książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polskie roszczenia, oraz ich słuszność
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 574
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #1
Polskie roszczenia, oraz ich słuszność
(08.10.2018 20:24)Razorblade1967 napisał(a):  Polska zrzekła się odszkodowań wojennych od Niemiec w 1953, a ponadto na mocy układów międzynarodowych kończących DWS reparacje Polski miały by zaspokojone z części przyznanej ZSRR.
Polska w 1953 roku była w totalnym uzależnieniu od ZSRR, który do dzisiaj nie zapłacił tego do czego się niby zobowiązał. Reasumując. Dyskusja bez sensu, ponieważ obecnie wolę to co daje UE, bo jest z tego większy zysk niż machanie szabelką.
Cytat:Cały ten cyrk z reparacjami wojennymi po ponad 70 latach, obojętnie czy dotyczą Polski, Grecji czy kogokolwiek to tylko taki polityczny cyrk, w zasadzie na potrzeby wewnętrzne... bo i tak wiadomo, że nikt nic nie uzyska, co zresztą po latach byłoby kompletnie bez sensu.
O ironio! W tym przypadki nic nie jest bez sensu, ale do wykorzystania amunicji w postaci reparacji należy mieć choć podstawy wiedzy geopolitycznej. W tym przypadku zarówno strona Polska jak i Grecka jej nie posiada.
(08.10.2018 20:24)Razorblade1967 napisał(a):  
(07.10.2018 11:49)Kozak napisał(a):  ... to co z Rosją, która zajęła w 1939 roku połowę II RP?
No, a co z terytorium uzyskanym w wyniku DWS od Niemiec? Kto komu za to będzie płacił?
Od Niemiec nie otrzymaliśmy ani centymetra ziemi, co np. uczynili Czesi, i to w hektarach. Decyzja o przyznaniu Mazur, Pomorza i Śląska była wydana przez Wielką Trójkę, a dlaczego to wiadomo. W ramach UE, każdy z jej członków może gospodarzyć na całym terenie Unii.
Reasumując. Moje pytanie o Rosję, wyciąłeś z całości udzielonej odpowiedzi na pytanie poldasa, w której ustosunkowałem się do jego tezy.
Ps.
A co z OBWODEM KALIGRADZKIM?
(08.10.2018 20:24)Razorblade1967 napisał(a):  W sumie ZSRR zajął w 1939, w wyniku działań zbrojnych część terytorium II RP, które to tereny uzyskała II RP w wyniku wojny toczonej w latach 1919-21... kolejne działania zbrojne jej to terytorium odebrały, ale po paru latach, w chwili zakończenia wojny ten sam ZSRR przyznał/spowodował przyznanie tejże Polce duże tereny, które zdobył w wyniku wojny na Niemcach.
Sorry, ale to masło maślane. Polska po wojnie rosyjsko-polskiej zajęła ziemie będące częścią I RP. Dyskusja na ten temat toczyła się na tutejszym forum w sprawie bajdurzenia profesora za oceanu.
Cytat:Jak to rozliczyć? Oczywiście piszę czysto teoretycznie, bo wiadomo, że nikt niczego po tylu latach rozliczał nie będzie... to tylko polityczno-propagandowe bredzenia "pod publikę".
No więc poczekajmy, co powie Poldas.
Widzę, że Poldas zabrał głos i jego wpis pojawił się przed moim, ale nic nie zmieniam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.10.2018 21:38 przez poldas.)
08.10.2018 21:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,841
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #2
RE: Udawanie Greka
Ad.Kozak;
Rozumiem twą szlachetność.
Jestem takiego zdania iż Polacy winni dziękować Kobie za aktualny kształt Polski.
Józef Dżugaszwili to geniusz, któremu winniśmy stawiać pomniki.
Tylko jeszcze tego nie rozumiemy.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
08.10.2018 21:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 574
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #3
RE: Udawanie Greka
(08.10.2018 21:57)poldas napisał(a):  Ad.Kozak;
Rozumiem twą szlachetność.
Szlachetność? Jaką?
Cytat:Jestem takiego zdania iż Polacy winni dziękować Kobie za aktualny kształt Polski.
Józef Dżugaszwili to geniusz, któremu winniśmy stawiać pomniki.
Tylko jeszcze tego nie rozumiemy.
Przepraszam Poldas. Szanuję ciebie jako Starego forowicza, ale nie mam zamiaru Stalinowi za nic dziękować. Szczególnie jemu.
(08.10.2018 21:20)poldas napisał(a):  Ponadto mam świadomość że okupant nie tylko grabił, ale również inwestował.
Z polskich przypadków to kojarzę ukończenie i oddanie do użytku zapory w Rożnowie, oraz poszerzenie i pogrubienie nawierzchni Traktu Brzeskiego (dzisiejsza A-2).
Rozpoczęto budowę wałów przeciwpowodziowych wzdłuż koryta Wisły.
Ręce opadają na taki wpis.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.10.2018 22:08 przez Kozak.)
08.10.2018 22:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 41
Dołączył: 01.10.2017
Okres: II wojna światowa
Post: #4
RE: Udawanie Greka
(08.10.2018 21:41)Kozak napisał(a):  Polska w 1953 roku była w totalnym uzależnieniu od ZSRR, który do dzisiaj nie zapłacił tego do czego się niby zobowiązał.
A jakie ma to znaczenie? Polska była normalnie uznanym krajem, który funkcjonował na arenie międzynarodowej i wszelkie umowy, układy, porozumienia, akty prawa międzynarodowego itd. itp. - które były podpisywane w tym okresie są ważne i wiążące (chyba, że z jakiś przyczyn wygasły lub zostały zastąpione przez inne).

Politycy mogą sobie na użytek wewnętrznej polityki bredzić w tej materii, że nie uznają czegoś z okresu powojennej RP i PRL, bo... coś tam. Jednak nie ma to kompletnie znaczenia na arenie międzynarodowej, bo tam były to działania uznanego państwa, które z perspektywy międzynarodowej miało zdolność do podpisywanie wszelkich aktów prawa międzynarodowego i są one (jeśli dalej istnieją) wiążące.

(08.10.2018 21:41)Kozak napisał(a):  
(08.10.2018 20:24)Razorblade1967 napisał(a):  W sumie ZSRR zajął w 1939, w wyniku działań zbrojnych część terytorium II RP, które to tereny uzyskała II RP w wyniku wojny toczonej w latach 1919-21... kolejne działania zbrojne jej to terytorium odebrały, ale po paru latach, w chwili zakończenia wojny ten sam ZSRR przyznał/spowodował przyznanie tejże Polce duże tereny, które zdobył w wyniku wojny na Niemcach.
Sorry, ale to masło maślane. Polska po wojnie rosyjsko-polskiej zajęła ziemie będące częścią I RP. Dyskusja na ten temat toczyła się na tutejszym forum w sprawie bajdurzenia profesora za oceanu.
Oczywiście, że to zagmatwane... miało tylko i wyłącznie pokazać problem z ewentualnym "rozliczaniem" wojny wiele lat po jej zakończeniu. A i pokazać problematykę terytorialną, która sięga jeszcze dalej wstecz i nijak nie jest jednoznaczna...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.10.2018 11:53 przez Razorblade1967.)
09.10.2018 11:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,841
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #5
RE: Udawanie Greka
Kozak napisał(a):O ironio! W tym przypadki nic nie jest bez sensu, ale do wykorzystania amunicji w postaci reparacji należy mieć choć podstawy wiedzy geopolitycznej. W tym przypadku zarówno strona Polska jak i Grecka jej nie posiada.
To mnie zaciekawiło.
Co masz dokładnie na myśli?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
10.10.2018 16:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 179
Dołączył: 01.01.2012
Okres:
Post: #6
RE: Udawanie Greka
(07.10.2018 11:49)Kozak napisał(a):  ...
Jeżeli Polska ma się domagać odszkodowania do Niemiec i Słowacji, to co z Rosją, która zajęła w 1939 roku połowę II RP?

Chciałbym poinformować - i chciałbym również prosić o przyjęcie tego do wiadomości - że w roku 1939 Rosja nie powiększyła swojego terytorium kosztem Polski ani o jeden metr kwadratowy. Kresy wschodnie zostały przyłączone do Litwy, Białorusi i Ukrainy, które wtedy stanowiły republiki sfederowane z Rosją w ramach ZSRR. I ten stan (to znaczy: przynależność przedwojennych polskich Kresów wschodnich do Litwy, Białorusi i Ukrainy) trwa do dziś, niezależnie od rozpadu ZSRR na suwerenne państwa.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.10.2018 17:29 przez janmusz.)
10.10.2018 17:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,841
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #7
RE: Udawanie Greka
Janmusz ma rację.
Istnieje właśnie taki błędny stereotyp iż ZSRR to Rosja.
Jest to popularne i np. w yankeskich mediach nie rozróżniają.

Temat dryfuje, ale wokół sedna zagadnienia.
Czyli reparacji.
Wycena za zniszczenie Warszawy w 1944 roku była.
Kto partycypuje w kosztach?
Ja bym okupanta nie obarczał za całość zniszczeń.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
10.10.2018 20:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 574
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #8
RE: Udawanie Greka
(10.10.2018 16:58)poldas napisał(a):  
Kozak napisał(a):O ironio! ...
To mnie zaciekawiło. Co masz dokładnie na myśli?

Jak prowadzić swoją politykę, aby mieć przyjaciół, ponieważ zgoda buduje, a niezgoda rujnuje.

(10.10.2018 17:29)janmusz napisał(a):  
(07.10.2018 11:49)Kozak napisał(a):  .... to co z Rosją, która zajęła w 1939 roku połowę II RP?
Chciałbym poinformować - i chciałbym również prosić o przyjęcie tego do wiadomości - że w roku 1939 Rosja nie powiększyła swojego terytorium (..)
Sorry, ale nie przyjmuję tego do wiadomości, i to z bardzo wielu względów.
Dziwnie w twoim wpisie została przedstawiona Litwa.
Tylko tak dla formalności:
Traktat o granicach i przyjaźni III Rzesza-ZSRR z dnia 28 września 1939 roku - Tajny protokół dodatkowy.
Tajny Protokół Dodatkowy podpisany 23 sierpnia 1939 r. będzie zmodyfikowany tak, że terytorium Państwa Litewskiego przechodzi do strefy wpływów ZSRR, podczas gdy z drugiej strony województwo lubelskie i część województwa warszawskiego przechodzą do strefy wpływów Niemiec (p. mapa dołączona do Traktatu o granicach i przyjaźni dziś podpisanego). W przypadku gdy Rząd ZSRR podejmie szczególne środki na terytorium litewskim dla ochrony swych interesów, obecna granica niemiecko-litewska w celu naturalnego i prostego wytyczenia granicy będzie skorygowana w ten sposób, że terytorium litewskie znajdujące się na południowy zachód od linii zaznaczonej na załączonej mapie przejdzie do Niemiec.
Oświadcza się dalej, obecnie obowiązujące porozumienia gospodarcze pomiędzy Niemcami a Litwą nie będą naruszone przez wyżej wspomniane środki Związku Sowieckiego.


Każdy trzeźwo myślący człowiek wie, że ZSRR to Rosja, a pozostałe republiki to jedynie teoretyczne podmioty związkowe. Przecież według konstytucji z 1936 roku, ZSRR to socjalistyczne państwo robotników i chłopów.
Jak ZSRR postąpiłby, gdyby Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka chciała wyjść z tego wspaniałego i niewiarygodnie sprawiedliwego związku bratnich republik? Zgodnie z konstytucją z 1936 roku każda republika miała prawo wystąpić z tego raju, ale pozostałe podmioty mogły udzielić bratniej robotniczo-chłopskiej pomocy w razie zagrożenia socjalizmu.

W moim wpisie zadałem pytanie, jak ewentualnie wygląda sprawa odszkodowawcza za zabór przez Rosję (ZSRR) ziem II RP wraz z majątkiem zwykłych jej obywateli, a ty wyjeżdżasz z jakimiś dziwnym oświadczeniem.
Też uważasz jak poldas, że Stalin to był super gość?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.10.2018 22:48 przez Kozak.)
10.10.2018 22:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Student
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 179
Dołączył: 01.01.2012
Okres:
Post: #9
RE: Udawanie Greka
Ależ ja cały czas piszę o kwestii odszkodowań. Nie jest najważniejsze, jaki ośrodek władzy podejmował decyzję. Ważne, kto na tym korzystał. Małopolska Wschodnia, Podole i Wołyń zostały przyłączone do Ukrainy. Przez ponad siedemdziesiąt lat z zasobów tych ziem korzystali mieszkańcy Ukrainy, a nie Syberii czy Powołża. Korzystali i korzystają nadal, także po odzyskaniu przez Ukrainę niepodległości. A kolega Kozak przekonuje nas, że to nie Ukraina, ale Rosja powinna nam zapłacić odszkodowanie. A co do Stalina - faktycznie to był autor podjętych w tej sprawie decyzji. Ale on nie był Rosjaninem, tylko Gruzinem. Czy to znaczy, że tak naprawdę odszkodowanie należy się nam nie od Rosji ani od Ukrainy, tylko od Gruzji?
Czytałem niedawno wspomnienia pani Karoliny Lanckorońskiej. Opisała ona rok 1939/1940 we Lwowie. Podkreślała, jaka była istotna różnica między działaniami ukraińskiej filii NKWD a rosyjskim NKWD, którego przedstawiciele przybyli do Lwowa z Moskwy. W szeregach ukraińskiego NKWD znalazło się wielu ukraińskich nacjonalistów, którzy ze szczególną zajadłością tępili Polaków. Podobnie było w Litewskiej SRR. Czy kolega Kozak chce nas przekonać, że za to ze strony Ukrainy lub Litwy nie należy się Polakom żadne odszkodowanie, czy za ekscesy ukraińskich bądź litewskich nacjonalistów też ma płacić Rosja?
I jeszcze jako uzupełnienie. Kolega Kozak pyta o odszkodowanie za pozostawiony na Wschodzie prywatny majątek. Ta sprawa została rozwiązana zaraz po wojnie. Jeśli ktoś - przenosząc się w ramach repatriacji z Kresów na teren powojennego państwa polskiego - pozostawiał na Kresach majątek, to w kraju należał się mu majątkowy ekwiwalent. Gospodarstwo za gospodarstwo, dom za dom, mieszkanie za mieszkanie. Trzeba było tylko udokumentować tę stratę. W praktyce bywało tak, że za chatę krytą słomą na Kresach przydzielano dom zelektryfikowany i z bieżącą wodą na Ziemiach Zachodnich.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.10.2018 00:22 przez janmusz.)
11.10.2018 00:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 574
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #10
RE: Udawanie Greka
(11.10.2018 00:06)janmusz napisał(a):  Ależ ja cały czas piszę o kwestii odszkodowań.
A kolega kozak nadal nie rozumie o co chodzi koledze janmuszowi, ponieważ kolega kozak w sposób przewrotny ustosunkował się do pierwszego wpisu kolegi poldasa, gdzie Rosję jako odpowiedzialną za krzywdy polskiego narodu po 17 września 1939 roku, podał za jeden z przykładów, od kogo Polska mogłaby domagać się odszkodowania. Jakby kolega janmusz przeczytał ze zrozumieniem, to kolega kozak w dalszej części dyskusji powiedział, że woli spokojnie sobie żyć w UE niż wykłócać się o odszkodowania i doprowadzać do sąsiedzkich waśni
janmusz napisał(a):Nie jest najważniejsze, jaki ośrodek władzy podejmował decyzję. Ważne, kto na tym korzystał. (...)
Acha. Czyli spoko, że Rosja odebrała Krym byłej republice?
Ważne jest kto podejmował decyzję. ZSRR prowadził obłudną politykę, w której prym wiodła Rosja. Bez moskiewskich bolszewików nic w sowieckim raju nie mogło się wydarzyć. A do jakiej republiki miały zostać przyłączone teryny II RP jeśli sowiecki decydent musiał przed światem usprawiedliwić wkroczenie Czerwonej Armii do Polski?
Cytat:A co do Stalina - faktycznie to był autor podjętych w tej sprawie decyzji. Ale on nie był Rosjaninem, tylko Gruzinem. Czy to znaczy, że tak naprawdę odszkodowanie należy się nam nie od Rosji ani od Ukrainy, tylko od Gruzji?
Rosjanie uważają gruzińskiego Stalina za swojego brata, a także za jednego z najważniejszych rosyjskich bohaterów.
Zgoda.Do zbioru państw od których Polska powinna domagać się odszkodowań dorzućmy Gruzję, Ukrainę, Białoruś i Litwie. Mam nadzieje, że kolega janmusz będzie tym faktem zadowolony.
Cytat:Czytałem niedawno wspomnienia pani Karoliny Lanckorońskiej. Opisała ona rok 1939/1940 we Lwowie. Podkreślała, jaka była istotna różnica między działaniami ukraińskiej filii NKWD a rosyjskim NKWD, którego przedstawiciele przybyli do Lwowa z Moskwy. W szeregach ukraińskiego NKWD znalazło się wielu ukraińskich nacjonalistów, którzy ze szczególną zajadłością tępili Polaków.
Czyli rosyjskie NKWD było dobre, a ukraińskie bardzo złe? Szok. Nie ważne jakiej narodowości był członek NKWD, liczy się to do jakich zbrodni doprowadził. A ja czytałem wiele relacji Polaków, którzy we Lwowie najbardziej bali się członków NKWD mówiących po rosyjsku.
Cytat:I jeszcze jako uzupełnienie. Kolega Kozak pyta o odszkodowanie za pozostawiony na Wschodzie prywatny majątek. Ta sprawa została rozwiązana zaraz po wojnie. (...)
Sprawa została tak rozwiązana, że Polaków wysiedlono przymusowo i nie ważne czy pozostawiając drewniany dom dostawali w Polsce poniemiecki murowany. Czyli co? Stalin uszczęśliwił tych ludzi? Czyli problem odszkodowań Gruzin załatwił poprzez rozdysponowanie majątku poniemieckiego? Czyli Niemcy słusznie się domagają zwrotu swego majątku? Idąc tokiem myślenia poldasa, Stalin był geniuszem! Odebrał polskie majątki, w zamian wspaniałomyślnie dał poniemieckie, czym odsunął od Moskwy ewentualne żądania odszkodowań, wskazując jednocześnie od kogo poszkodowani mogą domagać się zadośćuczynienia. Genialne.
Pozdrawiam. Kozak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.10.2018 10:21 przez Kozak.)
11.10.2018 09:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz