książka

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Żołnierze i najemnicy
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 63
Dołączył: 01.10.2017
Okres: II wojna światowa
Post: #11
RE: Żołnierze i najemnicy
(02.01.2019 00:57)Kozak napisał(a):  Wybacz, ale nie mam zamiaru ciągnąc tego wątku, bo idziesz w kierunku wyczerpania adwersarza.
Nie... ja po prostu staram się Tobie pokazać, że zdefiniowanie "najemnika" nie jest takie proste, a używanie tego określenia jest w dużej mierze subiektywne i dość dowolne.

Temat wątku czyli "żołnierze i najemnicy" bardzo dobrze zresztą oddaje ten problem i w sumie (nie wiem czy przypadkowo czy celowo - to już założyciel tematu powinien wiedzieć) dobrze oddaje to co ukształtowało się pod wpływem doświadczeń konfliktów zbrojnych na przestrzeni lat i w końcu przybrało zapisaną w 1977 definicję.

Żołnierz dowolnych sił zbrojnych nie jest najemnikiem - bez względu na to jaką posiada narodowość i obywatelstwo oraz bez względu na to czy służąc w armii państwa, którego obywatelem nie jest - ma zgodę władz państwa, którego jest obywatelem czy nie. Zresztą nie wszystkie państwa takiej zgody w ogóle wymagają... czasem jest tak, że po prostu dopuszczają taką sytuację o ile służba w armii obcej nie jest działaniem przeciwko własnemu państwu. Co więcej nie ma często też wymogu obywatelstwa aby zostać żołnierzem danego państwa.

Oczywiście można sobie potocznie określać kogoś "najemnikiem" - ale nic z tego nie wynika. Zwykle zresztą, jak napisałem to określenie subiektywne i niejednoznaczne.

Natomiast w rzeczywistości najemnikiem jest osoba walcząca zbrojnie na rzecz jakiegoś państwa, ugrupowania, siły politycznej (itp.), która jednocześnie nie jest członkiem sił zbrojnych. Najemniczymi są oddziały walczące, ale nie wchodzące w skład sił zbrojnych - bo ci co są formalnie w składzie sił zbrojnych najemnikami nie są... są żołnierzami.
02.01.2019 12:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,904
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #12
RE: Żołnierze i najemnicy
W trakcie czytania powyższej dyskusji, naszła mnie taka kolejna kwestia;
Dotyczy ona tzw. Hilfsfreiwillige.
"Na dzień dobry" dostawali na rękawy mundurów opaski z napisem "Deusthe Wehrmacht" i wspierali byłego przeciwnika, będąc nadal w mundurze armii państwa, które (załóżmy) zdradzili.
Jak szanowni widzą status Hiwisów?

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
02.01.2019 20:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Uczeń
Zarejestrowani
     
Liczba postów: 63
Dołączył: 01.10.2017
Okres: II wojna światowa
Post: #13
RE: Żołnierze i najemnicy
(02.01.2019 20:32)poldas napisał(a):  Jak szanowni widzą status Hiwisów?
I znowu jest problem, bo uregulowania obowiązujące w czasie DWS czyli te wynikające z IV KH z 1907 nie były aż tak precyzyjne. Chociaż w sumie dało by się to podciągnąć pod "oddziały ochotnicze" bo warunki opisane w konwencji były spełnione czyli mieli osobę odpowiedzialną za podwładnych, byli oznakowani i nosili (jeśli w ogóle mieli) broń w sposób jawny. Z drugiej strony byli też umieszczeni w etatach dywizyjnych (i innych), a więc w sumie można ich zaliczyć do "składnika armii".

Przy czym osobiście w tym ochotnictwem "hiwisów" to bywało różnie - w moim mieście (w czasie DWS tereny włączone do Rzeszy) ludzi (cywilów narodowości polskiej niepowołanych do WH, bo bez statusu DVL) kierowano do takich zadań nie do końca "ochotniczo" - a na zasadzie "dobrowolnego przymusu"... no, ale formalnie byli ochotnikami. Jednak po wojnie, nowa władza zdając sobie sprawę z tego jak to się odbywało to tych ludzi się nie "czepiała", zresztą nie czepiała się też specjalnie za DVL i służbę w WH osób zamieszkałych w tym rejonie.

Bardziej precyzyjne uregulowania powstały po wojnie czyli Konwencja Genewska z 1949 - tam już rozwinięto to co zapisano w IV KH i dodano czytelny punkt o "osobach towarzyszących siłom zbrojnym, ale nie należących do nich bezpośrednio". Unormowano też konieczność wydania takim osobom odpowiednich (wg wzoru) kart tożsamości.

I tutaj należy przyznać, że choć nie było to jeszcze tak prawnie uregulowane jak w zapisach powojennej KG to "Hiwisi" byli wyposażani w stosowne dokumenty świadczące o ich statusie "pracownika WH". Widziałem kiedyś takie legitymacje...

Ponieważ wszelkie konwencje są opracowywane i zmieniane również właśnie na skutek problemów z zapisami konwencji poprzednich - to można uznać, że status takich osób był w czasie DWS nie końca jasny. Skutkiem tego KG z 1949 tworzona na bazie wojennych doświadczeń to sprecyzowała w odpowiedni sposób.

W sumie jaki moim zdaniem był ich status? W zasadzie zbliżony do takiego jaki mają dzisiaj pracownicy cywilny wojska. Osoba będąca "składnikiem" sił zbrojnych, ale nie będąca żołnierzem.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.01.2019 12:53 przez Razorblade1967.)
03.01.2019 12:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 592
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #14
RE: Żołnierze i najemnicy
(02.01.2019 20:32)poldas napisał(a):  Jak szanowni widzą status Hiwisów?
Według mnie należy je uznać za oddziały ochotnicze.
03.01.2019 14:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,904
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #15
RE: Żołnierze i najemnicy
Oddziały ochotnicze, to trochę później.
Najpierw było tak, że sowieckich wojaków po pojmaniu, "przesiewano" i deklarujących współpracę przydzielano do pomocy w ramach danego pułku, czy dywizji WH.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
03.01.2019 21:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Magister
Zasłużony
     
Liczba postów: 592
Dołączył: 22.12.2011
Okres: Starożytność
Post: #16
RE: Żołnierze i najemnicy
(03.01.2019 21:33)poldas napisał(a):  ... deklarujących współpracę przydzielano do pomocy w ramach danego pułku, czy dywizji WH.
W takim razie kolaboranci.
04.01.2019 00:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Offline
Moderator
Moderator
     
Liczba postów: 3,904
Dołączył: 13.11.2011
Okres: Starożytność
Post: #17
RE: Żołnierze i najemnicy
To też nie takie proste.
To tak jak gra w skojarzenia.
Za młodu biegałem z pewnymi perfumami damskimi, aby je wcisnąć klientkom.
Zanim pokazałem produkt, to pytałem; "Z czym się pani kojarzy Vichy?".
Odpowiedzi były oczywiste, bo w międzyczasie puszczono "papkę" w TV.
Tylko jedna starsza pani powiedziała, że jej się to kojarzy z kolaboracją.
Ona jednak też racji nie miała.

Pozdrawiam
poldas
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Piszę poprawnie; Przynajmniej tak mnie się wydaje.
04.01.2019 13:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz