpływem wilgoci domieszkę m.in. kalafonii, parafiny i wazeliny, a więc substancji palnych. Ponadto w układzie był jeszcze obecny papier, jako że saletra zapakowana była w papierowe worki. A ten drugi statek co eksplodował, miał na pokładzie ładunek saletry oraz siarki. Wybuch nastąpił po wielu godzinach pożaru, co pozwala na przypuszczenie, że saletra i siarka mogły się stopić i mieszać ze sobą.

A jaka jest definicja samo inicjacji wybuchu ?
20.09.2018 17:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 4
Dołączył: 07.05.2015
Okres: Polska Piastów
Post: #25
RE: Materiały wybuchowe.
Prawie każdy chłopak próbował robić różne wybuchy, ale nie wiem czy powinno taką wiedze ułatwiać.
21.09.2018 02:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 758
Dołączył: 14.11.2012
Okres: Epoka napoleońska
Post: #26
RE: Materiały wybuchowe.
(21.09.2018 02:56)Bombila napisał(a):  Prawie każdy chłopak próbował robić różne wybuchy, ale nie wiem czy powinno taką wiedze ułatwiać.

Chłopaki to psy po ulicy ganiają.Uważasz że definicja samo inicjacji wybuchu, jest tajna lub powinna taka być?
21.09.2018 11:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Profesor
Zasłużony
     
Liczba postów: 692
Dołączył: 09.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #27
RE: Materiały wybuchowe.
(20.09.2018 17:34)welder napisał(a):  A jaka jest definicja samo inicjacji wybuchu ?

Nie do końca cię rozumiem, co masz na myśli - czy taką sytuację, że leży sobie jakaś substancja na półce, leży, leży i nagle BUM?

To nie są bardzo częste sytuacje, wręcz niektórzy uważają że ich w ogóle nie ma. Jest samozapłon, a po nim spalanie szybko przechodzi w detonację, albo w każdym razie rozpędza się tak, że mamy jakiś tam wybuch, z detonacją czy bez.

Powiedzmy takim przybliżonym modelem może być krystalizacja jakiegoś wrażliwego materiału inicjującego w rodzaju azydku ołowiu. Prowadzi się ją tak, by powstawały kryształki możliwie drobne. Jeśli kryształ zaczyna wyrastać za duży i w jego sieci pojawiają się naprężenia (defekty), jeśli dwa duże kryształy rosnące w sąsiedztwie zaczynają napierać na siebie, kryształ może pęknąć, a uwolniona w tym momencie energia - zainicjować... no właśnie, wybuch? Samozapłon, a po nim wybuch? Te sytuacje są w zasadzie nieodróżnialne, inicjujące m.w. właśnie dlatego są inicjujące, że spalanie błyskawicznie i momentalnie przechodzi w nich w detonację.

Dyskutowane tu wcześniej wypadki z saletrą amonową to nie są w każdym razie takie egzotyczne sytuacje, nastąpił tam samozapłon lub zaprószenie ognia, pożar, a w jego efekcie wybuch.

Pozdrawiam
Speedy
21.09.2018 16:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz